klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

To wcale nie ciąża ani otyłość! Co się stało z tym brzuchem? Przyczyna... leczy z kompleksów!

Pomimo wytrwałych ćwiczeń i diety wciąż nie jesteś zadowolona z wyglądu swojego brzucha? Ta blogerka udowadnia, że to całkowicie... normalne!
Agata Kufel
luty 06, 2017

Droga do wymarzonego, płaskiego brzucha bywa długa i trudna. Zdjęcia wytrenowanych ciał prezentowane przez trenerki na Instagramie z jednej strony mogą być motywacją, z drugiej - wzbudzać zazdrość i zniechęcenie. Szczególnie, gdy pomimo usilnych starań wciąż nie jesteśmy zadowolone z efektów. Pewna blogerka postanowiła pokazać, że myśląc w ten sposób jesteśmy... w poważnym błędzie :)

Lucy Baker jest entuzjastką fitnessu i zdrowego odżywiania - patrząc na większość jej zdjęć na Instagramie trudno mieć jakiekolwiek wątpliwości. Wyjątkiem jest post, w którym blogerka zamieściła zestawienie dwóch fotografii - na jednej pokazuje płaski, umięśniony brzuch, który na drugim zdjęciu wygląda... zupełnie inaczej. Jest wystające i wyraźnie wzdęty. O co chodzi?

To wcale nie są zdjęcia z cyklu "przed i po metamorfozie" - jak przyznała Lucy, fotografie pokazują różnicę, jaka zaszła w jej ciele w ciągu zaledwie kilku dni. Wydatny brzuszek jest efektem stresu i... "normalnego", pozbawionego większej kontroli jedzenia. Blogerka miała gorsze dni, więc pozwoliła sobie na odpoczynek od diety - jadła to, na co miała ochotę. Tak, jak robi to większość z nas na co dzień. Okazuje się, że to plus stres wystarczyło, by jej brzuch diametralnie się zmienił. Różnica jest uderzająca - same zobaczcie:

Wbrew temu, co można by sobie pomyśleć, ten post wcale nie ma być przestrogą - wręcz przeciwnie! Lucy postanowiła pokazać, że nawet wytrenowane ciało nie zawsze wygląda idealnie - każdemu trafiają się gorsze dni i absolutnie nie jest to powód, by wpadać w rozpacz i tracić motywację. Nawet tak intensywnie ćwiczące osoby, jak ona, zasługują czasem na "przerwę" i nie ma w tym nic złego. Z drugiej strony zdjęcia blogerki pokazują też, jak duża zmiana może zajść w wyglądzie ciała w zaledwie kilka dni - to dowód na to, że codzienne analizowanie swojego wyglądu w lustrze i doszukiwanie się mankamentów nie ma żadnego sensu :)

Fanki Lucy zareagowały na jej post z entuzjazmem - pod wpisem nie brak podziękowań za dostarczenie motywacji do dalszego dbania o siebie. Coś w tym jest - naszym zdaniem tego typu fotografie mogą nie tylko leczyć z kompleksów, ale też uczyć zdrowego podejście do swojego ciała i wyglądu. Warto zdawać sobie sprawę, że niezależnie od diety i treningu, po prostu nie ma możliwości, by zawsze i codziennie wyglądać tak samo perfekcyjnie - pamiętajmy o tym, zanim następnym razem zaczniemy narzekać.

Zobacz też: To zdjęcie wywołało burzę w sieci. Ale reakcja kobiet jest jeszcze bardziej zaskakująca

Komentarze
Styl życia Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała zdjęcie z dzieciństwa. To naprawdę ona!
Ta mała dziewczynka zupełnie nie przypomina dzisiejszej gwiazdy TVN, Małgorzaty Rozenek-Majdan. Jak Perfekcyjna Pani Domu wyglądała w dzieciństwie?
Milena Majak
marzec 27, 2018

Ostatnio gwiazdy coraz częściej chwalą się zdjęciami z przeszłości i pokazują swoje metamorfozy . Największą popularnością cieszą się jednak fotografie z dzieciństwa. Niedawno zrobiła to chociażby najbardziej znana polska podróżniczka, Martyna Wojciechowska i piosenkarka Natalia Szroeder . Tym razem postanowiła nas zaskoczyć Małgorzata Rozenek-Majdan . Na swoim Instagramie opublikowała urocze zdjęcie, na którym śpi w jednym łóżku z ukochanym psem. Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) Mar 22, 2018 o 9:07 PDT Małgorzata Rozenek-Majdan w dzieciństwie Perfekcyjna Pani Domu dodała na Instagram nie jedno, a dwa zdjęcia z dzieciństwa. Na drugiej stronie galerii znajduje się kolejna fotografia - niestety jest już zdecydowanie mniej wyraźna. Gwiazda jest na nim ubrana we wzorzysty sweterek oraz spódnicę . Towarzyszy jej oczywiście drugi ukochany pies. Zobacz także:   Wcale nie plecak, ani nie torebka. Poznajcie ulubiony wiosenny dodatek gwiazd Zdjęcie: Instagram.com/m_rozenek W opisie do tego uroczego zdjęcia, Rozenek-Majdan napisała, że akurat tego dnia naszła ją jakaś melancholia i dlatego postanowiła podzielić się szczęśliwymi chwilami z czasów, gdy miała zaledwie kilka lat . Dodała, że miała cudowne dzieciństwo , również dzięki jej kochanym psom - Niutce i Dropsowi . Zapytała również fanów, jak nazywały się ich psy z dzieciństwa.  Na odzew oczywiście nie trzeba było długo czekać. W komentarzach niemal natychmiast pojawiły się zabawne imiona zwierzaków. Widać, że gwiazda darzy szczególną miłością zwierzęta , bo również teraz na jej Instagramie możemy obserwować, jak zajmuje się swoimi trzema buldogami francuskimi . Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) Mar 25, 2018 o 1:47 PDT 18. urodziny Wizaż.pl Ale to koniec tego typu fotografii! :)...

Przeczytaj
Adrienne Osuna metamorfoza
Styl życia Zaskakująca metamorfoza - ta kobieta wygląda zupełnie inaczej, a schudła zaledwie...
Wydaje ci się, że musisz schudnąć minimum 10 kg, by zobaczyć różnicę? Przykład tej kobiety pokazuje, że kilogramów... nie warto liczyć!
Agata Kufel
luty 27, 2017

15, 8 a może 5? Ile trzeba schudnąć, by zobaczyć i odczuć rzeczywistą różnicę? Gdybyście zapytali o to Adrienne Osuna , powiedziałaby wam, że czasem wystarczy niecały kilogram, by wyglądać zupełnie inaczej . Czy to w ogóle możliwe? Jej zdjęcia pokazują, że jak najbardziej! Adrienne, która nazywa siebie fit-mamą, od miesięcy pracuje nad swoją sylwetką . Swoimi postępami i przemyśleniami na temat odchudzania chętnie dzieli się za pomocą Instagrama - jej profil śledzi prawie 40 tysięcy użytkowników. Przewidujemy, że ta liczba może gwałtownie wzrosnąć w reakcji na kolaż, który kobieta opublikowała kilka dni temu . Widać na nim wyraźną metamorfozę - na jednym zdjęciu Adrienne jest wyraźnie zaokrąglona, a jej brzuch przypomina sporą oponkę . Na drugiej fotografii brzuch niemal "znika" - pojawia się za to talia, a nawet zarys mięśni ramion . Co dzieli te fotografie? Niecały... kilogram! Post udostępniony przez ↠a d r i e n n e o s u n a↞ (@adrienneosuna) 17 Lut, 2017 o 9:07 PST Jak to możliwe? Adrienne tłumaczy, że wynika to z prostej zamiany - mięśnie zastępują zbędny tłuszcz , co jest wynikiem intensywnych treningów siłowych . Kobieta przyznaje, że początkowo stawiała niemal wyłącznie na dietę i trening kardio , ale prawdziwe rezultaty zobaczyła dopiero, gdy zaczęła cztery razy w tygodniu podnosić ciężary . Pomimo, że waga prawie nie spadła, jej ciało wygląda zupełnie inaczej - co dokładnie widać na zdjęciach. Post udostępniony przez ↠a d r i e n n e o s u n a↞ (@adrienneosuna) 23 Lut, 2017 o 1:30 PST Metamorfoza Adrienne naprawdę robi wrażenie - jej fani są zachwyceni, choć nie brakuje też osób, które... nie dowierzają, że coś takiego jest możliwe . Sama kobieta podsumowuje sprawę następująco: "Zdałam sobie sprawę, że coś się dzieje i to mnie napędza...

Przeczytaj
Izabela Janachowska wyszczupla się w Photoshopie?
Styl życia Izabela Janachowska wyszczupla się w Photoshopie?
Izabela Janachowska pochwaliła się uroczym zdjęciem z wakacji, jednak uwagę fanów przykuł jej brzuch… Czyżby za bardzo poszalała z Photoshopem?
Urszula Jagłowska
grudzień 17, 2019

Izabela Janachowska niespełna pół roku temu została mamą , a już zachwyca idealną figurą, którą uwielbia chwalić się na Instagramie. Jak podkreśla celebrytka jej smukła sylwetka to wcale nie zasługa wielu godzin spędzonych na siłowni, lecz… spacerom z wózkiem. Dodatkowo od jakiegoś czasu gwiazda TVN trzyma się restrykcyjnej diety , którą uwielbia między innymi Karolina Szostak .  Jednak fani Janachowskiej nie do końca wierzą w jej szybki powrót do formy za pomocą postu dr Dąbrowskiej i doszukują się w jej zdjęciach na instagramowym profilu dużej ingerencji Photoshopa. Jaka jest prawda? Izabela Janachowska wyszczupla się w Photoshopie? Izabela Janachowska w towarzystwie swojego ukochanego męża Krzysztofa Jabłońskiego oraz półrocznego synka Christophera Alexandra przebywa właśnie na bajecznych wakacjach na Malediwach, czym pochwaliła się na swoim instagramowym koncie. Na zamieszczonym zaledwie kilkanaście godzin temu zdjęciu uśmiechnięta gwiazda TVN dumnie pręży swoje smukłe ciało w sportowym bikini , pokazując zaskakująco płaski brzuch. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Izabela Janachowska (@izabelajanachowska) Gru 16, 2019 o 12:12 PST Zazdroszczę brzuszka! Ja pół roku po porodzie nadal mam nadmiar skóry – pisze jedna z fanek. Wow jaka figura!  W ogóle nie widać, że była Pani w ciąży – dodaje kolejna. Figura marzenie – pisze kolejna. Nie zabrakło jednak głosów sugerujących, że płaski brzuch Janachowskiej to wcale nie efekty ciężkiej pracy na sylwetką po ciąży, lecz… efekt Photoshopa. Piękne zdjęcie i piękna figura, ale widać niedopracowanie przy korekcie zdjęcia w dolnej części brzucha – napisała jedna z użytkowniczek Instagrama. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź gwiazdy, która w zabawny...

Przeczytaj
Styl życia Aniołek Victoria's Secret pokazał brzuch po porodzie i... został zaatakowany! Co jest nie tak?
Candice Swanepoel dwa tygodnie temu po raz drugi została mamą. Kiedy pokazała swój brzuch zaledwie kilkanaście dni po porodzie, internauci nie kryli oburzenia. Co ich tak zirytowało?

Candice Swanepoel, choć od lat robi karierę w branży modowej, to jednak kojarzona jest głównie z wybiegami Victoria's Secret , na których pojawia się jako jeden z Aniołków. Modelkę oczywiście charakteryzuje nienaganna figura. A post shared by Candice Swanepoel (@angelcandices) on Nov 17, 2017 at 5:35am PST Swanapoel, jako jedna z nielicznych gwiazd modelingu, zdecydowała się na posiadanie potomstwa u szczytu swojej kariery.  Candice w drugiej połowie czerwca po raz drugi została mamą . Urodziła drugiego synka, któremu nadała imię Ariel. Kilkanaście dni po porodzie postanowiła udać się z rodziną na plażę, gdzie nie mogło zabraknąć wścibskich paparazzi.  Oczywiście modelka od razu padła ich "ofiarą", a w sieci zaczęły krążyć jej zdjęcia w bikini. Jak można się domyślać, Candice nie zdążyła jeszcze wrócić do figury, którą prezentuje na wybiegach. No właśnie, dla wielu jest to naturalne, ale jednak internauci nie mogli sobie odmówić okazji do wyśmiania obecnego wyglądu modelki. Wszyscy chcieli, żeby od razu miała sześciopak niczym z wybiegu, a nie odstający brzuch. Przypominamy, że tak naprawdę top modelka taka jeszcze jest w trakcie połogu.  Zobaczcie: Czy to normalne w połogu? A post shared by Candice Swanepoel (@angelcandices) on May 17, 2018 at 1:17pm PDT Swanepoel postanowił odpowiedzieć swoim hejterom na Insta Stories. To ja, 12 dni po urodzeniu mojego syna. Jeśli masz coś złego do powiedzenia na ten temat... spójrz na siebie. Społeczeństwo może być czasem okrutne dla innych. Dzisiejsze standardy piękna są czasem absurdalne w stosunku do kobiet. Nie wstydzę się pokazywać mojego pociążowego brzucha, tak naprawdę jestem dumna... Nosiłam mojego syna przez 9 miesięcy, myślę że mam prawo do posiadania małego brzuszka. To dlatego, że jestem modelką? Też jesteśmy normalnymi ludźmi, więc proszę, dajcie mi w spokoju...

Przeczytaj