5 października 2014 roku wszystkich zaskoczyła wiadomość o śmierci Anny Przybylskiej. Jej wczesne odejście poruszyło nawet osoby, które nie należały do jej fanów. Przyczyną śmierci był rak trzustki. Aktorka osierociła trójkę dzieci. Polecamy: Córka Anny Przybylskiej wygląda niczym... młoda Angelina Jolie? Po prawie 3 latach, wspomnieniami tych tragicznych chwil podzieliła się z magazynem "Uroda Życia", siostra Anny Przybylskiej, o której istnieniu niewiele osób w ogóle wiedziało. Jest nią Agnieszka Kubera, która na co dzień pracuje w pracowni tomografii komputerowej.
Co zdradziła w rozmowie z Anną Maruszeczko?Polecamy: Kate Middleton cierpi w ciąży na niebezpieczną chorobę?Agnieszka Kubera opowiedziała m.in. o tym, jak się dowiedziała o chorobie siostry.

Reklama
Zadzwoniła do mnie i mówi: „Słuchaj, coś mnie pobolewa. Zrobiłam gastroskopię, ale tam nic nie było. Zrobiłam USG, i jest coś do przeleczenia. Taki stan zapalny, ma zniknąć po dwóch tygodniach”. Ale to nie zniknęło. To był piątek, godzina 12. „W poniedziałek przyjdziesz do mnie na tomografię”, uspokajałam. Ona była niecierpliwa, zadzwoniła jeszcze raz: „A jak ja bym rezonans zrobiła?”. „Gdzie ja ci przed weekendem rezonans załatwię?”. „Zapłacę. Zadzwoń do koleżanek, niech mnie jutro przyjmą”. Zadzwoniłam i niby w żartach mówię do znajomej doktor: „Ale jakby coś było, to mi powiedz”. „Przestań, gdzie, u młodej dziewczyny?!”. Następnego dnia Ania zadzwoniła, żebym popilnowała dzieci, a sama pojechała na badania. Zanim wróciła, lekarka zdążyła do mnie zadzwonić: „Tu coś jest – mówi – ale na razie się nie martw, bo jeśli nawet, to pewnie zmiana łagodna”. Na to wchodzi Ania: „Wiesz co, doktor powiedziała, że tam nic nie ma”. Potem wróciłam do rozmowy z lekarzem: „Przecież nie powiem dziewczynie, która wsiada do auta, że ja już coś widzę”. Wieczorem zadzwoniła, że musimy Ance załatwić wizytę u chirurga. Zrobili jej kolejne USG, ale cały czas obowiązywała wersja o zmianie łagodnej. Dopiero na stole operacyjnym okazało się co innego

Wiele osób wiedziało, że rak trzustki to bolesny nowotwór, który niezwykle męczy chorującego...Polecamy: Te matki trudno odróżnić od córek, a przecież dzieli je duża różnica wieku

Siostra Anny Przybylskiej wspomina również, że objawy raka występowały dużo wcześniej, ale wtedy nikomu nie przyszło do głowy, że mogą one zwiastować tak ciężką chorobę.

Myślę, że objawy były wiele lat wcześniej. Jednym z nich, jak się później dowiedzieliśmy, jest depresja. My teraz jesteśmy tacy mądrzy. Ania była bardzo szczupła. Miała ciągle rozpięte spodnie, bo ją coś gniotło, uwierało. Trzy lata przed rozpoznaniem strasznie schudła. „Anka, nie przesadzasz z tym spinningiem?”. Ona potrafiła ćwiczyć rano i wieczorem. Mówiłam: „To jest chore. Dziecko, ty w ciuchy córki zaraz się zmieścisz”. Lubiła jeść, ale zawsze to odchorowała. To poleżała sobie na prawym boku, to na lewym…

Agnieszka Kubera opowiedziała także o tym, jak Ania czuła się w związku z Jarosławem Bieniukiem.

Myślę, że byli naprawdę fajną parą i rodziną w wolnym związku. Chociaż nieidealną. Od miłości po nienawiść. Ale takie jest życie. (...)Był moment, że wszystko było pod Jarka. Fakt, że praca i życie sportowca są wymagające. Myśmy się czasami z tym z mamą nie zgadzały. Bałyśmy się, że Ania, biorąc na siebie większość obowiązków, coś przeoczy. Zatraci się w codzienności, sprawiając, że Jarek poczuje się zbędny, pozna kogoś i odejdzie. Ale Anka mówiła: „Słuchajcie, kocham Jarka, dzieci muszą mieć pełen dom. Matkę, ojca. Jarek ma swoje pięć minut, a ja mogę pracować do końca swoich dni”. I tak było. Pracowała do końca. Tylko że nikt sobie tak końca jej kariery nie wyobrażał. Jakoś rok przed chorobą robiłyśmy Wigilię w Orłowie. Popijałyśmy winko, szatkowałyśmy kapustę, a ona mówi: „Siostra, niedługo będzie moja czterdziestka. Ale to będzie impreza!”. - powiedziała Agnieszka Kubera.

Więcej wspomnień Agnieszki Kubery przeczytacie w najnowszym wydaniu magazynu "Uroda Życia". Tymczasem w naszej galerii znajdziecie zdjęcia siostry Anny Przybylskiej. Czy były do siebie podobne? Sprawdźcie.

Zobacz także
Reklama

Polecamy: Karolina Szostak pokazała zdjęcie z mamą! Wyglądają jak siostry?

Reklama
Reklama
Reklama