klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Ulubieńcy redakcji z października! Wybrałyśmy dla was nasze kosmetyczne hity

Po raz kolejny przychodzimy do Was z tym, co uwielbiamy najbardziej - testem kosmetyków. Co skradło nasze serca w październiku? Tak, wiemy, że już listopad, ale musiałyśmy się dobrze zastanowić, co naprawdę warto Wam polecić po 4 tygodniach testów;)
Agnieszka Pulikowska
listopad 09, 2016

Nie zawsze testujemy nowości, choć tych też nie brakuje. Chętnie sięgamy również po produkty, które już od jakiegoś czasu są na rynku, ale wcześniej nie miałyśmy z nimi styczności. To właśnie dlatego wśród naszych ulubieńców z października znajdziecie kosmetyki niektórym już dobrze znane, jak i zupełne nowości. Oczywiście nie mogłyśmy sobie odmówić wzięcia pod lupę kosmetyków kolorowych, w tym szminek i błyszczyków oraz różów do twarzy. Ale spokojnie... Wśród hitów znalazło się także miejsce dla fantastycznego peelingu do ciała i perfum. 

Zobaczcie w galerii, co jeszcze nam ostatnio skradło serca. 

Polecamy także:  Redakcja testuje: matowe szminki w ciemnych kolorach

1 z 8

Iossi, Tonik z róży damasceńskiej

Iossi, Tonik z róży damasceńskiej

Pielęgnacyjnym odkryciem ubiegłego miesiąca jest dla mnie naturalny Tonik z róży damasceńskiej marki IOSSI. Jestem uzależniona od zapachu róży, więc stosuję go kilka razy dziennie, ciesząc się pozytywnym wpływem, jaki ma na moją skórę. Wspaniale odświeża, uspokaja skórę i przygotowuje ją do nałożenia kremu. Podoba mi się opakowanie z zastosowaniem atomizera - w ten sposób nie zmarnuje się ani kropelka drogocennego produktu. 

Cena: ok. 49 zł

Agata Kufel

Więcej opinii o toniku marki iossi znajdziecie w naszym KWC. 

2 z 8

Avon Planet Spa India Intensity, peeling do ciała

Avon Planet Spa India Intensity, peeling do ciała

Na początek wyznanie - peelingi to moja największa kosmetyczna miłość! Przywożę je sobie z każdej wyprawy, namiętnie testuję, robię własne receptury w domu, po prostu uwielbiam :). A ten od Avonu pokochałam szczególnie. Dlaczego? Jest bardzo delikatny, ale doskonale wygładza, zmiękcza i odświeża moją skórę. Nie klei się, świetnie się rozprowadza, stosuję go nawet na twarz (nigdy mnie nie uczulił). No i jeszcze ten zapach! Nuta olejku z drzewa sandałowego cudownie mnie otula wieczorem, odstresowuje i… pamiętajcie, że to niezły afrodyzjak ;)

Cena: ok. 27 zł

Marta Tabiś- Szymanek

Więcej opinii o peelingu Avon znajdziecie w KWC. 

3 z 8

KIKO MILANO 3D Hydra Lipgloss oraz KIKO MILANO BLUSH COCOA SHOCK

KIKO MILANO 3D Hydra Lipgloss oraz KIKO MILANO BLUSH COCOA SHOCK

KIKO MILANO 3D Hydra Lipgloss zmiękcza, nie klei się cudownie podkreśla usta. Ideał? Na pewno jedno z lepszy odkryć.

Cena: ok. 29 zł

KIKO MILANO BLUSH COCOA SHOCK łatwo się rozprowadza, nadaje matowe, jednolite wykończenie. Do tego super zapach i opakowanie, czego chcieć więcej?

Cena: ok. 49 zł

Magdalena Przygoda

4 z 8

MAC Cosmetics, szminka Retro A35

MAC Cosmetics, szminka Retro A35

Idealna na jesień. Nie wysusza ust, ma doskonałą pigmentację. Mnie zachwycił mocno brązowy kolor, który długo utrzymuje się na wargach. Obecnie nie może jej zabraknąć w mojej kosmetyczce. 

Cena: ok. 86 zł

Agnieszka Pulikowska

Więcej opinii o szminkach MAC Cosmetics znajdziecie w naszym KWC. 

5 z 8

Too Faced, Melted Matte, odcień Bend & Snap

Too Faced, Melted Matte, odcień Bend & Snap

Październik upłynął mi pod znakiem matowych pomadek - testowałam niemalże jedną po drugiej. Do gustu wybitnie przypadła mi szminka Too Faced Melted Matte w przepięknym odcieniu Bend & Snap! Czym zasłużyła sobie na miano hitu miesiąca? Przede wszystkim świetną konsystencją, perfekcyjnym kryciem i zasługującą na uznanie trwałością. Towarzyszyła mi przez większość miesiąca i prawdopodobnie nieprędko mi się znudzi.

Cena: ok. 93 zł

Agata Kufel

Więcej informacji o szmince Too Faced czeka na Was w KWC. 

6 z 8

Marc Jacobs Air Blush, kolor 506 Flash & Fantasy oraz olejek Kerastase Elixir Ultime The Imperial

Marc Jacobs Air Blush, kolor 506 Flash & Fantasy oraz olejek Kerastase Elixir Ultime The Imperial

Jak zawsze ciężko jest mi wybrać jeden kosmetyk, który w minionym miesiącu był moim ulubionym. W październiku w kategorii makijaż moje serce skradł róż do policzków Air Blush od Marca Jacobsa. Kosmetyk mam w odcieniu 506 Flash & Fantasy. Kolor karmelowo-złoto-miedziany zaskakująco dobrze pasuje do mojej karnacji. Róż jest mocno napigmentowany, ładnie się rozprowadza, a dzięki gradacji koloru możemy pokusić się o mini konturowanie policzków. Róż czasami nakładam też na powieki. Drugim kosmetykiem, tym razem pielęgnacyjnym jest olejek Kerastase Elixir Ultime The Imperial. Produkt w buteleczce w odcieniu różowego złota wzbogacony został o wyciąg z białej herbaty imperialnej, który pomaga wydobyć głębie koloru farbowanych włosów. 

Cena różu Marca Jacobsa: ok. 189 zł

Cena olejku do włosów: ok. 129 zł

Lucyna Seremak

7 z 8

Michael Kors, Wonderlust

Michael Kors, Wonderlust

Z tym zapachem musiałam się oswoić, a to nie było trudne, ponieważ jest baaardzo trwały! Wręcz niewyobrażalnie. Ostatecznie mnie do niego przekonała nuta orientalna, którą uwielbiam. Została ona doskonale połączona z nutami kwiatowymi. Znajdziemy w nim nuty włoskiej bergamotki, sycylijskiej mandarynki, mleka migdałowego, różowego pieprzu, ale nie brakuje także goździka, czy drzewa sandałowego i kaszmirowego. 

Cena: ok. 219 zł/ 30 ml

Agnieszka Pulikowska

Więcej informacji o zapachu Wonderlust Michael Kors znajdziecie w KWC. 

8 z 8

Dr Irena Eris, Provoke, Shiny Lip Gloss, odcień Rose Secret

Dr Irena Eris, Provoke, Shiny Lip Gloss, odcień Rose Secret

Posiadam odcień Rose Secret i to najlepszy kolor błyszczyka, jaki kiedykolwiek udało mi się znaleźć. Ten zgaszony róż wygląda na ustach bardzo naturalnie. Jego dodatkową zaletą jest fakt, że optycznie wybiela zęby i nie wysusza moich i tak spierzchniętych ust. Ma również bardzo przyjemną konsystencję, nie lepi się. Aplikator jest bardzo wygodny, precyzyjny i za jednym pociągnięciem można pokryć kolorem całe usta. Trwałość oceniam bardzo dobrze – nawet po jedzeniu, błyszczyk tylko delikatnie zjada mi się od środka.

Cena: ok. 56 zł

Milena Majak

Więcej opinii o błyszczyku Dr Irena Eris ProVoke znajdziecie w KWC. 

Komentarze