klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Wnuczka nie toleruje babci
Styl życia

Wnuczka nie toleruje babci - "potrafi być uciążliwa, ale to starsza osoba, należy ustąpić"

Wątek z forum Wizaż.pl podzielił użytkowniczki. Jak sobie radzić, kiedy dwa pokolenia zupełnie nie potrafią ze sobą funkcjonować? A może problem leży pośrodku?
Marta Średnicka
lipiec 10, 2020

Trzy pokolenia w domu, a babcię i wnuczkę dzieli przepaść. Problemy z nawiązaniem relacji, utrzymaniem ich i pielęgnowaniem nie są odosobnione. Często starsi nie mają zrozumienia wobec dzieci lub ich potomstwa, a młodsi nie chcą zajmować się sprawami, które z ich perspektywy są dla nich nieistotne. Na forum Wizażu pojawił się wątek "Córka nie toleruje babci", który rozbudził gorącą dyskusję. Założycielka tematu próbuje wpłynąć na córkę, by ta zmieniła swoje zachowanie względem babci. Czy słusznie?

Adele pokazała nowe zdjęcia! SCHUDŁA jeszcze bardziej!

Rozwydrzona córka czy poczucie niesprawiedliwości?

Użytkowniczka ma 21-letnią córkę, która jest w trakcie studiów, zarabia na siebie, mieszka z rodzicami, więc wciąż się dokłada do domowych wydatków, ale też wyposaża dom w wartościowe sprzęty, utrzymuje na równi ze swoją mamą pozycję gospodyni. Ta zauważyła jednak, że ignoruje swoją babcię, która wprowadziła się w niedawnym czasie.

Generalnie nie mam córce nic do zarzucenia, studiuje, dobrze się uczy, zawsze była prymuską, jest spokojna, grzeczna, dobrze wychowana, dostała pracę w biurze pod zawód, nie szlaja się, nie pije, nie pali, nie ćpa, wszyscy ją chwalą. Moje relacje z córką były idealne, dopóki nie wprowadziła się do nas moja mama. Podjęliśmy z mężem taką decyzję, ponieważ mama jest już osobą starszą (85 lat), miała wypadek, złamanie biodra, nie domaga fizycznie i intelektualnie - zaczęła wątek jedna z użytkowniczek.

Kiedy rodzice poinformowali córkę o swojej decyzji, ta nie odniosła się do niej. Nie wyraziła zadowolenia, ani sprzeciwu. Była obojętna wobec osoby babci. Nie utrzymywały ze sobą kontaktu w poprzednich latach. Użytkowniczce nie dało to jednak do myślenia. Dopiero z czasem zaczęły pojawiać się problemy.

Córka nie powiedziała nic na temat naszej decyzji, ale ignoruje babcię. Mówi tylko "dzień dobry" i "do widzenia", nawet nie patrząc na moją mamę. Mama chciała jej dawać 300 zł miesięcznie, ale córka odmówiła. Córka twierdzi, że to niesprawiedliwe, że ona płaci za opłaty i jedzenie, ubrania, leki kupuje sama, dorabia od 16. roku życia, a od mamy nie bierzemy nic i płacimy za mamę. Kotu dała prezent na urodziny, a o imieninach mojej mamy zapomniała, mimo że jest jej jedyną wnuczką - kontynuowała. 

Babcia nie dokłada się do życia, choć jak zaznacza autorka posta, otrzymuje 2 tys. złotych emerytury. Kobieta posiada swoje dolegliwości, wynikające z podeszłego wieku. Często bałagani, a o czystość w domu dba jej wnuczka. Pomimo tego, że jest jej przykro z powodu relacji, jaka łączy ją z własną wnuczką, często ją krytykuje. Jej słowa dotykają wrażliwych tematów, jak wygląd, czy deprecjonowanie osiągnięcia przez nią celu dużym wysiłkiem. Nie rozumie również, dlaczego jej wnuczka wydaje pieniądze na kota, którego kocha. Mama uznaje jednak, że ze względu na wiek, należy ustąpić jej w dyskusji.

Wiem, że moja mama potrafi być uciążliwa, krzyczy w nocy i krytykuje córkę, np. aparat na zęby, na który córka oszczędzała samodzielnie, ale to starsza osoba, której należy ustąpić.

Konflikt pomiędzy babcią a wnuczką narastał, więc użytkowniczka postanowiła wpłynąć na swoją córkę. Nie do końca skutecznie. 

Najbardziej martwi mnie jednak to, że widziałam w historii wyszukiwania na laptopie córki pokoje do wynajęcia. Zapytałam o to, zrobiła straszną awanturę, ale powiedziała, ze póki kot żyje, to musi tu zostać i się nim opiekować. Nasz kot ma 19 lat, więc być może nie będzie to trwać długo, a nie chcę, żeby córka wprowadzała się w gniewie. Córkę stać na pokój i utrzymanie, bo razem z wypłatą i stypendiami ma chyba 2500. Niedużo, ale się utrzyma, a jest uparta - napisała Wizażanka.

Córka prawdopodobnie wkrótce się usamodzielni. Jej mama nie chce jednak, by córka odchodziła z domu w gniewie. Uważa jej zachowanie za samolubne. W dalszej części dyskusji zaznacza również, że to do niej należy duża część sprzętu w mieszkaniu, więc obawia się, że zabierze część wyposażenia ze sobą. 

Nie wiem, dlaczego córka tak się zachowuje. Nigdy nie była egoistką, chodziła na wiele wolontariatów do domu dziecka, do schroniska i do jakiejś starszej pani, wpłacała pieniążki na wigilię dla osób starszych, na dzieci, na zwierzęta. Mam wrażenie, ze nie lubi tylko mojej mamy. Moja mama to przeżywa, ja też, szkoda mi mamy - podsumowała.

W czym tkwi problem?

Użytkowniczki zauważyły, że ważnym jest, by spojrzeć na relację nie tylko z perspektywy wspólnego mieszkania, ale również zastanowić się, jak babcia odnosiła się do wnuczki na przestrzeni lat i czy była obecna w jej życiu i odwrotnie. Frustracja i wrogość mogły nasilić się po latach, a nie pojawić wraz z przeprowadzką babci do jej rodzinnego domu. Nawet jako rodzice, nie możemy wymuszać na dziecku bliskich relacji z członkami rodziny. Tak jak w normalnym życiu darzymy jednych sympatią, innych mniej, tak samo wśród bliskich. Bywają charaktery nie do pogodzenia, których nie zmienią więzy krwi. Inną kwestią jest natomiast nauka uprzejmości. Powinna ona obowiązywać w obu przypadkach. Oczekiwać tego możemy zarówno od osoby starszej, jak i młodszej. 

Sama piszesz, że córka zachowuje "zawodową uprzejmość", mówi "dzień dobry" i "do widzenia", i tyle wystarczy. Jest dorosłą kobietą, nie musi lubić Twojej mamy tylko dlatego, że akurat jesteście rodziną - zauważyła jedna z komentujących.

Co więcej, córka od 16. roku życia zarabia na swoje potrzeby i utrzymanie, może więc odczuwać niesprawiedliwość wynikającą z umniejszania jej wkładu, ale też oczekiwania od niej samodzielności od lat nastoletnich. Ingerowanie w jej finanse przez osobę, która nie dokłada się do życia może generować złe emocje. 

Ja się wcale córce autorki nie dziwię. Pytanie jak często odwiedzaliście babcię przed tym, jak się do was wprowadziła? Córka ma na pewno dość dziwnych przyzwyczajeń babci- sama pewnie się wkurzasz na swoją matkę co nie? A dwa pokolenia różnicy to już kosmos. Mieszkałam z babcią i sama wiem, czym to śmierdzi- najczęściej wiecznym krytykanctwem, głupimi komentarzami. Plus starsze osoby mają swoje dziwne przyzwyczajenia. Córce może też zwyczajnie się wydawać, że jest was za dużo, jest za ciasno, nagle ktoś ze swoimi zwyczajami się do was wprowadza - dodała inna.

Całość przeczytacie w wątku na forum.

Mieliście podobne problemy?

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
Kylie Jenner córka Stormi w za dużych kolczykach
Styl życia Kylie Jenner ostro skrytykowana przez internautów! Poszło o biżuterię małej Stormi...
Kylie Jenner znowu została skrytykowana za sposób, w jaki opiekuje się swoją dwuletnią córeczką. Internauci zarzucają jej, że oszpeca własne dziecko!
Matylda Nowak
luty 21, 2020

Wraz z narodzinami pierwszego dziecka życie Kylie Jenner mocno się zmieniło . I wcale nie dlatego, że świeżo upieczona mama – opiekując się maluchem – zmuszona była zarywać noce czy zmieniać pieluchy. Nie oszukujmy się! Gwiazda tego kalibru co Kylie ma sztab ludzi, którzy wyręczają ją w wypełnianiu tych rodzicielskich obowiązków. Zmiana, która zaszła w życiu Jennerki po urodzeniu Stormi dotyczy bardziej jej obecności w mediach społecznościowych oraz tego, w jaki sposób internauci reagują na publikowane przez nią zdjęcia. Bo teraz główną bohaterką Instagrama Kylie, obok niej samej, jest Stormi Webster. A followersom Kylie Jenner często bardzo nie podoba się to, w jaki sposób córeczka gwiazdy jest przez nią pokazywana .  Tak też było z ostatnim zdjęciem dwulatki, które Kylie opublikowała niedawno na Instagramie. Najbardziej krytyczni internauci zarzucili Jenner, że traktuje swoje dziecko jak lalkę i ryzykuje, że w przyszłości dziewczynka będzie oszpecona . View this post on Instagram A post shared by Kylie ✨ (@kyliejenner) on Feb 18, 2020 at 12:11pm PST Kylie Jenner zakłada córce duże kolczyki Burzę na Instagramie Kylie Jenner wywołało pięć opublikowanych przez nią zdjęć córki. Na fotkach widać Stormi z dość dużymi kolczykami-kołami w uszach . Pod zdjęciami pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów zachwyconych urokiem dwulatki. Ale też wielu komentatorów dość ostro zbeształo znaną mamę dziewczynki zakładanie córce takiej biżuterii: Ona jest za młoda, żeby nosić koła. Przekłucie uszu jest w porządku. Proszę, pozwól jej być dzieckiem, a nie dorosłą kobietą! Dziecko noszące kolczyki dla dorosłych? Dziwne! Ludzie, którzy myślą, że to jest w porządku, ewidentnie mają problem z ocenieniem sytuacji. To jest dziecko, które w wieku pięciu lat...

Przeczytaj
Kate Moss
Styl życia Jak dziś wygląda córka Kate Moss? 16-letnia Lila debiutuje w modelingu
Lila Moss właśnie została twarzą marki Marc Jacobs Beauty! Córka słynnej Kate Moss nadaje się na top modelkę?
Matylda Nowak
październik 08, 2018

Tego można się było spodziewać! Córka Kate Moss właśnie została twarzą kosmetyków do makijażu Marca Jacobsa . Można mieć jednak wątpliwości, czy Lila Moss-Hack zdobyła lukratywny kontrakt dzięki swojej urodzie . Pomogło na pewno znane nazwisko, zainteresowanie mediów i znajomości mamy. Bo choć nie można 16-latce odmówić uroku, naszym zdaniem Lila materiałem na top modelkę raczej nie jest . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Lila Moss (@lilamoss) Paź 4, 2018 o 11:13 PDT Zobacz także: Córka Dawida Wolińskiego ma już 23 lata i jest pięknością! Czy planuje zostać modelką? Córka Kate Moss została modelką Kate Moss, wbrew swoim licznym zapowiedziom, postanowiła jednak wspierać modelingowe ambicje swojej córki . I naprawdę się w to zaangażowała! Słynna top modelka stworzyła dwa lata temu agencję modelingową i reprezentuje w niej także własne dziecko . Już dwa lata temu dziewczynka reklamowała usługi fryzjerskie jednej z londyńskich firm, ale na pierwsze poważne zlecenie musiała jeszcze trochę poczekać... Jej mama ewidentnie jest nie tylko świetną modelką, ale też niezłą bizneswoman, bo załatwiła córce naprawdę świetną pierwszą pracę . Lila w roli twarzy kosmetyków Marc Jacobs zastąpi Kaię Gerber , która dostała widocznie lepszą propozycję od Yves Saint Laurent Beauté.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kate Moss Agency (@katemossagency) Paź 4, 2018 o 11:42 PDT Zobacz także: Izabella Scorupco pokazała córkę. "Wyglądacie jak siostry" - komentują fani Jak myślicie, czy Lila Moss-Hack powtórzy sukces swojej mamy i zostanie top modelką? Zdjęcia: Instagram Wyświetl ten post na...

Przeczytaj
Tak Robert przywitał w domu Annę Lewandowską i Laurę - zrobił im niespodziankę
Styl życia Tak Robert przywitał w domu Annę Lewandowską i Laurę - zrobił im niespodziankę
Anna Lewandowska urodziła drugą córkę Laurę. Robert Lewandowski jako dumny tata postarał się, żeby powrót do domu ze szpitala był dla jego żony wyjątkowy. Zorganizował małą niespodziankę.

Anna Lewandowska nad ranem 6 maja o 9:05  urodziła swoją drugą córkę Laurę . Tego samego dnia wyszła ze szpitala, a Robert poinformował o tym swoich fanów w mediach społecznościowych. Na jego profilu na Instagramie pojawiło się niemal identyczne zdjęcie, jakie zamieścił po narodzinach starszej córki Klary. Dumny tata trzymał Laurę w ramionach, nie pokazując jej twarzy. Okazuje się, że pod nieobecność żony w domu, przygotował dla niej niezwykłą niespodziankę, która wzruszyłaby każdą świeżo upieczoną mamę. Zobacz także: Anna Lewandowska pochwaliła się zdjęciem swojej drugiej córeczki Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Robert Lewandowski (@_rl9) Maj 6, 2020 o 2:01 PDT Robert uroczo wita Laurę i Annę Lewandowską w domu Na Instagramie Anny Lewandowskiej pojawiły się już pierwsze relacje po narodzinach drugiej córki Laury. Trenerka zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać salon, w którym roi się od kwiatów. Robert Lewandowski chcąc przywitać swoją drugą córkę na świecie i sprawić przyjemność dzielnej mamie, przygotował dla jej niespodziankę. Annę Lewandowską zastały w domu ogromne balony wypełnione helem, które tworzyły napis "Laura". Tuż pod nimi powiewały balony w kształcie serc. Oprócz tego, mama Klary i Laury dostała cztery pokaźne bukiety kwiatów oraz trzy drobne z tulipanami. Prawdopodobnie część z nich trenerka dostała również od innych członków rodziny. Na zdjęciu widoczny jest również koszyk, który Ania Lewandowska wykorzystała do zrobienia pierwszego wspólnego zdjęcia Laury i jej starszej siostry Klary. Zobacz także: Mama Ani Lewandowskiej zdradziła szczegóły jej drugiego porodu  Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj
kasia kowalska
Newsy Nowe informacje o stanie zdrowia córki Kasi Kowalskiej zarażonej koronawirusem. Nie są optymistyczne
Córka Kasi Kowalskiej przebywa w szpitalu z powodu zakażenia koronawirusem. Są nowe informacje na temat przebiegu jej choroby. Niestety dramat Kasi Kowalskiej się nie kończy.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 04, 2020

W ubiegłym tygodniu Kasia Kowalska w dramatycznym apelu poinformowała o tym, że jej córka Ola przebywa w szpitalu w Wielkiej Brytanii z powodu zakażenia koronawirusem. Piosenkarka przyznała, że stan córki jest ciężki i prosiła o pozostanie w domach, aby ustrzec się przed losem, który spotkał jej córkę.  Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka. Spytali się mnie, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę jest to konieczne - mówiła Kasia Kowalska w nagraniu. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez (@olahontaz) Mar 24, 2015 o 11:15 PDT Stan zdrowia córki Kasi Kowalskiej Kasia Kowalska niedawno informowała, że stan Oli jest stabilny , ale córka piosenkarki nadal walczy z chorobą. Nowe wieści na temat stanu 23-latki podał "Super Express". Okazuje się, że Kasia Kowalska ma trudności w kontakcie ze szpitalem, w którym leży jej córka.  Kasia nie może dodzwonić się do szpitala. Ciągle łączy ją z jakąś centralą. Nikt nie odpowiada na jej pytania. Nie ma jak uzyskać informacji o córce. Jest skazana na telefony ze szpitala, które dostaje średnio co dwa dni. Siedzi jak na szpilkach. Żyje tylko nadzieją, że Ola wyzdrowieje. Nic innego jej teraz nie pozostaje – powiedział tabloidowi znajomy Kasi Kowalskiej. Piosenkarka musi przeżywać teraz bardzo ciężkie chwile. Nie tylko nie może przebywać z córką, ale także  nie ma z nią kontaktu i żyje w ciągłej niepewności . Mamy nadzieję, że Ola szybko pokona choroba, a Kasia Kowalska będzie mogła odetchnąć z ulgą.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez (@olahontaz)...

Przeczytaj