klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

„Wolniej oznacza skuteczniej”. Diet coach Sylwia Prawdzik o mądrym odchudzaniu

„U większości osób, które mają problemy z wagą, tradycyjne podejście, czyli dieta plus trening, sprawdza się tylko na krótką metę” - mówi Sylwia Prawdzik, ekspert ds. leczenia nadwagi i otyłości. Co diet coach myśli o modnej wśród celebrytek diecie 80/20 i dlaczego kategoryczne odstawienie słodyczy może obrócić się przeciwko nam? Tego dowiecie się z wywiadu z autorką programu „Chudnij głową” Sylwią Prawdzik.

Na co dzień zajmuje się pani odchudzaniem. Czym pani program różni się od innych, dostępnych na rynku diet?

Podejście, które wykorzystuję w pracy bez wątpienia jest przełomem w odchudzaniu, bo praca zaczyna się u źródła problemu. Moim głównym celem w pracy z klientem jest odkrycie, co jest przyczyną tycia oraz z czego wynikają trudności w utrzymaniu efektów, a następnie nauczenie danej osoby w jaki sposób ma pokonać te problemy. Na przykład jeżeli dana osoba przez większość czasu potrafi trzymać się planu diety, nawet trenować regularnie, ale podczas spotkań towarzyskich czy rodzinnych „nadrabia” jedząc więcej niż zwykle, często okazuje się, że nie tylko nie jest w stanie ona schudnąć, ale też w dłuższym czasie waga u takiej osoby sukcesywnie wzrasta. Tradycyjne podejście nie sprawdzi się u takiej osoby! I trzeba dodać, że w zasadzie u większości osób, które mają problemy z wagą, tradycyjne podejście, czyli dieta plus trening sprawdza się tylko na krótką metę. A przecież to nie o to chodzi. Chyba każdy z nas marzy o tym, żeby pozbyć się niechcianych kilogramów raz na zawsze. I tu odpowiedzią jest mój program Chudnij Głową, oparty na technikach psychologii poznawczo – behawioralnej. To właśnie dzięki pracy w tym obszarze osoba, która chce schudnąć, może nauczyć się radzić sobie w trudnych sytuacjach, takich jak wyjścia do restauracji czy podczas spotkań firmowych czy ze złymi nawykami, takimi jak podjadanie czy przejadanie się.

Czym różni się Pani podejście od pracy dietetyka?

Dietetyk w swojej pracy głównie skupia się na analizie sposobu odżywiania i ogólnie rozumianego samopoczucia klienta w trakcie stosowania diety. W trakcie konsultacji kontrolnych odpowiednio modyfikuje jadłospis, aby dana osoba mogła zrealizować swoje cele. Ja skupiam się w swojej pracy na odkryciu przyczyn, jakie utrudniają danej osobie odchudzanie i utrzymanie efektów. Jeszcze raz to podkreślę, że jest to praca u źródła. Każde spotkanie ma na celu nie tylko omówienie i modyfikację jadłospisu i dostosowanie go do indywidualnych potrzeb, ale przede wszystkim podczas spotkania skupiamy się na omówieniu trudności, jakie pojawiają się w związku z wdrażaniem diety, a następnie nad ustaleniem indywidualnych strategii radzenia sobie w sytuacjach, jakie pojawiają się w codziennym życiu. Trzeba pamiętać, że odchudzanie jest proste tylko na początku. W miarę upływu czasu proces ten staje się coraz trudniejszy, nasza motywacja spada, a tylko konsekwentne pozostanie na tej drodze gwarantuje nam sukces. To wymaga odpowiedniego podejścia i znajomości mechanizmów psychologicznych, które utrudniają nam zmianę oraz zastosowanie odpowiednich technik, które pomagają skutecznie zmienić stare nawyki.

Ostatnio coraz głośniej jest o diecie 80/20 polegającej na tym, że 80 proc. naszego jadłospisu stanowią niskokaloryczne, zdrowe posiłki, a 20 proc. to, co lubimy najbardziej, nawet gdyby to miały być lody czy pizza. Czy uzyskanie efektów przy takim ustępstwie faktycznie jest możliwe?

Tak, bo restrykcyjne diety nas zawodzą. Działają tylko na krótką metę. Tak naprawdę większość z nas nie jest w stanie zrezygnować do końca życia z pewnych ulubionych potraw, które nie zawsze są lekkie i niskokaloryczne. A po długim okresie odmawiania sobie pewnych rzeczy, zwykle dochodzi do napadów objadania się, co wiadomo często kończy się efektem jo – jo. Musimy pamiętać, że nie tylko to, co jemy jest ważne, ale to jak jemy. Bardzo istotnym elementem trwałej zmiany jest praca nad budową silnych zdrowych nawyków, bo tylko dzięki temu mamy szansę utrzymanie efektów w długim terminie. Więc w przypadku takiej diety, bardzo istotne będzie jak te proporcje zostaną rozłożone. Odradzałabym jedzenie przez sześć dni zdrowych posiłków, po to, żeby jeden dzień jeść wszystko bez ograniczeń, bo to donikąd nas nie zaprowadzi i utrudni nam budowanie zdrowych nawyków. Wyobraźmy sobie trenera, który pracuje przez cały tydzień nad techniką sportowca. Pozwalanie mu na trening, podczas którego grałby byle jak, mogłoby mieć katastrofalne skutki dla jego kariery sportowej. Oczywiście wiadomo, że nie każdy ruch jest idealny, ale mimo wszystko każdy sportowiec dąży do tego, aby był za każdym razem jak najlepszy! Również w tym wypadku należałoby podejść do tego podobnie. Starając się codziennie jeść zdrowo, pozwalając sobie w małym stopniu na drobne odstępstwa i przyjemności. Takie podejście to prawdziwa sztuka umiaru!

Przechodząc na dietę często obawiamy się przede wszystkim rezygnacji z naszych ulubionych dań. Jak pogodzić uwielbienie np. do słodkości ze zdrowym odżywianiem?

Odmawianie sobie wszystkiego to jedna z największych pułapek, która wpędza nas w błędne koło odchudzania i jedzenia wszystkiego bez ograniczeń. Nie tędy droga. Słodycze nie są zdrowe, pewne potrawy również, ale jeśli do tej pory jadłyśmy je bez ograniczeń, odstawienie ich całkowicie, może tylko zwiększyć na nie ochotę. Dlatego ja zgadzam się na to, aby moi pacjenci mieli wpływ na to co jedzą, oczywiście uwzględniając ich stan zdrowotny. Zmiana jest drogą, nie możemy zmienić wszystkiego od razu. A żeby zmiana była trwała, wymaga zbudowania porządnych fundamentów, czym właśnie jest praca nad zmianą nawyków. Popularne diety często nakazują kategoryczne odstawienie słodyczy, a ja radzę, żeby je jeść, ale oczywiście w ograniczonej i kontrolowanej ilości. W ten sposób dużo łatwiej jest nam trzymać się zdrowego planu, a gdy przyjdzie odpowiedni moment, możemy zastanowić się nad całkowitą rezygnacją ze słodyczy w diecie. Oczywiście wszystko zależy od tego z kim pracuję. W przypadku pewnych chorób, moje podejście wymaga modyfikacji.

Zobaczcie także:  Gwiazdy, które sporo schudły

Jak walczyć z zachciankami, jeśli to one są przyczyną niepowodzeń podejmowanych przez nas prób odchudzania?

"Nic się nie stanie, to tylko kawałeczek...” Każda tego typu myśl, prowadzi nas do złych nawyków. Zwykle zanim się obejrzymy, po torcie, czy ciastku zostaje tylko wspomnienie… Często nie zdajemy sobie sprawy, ile takich "kawałeczków" jemy w ciągu dnia, a nierzadko może się z tego zrobić całkiem spora porcja jedzenia! Na początek wystarczy, że zaczniemy uważnie słuchać, tego co do siebie mówimy w takich sytuacjach, gdy wydaje się nam, że jesteśmy głodne, gdy przechodzimy obok cukierni, czy widzimy reklamę jedzenia w telewizji. Zwykle w takich sytuacjach działamy automatycznie, ale to nie znaczy, że nie myślimy o tym co robimy. Tylko nie jesteśmy tego świadomi! Kolejnym krokiem jest nauczenie się zmiany myślenia na bardziej wspierające. Na przykład w takich momentach warto przypomnieć sobie o swoich celach czy o konsekwencjach tego jak będziemy się czuły, gdybyśmy uległy pokusie - złe na siebie, pełne wyrzutów sumienia. Pamiętając o tym wszystkim z dużo większym prawdopodobieństwem zawahamy się, zanim zjemy. Im częściej będziemy wygrywać z pokusą, tym nasza silna wola i nowy nawyk będą mocniejsze.

Jak zmotywować się do zmiany nawyków żywieniowych, skoro regularnie proponuje nam się wiele cudownych diet, które mają dać błyskawiczne efekty?

Tak jak wcześniej wspomniałam, odchudzanie tylko na początku jest proste. W długim terminie jest to proces wymagający wytrwałości, pełen pułapek i trudnych momentów. Jeśli nie zadbamy o swoje pozytywne nastawienie, kolejna dieta znowu skończy się fiaskiem. Dlatego właściwa dieta i trening to nie wszystko. Żeby osiągnąć zamierzony cel, schudnąć i utrzymać wagę na stałym poziomie, warto nauczyć się samodzielnie motywować. W tym może pomóc, odnalezienie własnych osobistych powodów, by schudnąć. Muszą być na tyle ważne, że naprawdę warto będzie zawalczyć o sukces. To wybór pomiędzy tym, czego potrzebuję w danej chwili, a tym, jak chcę, by wyglądało moje życie od teraz i w przyszłości.

Zobaczcie także:  10 rzeczy, które przekonają Cię do biegania

Jak powinno wyglądać mądre odchudzanie?

Zapomnijmy o super metamorfozach w 30 dni czy cudownych herbatkach i pigułkach odchudzających! Nasz organizm nie jest przystosowany do takich rewolucji. Nie działa pod dyktando reklamy. Im bardziej drastyczne zmiany chcemy przeprowadzić, tym więcej mechanizmów obronnych musi odpalić, żeby przetrwać. Ale, “przecież to działa! Twoja znajoma schudła w pewnym programie 20 kg w miesiąc!” I pewnie to prawda. Z takimi sukcesami na koncie mamy tysiące kobiet. Tylko jaki procent z nich utrzymuje efekty na dłużej? Tutaj liczby zaczynają drastycznie spadać. Nic dziwnego. Popełniając dokładnie te same błędy, trudno spodziewać się innych efektów, niż porażki. Dlatego ja polecam inne podejście, które wymaga czasu, ale daje szansę na trwałą zmianę! Wolniej w tym wypadku oznacza skuteczniej, a przede wszystkim trwalej! Waga nie spada wprost proporcjonalnie do czasu stosowania nowego planu żywienia. A nasz organizm potrzebuje czasu, żeby się zaadoptować do zmian. W trakcie odchudzania pojawiają się momenty stabilizacji wagi i najważniejsze, żebyśmy właśnie na tym etapie nie zaczęły panikować. To naturalny i bardzo ważny etap. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko powrotu do starej wagi. A niestety to właśnie w tym momencie wiele z nas przerywa starania i wraca do starych nawyków. Może warto tym razem zrobić to inaczej?

Czy kluczem do skutecznego odchudzania nie jest czasem indywidualne podejście? Kiedy wybieramy się do dietetyka, otrzymujemy przecież spersonalizowany program, a nie propozycję kolejnej modnej diety, jakich pełno w sieci.

Spersonalizowany program żywienia to podstawa. Jednak niekoniecznie musi to oznaczać zestaw gotowych przepisów. Równie dobrym rozwiązaniem, a dla wielu osób nawet lepszym, będzie zbiór zasad, jak należy komponować posiłki. Takie podejście daje więcej elastyczności i daje nam szansę na nauczenie się przygotowywania takich posiłków, na jakie w danym momencie mamy ochotę. Nawet najlepiej skomponowany jadłospis wcześniej czy później się nam znudzi. Dlatego lubię dawać moim klientom wybór.

Swoje metody pracy opiera pani m. in. na badaniach z obszaru psychologii? Jaki związek z psychologią ma odchudzanie z naciskiem na trwałe, a nie chwilowe efekty?

Każda zmiana, aby była trwała, obok wiedzy na jakiś temat, w tym przypadku wiedzy na temat, co jeść i jak trenować, wymaga jeszcze pracy w obszarze umiejętności oraz zmiany postawy. Odpowiedzią jest podejście poznawczo – behawioralne. Daje ono konkretne techniki uczące odpowiednich umiejętności, pomagających nam pokonać trudności, jakie wiążą się ze zmianą stylu życia oraz w pokonaniu psychologicznych pułapek, w jakie wpadamy, takich jak zniechęcenie, które dopada nas w trakcie procesu odchudzania czy sabotujące myśli typu „nic się nie stanie, to tylko kawałeczek”. To właśnie takie myśli sabotują nasze działania. Każde nasze działanie ma początek w myśleniu, więc żeby cokolwiek zmienić, musimy zacząć od zmiany myślenia!

Sylwia Prawdzik https://www.facebook.com/SylwiaPrawdzikDietCoaching/ - ekspert ds. leczenia nadwagi i otyłości. Z wykształcenia psycholog, specjalista ds. żywienia, terapeuta, diet coach. Dzięki jej autorskiemu programowi "Chudnij głową" osiągniesz trwałe efekty i będziesz mogła cieszyć się szczupłą sylwetką, bez efektu jo - jo. Ponadto pod eksperckim przewodnictwem skutecznie pokonasz kryzysy, jakie pojawiają się podczas procesu odchudzania i zmiany stylu życia.

Komentarze
iStock
Styl życia Często chorujesz? Nadszedł czas zmienić swoją dietę!
Czy wiesz, że nasza odporność bierze się z … jelit?! Najwięcej komórek układu odpornościowego znajduje się w układzie pokarmowym. Wystarczy na stałe zmienić swój sposób odżywiania, by wzmocnić organizm! Co jeść, by nie chorować?
Materiał partnera
styczeń 29, 2019

Często chorujesz, a katar lub kaszel są nieodłącznym elementem twojej codzienności? Pora coś z tym zrobić! Zacznij stosować poniższe zasady, które wspomogą twój układ odpornościowy, a na pewno szybko zauważysz pozytywne efekty nowej diety.  1. Nie pomijaj śniadania  Od dziecka nasze mamy powtarzały, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. I miały rację! Układ odpornościowy podejmuję walkę z chorobami, tylko wtedy gdy jest dobrze odżywiony. Pierwszy posiłek należy zjeść w ciągu godziny od wstania z łóżka. Śniadania powinny być sycące i rozgrzewające, ale nie mogą być za ciężkie. Zimą polecamy owsianki, jaglanki, jajka w każdej postaci lub kanapki z pełnoziarnistego pieczywa. Pamiętaj o warzywach, one też powinny znaleźć się w naszym śniadaniowym menu. 2. Jedz dużo warzyw i owoców Brzmi jak banał, prawda? Niestety, ale w praktyce wiele osób zapomina o warzywach i owocach, albo spożywa ich zdecydowanie za mało. Warzywa powinniśmy jeść do każdego posiłku, a owoce raz lub dwa razy dziennie, ponieważ mają sporo cukru. Warzywa można spożywać na wiele różnych sposób – w postaci sałatek, smoothie, zup, gulaszy czy zapiekanek. Wypróbuj je w wersji pieczonej w piekarniku z dodatkiem ziół, a zakochasz się w ich smaku! Jakie owoce najlepiej jeść? Cytryny, kiwi, pomarańcze, grejpfruty i jabłka. Mają mnóstwo witamin i mniej cukru niż inne owoce. 3. Wybieraj zdrowe tłuszcze Przez wiele lat panowało błędne przekonanie, że tłuszcze są złe dla naszego zdrowia. Otóż nie, wystarczy tylko wybierać te dobre! Kwasy tłuszczowe pochodzenia roślinnego, a także omega -3, dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, które wspomagają układ odpornościowy. Zdrowe tłuszcze znajdziemy w oliwie z oliwek, oleju lnianym, oleju rzepakowym, awokado, orzechach, rybach i siemieniu lnianym. 4. Sięgaj po...

Przeczytaj
Fotolia, materiały PR
Styl życia Herbaty funkcjonalne, czyli jak chudnąć ze smakiem!
Wiosna już jest z nami – wreszcie zrobiło się cieplej i możemy zamienić zimowe kurtki na lżejsze okrycia. To ostatni dzwonek, jeśli planujesz pozbyć się zbędnych kilogramów przed latem! Czy wiedziałaś, że mogą Ci w tym pomóc herbaty funkcjonalne? Sprawdź, jak działają!
Materiał partnera
maj 16, 2016

Herbata nie bez powodu jest jednym z najpopularniejszych napojów na świecie. Koi pragnienie, pomaga się zrelaksować i jest świetnym dodatkiem do spotkań rodzinnych i towarzyskich. Zawiera witaminy, polifenol i składniki mineralne – liczne badania dowiodły, że jest korzystna dla zdrowia. Niektóre odmiany są w stanie efektywnie wspomagać proces odchudzania. Chcąc cieszyć się idealną figurą i dobrym samopoczuciem, niewątpliwie trzeba udoskonalić swój styl życia – modyfikacja nawyków żywieniowych i większa aktywność fizyczna to podstawa. Jednak można przyspieszyć proces odchudzania. Świetnym (i smacznym!) wsparciem będą  herbaty funkcjonalne Big-Active . Herbaty funkcjonalne Big-Active to doskonałe kompozycje na bazie owoców, ziół i ekstraktów, które w połączeniu z cennymi składnikami aktywnymi dbają o piękno każdego dnia. Stworzone zostały z myślą o współczesnych kobietach, które poszukują najnowszych składników aktywnych, cenią smak i wybierają to, co lubią. W ofercie Big-Activ znajdziesz się 3 propozycje herbat funkcjonalnych: 4 x Super Slim (odchudzanie i oczyszczanie) to herbata ziołowo-owocowa o smaku grejpfruta i trawy cytrynowej. Dzięki obecności składników aktywnych wspiera przemianę materii i redukcję wody z organizmu. Yerba Mate wspomaga usuwanie zbędnych produktów przemiany materii i wydalanie wody z organizmu. Morszczyn zwiększa uczucie sytości i pełności oraz wspomaga układ trawienny i pracę jelit. Kwiat hibiskusa ma korzystny wpływ na witalność organizmu i właściwy poziom energii. Active Burn Thermogenic Formula (spalanie) to herbata ziołowo-owocowa o smaku owocu granatu i czerwonej pomarańczy. Dzięki obecności składników aktywnych wspiera proces odchudzania. Nasiona guarany wspomagają metabolizm i spalanie tłuszczów, ułatwiając kontrolę wagi. Morszczyn pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała,...

Przeczytaj
metamorfoza przed i po odchudzanie
Styl życia Ta kobieta schudła 70 kilogramów, bo wykluczyła z diety cztery popularne składniki. O jakich mowa?
Casey Gemmel swoją spektakularną metamorfozę zawdzięcza eliminacji z diety kilku produktów, których tak naprawdę wszystkie powinnyśmy unikać...
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 26, 2017

Casey Gemmel udało się schudnąć aż 70 kilogramów po tym, jak z diety wyeliminowała cztery popularne produkty spożywcze . Odchudzanie w jej przypadku było konieczne, bo po urodzeniu dziecka waga Casey wzrosła do 160 kilogramów. Kobieta przestała rozpoznawać siebie na zdjęciach, a ubrania w największym rozmiarze zaczęły być na nią za ciasne. Casey wiedziała, że musi wziąć się w garść i rozpocząć walkę o lepszą sylwetkę, ale przede wszystkim - o swoje zdrowie.  Post udostępniony przez Casey Gemmell (@beautifulu_pinup) 18 Kwi, 2017 o 3:08 PDT Jakie produkty wykluczyć z diety? Casey odchudzanie rozpoczęła od całkowitej eliminacji czterech składników. Zrezygnowała z serów, makaronów, pieczywa oraz ze słodzonych napojów . Pierwsze efekty zauważyła bardzo szybko, ale Casey przyznała, że choć mowa tylko o czterech składnikach - nowa dieta była dla niej ogromnym wyzwaniem.  To była wielka zmiana. Miałam wiele niezdrowych nawyków żywieniowych, z którymi bardzo trudno było mi zerwać - szczerze wyznała Casey.  Post udostępniony przez Casey Gemmell (@beautifulu_pinup) 10 Sty, 2017 o 3:12 PST Po wyeliminowaniu wymienionych składników, Casey zdecydowała się połączyć zdrową dietę z wysiłkiem fizycznym. Po pewnym czasie  treningi stały się dla niej obowiązkowym punktem każdego dnia, a kilogramy znikały w coraz szybszym tempie . Ostatecznie Casey Gimmel zrzuciła 70 kilogramów w ciągu czterech lat. Metamorfoza jest dla niej wielkim powodem do dumy, szczególnie w momentach kiedy nie musi prosić o dodatkowy pas, żeby być w stanie zapiąć pas bezpieczeństwa w samolocie. Podobnych sytuacji jest zdecydowanie więcej - na każdym kroku Casey przekonuje się, że bez dodatkowych kilogramów życie jest po prostu wygodniejsze.  Post udostępniony przez Casey Gemmell (@beautifulu_pinup) 5 Gru, 2016 o 3:46 PST Spektakularna...

Przeczytaj
Styl życia Ocet jabłkowy na odchudzanie - jak działa i jak go stosować?
Ocet jabłkowy posiada właściwości, które wspomagają pozbywanie się zbędnej tkanki tłuszczowej z organizmu. Jakie efekty daje stosowanie octu jabłkowego wraz z dietą odchudzającą?
Laura Osakowicz
luty 14, 2020

Decydując się na redukcję kilogramów zastanawiamy się nie tylko nad tym, ile powinniśmy jeść aby schudnąć, ale także nad tym, jakie pokarmy regularnie spożywane mogą nam w tym widocznie pomóc i szybciej przynieść zamierzone efekty. Jednym z takich składników, który warto włączyć do codziennego jadłospisu jest właśnie ocet jabłkowy. Jak go spożywać, aby szybciej schudnąć? Zobacz także:  Ocet jabłkowy na włosy - jak działa i jak go stosować Źródło: Istock Ocet jabłkowy - właściwości Ocet jabłkowy znajduje zastosowanie w naszych kuchniach jako dodatek do sosów i sałatek. Znane jest także jego naturalne działanie konserwujące inne pokarmy. Ocet jabłkowy bogaty jest w witaminy i mikroelementy - znajdziemy tu  potas, magnez, witaminę A . Wiele badań wskazuje, że ocet reguluje wydzielanie cukru i insuliny, przez co  jest polecany cukrzykom . Właśnie dlatego, że wspomaga gospodarkę węglowodanową organizmu, jest tak dobry na odchudzanie.  Dodanie octu jabłkowego do swojej codziennej diety dzięki jego kwasowości  pomaga pozbyć się toksyn z organizmu , wspomaga nerki i układ moczowy, a także reguluje pracę jelit.  Jak pić ocet jabłkowy Ocet jabłkowy na odchudzanie najlepiej spożywać rano, przed albo po śniadaniu. Najlepiej wymieszać dwie łyżeczki octu w szklance wody i od razu wypić. Z czasem, gdy przyzwyczaimy się do octowego smaku, możemy zwiększyć stosunek octu do wody. Nie należy jednak przesadzać z ilością, bo mogą spotkać nas nieprzyjemne skutki uboczne, takie jak zgaga i piekący refluks.  Octu nie powinno spożywać się w tej formie dłużej, niż przed kilkadziesiąt dni. Po miesiącu lub dwóch warto jedynie dodawać go do potraw.  Warto wiedzieć, że samo spożywanie octu jabłkowego nie spowoduje, że schudniemy. Aby zauważyć efekt, musimy stosować dietę, której kaloryczność nie powinna przekraczać dziennego zapotrzebowania na...

Przeczytaj