klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
iStock
Styl życia

Ta dieta ma być hitem 2018 roku... Porównuje się ją do słynnego postu dr Dąbrowskiej

Po diecie sokowej i stosowanym przez Karoliny Szostak poście dr Dabrowskiej, przyszedł czas na... tzw. souping.
Milena Majak
luty 21, 2018

To, że zupa jest zdrowa i nasz organizm łatwo ją przyswaja, wiadomo od dawna. Jest łatwa i szybka w przygotowaniu, a potrafi wypełnić pusty żołądek jak normalne danie. Ale to nie jedyne zalety soupingu, czyli diety opartej na zupach. Efekty jej stosowania przekonają każdego.

Chcesz mieć piękne włosy? Zapomnij o... diecie!

Dieta zupowa hitem 2018 roku

W 2017 roku w czołówce najpopularniejszych diet były: post dr Dąbrowskiej, któremu Karolina Szostak zawdzięcza spektakularną metamorfozę oraz detoks sokowy. Ten ostatni polegał na przyjmowaniu wyłącznie płynów, które miały służyć wypłukaniu z organizmu wszystkiego, co szkodliwe.

W 2018 roku idziemy jednak o krok dalej i jakby łączymy obie te diety w... dietę zupową. Według serwisu Pinterest, zaraz po napoju "Switchel" oraz kawie z grzybów (?), souping to jeden z najgorętszych trendów w odżywianiu nadchodzących miesięcy.

Zobacz także: Dieta przeciw trądzikowi – jakie produkty jeść, a jakich unikać?

Główną zaletą soupingu i przewagą nad innymi dietami jest fakt, że dieta zupowa może być bardzo smaczna. Składa się zarówno z wywarów, jak i kremów, a zasady przygotowywania posiłków są bardzo proste.

Na czym polega dieta zupowa?

Wywar i zupę krem możemy przygotowywać w zasadzie ze wszystkiego, co przyjdzie nam do głowy. Oczywiście bazą powinny być warzywa, które są wyjątkowo niskokaloryczne, ale zawierają komplet witamin.

Zobacz także: 'Dietetyk z fałdkami i bez kraty na brzuchu'. Polska trenerka pokazuje prawdę o fit-sylwetce

Do wywaru warto dodawać węglowodany, które wzbogacą organizm w energię. Postaw na ziemniaki, różnego rodzaju kasze albo drobny makaron pełnoziarnisty. Należy również pamiętać o odpowiedniej porcji białka.

Wybierając dodatkowe składniki warto zwracać uwagę na te, które przyspieszą nasz metabolizm oraz będą bogate w błonnik. Należy bezwzględnie unikać tłustych mięs, wędzonych ryb i sztucznych dodatków. Używanie przypraw jest jak najbardziej dozwolone. Polecane jest stosowanie szczególnie tych, które podkręcają tempo trawienia, czyli np. cynamonu i pieprzu cayenne. Zupę możesz jeść pięć razy dziennie albo zaplanować tylko dwa zupowe posiłki.

Zobacz także: Chcesz schudnąć w nowym roku? Uważaj na te tabletki odchudzające! Niszczą organizm!

Poniżej podajemy na przepis na przykładową zupę, która świetnie sprawdzi na diecie, czyli minestrone z kurczakiem:

  • 3 pomidory
  • czerwona papryka
  • 2 marchewki
  • pietruszka
  • mały seler
  • 3 ziemniaki
  • 1/6 kapusty, pokrojonej
  • szklanka pokrojonej fasolki szparagowej
  • 2 łyżki oleju
  • 1,5 l bulionu drobiowego, z piersią kurczaka
  • sól, pieprz
  • szczypiorek

Pomidory i paprykę pieczemy w piekarniku, a następnie kroimy na mniejsze kawałki. Pozostałe warzywa również porcjujemy i podsmażamy w garnku na niewielkiej ilości tłuszczu. Zalewamy wszystko bulionem oraz gotujemy 20 minut. Pod koniec wrzucamy pomidory i paprykę, a także doprawiamy do smaku. Talerz warto udekorować szczypiorkiem.

Efekty po stosowaniu diety zupowej

Zupa jest lekkostrawna, więc pozytywnie wpływa na nasz układ trawienny. Ponieważ ta dieta daje nam dużą swobodę, możemy chudnąć aż dwa kilogramy na tydzień albo na miesiąc. Bezpieczniejsza jest oczywiście ta druga opcja, ponieważ w przypadku pierwszej może nas dopaść efekt jo-jo. Warto jednak pamiętać, że detoks oznacza w domyśle krótkotrwałe stosowanie i tego należy się trzymać.

Nie spotkałyśmy się jeszcze w Polsce z cateringiem dietetycznym, który dostarczałby wyłącznie zupy (inaczej sprawa wygląda z detoksem sokowym). Nie zmienia to jednak faktu, że zrobienie takowej we własnym zakresie, jest  łatwe i nie wiąże się z dużymi wydatkami. No chyba, że sięgasz po naprawdę wyszukane składniki z odległych zakątków świata :).

Komentarze
kobieta z czekoladą i jabłkiem
Fotolia
Styl życia Węglowodany proste i złożone w diecie - co warto wiedzieć?
Czym właściwie są węglowodany, jak je dzielimy i jaka jest ich rola w diecie? Sprawdźcie wszystko, co powinnyście wiedzieć o węglowodanach!
Katarzyna Mordalska
sierpień 18, 2015

Węglowodany – co to takiego? Węglowodany, inaczej zwane sacharydami lub cukrami, to związki chemiczne zbudowane z węgla, wodoru i tlenu. Związki te występują w postaci przyswajalnej przez organizm oraz nieprzyswajalnej (błonnik). Obecność odpowiednich węglowodanów w diecie jest niezwykle ważna i często przesądza o powodzeniu lub porażce w odchudzaniu. Węglowodany proste i złożone Ze względu na zawartość jednostek cukru, węglowodany dzielimy na proste, czyli monosacharydy oraz węglowodany złożone, czyli polisacharydy. To właśnie cukry złożone powinny stanowić podstawę zdrowej, dobrze zbilansowanej diety. Węglowodany proste Do węglowodanów prostych należy glukoza (inaczej cukier gronowy lub trzcinowy), który występuje w owocach i warzywach. Im bardziej dojrzały i słodki owoc, tym więcej zawiera cukru. Jeśli więc dbamy o linię, warto sięgać po niezbyt dojrzałe owoce. Kolejnym cukrem prostym jest fruktoza , którą znajdziemy w owocach i miodzie. To składnik wykorzystywany w produkcji substancji słodzących, jak powszechnie stosowany syrop fruktozowy.   Glukoza wraz z fruktozą stanowią składniki sacharozy , która w przemyśle spożywczym wykorzystywana jest głównie do słodzenia napojów. Dlatego na diecie zaleca się zrezygnowanie z ich picia na rzecz wody . Sacharoza wpisuje się w poczet dwucukrów, jednak potocznie często nazywa się ją po prostu cukrem. Węglowodany złożone Węglowodany złożone to przede wszystkim występująca głównie w ziemniakach i produktach zbożowych skrobia oraz występujący w organizmach zwierzęcych glikogen . Produkty zawierające skrobię, dla umożliwienia ich strawienia przez organizm, należy uprzednio ugotować, usmażyć lub poddać innemu działaniu wysokiej temperatury. Dzięki temu skrobia rozpadnie się na łatwe do strawienia dekstryny.   Glikogen jest nazywany skrobią zwierzęcą, gdyż - podobnie jak...

Przeczytaj
Fryzury Wypadanie włosów - jak radzić sobie z tym problemem?
Jeśli po przebudzeniu widzicie na poduszce kępki włosów albo wyciągacie coraz więcej kosmyków ze szczotki, to znak, że wasze pasma potrzebują pomocy. Pytanie – jakiej?
Materiał partnera
czerwiec 01, 2020

Włosy, które wypadają, wymagają od nas troski oraz uwagi. Nie znaczy to jednak, że trzeba inwestować w niebotycznie drogie zabiegi, aby przywrócić im dawny blask. Warto zacząć od zdiagnozowania problemu, co pozwoli opracować skuteczny plan działania. Jakie są przyczyny wypadania włosów? 1. Niepoprawna pielęgnacja włosów Jeśli nie dbacie o dopasowanie kosmetyków do rodzaju włosów, prędzej czy później zauważycie charakterystyczny puch, sfilcowanie przy skórze głowy lub, co gorsza, brak nawilżenia. To wszystko skutkuje niestety szorstkością, brakiem blasku, a w efekcie nadmiernym wypadaniem włosów. Niepoprawna pielęgnacja oznacza: zbyt częste używanie szamponów z silnymi detergentami; nieregularne używanie odżywek i masek; niezłuszczanie skóry głowy; stylizowanie wysoką temperaturą - prostowanie włosów lub kręcenie. 2. Szarpanie włosów podczas rozczesywania Wypadanie włosów bardzo często wynika również z osłabionych cebulek. Przyczyną tego jest zbyt ciasne wiązanie włosów, ale również szarpanie ich podczas rozczesywania. Jeśli walczycie z kołtunami, sposób na to jest dość prosty: wczesujcie odżywkę grzebieniem jeszcze podczas mycia; rozpoczynajcie czesanie włosów od końcówek i stopniowo przechodźcie w górę; używajcie kosmetyków ułatwiających rozczesywanie; kupcie szczotkę z giętkimi ząbkami lub grzebień z szeroko rozstawionymi zębami. 3. Nieprawidłowa dieta Nierzadko dzieje się jednak tak, że pielęgnacja włosów jest bardzo dobrze dopasowana, a mimo to problem wypadania nadal istnieje. Co wtedy? Niestety często zapominamy, że o włosy trzeba dbać nie tylko z zewnątrz… Pierwszym krokiem powinna być konsultacja z lekarzem, a następnie zrobienie podstawowych badań. Wyniki pozwolą wam określić, czego organizm potrzebuje najbardziej oraz ile mniej więcej zajmie wam przywrócenie niezbędnej...

Przeczytaj
kobieta na plaży
Fotolia
Przepisy Co nawadnia, a co odwadnia organizm?
W okresie lata przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów jest szczególnie ważne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Nie samą wodą człowiek żyje, zatem po jakie produkty sięgnąć, które pomogą uzupełnić poziom płynów? Sprawdźcie, co jeść oraz jaką wodę wybrać, a także listę produktów, które odwadniają organizm!
Katarzyna Mordalska
czerwiec 26, 2015

Nie ulega wątpliwości, że produktem najlepiej nawadniającym organizm jest to, co najbliższe budowie naszego organizmu, czyli woda. Nasze ciało w ponad 65% składa się właśnie z wody. Picie dużej ilości wody jest ważne nie tylko w przypadku osób walczących o utratę kilogramów, ale o prawidłowe nawodnienie powinien dbać każdy. Jeśli macie z tym problem, podejmijcie nasze wyzwanie 8 szklanek wody dziennie! Źródlana czy mineralna, czyli jaką wodę wybrać? Woda wodzie nierówna, zwłaszcza woda mineralna zasadniczo różni się od wody źródlanej. Pewnie każdemu zdarzyło się sięgnąć po wodę ze sklepowej półki bez refleksji, co tak naprawdę pijemy. Woda, niezależnie od rodzaju, pozwala nam na utrzymanie prawidłowego nawodnienia organizmu oraz wspomaga proces jego oczyszczania z toksyn. Woda mineralna dodatkowo dostarcza większej ilości naturalnych składników mineralnych , takich jak wapń, magnez i sód , wspierających funkcje fizjologiczne naszego organizmu. Wodę źródlaną możemy pić bez ograniczeń , natomiast wody mineralnej, szczególnie wysokozmineralizowanej, nie powinniśmy wypijać codziennie w dużej ilości. Warto więc pić wodę mineralną i źródlaną naprzemiennie. Co nawadnia organizm? W skutecznym nawodnieniu organizmu pomocne będą nie tylko płyny, ale także niektóre warzywa i owoce , które w okresie lata warto włączyć do diety. Co jeść, żeby nawodnić organizm? Przede wszystkim produkty zawierające dużo wody w swoim składzie, czyli np. soczyste pomidory, które dodatkowo są bogatym źródłem potasu. Kolejnym „wodnym” warzywem są świeże ogórki, które w aż 95% składają się z wody , a co za tym idzie, są niskokaloryczne. Jeśli przy naturalnym wspomaganiu nawadniania wolałybyście sięgnąć po słodszy smak, idealnym rozwiązaniem będzie melon, który dostarczy naszemu organizmowi dużej dawki potasu. Oprócz...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia 10 powodów, dla których warto spróbować weganizmu
Hummus, curry z pieczarek, a może burgery z buraka? Te trzy przysmaki to wystarczające już powody, by spróbować kuchni roślinnej – aromatycznej, lekkiej i przede wszystkim bardzo zdrowej. Nie, nie chodzi o to, byś od razu rezygnowała z mięsa i nabiału. Spróbuj zostać weganką na minimum tydzień, a najlepiej na miesiąc – wtedy w pełni poznasz zalety roślinnego jedzenia, które potem zagości w Twojej diecie na co dzień, czyniąc Cię zdrowszą, piękniejszą i co za tym idzie – szczęśliwszą.
Monika Orzechowska
marzec 19, 2016

Coraz więcej osób próbuje potraw wegańskich głównie ze względu na modę. Jesteśmy jednak pewni, że trendy w końcu przeminą, a zamiłowanie do roślinnego jedzenia pozostanie. Trudno się dziwić! Poniżej przedstawiamy 10 powodów , dla których warto byś została (chociaż na chwilę) weganką! Smak – jeżeli jeszcze nie rozsmakowałaś się w potrawach kuchni roślinnej, to bardzo Ci zazdrościmy! Przed Tobą do odkrycia tyle wspaniałych smaków. Co powiesz na zupę krem z gruszki i pietruszk i, jaglane kotleciki z jarmużem albo pasztet z soczewicy? Potrawy wegańskie, oczywiście właściwie przyrządzone, są naprawdę przepyszne! Zanim spróbujesz sama je upichcić (to wcale nie jest trudne, tym bardziej dzisiaj, gdy pomocą służą Ci tysiące wegańskich blogów), udaj się do wegańskiej restauracji. W większych miastach (ale nie tylko) powstaje coraz więcej knajpek oferujących roślinne jedzenie. Odkrycie nowych smaków, aromatów i produktów – weganizm poszerzy Twoje kulinarne horyzonty. Do niedawna jeszcze, zanim pojawił się trend na roślinne jedzenie, mało kto miał w kuchni soczewicę, o ciecierzycy nie wspominając. Gdy rozsmakujesz się w potrawach roślinny, szafki i lodówka w Twojej kuchni wzbogacą się o tofu , różne kolory fasoli, kasze, mąki bezglutenowe, siemię lniane, nasiona chia, płatki drożdżowe (świetne do tofucznicy, czyli nowej wersji jajecznicy!), aromatyczne przyprawy (papryka wędzona – cudo!) i wiele, wiele innych. Oszczędności – oczywiście kuchnia wegańska może być droga. Jeśli będziesz kupować gotowce w sklepach (a tych coraz więcej na supermarketowych półkach), to Twój portfel szybko się uszczupli. Bazując na warzywach, owocach, kaszach, roślinach strączkowych i ziarnach zauważysz, że Twoje zakupy będą kosztować o wiele mniej niż do tej pory. Zostanie więcej np. na nowe kosmetyki. Świetnie, prawda? Szybkość przyrządzania potraw...

Przeczytaj