klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Ten nowy rodzaj selfie podbija Instagram. I pomaga kobietom pokochać siebie

Hasztag #SideProfileSelfie szybko zyskuje na popularności. Z pozoru chodzi o zwykłe zdjęcie z profilu, w rzeczywistości - o promowanie akceptacji siebie.
Milena Majak
luty 26, 2018

Kampanie w stylu body positive wyrastają jak grzyby po deszczu. W dobie wszechogarniającego kultu piękna, kiedy modna staje się nawet operacja plastyczna pępka, aż trudno się temu dziwić. Nawet gwiazdy coraz mniej przejmują się swoimi niedoskonałościami. Tutaj warto spojrzeć chociażby na Kendall Jenner, której cera nie należy do perfekcyjnych i nadal pojawia się na niej sporo wyprysków. 

Tym razem na popularności zyskuje hasztag, który ma pomóc kobietom z dużym nosem w walce z tym kompleksem.

TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

#SideProfileSelfie - duży nos ma znaczenie?

Autorką tej inicjatywy jest pisarka i dziennikarka, Radhika Sanghani. Aby zrozumieć, czym kierowała się przy budowaniu kolejnej społeczności body positive, wystarczy spojrzeć na jej zdjęcie. Nos tej pięknej kobiety można by określić jako "chopinowski":

Dziennikarka sama przyznała, że wielokrotnie starała się ukryć garbaty nos podczas pozowania do zdjęć. Nadszedł jednak taki moment, w którym postanowiła przestać się przejmować jego kształtem i rozmiarem nosa - właśnie dlatego stworzyła hashtag #SideProfileSelfie

Zobacz także: Instagram ukarał ją za zdjęcie... cellulitu. Ta historia wywołała burzę w sieci!

W jednym z wywiadów Sanghani przyznała, że nie zna wysoko postawionych w społeczeństwie kobiet, które mają duże nosy. Uważa wręcz, że są one dyskryminowane. Wyjątkiem jest Meryl Streep. U aktorki dramatycznej taki "defekt" szybko stał się znakiem rozpoznawczym, więc nic dziwnego, że w końcu polubiła swój nos.

O wiele częściej promowane są teraz modelki plus size, z widocznym owłosieniem albo kobiety cierpiące na bielactwo. Widzimy coraz więcej nieprzefiltrowanych zdjęć z wyraźnie widocznymi rozstępami oraz cellulitem. Ale jedynym tematem tabu, który nie został do tej pory złamany, są właśnie duże nosy. A to nie w porządku - żaliła się dziennikarka w wywiadzie.

Sanghani wyznaczyła sobie jasny cel - chce, aby kobiety pokochały swoje nosy. Wie, że kiedy już się tego nauczą, ich życie (zwłaszcza prywatne) ulegnie znacznej poprawie. Zaczną na siebie patrzeć o wiele bardziej przychylnie - tak jak też ona zaczęła.

Zobacz także: Ten niebezpieczny trend opanował Instagram. Kobiety malują... język!

Sieć jest potężną platformą, która coraz częściej motywuje do zmian na lepsze. A dotychczasowe reakcje na kampanię #SideProfileSelfie były w przeważającej mierze pozytywne. Według Radhiki Sanghani stanowi to bardzo dobry początek.

Zdjęcie główne: Twitter.com/radhikasanghani

Komentarze
lais ribeiro pokaz victoria's secret 2017
Styl życia Modelki Victoria's Secret są idealne? Nie! One też mają rozstępy!
Wydaje wam się, że modelki Victoria's Secret mają tak idealne sylwetki i skórę, że aż nierealne? Błąd. One też mają rozstępy i wcale się tego nie wstydzą!
Ewelina Błeszyńska
listopad 30, 2017

Modelki Victoria's Secret w powszechnym przekonaniu uchodzą za ideał kobiecego piękna. Szczupłe, wysokie, seksowne - po prostu piękne. Wydaje się, że trudno doszukać się na ich ciele jakichkolwiek "defektów" takich jak cellulit czy rozstępy. Jeśli kiedykolwiek tak myślałyście - musimy was wyprowadzić z błędu. Okazuje się, że Aniołki Victoria's Secret dotyczą problemy normalnych kobiet i co najważniejsze - wcale nie mają zamiaru się tego wstydzić! Przykładem jest modelka Lais Ribeiro, która w tym roku na wybiegu zaprezentowała najdroższy biustonosz, czyli "Fantasy Bra" i przy okazji dumnie zaprezentowała rozstępy na pośladkach! Jej zdjęcie szybko obiegło media społecznościowe, a modelka jest chwalona za to, że nie zatuszowała drobnych paseczków i tym samym dołączyła do promowania naturalnego piękna. Post udostępniony przez VSArgentina Since : 1/8/2016 (@victoriassecret_passion) 23 Lis, 2017 o 6:40 PST Lais Ribeiro pokazuje rozstępy Aniołek Victoria's Secret na zdjęciach z backstage'u ma wyraźnie widoczne drobne linie na pośladkach i co cieszy najbardziej - wcale nie zostały one zatuszowane za pomocą makijażu ciała . Marka Victoria's Secret często była oskarżana za promowanie wyidealizowanego kanonu kobiecego piękna oraz zbyt mocny retusz zdjęć. Wyeksponowanie rozstępów na wybiegu wydaje się więc być krokiem naprzód oraz dołączeniem do ruchu body positive . Marka zdaje się więc nam mówić, że nikt nie jest idealny i wcale nie musi taki być, a rozstępy nie powinny być powodem do wstydu. Taki komunikat trafia do nas o wiele bardziej niż prezentowanie maksymalnie wyretuszowanych zdjęć z kampanii. Oby tak dalej, Victoria's Secret! Zobacz także: Wpadka modelki na pokazie Victoria's Secret! Tak... pięknego upadku na wybiegu jeszcze nie było! Testuj kosmetyki za darmo! Jeśli tak samo jak my uwielbiasz testować kosmetyki, koniecznie zapisz...

Przeczytaj
Styl życia Khloe Kardashian na nowych zdjęciach jest nie do poznania. Czy to naprawdę ona?
Khloe Kardashian przesadziła z obróbką swojej twarzy na najnowych zdjęciach. Nawet przyglądając im się dłuższy moment, ciężko znaleźć podobieństwo do celebrytki. "Kto to jest?" - pytają internauci.
Laura Osakowicz
maj 25, 2020

Najstarsza z sióstr Kardashian przeszła w ostatnim czasie dużą metamorfozę. Mocno schudła i wyrzeźbiła swoja sylwetkę, rozjaśniła włosy, i podobnie jak inne kobiety z klanu Kardashian-Jenner, nie stroniła też od medycyny estetycznej. Mimo ingerencji chirurgów i poprawek w Photoshopie, Khloe mniej lub bardziej przypominała siebie. Na najnowszych selfie jest jednak nie do poznania! Zobacz także:  Kim Kardashian przesadziła z retuszem. Fani: "Ona nie wygląda jak człowiek!" Khloe Kardashian za mocno przerobiła swoje selfie Khloe Kardashian kilka dni temu dodała serię zdjęć, na których bardzo ciężko ją poznać. Co prawda celebrytka przyciemniła nieco swoje blond włosy , nałożyła także sztuczną opaleniznę . Problemem jednak jest wygląd jej twarzy - przypatrując się nowym zdjęciom naprawdę  ciężko odnaleźć podobieństwo do Khloe . Duże usta, wygładzona cera, bardzo smukły nos - Kardashianka na opublikowanych zdjęciach wygląda jak hybryda celebrytek i popularnych Instagramerek.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Khloé (@khloekardashian) Maj 22, 2020 o 2:51 PDT Lepiej otaguj swojego chirurga - wyśmiewała jedna z obserwatorek.  To najbardziej przerobione zdjęcie, jakie widziałam - czytamy wśród komentarzy.  Przecież to nie jest twoja twarz - komentują internauci. Źródło: Instagram / Instagram Porównując zdjęcia Khloe, nawet te sprzed kilku miesięcy, kiedy kręcona była nowa seria "Keeping Up with Kardashians", trudno nie zauważyć zdecydowanej różnicy w jej wyglądzie. Naszym zdaniem tym razem celebrytka po prostu dodatkowo przesadziła z Photoshopem.  Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj
Plastry oczyszczające na nos Mediheal w Lidlu
Pielęgnacja Plastry oczyszczające na nos Mediheal w Lidlu
Macie problem z zaskórnikami na nosie? W Lidlu znajdziecie plastry oczyszczające na nos, które usuną wągry. Kosztują mnie niż 10 zł!
Milena Majak
styczeń 14, 2020

Oczyszczenie nosa z zaskórników bywa problematyczne. Wyciskanie ich nie jest zalecane , a specjalistyczne maseczki nie są dla wszystkich. Tak samo zresztą jak osławiony odkurzacz do wągrów . Jeśli mimo stosowania różnych metod wasze nosy nadal szpecą czarne kropki , koniecznie zajrzyjcie do Lidla. Ostatnią deską ratunku mogą być dla was plastry, które przylepiają się do powierzchni wągra i wyciągają go z kanaliku.  Plastry oczyszczające na nos Mediheal w Lidlu Plastry na zatkane pory sprawią, że wasze nosy przestaną wyglądać jak wielka truskawka. Świetnie radzą sobie z oczyszczeniem tej części twarzy o ile wiecie, jak ich użyć.  Mediheal PiggyMom SoakSoak Nose Pack to trzy saszetki, które należy stosować w opisanej na opakowaniu kolejności. Kosztują 7,99 zł. Krok pierwszy to maseczka, która po nałożeniu rozszerza pory i wnika do nich , aby rozmiękczyć zaskórniki. Aplikujcie ją na oczyszczoną skórę. Krok drugi zawiera już plaster, który przykleja się na zwilżony nos. Należy go dobrze docisnąć do skóry, a kiedy wyschnie i stanie się sztywny, czyli po około 15-20 minutach, trzeba go odkleić. Nie szarpcie za plaster , ponieważ mogą wam popękać naczynka. Krok trzeci jest ostatni i zawiera kolejną maseczkę - tym razem w formie żelowego okładu. Jej zadaniem jest zwężenie porów oraz ujędrnienie skóry . Po 15 minutach po prostu zdejmujemy ją i możemy cieszyć się dokładnie oczyszczonym nosem.  Zanim zdecydujecie się na zakup plastrów na nos Mediheal, musicie wiedzieć, że najlepsze efekty będzie widać na mocno zanieczyszczonych nosach . Odradzamy stosowanie ich, jeżeli wasza cera jest wrażliwa i ma tendencję do zaczerwienień. Przeciwwskazaniem są także pękające przy skrzydełkach nosa naczynka . W takiej sytuacji możecie skorzystać z kolejnej promocji w Lidlu na maseczki w płachcie Mediheal . Maseczki na twarz Mediheal w Lidlu Mediheal...

Przeczytaj
Styl życia Jak zmieniła się Ola Ciupa? O tych zdjęciach sprzed prawie 10 lat prawdopodobnie chciałaby zapomnieć...
Jak kiedyś wyglądała Ola Ciupa, znana również jako DJ Slavic? Jej metamorfoza na przestrzeni kilku lat robi ogromne wrażenie!
Milena Majak
marzec 22, 2018

Ola Ciupa to celebrytka, która małymi krokami dążyła do tego, aby cała Polska o niej mówiła. I trzeba przyznać, że w końcu jej się to udało. Jej zdjęcia na Instagramie robią furorę - Olę obserwuje w aplikacji już 240 tysięcy osób . Jednak wiele osób zarzuca jej, że urodę zawdzięcza nie naturze, a staraniom chirurgów i specjalistów medycyny estetycznej . Te zdjęcia sprzed niemal 10 lat wyjaśniają wszystko. Zostały wykonane w 2011 roku, kiedy Ciupa miała 20 lat . Porównując je ze zdjęciami ze ścianek, aż trudno uwierzyć, że to ta sama osoba. Zdjęcie:  Facebook.com/ongrasujepl oraz Ons.pl Ola Ciupa - jak zdobyła popularność? Ola Ciupa zyskała popularność po tym, jak rozpoczęła pracę w telewizji iTV , gdzie prowadziła program "Discostacja" . Jej uroda i pierwsze show-biznesowe znajomości sprawiły, że zainteresował się nią raper Donatan . Wystąpiła w jego najsłynniejszym teledysku  "My Słowianie" , gdzie ubijała masło eksponując kobiece wdzięki, podobnie, jak Luxuria Astaroth (o jej metamorfozie również pisałyśmy) .  Zdjęcie: Screen z YouTube.com/UrbanRecTv Na tym jednak jej współpraca z Donatanem się nie zakończyła. Ciupa pojawiła się również w klipie do kawałka "Brać" i wystąpiła w roli pięknej Słowianki na scenie 59. Konkursu Piosenki Eurowizji w 2014 roku . Dzięki temu nazwisko Oli zaczęło się coraz częściej pojawiać w mediach. Dwukrotnie zaproszono ją nawet na  sesję do magazynu dla panów, "CKM"  (w 2014 i 2015 roku).  Zobacz także: Marta Kaczyńska jest w ciąży? Podobno ma urodzić już w sierpniu Później Ola Ciupa rozpoczęła pracę w stacji 4fun.tv , z którą związana jest do tej pory. Chyba większość osób kojarzy jej letnie listy przebojów, które prowadzi w skąpych strojach kąpielowych na tle egzotycznych lokalizacji. Nic dziwnego, że dostała propozycję wystąpienia w pierwszej edycji programu "...

Przeczytaj