klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
W Żabce pojawiły się ochronne maseczki 4F - są supertanie
Styl życia

W Żabce pojawiły się ochronne maseczki 4F - są supertanie

Sieć sklepów Żabka ruszyła ze sprzedażą maseczek wielokrotnego użytku marki 4F. Maseczki ochronne sprzedawane są pojedynczo lub w opakowaniach zawierających trzy sztuki.

Sieć sklepów Żabka rozpoczęła współpracę z marką 4F. Od 6 maja oprócz dotychczas dostępnych maseczek ochronnych, sprzedawane będą również produkty 4F w dwóch wariantach kolorystycznych. Klienci będą mogli zakupić maski wielokrotnego użytku w kolorze białym i czarnym. Produkty sprzedawane będą zarówno oddzielnie (w cenie 5,99 zł), jak również w zestawach po 3 szt. (za 14,99 zł).

Zobacz także: Ból uszu od maseczki ochronnej - sposób, by sobie z tym poradzić

Maseczki 4f w Żabce
Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Maseczki 4F z Żabki

Maseczki 4F z Żabki to produkty bawełniane z dwiema warstwami polipropylenowymi. W następnych dniach w sieci sklepów pojawią się również maseczki ochronne stworzone z dwóch warstw dzianiny poliestrowej z jonami srebra o właściwościach antybakteryjnych. Maseczki można prać w temperaturze 60°C, a producenci zapewniają, że te zachowują swoje właściwości ochronne do 10 prań. Maski 4F z Żabki posiadają rozmiary przeznaczone dla osób dorosłych. Niebawem w asortymencie sklepu pojawią się jednak również produkty dla dzieci.

Warto wspomnieć, że sieć sklepów Żabka w kwietniu zdecydowała się na sprzedaż maseczek, rezygnując z zysku. Dotyczy to jednorazowych maseczek ochronnych dystrybuowanych przez sklepy w cenie 16,17 zł za 10 szt.

Zobacz także: Makijaż pod maseczkę to hit Internetu - co powiesz na Tiny Face Challenge?

Maseczki 4f z Żabki

Źródło zdjęcia głównego: Stanislaw Bielski/REPORTER

Komentarze
Makijaż Porównała działanie podrabianych i oryginalnych kosmetyków do makijażu. Oto efekty
Uzależnienie od makijażu potrafi być kosztowne. Ceny niektórych produktów dostępnych w perfumeriach potrafią przyprawić o zawrót głowy. Poszukując tańszych kosmetyków nietrudno jednak natknąć się na podróbki.

Jeśli kosmetyk pozornie sygnowany logo znanej marki jest podejrzanie tani, najprawdopodobniej nie jest on oryginałem. Podróbki produktów do makijażu są sprzedawane na całym świecie i niech się nikomu nie wydaje, że od oryginałów różnią się właściwie tylko ceną. Różnice między oryginalnymi kosmetykami a ich podróbkami są diametralne – inna konsystencja, zupełnie odmienne odcienie , nie wspominając już o składzie. Czytaj też:   Jak rozpoznać podróbki kosmetyków Benefit? Szczurze odchody, ludzki mocz , cyjanek, arszenik – to zaledwie część obrzydliwych substancji, jakie wykrywa się w podrabianych kosmetykach. Jedna z czołowych urodowych vlogerek postanowiła jednak zaryzykować i wybrała się na rynek  Divisoria w filipińskim mieście Manila . Wszystko po to, aby później pokazać swoim fanom, jak wygląda makijaż wykonany za pomocą podrabianych kosmetyków. Kristine Roces, autorka vloga RealAsianBeauty, na rynku kupiła podróbki palety Naked 3 marki Urban Decay , gąbki Beautyblender , błyszczyka Anastasia Beverly Hills i podkładu w kompakcie MAC . Na początku, aby chronić skórę, użyła na szczęście swojej ulubionej bazy pod makijaż . Później po kolei zaprezentowała kolejne kosmetyki i stworzyła za ich pomocą pełny make-up . Efekt? Podrabiane produkty po zastosowaniu z czasem zaczęły zmieniać barwę, a ich zapach spowodował u vlogerki zawroty głowy . Na szczęście blogerka nie zachorowała – skóra nie zaczęła jej swędzieć i kosmetyki nie doprowadziły do wyprysków. Mimo wszystko, jeżeli chodzi o podróbki kosmetyków, jesteśmy na nie! Zobaczcie także:  Idealny makijaż brwi za pomocą szablonu Foto:  Instagram

Przeczytaj
Maseczki z Biedronki
Pielęgnacja Maseczki z Biedronki za 1,39 zł. Jedna z nich jest hitem
W Biedronce ruszyła promocja „Kup 2 i zapłać mniej” na kosmetyki. Wśród nich są produkty do demakijażu, żele do kąpieli, lakiery hybrydowe, zmywacze i maseczki do twarzy. Ten ostatni punkt jest dla nas szczególnie interesujący.
Marta Średnicka
luty 05, 2020

Kosmetyki z Biedronki to tanie produkty, które potrafią działać lepiej niż drogie kosmetyki. Wszystko zależne jest jednak od skóry, włosów, paznokci, czy oczekiwań stosujących je osób. Każda z nowych linii wprowadzanych do dyskontu wywołuje poruszenie i podobnie jest z promocjami. Tym razem Biedronka przeceniła produkty kupowane w duecie. Do 8 lutego drugi kosmetyk kupimy w cenie pomniejszonej nawet o 40 proc. My skupimy się na maseczkach! Zobacz także: Kiedy robić maseczki na twarz i jakie. Nie zawsze odpowiednią porą jest wieczór Maseczki do twarzy Be Beauty Care z Biedronki Maseczki z Biedronki z serii Be Beauty Care to siedem rodzajów produktów służących m.in. oczyszczeniu, nawilżeniu, załagodzeniu, odżywieniu i odmłodzeniu cery. Wśród nich znajduje się również maseczka typu peel- off . Sprzedawane są w tzw. dwupakach. Kupując jeden zestaw, drugi możemy zakupić za cenę pomniejszoną o prawie 35 proc. W przypadku maseczek koszt wynosi 1,39 zł (cena regularna 1,69 zł). W jednym opakowaniu znajduje się 8 g produktu. Zobacz także: Te maseczki na twarz powinnaś nakładać przed kąpielą lub prysznicem Nawilżająca maseczka do twarzy Be Beauty Care "Kokosowa hydro-esencja" Wśród najlepiej ocenianych przez Wizażanki maseczek z Biedronki znalazł się produkt o właściwościach nawilżających. Użytkowniczki pokochały maseczkę m.in. za jej kojący, kokosowy zapach, jednak nie tylko on zasługuje na uwagę. W składzie znajduje się olej kokosowy, który nawilża skórę, tworząc na niej warstwę ochronną, która zapobiega jej późniejszemu wysychaniu. Oprócz niego, efekt nawilżenia wzmacnia woda kokosowa, nadająca uczucie odświeżonej skóry, jak i masło shea, które sprawia, że skóra wygląda na zdrową i wypoczętą. Maseczka ma średniej gęstości konsystencję przypominającą nieco rozwodniony krem. Dobrze rozprowadza się po skórze, wchłaniając się po ok. 15...

Przeczytaj
Lakiery NIUQI z Biedronki
Manicure Kolejna kolekcja hybryd trafiła do Biedronki. Produkuje je ceniona polska firma
Wypróbowałyście już lakiery hybrydowe NIUQI z Biedronki? Właśnie nadarzyła się ku temu dobra okazja, bo do dyskontu trafiła nowa linia romantycznych kolorów na walentynki.
Natalia Kędra
luty 11, 2019

Kryją równie dobrze, co te markowe, kosztują zaledwie 9,99 zł ( w promocji nawet mniej ) i powinny być dostępne we wszystkich Biedronkach, o ile dyskont nadąży z uzupełnianiem zapasów. To hybrydy z dyskontu, sprzedawane pod marką NIUQI . Po raz pierwszy pojawiły się na półkach we wrześniu, a dziś już wiemy, że dyskont poważnie myśli o klientkach wykonujących manicure hybrydowy w domu i stale rozszerza ofertę. W poniedziałek 11.02 dołączyła do niej kolekcja walentynkowa, złożona z ośmiu odcieni. Do wyboru jest np. klasyczna makowa czerwień, najmodniejszy koral , a także róże intensywne i pastelowe. fot. screen gazetki promocyjnej Biedronki Lakiery hybrydowe z Biedronki - opinie KWC Gdy lakiery NIUQI debiutowały w dyskoncie, wszyscy mieliśmy wątpliwości,  czy za tę cenę można liczyć na pełnowartościowy produkt . Dziś zakupy kosmetyczne w Biedronce nie budzą niepokoju. Nie dość, że dyskont ma w stałej ofercie świetny zmywacz do hybryd , to jeszcze lakiery zbierają naprawdę dobre recenzje . W katalogu KWC NIUQI mają na razie niewiele ocen, ale warto wczytać się w opinie Wizażanek. Tylko jedna z nich pisze , że trwałość pozostawia wiele do życzenia, zaznaczając jednak, że krycie jest doskonałe po jednej cienkiej warstwie, a jakość bazy przewyższa produkty wiodących marek. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez ✰Candymona YouTube✰ (@candymona_official) Paź 22, 2018 o 10:12 PDT Co przeczytałyśmy w pozostałych, pięciogwiazdkowych recenzjach? Dobra cena! Super jakość! Nie spodziewałam się, że lakiery z Biedronki za 10 zł okażą się rewelacyjne, ale jednak! W większości kolorów wystarcza maks dwie warstwy, więc krycie jest jak najbardziej na plus. Nic się nie kurczy, nie marszczy, jak to zazwyczaj bywa w lakierach za parę złotych -...

Przeczytaj
Moda Torebki marki Michael Kors pojawią się w Lidlu! Znamy datę i ceny
Tę datę powinny zapamiętać wszystkie miłośniczki torebek od Michaela Korsa - od 13 maja będzie można kupić je w Lidlu.

Lidl przyzwyczaił nas już do sprzedaży ubrań i dodatków drogich marek w atrakcyjnych cenach. W dyskoncie regularnie pojawiają się torebki i akcesoria marki Wittchen , niedawno w sklepach Lidla sprzedawano także buty sportowe marek Puma i Adidas. Tym razem Lidl poszedł o krok dalej, bo chce oferować klientom torebki marki uznawanej za luksusową.  Mowa o amerykańskiej marce Michael Kors , która w Polsce cieszy się bardzo dużą popularnością.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Michael Kors (@michaelkors) Sie 18, 2017 o 9:05 PDT Ceny torebek od Michaela Korsa  Torebki z logo "Michael Kors" w Polsce są prawdziwym fenomenem i nie ma co się dziwić. Ich ceny wahają się w przedziale 800 zł (za najmniejsze) do 1200-1500 złotych za duże modele, podczas gdy torebki innych domów mody (Dior czy Chanel) to wydatek kilkunastu tysięcy złotych. Ceny torebek Korsa są nadal wysokie, ale nie zaporowe, jak w przypadku modeli od innych projektantów.  Możliwe, że na polskich ulicach niebawem będzie ich jeszcze więcej, bo lada moment trafią do oferty Lidla. W dyskoncie za skórzaną torebkę marki Michael Kors w dużym rozmiarze zapłacimy zdecydowanie mniej niż w butikach marki, bo "jedyne" 799 złotych .  Torebki marki Michael Kors w Lidlu - od kiedy?  Torebki Michael Kors w ofercie Lidla będą dostępne od poniedziałku 13 maja. Nie będzie jednak mowy o ogromnych kolejkach i osławionych bitwach w sklepach, bo  dostępne będą jedynie w sklepie internetowym Lidla . W gazetce promocyjnej zobaczymy cztery przykładowe modele torebek, ale można spodziewać się, że wybór kształtów i kolorów będzie bardziej rozbudowany. Niedawno torebki marki były sprzedawane w niemieckim Lidlu, gdzie dostępnych było kilkanaście modeli. Torebki w sklepie online Lidla będą dostępne do 19 maja lub do...

Przeczytaj