klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Tego jeszcze nie było - Muzułmanka w hidżabie w... "Playboyu"! Dobry pomysł?

"Playboy" kojarzy się Wam jedynie z rozbieranymi sesjami? To już przeszłość - magazyn wraca do korzeni i znów pisze o ważnych społecznie sprawach.
Agnieszka Pulikowska
wrzesień 30, 2016

Amerykański magazyn dla panów już jakiś czas temu ogłosił, że rezygnuje z nagości, ale tym razem dodatkowo podjął temat praw człowieka. W jaki sposób? W październikowym numerze wystąpiła dziennikarka i aktywistka, 22-letnia Noor Tagouri. Zaprezentowała się nie tylko w ubraniu, ale również w tradycyjnej chuście- hidżabie.
Zobaczcie także:  Jak zawsze czuć się pięknie? 

Noor obala stereotypy. Pragnie pokazać, że należy zmienić myślenie o religiach. Od 2012 roku rozpowszechnia hasztag #LetNoorShine. Prowadzi także videobloga. Na Instagramie śledzi ją już blisko 170 tys. użytkowników.

Noor przyznaje, że kiedy była mała, wstydziła się swojego pochodzenia, wyznania i udawała przed rówieśnikami, że m.in. obchodzi chrześcijańskie święta. Myślała, że jest z nią coś nie tak i nie akceptowała siebie. Dopiero kiedy mając 15 lat założyła hidżab, zrozumiała, że tak naprawdę buntownicze jest po prostu... bycie sobą.

Marzeniem 22-latki było zostanie pierwszą dziennikarką w amerykańskiej telewizji, która zasłania głowę. Obecnie jest reporterką. Uważa, że to, że jest Muzułmanką, tak naprawdę pomaga jej zdobyć zaufanie swoich rozmówców. Wie, jak stereotypy są wykorzystywane w mediach i dlatego przekonuje bohaterów reportaży, że ona im tego nie zrobi, że chce opowiedzieć ich historię, ponieważ zasługują na sprawiedliwość.
Nie wszystkim jednak przypadł do gustu pomysł na połączenie hidżabu z męskim tytułem. Czy Waszym zdaniem dobrze zrobiła? 

Foto:  Instagram

Komentarze
Styl życia Zdjęcia dojrzałej pary w negliżu podbijają internet
Amerykańska fotografka zaprezentowała dojrzałe piękno, którego tak często nie dostrzegamy. Zobaczcie tę niesamowitą sesję i sprawdźcie, co urzekło miliony osób.

Gerry i Darwin są w związku od 20 lat. Ona ma 75 lat, a on 70. Wraz z wiekiem ich miłość nie gaśnie, a wręcz się umacnia, co idealnie udało się uchwycić amerykańskiej fotografce w ich nagiej sesji. Jade Beall na swoim Instagramie pyta, dlaczego piękno rozumiemy tylko w jeden sposób i dlaczego tak naprawdę nie możemy przyjąć milionów jego definicji. Celem tej sesji było pokazanie, że starzenie, zwiotczałe ciało i zmarszczki zupełnie nie przeszkadzają miłości, kiedy tak naprawdę chce się kogoś darzyć tym uczuciem. Zobaczcie także:   Te kobiety pokazują, że odmienność także jest piękna Na Instagramie Jade możemy podziwiać fotografie kolejnej pary, która zdecydowała się na pozowanie w negliżu. To nie pierwszy raz, kiedy Jade Beall dzięki swoim pracom pokazuje piękno ludzkiego ciała , jakie kryje się w jego niedoskonałości. Np. w 2013 roku stworzyła fotografie półnagich młodych matek , co było sprzeciwem wobec presji wywoływanej przez społeczeństwo odnośnie szybkiego powrotu do formy po urodzeniu dziecka . Zdjęcia Gerry i Darwina obiegły media społecznościowe. Czy w Was też budzą podziw? Gerry, 75, and Darwin, 70, beloveds for over 20 years. I refuse to accept the wide spread (mostly western) human belief system in regards to what is beautiful, especially when it comes to the sacred vessel we call our bodies. Why do we accept to believe that one thing must be more beautiful than another? Why cannot we embrace a million-billion definitions of beautiful? The divine: skin that drapes, stretches, sags, wrinkles, burns and rebuilds like spiraling Fibonacci across our fragile and strong bones made from the same stuff as the stars all combining to create this phenomenon that comes to life for a short amount of times that we call... bodies. Many from my human tribe and other humans who wish to sell me things "that will hide the evidence that I am growing older" tell me that as I...

Przeczytaj
Moda Pokonała nowotwór i stała się znaną blogerką. Poznajcie tę niezwykłą dziewczynę
Kiedy Mama Cax miała 14 lat, stwierdzono u niej nowotwór. Wówczas dawano jej kilka tygodni życia. Dzisiaj jest znaną blogerką.
Agnieszka Pulikowska
sierpień 19, 2016

Historia tej blogerki jest niesamowita i choć z happy endem, to jednak bolesna. W wieku 14 lat zdiagnozowano u niej raka kości i płuc . Aby uratować jej życie, poddano ją eksperymentalnemu leczeniu . W wyniku choroby jednak straciła prawą nogę. Zobaczcie także:   Straciła włosy po chemii, więc spróbowała swoich sił w modelingu Młode osoby często w takich sytuacjach mówią, że ich świat właśnie się zawalił, jednak Mama się nie poddała. W wieku 17 lat zakochała się w podróżach. Założyła bloga , na którym można przeczytać o jej wyjazdach oraz miłości do mody i jedzenia.  Blogerka jest pełna życia i ma niezwykle optymistyczne podejście do świata. Chciałaby być rzecznikiem  osób niepełnosprawnych . Pytana o to, co jej daje chęć do życia mówi, że po prostu dobroć świata i ludzi, której doświadcza. Mama Cax możecie obserwować m.in. na Instagramie oraz jej stronie internetowej. My jesteśmy pod wrażeniem.   ""9 Stunning Photos Of Differently Abled Women Taking Back The Beach" by Rebecca Adams @refinery29 @gigilaub Link in bio (Mamacax.com) #refinery29 #Mamacax #coneyisland #AASpring #AmericanApparel #gillianlaub #TakeBackTheBeach (ONLY COMMENT w/ EMOJIS ✌ ️) ___________________________________ Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Mama Cāx (@caxmee) 7 Kwi, 2016 o 6:37 PDT LIMENA TOU LIMEN:That @fanmdjanm necklace that makes you feel like a grande Dame paired w/ the perfect @alleles pink leg cover. @r.cvrdo #mamacax #alleleswomen #fanmdjanm #dumbo #brooklynbridge #sunday #streetfashion #streetstyle #simplicity #haitian _______________ Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Mama Cāx (@caxmee) 21 Lut, 2016 o 10:08 PST Strolled through an empty @metmuseum for a private tour of the Manus x Machina: Fashion in an Age of Technology, check out my IG story to see some of the amazing pieces. #instameet #emptymet #alleleswomen #suited...

Przeczytaj
Styl życia Ty decydujesz, czym jest perfekcja
„Kocham to zdjęcie. Wiem, że nie powinnam – zobaczcie tylko na te 'wady'” – tak komentuje jedno ze swoich zdjęć instagramowiczka Megan Jayne Crabbe (instagram: @bodyposipanda). O co chodzi?
Aleksandra Wójcik
sierpień 03, 2016

Jak powszechnie wiadomo na Instagramie i innych mediach wprost roi się od idealnych dziewczyn, z idealną fryzurą, z idealnym makijażem i co najważniejsze – idealną figurą. Młode dziewczyny bardzo często inspirują się osobami, których zdjęcia są mocno wyretuszowane. Wyznacznikami piękna są nieraz wychudzone modelki , a wszystkie ich zwolenniczki popadają w niemałe kompleksy . I love this photo. I know I'm not supposed to - just look at all those 'flaws'. There was a time when I couldn't stand the thought of existing in a body like this. When I would have rather starved myself to death than see so much softness when I looked in the mirror. These days, I wouldn't change a thing. Not a single crease or line, not a single dimple or scar. Every part is how it's supposed to be, and I'm done fighting my body for someone else's idea of perfection. I'm not buying those lies anymore. And I've learned something really important along the way, something that I want you all to know. You are the only person who gets to decide how you feel about yourself. You get to decide what perfection is. Not the media, not society, not the person who first made you feel worthless because of your reflection. YOU. You are more powerful than any of them want you to know. And you are capable of far greater things than forcing your body into what they think it should be. What if in this moment, you are exactly where you should be? The power to decide that is all yours. Take your power back. Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Megan Jayne Crabbe (@bodyposipanda) 31 Lip, 2016 o 10:56 PDT Dlatego tak ważne jest to co ma do powiedzenia Megan. Uważamy, że warto jest poświęcić trochę uwagi jej postom . Because if you're gonna see the posed, polished, professional version, I'm sure as hell gonna make sure you see this one too. Embracing my belly rolls, celebrating my softness. I know the world wants me to value myself higher...

Przeczytaj
Makijaż Miłośniczki kotów nie przejdą obok tej kolekcji obojętnie
Niektóre kosmetyki pragniemy mieć, żeby chociaż na nie patrzeć. Do takowych należy letnia kolekcja Paul&Joe.

Kosmetyki zazwyczaj kupujemy ze względu na ich kolor oraz skład. Czasem jednak niektóre produkty trafiają w nasz gust już samym opakowaniem. Tak jest w przypadku choćby szminek marki Paul&Joe . Swoją kolorystyką nawiązują do lat 60-tych, dlatego dzięki nim możemy poczuć styl retro . Ponadto szminki doskonale nawilżają, sprawiając, że  makijaż wygląda świeżo , a usta mają soczysta barwę. Czytaj też:  Co jednak najbardziej skupia uwagę? Otóż cudowne koty wytłoczone na szminkach . Wszystkie fanki tych czworonogów zachwycają się ich wyglądem. Jak można się domyślać, produkty Paul&Joe swój wygląd zawdzięczają założycielce marki, która jest wierną wielbicielką kotów.  Zobaczcie, jak się prezentują szminki z wakacyjnej kolekcji Paul&Joe. Our famous cat lipstick is coming back with a new twist in May. The clear outside works as a lip primer and moisturizer and the cat face is the lip color. Together they create the perfect fresh and juicy lip! Perfect for summer! ⛵️⛵️✨☀️☀️ #cats #catsofinstagram #PJcatlipstick #comesailaway #ポールアンドジョー #paulandjoe #paulandjoebeaute #猫リップ Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika PAUL & JOE BEAUTE (@paulandjoe_beaute) 16 Kwi, 2016 o 5:53 PDT Looking forward to summer vacation?⛵️⛵️☀️✨ Our summer collection 'Come Sail Away' gets you in the mood for all the fun you are going to have this summer !⛵️⛵️✨☀️ Why don't you try our limited edition lipstick L to create juicy and healthy lips for your vacation? #cats #catsofinstagram #PJcatlipstick #comesailaway #PaulandJoe #paulandjoebeaute #ポールアンドジョー #猫リップ Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika PAUL & JOE BEAUTE (@paulandjoe_beaute) 25 Kwi, 2016 o 1:00 PDT Smiley cat face ✨ #cats #catsofinstagram #PJcatlipstick #comesailaway #PaulandJoe...

Przeczytaj