klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
szkoły zamknięte przedszkola otwarte
iStock
Styl życia

Szkoły pozostaną jeszcze długo zamknięte. Ogłoszono plan otwierania żłobków i przedszkoli

Premier zaprezentował cztery etapy odmrażania gospodarki. W trzecim znalazły się placówki zapewniające opiekę - żłobki, przedszkola oraz klasy I-III. Szkoły jednak pozostaną zamknięte przez długi czas.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 16, 2020

W czwartek, 16 kwietnia został ogłoszony plan odmrażania gospodarki. Rząd od 20 kwietnia otworzy m.in. parki oraz lasy, ale otwarcie szkół zostało zaplanowane na późniejsze etapy. Rząd planuje cztery etapy, ale na ten moment została ogłoszona data tylko pierwszego. Szkoły oficjalnie zostają zamknięte do 26 kwietnia, ale prawdopodobnie ich zamknięcie zostanie wydłużone. W pierwszej kolejności planowane jest otwarcie żłobków i przedszkoli (etap trzeci). 

Chcemy otworzyć żłobki i przedszkola w pierwszej kolejności, aby zapewnić opiekę dzieciom - zapowiedział rząd. 

otwarcie szkol i przedszkoli

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Plan otwarcia przedszkoli i żłobków

Na konferencji premiera nie padła informacja dotycząca otwarcia szkół, ale w trzecim etapie planowane jest zapewnienie opieki najmłodszym w żłobkach, przedszkolach oraz dzieciom w klasach I-III. 

Chodzi tu o zapewnienie opieki dzieciom, których rodzice będą musieli wrócić do pracy i nie będą mieli możliwości zaopiekowania się dziećmi - wyjaśniał minister zdrowia. 

Na konferencji nie padły żadne dokładne daty. Oficjalnie szkoły pozostają zamknięte do 26 kwietnia. Szczegóły mają być przedstawione osobno po konsultacjach z ministrem edukacji. Przypomnijmy, że niektóre kraje decydują się już na otwieranie szkół - w Danii działają już niektóre placówki oświatowe. 

Zobacz także: Szczyt zachorowań w Polsce nie nastąpi 25 kwietnia. Będzie to zdecydowanie później

Komentarze
Ludzie w maseczkach ochronnych
Styl życia Znana jest wstępna data drugiego etapu łagodzenia obostrzeń
Na taką pozytywną informację wszyscy czekaliśmy. Wygląda na to, że odmrażanie polskiej gospodarki może przebiegać szybciej niż zakładano jeszcze kilka dni temu.
Milena Majak
kwiecień 20, 2020

16 kwietnia rząd podał  przybliżony plan łagodzenia obostrzeń . Otwieranie gospodarki zostało podzielone na cztery etapy, a pierwsze zmiany weszły w życie już 20 kwietnia. Do tej pory nie były znane nawet przybliżone daty wdrażania kolejnych etapów. Pojawił się jednak cień nadziei , w postaci komentarza minister rozwoju, Jadwigi Emilewicz. Kiedy nastąpi drugi etap odmrażania gospodarki? Pierwotny plan zakładał, że pełne wznowienie gospodarki nastąpi na początku lipca, bez wprowadzania etapów. Ze względu na rosnące liczby zachorowań oraz zgonów , konieczne było wprowadzenie zmian. Rząd zdecydował o stopniowym, czteroetapowym łagodzeniu obostrzeń . Niestety znana była wyłącznie data pierwszego etapu, a kolejne miały być uzależnione od rozwoju sytuacji wirusowej w kraju .  Okazuje się jednak, że drugi etap może zostać wprowadzony nawet już na początku maja . Jadwiga Emilewicz na antenie Polsat News przyznała, że w najbliższym czasie dane dotyczące zachorowań zostaną skrupulatnie przeanalizowane. Na ich podstawie będą podejmowane kolejne decyzje.  Jeśli krzywa zakażeń nie podniesie się gwałtownie, wówczas kolejny etap będziemy mogli ogłosić po tygodniu. Z całą pewnością mogę dziś powiedzieć, że ewaluacji pierwszego etapu, który rozpocznie się jutro (poniedziałek - red.), minister zdrowia dokona w następny piątek. Jeśli krzywa wzrostu zachorowań nie podniesie się zbyt gwałtownie, wówczas kolejny etap będziemy mogli ogłosić prawdopodobnie po tygodniu -  mówiła w niedzielę minister rozwoju w Polsat News. Co zmieni się w naszym życiu, gdy zostanie wprowadzony drugi etap odmrażania gospodarki? Sklepy budowlane będą czynne również w weekendy. Także hotele oraz inne miejsca noclegowe ponownie będą mogły rozpocząć prowadzenie działalności. Przewiduje się także otwarcie niektórych instytucji kultury - bibliotek, muzeów, galerii sztuki. ...

Przeczytaj
Styl życia To już pewne, szkoły będą zamknięte dłużej niż do końca marca
Dzieci pójdą do szkoły najpewniej dopiero po Świętach Wielkanocnych. Co z egzaminami i rekrutacją?
Laura Osakowicz
marzec 20, 2020

Epidemia koronawirusa wpływa na niemal każdy aspekt naszego życia. Rząd apeluje, aby pozostać w domu i unikać zbiorowisk. Z tego powodu w pierwszej kolejności, aby chronić przez kolejnymi zakażeniami nowym wirusem, zdecydowano się zamknąć szkoły. Zdjęcie: Jan Bielecki/East News Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych Koronawirus w Polsce - szkoły zamknięte do Wielkanocy Podstawówki, licea i uniwersytety, a także przedszkola i żłobki zamknięte są od ponad tygodnia. Początkowo planowano, aby przerwa w nauce trwała dwa tygodnie . Jednak już wtedy przypuszczano, że czas ten może się wydłużyć. Dziś wiadomo już, że uczniowie nie wrócą do szkół 25 marca, ale dopiero po Wielkanocy , czyli 14 kwietnia. Podczas dzisiejszej konferencji  potwierdził to premier Mateusz Morawiecki. Oznacza to, że na ten moment szkoły z powodu epidemii koronawirusa zamknięte będą przez miesiąc.  Nauczyciele i prowadzący robią co mogą, aby uczniowe stracili w obecnej sytuacji jak najmniej. Prowadzone są zajęcia online, przy wykorzystaniu dzisiejszych zdobyczy technologi. Na razie nie ma decyzji o zmianie dat wiosennych egzaminów. Wiele osób uważa jednak, że matury nie powinny odbyć się w maju.  Źródło zdjęcia głównego: Istock

Przeczytaj
iStock
Styl życia Rząd podjął decyzję o terminie matur i egzaminów ósmoklasistów! Kiedy się odbędą?
Podano informacje o terminie matur oraz testów ósmoklasistów. Egzaminy zostaną przełożone. Uczniowie mają mieć jednak dużo czasu na przygotowanie się do nich.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 09, 2020

Egzaminy - zarówno matura, jak i test ósmoklasistów - w związku z pandemią koronawirusa zostaną przesunięte. Taką decyzję przekazano podczas konferencji prasowej premiera, Mateusza Morawieckiego w dn. 09 kwietnia. Egzaminy odbędą się najwcześniej w drugiej połowie czerwca. O dokładnej dacie poinformujemy 3 tygodnie przed nimi - na konferencji prasowej ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Premier dodał również, że wszystkie szkoły nadal będą zamknięte do 26 kwietnia. Minister Edukacji zapowiedział z kolei, że na razie nie ma powodów do przyspieszenia zakończenia roku szkolnego. Z kolei odbiór świadectw być może będzie się odbywał drogą elektroniczną. Co z rekrutacją do szkół średnich i na uczelnie wyższe? Do tej pory wszystkie rekrutacje odbywały się głównie na podstawie wyników uczniów zdobytych podczas egzaminów państwowych. Zazwyczaj miały one miejsce w czerwcu. W tym roku jednak wszyscy się zastanawiają, czy w związku z przeniesieniem terminów egzaminów, rekrutacja będzie wyglądała inaczej.  Zobaczcie także:   Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa! Jakie decyzje podjął rządowy zespół zarządzania kryzysowego? Według słów Ministra Edukacji, jeśli egzaminy odbędą się np. w drugiej połowie czerwca, ministerstwo jest przygotowane na taką ewentualność, nie będą to wielkie przesunięcia i poradzi sobie z procesem rekrutacji. Nie zdradził jednak dokładnie, jak będzie to wyglądało i o jakich terminach w przybliżeniu może być mowa.  Rozważamy także zmianę w harmonogramie rekrutacji do szkół średnich i wyższych. Jeśli egzaminy odbędą się w drugiej połowie czerwca, to będą to niewielkie przesunięcia. Mamy różne scenariusze, jesteśmy na to gotowi - zapewnił minister, Dariusz Piontkowski.  Podczas konferencji padła też informacja, że po Wielkanocy zostanie przedstawiony międzyresortowy plan powrotu do nowej...

Przeczytaj
Czy dzieci wrócą do szkół przed wakacjami
iStock
Styl życia Czy dzieci wrócą do szkół przed wakacjami?
Szczególnie rodzice czekają na informacje, co z edukacją dzieci, kiedy dokładnie zostaną otworzone szkoły i kiedy zostaną przeprowadzone egzaminy. Minister edukacji dość jasno odpowiedział na te pytania.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 19, 2020

Kiedy zostaną otworzone szkoły i uczniowie będą mogli normalnie chodzić na lekcje? Podczas konferencji premiera i ministra zdrowia w dn. 16 kwietnia zaprezentowano 4-stopniowy plan rozmrażania gospodarki . Wynikało z niego, że kwestia żłobków i przedszkoli zostanie ustalona dopiero w 3 etapie. Z kolei Jadwiga Emilewicz niedawno poinformowała, że raczej nie możemy liczyć na powrót dzieci do szkoły przed wakacjami. Co na ten temat twierdzi minister edukacji, Dariusz Piontkowski? Minister edukacji o tym, czy uczniowie wrócą do szkoły przed wakacjami Podczas rozmowy z Interia.pl, Dariusz Piontkowski odniósł się do słów Jadwigi Emilewicz w sprawie powrotu dzieci do szkół. Minister przyznał, że nie wyklucza tego scenariusza, ale jest on jedną z opcji. Dariusz Piontkowski zaznaczył, że jest świadom, że obecny system nauczania domowego dla niektórych osób jest męczący, ale widzi też jego pozytywne strony. Większość nauczycieli, rodziców i uczniów chciałaby, aby przynajmniej na jakiś czas możliwy był powrót do tradycyjnego nauczania. Dostaję takie sygnały, rozmawiam ze znajomymi nauczycielami, rodzicami. Uczniowie tęsknią za rówieśnikami, ale też za tradycyjną formułą nauczania. Siedzenie przed komputerem, brak relacji z żywym człowiekiem, to nie to samo, co bezpośredni kontakt. Paradoksalnie może to być pozytywny efekt tej epidemii - młodzież, która dotąd tęskniła za komputerem, może zacznie teraz doceniać bezpośrednie relacje - mówił minister edukacji. Dariusz Piontkowski po raz kolejny przyznał, że powrót do szkół będzie uzależniony od postępu epidemii. Zapytano go również o to, dlaczego w zaprezentowanych etapach rozmrażania gospodarki nie wspomniano o całkowitym powrocie dzieci do szkół. Być może nie będzie powrotu do szkół przed wakacjami. Teraz nie jesteśmy w stanie stwierdzić tego na 100 proc. Trzeba jeszcze trochę poczekać. W jakimś momencie,...

Przeczytaj