klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

To już pewne, szkoły będą zamknięte dłużej niż do końca marca

Dzieci pójdą do szkoły najpewniej dopiero po Świętach Wielkanocnych. Co z egzaminami i rekrutacją?
Laura Osakowicz
marzec 20, 2020

Epidemia koronawirusa wpływa na niemal każdy aspekt naszego życia. Rząd apeluje, aby pozostać w domu i unikać zbiorowisk. Z tego powodu w pierwszej kolejności, aby chronić przez kolejnymi zakażeniami nowym wirusem, zdecydowano się zamknąć szkoły.

Zdjęcie: Jan Bielecki/East News

Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Koronawirus w Polsce - szkoły zamknięte do Wielkanocy

Podstawówki, licea i uniwersytety, a także przedszkola i żłobki zamknięte są od ponad tygodnia. Początkowo planowano, aby przerwa w nauce trwała dwa tygodnie. Jednak już wtedy przypuszczano, że czas ten może się wydłużyć.

Dziś wiadomo już, że uczniowie nie wrócą do szkół 25 marca, ale dopiero po Wielkanocy, czyli 14 kwietnia. Podczas dzisiejszej konferencji potwierdził to premier Mateusz Morawiecki. Oznacza to, że na ten moment szkoły z powodu epidemii koronawirusa zamknięte będą przez miesiąc. 

Nauczyciele i prowadzący robią co mogą, aby uczniowe stracili w obecnej sytuacji jak najmniej. Prowadzone są zajęcia online, przy wykorzystaniu dzisiejszych zdobyczy technologi.

Na razie nie ma decyzji o zmianie dat wiosennych egzaminów. Wiele osób uważa jednak, że matury nie powinny odbyć się w maju. 

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
zamknięte sklepy reserved kiedy otwarcie
Moda Wiele sklepów Reserved i Mohito pozostaje zamkniętych. Jak długo to potrwa?
Od momentu otwarcia galerii handlowych minął już ponad miesiąc, a wiele sklepów nadal pozostaje zamkniętych. Kiedy (i czy w ogóle) możemy liczyć na wznowienie ich działalności?
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 03, 2020

Choć galerie handlowe zostały ponownie otwarte 4 maja , wiele sklepów popularnych sieciówek nadal pozostaje zamkniętych . Ze wstrzymaniem otwarcia wszystkich sklepów wstrzymuje się przede wszystkim spółka LPP, do której należą następujące marki: Reserved,  Mohito, House,  Sinsay,  Cropp.  Właściciele wymienionych marek zdecydowali się otworzyć tylko małą część sklepów i obecnie renegocjują umowy najmu z właścicielami galerii handlowych . Obecnie otwartych zostało przykładowo tylko 35 proc. sklepów Reserved. Więcej sklepów otwartych ma House (50 proc.), a najwięcej Mohito (53 proc.). Kiedy możemy liczyć na ponowne otwarcia pozostałej części? Zamknięte sklepy w galeriach handlowych Otwarcie wszystkich sklepów stacjonarnych dla niektórych marek jest po prostu nieopłacalne. Nawet po ponownym otwarciu galerii handlowych sprzedaż jest zdecydowanie niższa w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku. Jak podaje serwis bankier.pl - po otwarciu galerii Polacy robią zakupy mniejsze o średnio 40-50 proc. Konsumenci ograniczają wydatki z powodu koronawirusa, a poza tym zakupy w sklepach stacjonarnych po wprowadzeniu obostrzeń nie są już tak atrakcyjną opcją spędzania wolnego czasu jak kiedyś. Choć niektóre sklepy po zakończeniu negocjacji dotyczących umów najmu z pewnością zostaną na nowo otwarte, musimy się liczyć, że niektóre na zawsze zakończą swoją działalność. Właściciele LPP wypowiedzieli umowy w 30 proc. swoich placówek i kładą nacisk na sprzedaż internetową. Bardzo możliwe, że w najbliższym czasie zmienią się nasze przyzwyczajenia i coraz częściej, zamiast wizyty w galerii handlowej, będziemy wybierać zakupy przez internet. Pandemia koronawirusa tylko przyspieszy zmianę nawyków konsumentów.  Zobacz także: Czy w dobie koronawirusa można przymierzać ubrania w galeriach handlowych? Zdjęcie główne: iStock

Przeczytaj
iStock
Styl życia Rząd podjął decyzję o terminie matur i egzaminów ósmoklasistów! Kiedy się odbędą?
Podano informacje o terminie matur oraz testów ósmoklasistów. Egzaminy zostaną przełożone. Uczniowie mają mieć jednak dużo czasu na przygotowanie się do nich.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 09, 2020

Egzaminy - zarówno matura, jak i test ósmoklasistów - w związku z pandemią koronawirusa zostaną przesunięte. Taką decyzję przekazano podczas konferencji prasowej premiera, Mateusza Morawieckiego w dn. 09 kwietnia. Egzaminy odbędą się najwcześniej w drugiej połowie czerwca. O dokładnej dacie poinformujemy 3 tygodnie przed nimi - na konferencji prasowej ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Premier dodał również, że wszystkie szkoły nadal będą zamknięte do 26 kwietnia. Minister Edukacji zapowiedział z kolei, że na razie nie ma powodów do przyspieszenia zakończenia roku szkolnego. Z kolei odbiór świadectw być może będzie się odbywał drogą elektroniczną. Co z rekrutacją do szkół średnich i na uczelnie wyższe? Do tej pory wszystkie rekrutacje odbywały się głównie na podstawie wyników uczniów zdobytych podczas egzaminów państwowych. Zazwyczaj miały one miejsce w czerwcu. W tym roku jednak wszyscy się zastanawiają, czy w związku z przeniesieniem terminów egzaminów, rekrutacja będzie wyglądała inaczej.  Zobaczcie także:   Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa! Jakie decyzje podjął rządowy zespół zarządzania kryzysowego? Według słów Ministra Edukacji, jeśli egzaminy odbędą się np. w drugiej połowie czerwca, ministerstwo jest przygotowane na taką ewentualność, nie będą to wielkie przesunięcia i poradzi sobie z procesem rekrutacji. Nie zdradził jednak dokładnie, jak będzie to wyglądało i o jakich terminach w przybliżeniu może być mowa.  Rozważamy także zmianę w harmonogramie rekrutacji do szkół średnich i wyższych. Jeśli egzaminy odbędą się w drugiej połowie czerwca, to będą to niewielkie przesunięcia. Mamy różne scenariusze, jesteśmy na to gotowi - zapewnił minister, Dariusz Piontkowski.  Podczas konferencji padła też informacja, że po Wielkanocy zostanie przedstawiony międzyresortowy plan powrotu do nowej...

Przeczytaj
Kasia Kowalska - choroba córki
Styl życia Kasia Kowalska przyznała, na co chorowała jej córka
Kasia Kowalska w szczerym wywiadzie przyznała, co dolegało jej córce. Odniosła się również do hejtu, jaki spłynął na jej rodzinę. "Pisali, że moja córka przedawkowała".
Marta Średnicka
czerwiec 23, 2020

Kasia Kowalska przeszła w ostatnich tygodniach trudne chwile. Jej córka została przewieziona do szpitala i konieczna była jej intubacja. Piosenkarka, nie mogąc wybrać się do Londynu w chwili bezradności wrzuciła na swój profil na Instagramie rozpaczliwy apel do fanów. W filmie prosiła użytkowników o pozostanie w domu ze względu na koronawirusa. Większość obserwatorów uznała więc, że jej córka cierpi właśnie z powodu COVID-19. Te przypuszczenia zdementował jednak manager gwiazdy. Teraz Kasia Kowalska udzieliła szczerego wywiadu dla magazynu "Pani", w którym opowiedziała, jak wyglądały jej zmagania z chorobą córki. Zobacz także: Ostry wpis Kasi Kowalskiej w stronę hejterów jej córki Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Maj 2, 2020 o 12:16 PDT Kasia Kowalska o chorobie córki Oli W rozmowie z magazynem "Pani", Kasia Kowalska opowiedziała, co tak naprawdę dolegało jej córce, Aleksandrze Yoriadis i jak wyglądało oczekiwanie na jej powrót do zdrowia. Piosenkarka zdradziła, że w początkowej fazie jej córka miała wysoką gorączkę, jednak kiedy jej stan zaczął się pogarszać, wezwano do niej karetkę. Pierwszą diagnozą było zapalenie płuc. Lekarze ustabilizowali jednak stan Oli i odesłali ją do domu ze względu na koronawirusa. W domu objawy jednak zaczęły się nasilać.  Kiedy zadzwoniła do mnie rano, już nie mogła złapać tchu. Rwanymi zdaniami zapytała mnie, co ma robić, bo nie może złapać powietrza, że się boi - przyznała Kasia Kowalska. To wtedy wysłano po dziewczynę drugą karetkę. Ola została intubowana. Kasia Kowalska szukała natomiast pomocy i opinii od znajomych lekarzy. To wtedy padło podejrzenie o koronawirusa i właśnie dlatego piosenkarka zdecydowała się nagrać film. Zasugerowała się...

Przeczytaj
Biedronka koronawirus  zmiany godzin pracy ograniczenia
Styl życia Koronawirus w Polsce: Sieć sklepów Biedronka zmienia godziny pracy i wprowadza "specjalne rozwiązania"
Właściciel sieci sklepów Biedronka zareagował na trwającą epidemię koronawirusa. Zmienią się między innymi godziny pracy sklepów, ale też ilość klientów mogących w nich kupować.
Matylda Nowak
marzec 18, 2020

Trwająca epidemia COVID-19 wpłynęła na życie nas wszystkich. Zamknięte szkoły, urzędy czy centra handlowe to tylko niektóre z uniedogodnień, z którymi musimy sobie radzić, żeby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa . Dużym problemem są wciąż otwarte sklepy spożywcze i drogerie, w których zaniepokojeni klienci szukają szybko znikających produktów – papieru toaletowego, żeli antybakteryjnych, makaronów, mydeł... Fot.: iStock Zmiany w pracy sklepów sieci Biedronka Niedawno sieć dyskontów Lidl ogłosiła, że w związku z koronawirusem  systematycznie dezynfekuje wózki i koszyki sklepowe i zachęca klientów do płacenia za zakupy kartą . A drogerie Rossmann i Hebe wprowadziły racjonowanie produktów. Teraz kolejne zmiany wprowadzono w sklepach sieci Biedronka: placówki będą otwarte krócej – od godz. 8.00 do 20.00 (godziny pracy będą zmieniane indywidualnie w każdym sklepie, ale do 23 marca wszystkie placówki będą pracowały w nowych godzinach), w sklepach pojawią się środki dezynfekujące przeznaczone dla klientów – nawilżane chusteczki (przy kasach) i podajniki z płynem dezynfekującym (w strefie wejścia), na podłogach w strefie kas pojawią się oznaczenia odległości 1 metra , żeby ułatwić kupującym zachowanie bezpiecznej odległości, ograniczenie ilości kupujących – na sali sprzedaży jednocześnie będzie mogło przebywać tylko tyle osób, ile jest przewidziane dla danej powierzchni sklepu. Wprowadzane w związku z epidemią koronawirusa zmiany dotyczą także pracowników Biedronki. Osoby zatrudnione w sklepach mają dostęp do żeli dezynfekujących i certyfikowanych mydeł o właściwościach dezynfekujących, a kasjerzy otrzymają jednorazowe maseczki i rękawiczki . Planowany jest też montaż osłon pleksi przy stoiskach kasowych. Zobacz także:  Mapa koronawirusa w Polsce pozwala na obserwację liczby zarażeń w kraju w czasie...

Przeczytaj