klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Tara Jayne McConachy jest uzależniona od operacji plastycznych
Instagram/Tara Jayne
Styl życia

Uzależniona od operacji plastycznych pielęgniarka, chce być żywą Barbie! Mamy jej zdjęcie sprzed zabiegów

Operacjom plastycznym poddaje się coraz więcej kobiet. Nie ma w tym nic złego - wszystko jest przecież dla ludzi, ale trzeba znać przy tym umiar. 32-letnia Australijka chyba jednak o tym zapomniała...
Iwona Piech
marzec 09, 2021

Tara Jayne McConachy ma jedno marzenie - chce być żywą lalką Barbie i konsekwentnie dąży do swojego "ideału piękna". Na swoim koncie ma już mnóstwo operacji plastycznych, na które wydała już (w przeliczeniu) ponad ćwierć miliona złotych. Chociaż już teraz jej wygląd jest mocno przerysowany, kobieta nie zamierza na tym poprzestać i w planach ma kolejne poważne zabiegi! 

Pewnie zastanawiacie się, jak Tara wyglądała, zanim uzależniła się od operacji plastycznych... Mamy jej zdjęcie sprzed lat!

Zobacz także: Bułgarska "żywa Barbie" podbija Instagram. Tak dużych ust jeszcze nie widzieliśmy

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Tara Jayne McConachy chce być żywą lalką Barbie

32-letnia Tara Jayne McConachy pochodzi z Melbourne w Australii i na co dzień pracuje jako pielęgniarka. Wydawać by się mogło, że z racji wykonywanego przez siebie zawodu, kobieta doskonale wie, jakie konsekwencje zdrowotne mogą nieść za sobą nieustanne operacje plastyczne. Jednak Tara w ogóle się tym nie przejmuje i, jak sama przyznaje, doskonale wie, że jest uzależniona od operacji plastycznych. Co więcej jest dumna ze swojego ciała i wciąż chce poprawić sobie kolejne jego partie tak, by jak najbardziej upodobnić się do lalki Barbie. 

 

Tara Jayne McConachy jest uzależniona od operacji plastycznych
Instagram/Tara Jayne

Jak już wspomnieliśmy, Tara ma za sobą szereg operacji plastycznych, na które wydała majątek. A jakie kolejne zabiegi ma w planach Australijka? 

Kolor oczu, by był bardziej zielony, powieki, lifting brwi, prawdopodobnie implanty policzków, mały lifting twarzy, a może nawet usunę kilka żeber, żeby mieć większą talię.  Już na samą myśl jestem podekscytowana - mówiła Tara jakiś czas temu w jednym z wywiadów.

Tara od zawsze lubiła medycynę estetyczną, ale jeszcze kilka lat temu nie przesadzała z poprawkami urodowymi. Dziś niestety jest już uzależniona. Sami zobaczcie, jak "żywa lalka Barbie" wyglądała w 2018 roku.

 

Komentarze
Kasia „Laluna” z „Królowych życia” pokazała efekty ostatnich operacji plastycznych
Instagram @lala_laluna_official
Newsy Kasia „Laluna” z „Królowych życia” zaprezentowała swoją nową twarz po ostatnich operacjach. Teraz jest nie do poznania!
Kasia „Laluna” Alexander niedawno po raz kolejny oddała się w ręce tureckich chirurgów plastycznych, by za jednym zamachem poprawić co nieco w swojej aparycji. Teraz gwiazda „Królowych życia” pochwaliła się efektami zabiegów. Aż trudno uwierzyć, że to ta sama osoba!
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 14, 2020

Kasia „Laluna” Alexander zyskała sławę dzięki kontrowersyjnemu show „Królowe życia” , gdzie tuż obok takich gwiazd TTV, jak Dagmara Kaźmierska , Izabela Macudzińska , Sylwia Peretti, czy Anna Renusz, pokazuje swoje rozrzutne i beztroskie życie. Widzowie stacji szybko pokochali ekscentryczną bizneswoman, która zdecydowanie wyróżnia się na tle swoich koleżanek z programu. Kasia nie tylko kocha sporty walki, peruki, lateks, czy niebotycznie wysokie szpilki na platformie, ale jest również miłośniczką tatuaży oraz medycyny estetycznej. Co ciekawe, „królowa” ma bardzo sprecyzowane oczekiwania co do klinik, w których nałogowo oddaje się poprawianiu swojej aparycji. Celebrytka na zabiegi lata bowiem aż do Stambułu , gdzie oddaje się nie jednemu, lecz kilku zabiegom… i to za jednym zamachem. Ostatnio „Laluna” po raz kolejny odwiedziła Turcję, gdzie przeszła serię operacji plastycznych mających jak najbardziej przybliżyć ją do ideału piękna. Teraz, gdy opuchlizna zaczęła już nieco schodzić z twarzy celebrytki, Kasia postanowiła pokazać światu efekty swoich ostatnich urodowych poprawek. Co za metamorfoza! Zobacz także:  Kasia „Laluna” z „Królowych życia” po raz kolejny przeszła szereg operacji plastycznych. Wszystko za jednym razem! FOTO Kasia „Laluna” z „Królowych życia” pokazała efekty ostatnich operacji plastycznych Gdy od ostatnich zabiegów „Laluny” minęło już kilka dni, gwiazda „Królowych życia” z radością zaprezentowała fanom swoją nową twarz. Uwagę zwraca nie tylko wymodelowany podbródek Kasi, ale także bardziej szpiczasty, filigranowy nosek, czy zupełnie inny kształt oczu! Poprawki Barbie trzy dni po operacji. Lisie oczy, nos Barbie, lifting ust i...

Przeczytaj
żywy kren zamienił się w żywą barbie
Styl życia Pamiętacie żywego Kena? Teraz zamienił się w żywą Barbie
Rodrigo Alves przeszedł ponad sto operacji, aby upodobnić się do Kena. Kiedy osiągnął swój cel zdecydował się na kolejne operacje, które tym razem miały upodobnić go do lalki Barbie. Brazylijczyk zmienił płeć i dziś ma na imię Jessica.

Rodrigo Alves w mediach zasłynął jako "żywy Ken" . Brazylijczyk, aby upodobnić się do zabawki przeszedł ponad sto operacji plastycznych i szybko zyskał dużą popularność. Na początku 2020 roku ponownie zbudził zainteresowanie w mediach, bo ogłosił swoją decyzję o zmianie płci. Z jego mediów społecznościowych zniknęły wszystkie stare zdjęcia, znajdziemy tylko fotografie wykonane po przemianie.  Teraz nazywa się Jessica Alves i przypomina żywą lalkę Barbie.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Jessica Alves (@jessicaalvesuk) Lip 11, 2020 o 5:48 PDT Żywy Ken zmienił płeć Jessica Alves najwyraźniej teraz inspiruje się wizerunkiem lalki Barbie, bo postawiła na długie blond włosy, wyrazisty makijaż oraz duży biust. Jessica na swoim Instagramie publikuje wiele zdjęć, na których widać, że złagodziła rysy twarzy oraz usunęła jabłko Adama. Nadal są przed nią jeszcze trzy zabiegi. O przemianie oficjalnie opowiedziała w programie "This Morning".  Od dzisiaj mam na imię Jessica. [...] Zawsze chętniej bawiłam się lalkami i nie wstydziłam się swojej kobiecej strony - mówiła w czasie wywiadu.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Jessica Alves (@jessicaalvesuk) Cze 11, 2020 o 4:04 PDT Jessica w programie zapowiedziała,...

Przeczytaj
Styl życia Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądał 'żywy Ken' przed operacjami? Przerażające, jak bardzo się zmienił
Zdjęcia pierwszego na świecie "żywego Kena" sprzed lat naprawdę robią wrażenie. Jak kiedyś wyglądał Rodrigo Alves?
Milena Majak
maj 08, 2018

Mamy nieodparte wrażenie, że upodabnianie się do żywej lalki Barbie czy żywego Kena niektórym bardzo zawróciło w głowie. Nawet Polska może się "pochwalić" osobami, które robią wszystko, aby wyglądać dokładnie tak, jak te zabawki z dzieciństwa. Różnie im to wychodzi, ale Anella czy Michał Przybyłowicz nadal mają swoje przysłowiowe pięć minut. Zobacz także:   Anella ma rywalkę? W Radomiu mieszka druga polska Barbie! Jednak tę przedziwną modę na zamienianie się w żywą lalkę zapoczątkował Rodrigo Alves . I trudno się nie zgodzić z tym, że jego ciało rzeczywiście przypomina ciało plastikowego Kena . Mało kto pamięta jednak, jak wyglądał kiedyś, zanim obsesja zniszczyła jego twarz i psychikę. Post udostępniony przez Rodrigo Alves (@rodrigoalvesuk) Sty 30, 2018 o 12:43 PST Żywy Ken, Rodrigo Alves kiedyś Alves to dziś dość kontrowersyjna osobistość telewizyjna. Rodrigo lata po całym świecie i zarabia na tym, jak wygląda . Bardzo często pojawia się w programach rozrywkowych w roli prowadzącego . Zobacz także:   Wydała ponad milion funtów na operacje plastyczne, teraz... chce wrócić do naturalnego wyglądu! Dosłownie wszystko w nim jest sztuczne - tak, chodzi również o przyrodzenie. Niedawno postanowił sztucznie powiększyć penisa oraz jądra , co widać najbardziej na zdjęciach w szortach pływackich. Wycinanie żeber dla uzyskania węższej talii to przy tym małe piwo... Post udostępniony przez Rodrigo Alves (@rodrigoalvesuk) Kwi 21, 2018 o 12:45 PDT A skoro o żebrach mowa, Alves pozbył się aż czterech. Mimo, że początkowo nikt nie chciał podjąć się tej operacji, "żywy Ken" ostatecznie dostał to, czego chciał. Niestety nie jest zadowolony z efektów , ponieważ rozległe blizny na plecach szpecą jego idealne ciało. Lekarze ostrzegali go, że ten zabieg może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu. Jednak Rodrigo wcale...

Przeczytaj
Anelle polska barbie
Pielęgnacja Polska Barbie znów szokuje - naprawdę powiększa sobie usta w TEN sposób?
Choć śmieją się z niej w kraju i za granicą, Anella się nie przejmuje i dalej modyfikuje swoje ciało. Jednak tym razem naprawdę ryzykuje...
Agata Kufel
listopad 28, 2017

Anella, "pierwsza polska Barbie" znów wywołała zamieszanie - fanka operacji plastycznych pochwaliła się kolejnym kontrowersyjnym zabiegiem . Internauci są zszokowani - czy warto ryzykować w ten sposób zdrowie? Anella - żywa Barbie z Polski Nieprawdopodobnie szczupła talia, powiększony biust , zoperowany nos - lista "poprawek", które do tej pory zafundowała sobie Anella jest naprawdę długa . To im zawdzięcza  sławę , która nabrała rozpędu po tym, jak polska Barbie opowiedziała o swojej przemianie w programie Dzień Dobry TVN . 26-latka twierdzi, że nie zamierza się ograniczać i dalej będzie korzystać z dobrodziejstw chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej. Post udostępniony przez Anella_Barbie_Official (@anella_an_) 24 Wrz, 2017 o 3:18 PDT Anella wcale nie żartuje - ostatnio pochwaliła się na Instagramie kolejnym zabiegiem mającym jeszcze bardziej powiększyć jej, już i tak ogromne, usta. Fanów zbulwersowało jednak coś innego - polska Barbie twierdzi, że zrobiła to w St. Petersburgu za pomocą... szpiku kostnego . Źródło zdjęcia: Instagram Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to prawda, ale mamy szczerą nadzieję, że nie - wykorzystywanie szpiku kostnego w charakterze wypełniacza do ust nie jest sprawdzoną metodą . Tego typu eksperymenty mogą być niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia - żeby nie szukać daleko, wystarczy wspomnieć przypadek kobiety, która wstrzyknęła sobie w skórę olej spożywczy... Anella wydaje się jednak nie mieć podobnych dylematów i wciąż publikuje nowe zdjęcia. Trudno przewidzieć, jakim zabiegiem pochwali się następnym razem... Pytanie, czy tak wiele operacji nie wpływa na jej zdrowie? Post udostępniony przez Anella_Barbie_Official (@anella_an_) 22 Lis, 2017 o 7:58 PST Zobacz też: "Twarz jak po Photoshopie", "Nie ściera się przez cały...

Przeczytaj