klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kiedy uczniowie wrócą do szkoły?
Styl życia

Szkoły zamknięte do drugiej połowy maja - nowe informacje

Już wiadomo, że uczniowie nie wrócą w kwietniu do szkół. Taki powrót nie nastąpi również w pierwszej połowie maja. Podczas konferencji padły szczegółowe daty odnośnie otwarcia placówek edukacyjnych i przeprowadzania egzaminów.
Marta Średnicka
kwiecień 24, 2020

Od 16 marca wszystkie szkoły w Polsce pozostają zamknięte, a uczniowie odbywają zajęcia online i uczą się zdalnie. Początkowo mówiono o ich powrocie do szkół już 27 kwietnia, taki scenariusz jednak się nie sprawdzi. Według najnowszych informacji nie nastąpi to aż do połowy maja, co oznacza jeszcze długie tygodnie nauki zdalnej. Podczas konferencji podano także terminy egzaminów.

Zobacz także: Galerie handlowe otworzą się już w maju? Padła konkretna data

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Kiedy uczniowie wrócą do szkół?

Jak podano na konferencji z udziałem szefa MEN Dariusza Piontkowskiego, dzieci nie wrócą do szkół, przedszkoli i żłobków do 24 maja. Obecne warunki nie pozwalają na odwieszenie ich działalności. Czy oznacza to, że dzieci wrócą do szkół dopiero na koniec roku szkolnego? Tego nie wiemy. Prawdopodobnym scenariuszem jest jednak rozpoczęcie edukacji stacjonarnej we wrześniu.

Kiedy odbędą się egzaminy?

Według informacji, zmianie ulegną daty egzaminów, które ustalone zostały na następujące dni:

  • egzamin ósmoklasistów - od 27 do 29 maja,
  • matura - od 3 do 23 czerwca,
  • egzamin zawodowy - od 17 do 28 sierpnia.

Nie odbędą się jednak egzaminy ustne.

Mamy nadzieję, że sytuacja epidemiczna pozwoli na przeprowadzenie egzaminów z zachowaniem rygorów bezpieczeństwa – każdy uczeń będzie siedział w oddzielnej ławce, z odstępami - przyznał minister.

Źródło zdjęcia głównego: East News/ WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Kiedy uczniowie wrócą do szkół? Nowe stanowisko MEN
Styl życia Kiedy uczniowie wrócą do szkół? Nowe stanowisko MEN
6 maja do przedszkoli i żłobków wrócą najmłodsze dzieci. Co jednak z uczniami szkół podstawowych oraz ich starszymi kolegami? Minister edukacji Dariusz Piontkowski zabrał głos.

4 maja w poniedziałek, szef MEN Dariusz Piontkowski poinformował o decyzji dotyczącej powrotu dzieci do szkół. Według obecnych rozporządzeń, uczniowie nie wrócą do placówek do 24 maja . Decyzja może się jednak zmienić? Jak zaznaczył minister zdrowia, sytuacja epidemiologiczna prawdopodobnie ulega stabilizacji, a liczba zarażeń nie wzrasta gwałtownie w ciągu ostatnich dni. W porównaniu do pozostałych krajów europejskich, Polska została dotknięta koronawirusem w mniejszym zakresie. To wpływa na dalsze decyzje rządu, również w kwestiach edukacji. Zobacz także: Część sklepów zniknie z galerii handlowych - wśród nich Reserved i Mohito   Źródło: RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER Data powrotu dzieci do szkół Dzieci nie wrócą do szkół w maju? Dariusz Piontkowski zaznaczył, że decyzja zostanie podjęta dopiero pod koniec miesiąca. Istnieje prawdopodobieństwo, że klasy 1-3 zakończą rok szkolny stacjonarnie. Dla starszych klas jest to mało prawdopodobne. Oznacza to, że uczniowie klas 4. i wyższych mogą liczyć się z powrotem do placówek dopiero po wakacjach.  Wydaje się, że za dwa, trzy tygodnie będziemy mogli podjąć decyzję, by uruchomić opiekę w kolejnej grupie wiekowej. Już podczas podejmowania decyzji o otwarciu żłobków i przedszkoli zastanawialiśmy się nad uczniami klas podstawowych, klas 1-3. Na razie jeszcze takie decyzje nie zapadły, ale być może pod koniec maja zdecydujemy się na otwarcie opieki w tych klasach młodszych - przyznał Dariusz Piontkowski na antenie Programu 1. Polskiego Radia. Szef MEN zaznaczył również, że będzie to trudne ze względów organizacyjnych. Powrót dzieci do szkół będzie wymagał stworzenia mniejszych grup, tak jak obowiązywać to będzie od 6 maja w przedszkolach . Według niego dzięki temu samorządy, które otworzą żłobki i przedszkola będą w stanie samodzielnie zorganizować się i przygotować na rozpoczęcie edukacji...

Przeczytaj
Styl życia To już pewne, szkoły będą zamknięte dłużej niż do końca marca
Dzieci pójdą do szkoły najpewniej dopiero po Świętach Wielkanocnych. Co z egzaminami i rekrutacją?
Laura Osakowicz
marzec 20, 2020

Epidemia koronawirusa wpływa na niemal każdy aspekt naszego życia. Rząd apeluje, aby pozostać w domu i unikać zbiorowisk. Z tego powodu w pierwszej kolejności, aby chronić przez kolejnymi zakażeniami nowym wirusem, zdecydowano się zamknąć szkoły. Zdjęcie: Jan Bielecki/East News Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych Koronawirus w Polsce - szkoły zamknięte do Wielkanocy Podstawówki, licea i uniwersytety, a także przedszkola i żłobki zamknięte są od ponad tygodnia. Początkowo planowano, aby przerwa w nauce trwała dwa tygodnie . Jednak już wtedy przypuszczano, że czas ten może się wydłużyć. Dziś wiadomo już, że uczniowie nie wrócą do szkół 25 marca, ale dopiero po Wielkanocy , czyli 14 kwietnia. Podczas dzisiejszej konferencji  potwierdził to premier Mateusz Morawiecki. Oznacza to, że na ten moment szkoły z powodu epidemii koronawirusa zamknięte będą przez miesiąc.  Nauczyciele i prowadzący robią co mogą, aby uczniowe stracili w obecnej sytuacji jak najmniej. Prowadzone są zajęcia online, przy wykorzystaniu dzisiejszych zdobyczy technologi. Na razie nie ma decyzji o zmianie dat wiosennych egzaminów. Wiele osób uważa jednak, że matury nie powinny odbyć się w maju.  Źródło zdjęcia głównego: Istock

Przeczytaj
iStock
Styl życia Rząd podjął decyzję o terminie matur i egzaminów ósmoklasistów! Kiedy się odbędą?
Podano informacje o terminie matur oraz testów ósmoklasistów. Egzaminy zostaną przełożone. Uczniowie mają mieć jednak dużo czasu na przygotowanie się do nich.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 09, 2020

Egzaminy - zarówno matura, jak i test ósmoklasistów - w związku z pandemią koronawirusa zostaną przesunięte. Taką decyzję przekazano podczas konferencji prasowej premiera, Mateusza Morawieckiego w dn. 09 kwietnia. Egzaminy odbędą się najwcześniej w drugiej połowie czerwca. O dokładnej dacie poinformujemy 3 tygodnie przed nimi - na konferencji prasowej ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Premier dodał również, że wszystkie szkoły nadal będą zamknięte do 26 kwietnia. Minister Edukacji zapowiedział z kolei, że na razie nie ma powodów do przyspieszenia zakończenia roku szkolnego. Z kolei odbiór świadectw być może będzie się odbywał drogą elektroniczną. Co z rekrutacją do szkół średnich i na uczelnie wyższe? Do tej pory wszystkie rekrutacje odbywały się głównie na podstawie wyników uczniów zdobytych podczas egzaminów państwowych. Zazwyczaj miały one miejsce w czerwcu. W tym roku jednak wszyscy się zastanawiają, czy w związku z przeniesieniem terminów egzaminów, rekrutacja będzie wyglądała inaczej.  Zobaczcie także:   Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa! Jakie decyzje podjął rządowy zespół zarządzania kryzysowego? Według słów Ministra Edukacji, jeśli egzaminy odbędą się np. w drugiej połowie czerwca, ministerstwo jest przygotowane na taką ewentualność, nie będą to wielkie przesunięcia i poradzi sobie z procesem rekrutacji. Nie zdradził jednak dokładnie, jak będzie to wyglądało i o jakich terminach w przybliżeniu może być mowa.  Rozważamy także zmianę w harmonogramie rekrutacji do szkół średnich i wyższych. Jeśli egzaminy odbędą się w drugiej połowie czerwca, to będą to niewielkie przesunięcia. Mamy różne scenariusze, jesteśmy na to gotowi - zapewnił minister, Dariusz Piontkowski.  Podczas konferencji padła też informacja, że po Wielkanocy zostanie przedstawiony międzyresortowy plan powrotu do nowej...

Przeczytaj
Styl życia To już pewne! Dzieci nie wrócą do szkół w tym roku
Minister edukacji, Dariusz Piontkowski, zapowiedział brak powrotu do klasycznych lekcji. Jednocześnie dodał, że rok szkolny zakończy się tak jak planowano, czyli 26 czerwca.
Laura Osakowicz
czerwiec 01, 2020

Jak wynika z poniedziałkowej konferencji ministra edukacji, szkoły nie wrócą do normalnego funkcjonowania w tym roku szkolnym . Powrót do stacjonarnego nauczania przewidywany jest na wrzesień, jeśli tylko nie będziemy mieli do czynienia z drugą falą koronawirusa . Zobacz także:  "Oceny jeden plus" - nowy pomysł Rzecznika Praw Dziecka   Zakończenie roku szkolnego 2020 odbędzie się w trybie zdalnym Dotychczas zapowiadano, że wszyscy uczniowie wrócą do szkół już za tydzień, czyli 7 czerwca. Data ta wydawała się być bardzo realna - w Polsce notowanych jest coraz mniej zakażeń, nie mamy także do czynienia z wyraźnym ogniskiem zachorowań. Jednak ministerstwo edukacji zdecydowało, że wystawienie oceń końcowych będzie przebiegało w trybie zdalnym i konsultacyjnym . Dlaczego? Nie ma już potrzeby przywracania tradycyjnych zajęć w szkołach w tym roku szkolnym - powiedział na konferencji Dariusz Piontkowski. Duże znaczenie ma także wola rodziców. Wielu nie skorzystało z możliwości i nie posłało najmłodszych dzieci na zajęcia dydaktyczne do podstawówek.  Część woli, aby dzieci pozostały w domach. Zdaniem ministra wystawienie oceń i  zakończenie roku szkolnego będzie możliwe mimo braku tradycyjnych lekcji . Tym bardziej, że od dziś umożliwiono wszystkim uczniom konsultacje z nauczycielami. Od niedawna mogą także odbywać się zajęcia praktyczne, które mają na celu przygotowanie uczniów do egzaminów zawodowych.  Źródło zdjęcia: Istock

Przeczytaj