klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Wychudzony Marcin Hakiel zdradza ile waży: "Ostatni raz ważyłem tyle na studiach"

Marcin Hakiel pochwalił się na Instagramie swoją nową sylwetką. Zdradził, że już dawno nie ważył tak mało. Czy to zmiana na lepsze?
Laura Osakowicz
czerwiec 28, 2020

Mąż Kasi Cichopek nigdy nie narzekał na nadwagę, ale podczas pandemii koronawirusa postanowił nieco schudnąć. Metamorfoza zdecydowanie jest widoczna - Marcin Hakiel nigdy nie był tak chudy! 

Źródło: Instagram

Zobacz także: Kasia Cichopek jest w trzeciej ciąży? 

Pamiętacie sierżant Kasię z „13 posterunku”? Jak dziś wygląda i czym się zajmuje grająca ją Aleksandra Woźniak?

Marcin Hakiel widocznie schudł

Podczas gdy niemal wszyscy przez ostatnie dwa miesiące spędzali dnie na kanapie, Marcin Hakiel nie próżnował. Rozwijał zajęcia online swojej szkoły tańca i pomagał Kasi w nagrywaniu tanecznych tik-toków. Okazuje się, że znalazł także czas na pracę nad swoją sylwetką. W ostatnim czasie zgubił sporo tkanki tłuszczowej. Jego żona zdradziła niedawno, że jej mąż stracił już 10 kilogramów, a ona sama również wspiera go w diecie. Marcin przyznał, że od lat nie widział na wadze tak niskiego wyniku. Tancerz waży teraz niecałe 70 kliogramów.

Źródło: Instagram

Okazuje się, że w schudnięciu pomogła mu Ewa Chodakowska. To właśnie jej  Marcin podziękował za formę życia. Tancerz stosował dietę pudełkowa o kaloryczności 1800 kalorii. Wiemy też, że ostatnio stał się zapalonym biegaczem - pokonuje dystans nawet 20 kilometrów!

Zmianę wyglądu Marcina Hakiela zauważyli fani. Nie wszyscy jednak uważają, że jest to zmiana na plus:

Jaki pan chudziutki 

Wyglądasz jakbyś był chory

Jak stary anorektyk - komentowali internauci

Rzeczywiście przesadził z odchudzaniem?

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
materiały PR
Styl życia Kawowe ABC - popularne rodzaje kawy
Sprawdź, jak właściwie przygotowywać popularne napoje kawowe, np. latte macchiato, cappuccino, americano czy café au lait i zachwyć się różnorodnością smaków, które możesz przygotować w swoim domu.
Materiał partnera
grudzień 07, 2017

Jeśli jesteś fanem kawy, dobrze wiesz, że ten magiczny napój niejedno ma imię. Parząc kawę w różny sposób i z różnym wykorzystaniem mleka jako dodatku, możesz otrzymać rozmaite zestawienia smakowe. Energetyczne espresso lub mocne ristretto naturalnie sprawdzi się o poranku, łagodniejsze americano będzie idealne na przerwę kawową, a cappuccino jako popołudniowa kawa. Sprawdź, czym różnią się popularne rodzaje kaw napoje kawowe, poeksperymentuj i znajdź swój ulubiony napój lub zachwyć swoimi umiejętnościami najbliższych. I już nigdy więcej nie popełnisz gafy i nie pomylisz latte macchiato i café au lait czy espresso lungo i double espresso. Kawy czarne Podstawnym napojem kawowym zdecydowane jest espresso. Powstaje ono w wyniku przepuszczenia niewielkiej ilości gorącej wody pod wysokim ciśnieniem przez powierzchnię odpowiednio zmielonej kawy. Najpopulraniejsza objętość espresso to ok. 30ml. Napój o podwójnie mniejszej objętości i podwójnej mocy to z kolei ristretto, czyli kawa przygotowywana w ekspresie ciśnieniowym tak jak espresso, ale przy użyciu mniejszej ilości wody. Ristretto jest zatem dużo bardziej skoncentrowane niż zwykłe espresso i pozwala wydobyć z małej filiżanki bardzo dużo smaku i aromatu. Espresso może wystąpić też w wariancie przedłużonym, tzn. espresso lungo. - Zamiast przerywać parzenie przy 30ml, w tym przypadku kontynuuje się je aż do uzyskania ok. 60ml, jednak nadal przy użyciu jednej porcji zmielonej kawy - mówi barista, Marcin Kozicki, Head Trainer Warsaw School of Coffee. Espresso lungo różni się jednak od double espresso, które jest przygotowywane z podwójnej porcji zmielonych ziaren kawy. Jego idealna objętość to ok. 60ml. Osoby, które lubią kawy bez mleka, ale wolą je w większej filiżance i łagodniejszym smaku, często wybierają kawy czarne o większej objętości, czyli americano i caffé crema. Czym się one różnią? Americano...

Przeczytaj
Styl życia Polak ma szansę wygrać amerykański "Mam talent"?! Jurorzy są nim zachwyceni
Młody i utalentowany Polak w amerykańskiej edycji "Mam talent" już na castingach wywołał zachwyt publiczności i jury. Internauci chcą, aby wygrał program. Mają rację?
Laura Osakowicz
czerwiec 25, 2019

Marcin Patrzałek to 18-latek, który zachwycił amerykańskich jurorów programu "Mam Talent" i dostał owacje na stojąco od publiczności. W ciągu kilku dni jego występ obejrzało ponad dwa i pół miliona ludzi. Kim jest młody gitarzysta z Polski? Zobacz także: Polka wygrała niemieckie Top Model. Kim jest Simone Kowalski?  Marcin Patrzałek w amerykańskim "Mam talent"  Okazuje się, że Marcin próbował już swoich sił w programach typu talent show. Pięć lat temu wziął udział w polskim "Must Be The Music" , doszedł wtedy do finału i wygrał program. Był wówczas najmłodszym uczestnikiem programu w historii.  Marcin został już także doceniony za granicą – zaledwie rok temu wygrał włoski talent show "Tu Si Que Vales" . Teraz przyszedł czas na to, by Polak spróbował swoich sił za oceanem! Gitarzysta podczas występu w USA zaprezentował  własną aranżację  łączącą V Symfonię  Beethovena  i "Toxicity" zespołu  System of a Down . Nawet zwykle krytyczny juror, Simon Cowell nie szczędził słów uznania.  Internauci  również są zachwyceni Polakiem.  Twierdzą, że to ich ulubiony występ  i chcą by dostał złoty przycisk.  Myślicie, że Patrzałek wygra "America’s Got Talent"?  Marcin wyznał, że o uczestnictwie w amerykańskiej edycji programu marzył od 14. roku życia. My mocno trzymamy kciuki, bo chłopak bez wątpienia ma niesamowity talent! Zobaczcie, co on potrafi: Zobacz także: Ta zgrabna dziewczyna pochłania pizze w minutę! Jakim cudem jest taka szczupła? Źródło zdjęcia głównego:  Instagram

Przeczytaj
marcin bosak w tańcu z gwiazdami
Styl życia Marcin Bosak odchodzi z "Tańca z Gwiazdami" przez Julię Wieniawę?
Czyżby młodziutka Julia Wieniawa zaszła za skórę Marcinowi Bosakowi? Aktor podjął decyzję o odejściu z show rzekomo ze względu na... wyższą stawkę za odcinek jego tanecznej konkurentki.
Milena Majak
czerwiec 26, 2020

Mówi się, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze . Jak twierdzi informator portalu Pudelek.pl, to właśnie stawka finansowa za odcinek była przyczyną decyzji Marcina Bosaka. Oliwy do ognia dolewa fakt, że poczuł się zniesmaczony propozycją, którą otrzymała Julia Wieniawa. Zaproponowano jej dwa razy większe wynagrodzenie za wzięcie udziału w polsatowskim "Tańcu z Gwiazdami". Zdjęcie: Ons.pl Ile Marcin Bosak zarobiłby na "Tańcu z Gwiazdami"? Przerwana przez pandemię koronawirusa na początku wiosny  11. edycja "Tańca z Gwiazdami" będzie kontynuowana jesienią tego roku. Do wznowienia odcinków pozostało już niewiele czasu, ale producenci mają teraz nie lada zagwozdkę. Mimo że do tej pory wszyscy uczestnicy deklarowali powrót do programu w niezmienionym składzie, najnowsze doniesienia serwisu Pudelek.pl wskazują na to, że Marcin Bosak, nie chce już kontynuować przygody z tanecznym show.  Powodem jego decyzji mają być  różnice finansowe między uczestnikami . Nie był zadowolony z zaproponowanej mu stawki za odcinek tym bardziej, że młodsza od niego o prawie 20 lat Julia Wieniawa otrzymała dwukrotnie wyższą propozycję finansową.  Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Marcin zrezygnował z udziału w 'Tańcu z Gwiazdami', bo dowiedział się, że Julia Wieniawa (sprawdź!) ma prawie dwa razy wyższą stawkę. On dostawać miał 8, ona aż 15 tysięcy złotych. Jest znanym aktorem z ogromnym dorobkiem i rozpoznawalnością, a ona stawia w show-biznesie pierwsze kroki. Według was to sprawiedliwe?! - zdradził informator "Pudelka". Na początku plotki głosiły, że Julii Wieniawie udało się wynegocjować  rekordową stawkę 30 tysięcy za odcinek , ale była to nieprawda. Jeśli wierzyć informatorowi "Pudelka", jej stawka jest o połowę niższa. Według informatora: "miała dostać 12, ale wynegocjowała 15. Plotkę o 30 tysiącach wymyślił i podał dalej...

Przeczytaj
Dorota Wellman Marcin Prokop
ONS
Styl życia Wpadka w DDTVN. Marcin Prokop i Dorota Wellman nie wiedzieli, co odpowiedzieć małemu chłopcu
Marcin Prokop rozmawiał z kilkuletnim gościem programu "Dzień Dobry TVN". Odpowiedź chłopczyka wprawiła dziennikarza w osłupienie. A Dorota Wellman o mało nie pękła ze śmiechu!
Matylda Nowak
luty 08, 2019

Okazuje się, że bycie prowadzącym śniadaniowego programu na żywo jest równie stresujące, jak bycie kierowcą rajdowym czy żołnierzem jednostki specjalnej. Nigdy nie wiesz, z której strony nadejdzie atak i często musisz "wziąć ostry zakręt". Wie coś o tym Marcin Prokop , którego krótka rozmowa z kilkuletnim gościem programu "Dzień Dobry TVN" miała tak niespodziewany finał, że momentalnie stała się viralem . To nie pierwsza spektakularna wpadka w DDTVN ... - Chcesz zostać lekarzem, kiedy dorośniesz? - Nie, mordercą. pic.twitter.com/St1GpITyTv — KULTURĄ W PŁOT (@kulturawplot) February 7, 2019 Zobacz także:  Wpadka w programie „Pytanie na Śniadanie” bije rekordy popularności. Nawet gwiazdy podchwyciły temat! Zaskakująca odpowiedź gościa DDTVN Marcin Prokop i Dorota Wellman rozmawiali z zaproszonymi do studia gośćmi – mamą i jej kilkuletnim synem, Olafem. Tematem rozmowy były nebulizatory i inhalatory. W pewnym momencie Prokop zwrócił się do chłopca z niewinnym pytaniem : Olafku, chcesz zostać lekarzem, jak dorośniesz? Nie, mordercą – odpowiedział wyraźnie znudzony Olaf. Marcin Prokop próbował wybrnąć z sytuacji, zadając naprowadzające pytanie pomocnicze :  Mordercą zarazków, oczywiście?! Czyli lekarzem, który będzie mordował wirusy i bakterie? Tak, czy nie? Nie – odpowiedział Olaf z niewinnym uśmiechem. Ponaglany przez producentów, Marcin Prokop w ekspresowym tempie przeszedł do zapowiedzi bloku reklamowego: To tym bardziej zejdźmy już z anteny – powiedział wyraźnie spięty dziennikarz. I właśnie wtedy, milcząca dotąd (ale wyraźnie z trudem powstrzymująca atak śmiechu) Dorota Wellman powiedziała:  Dziękujemy! Cieszymy się, że przeżyliśmy! Zobacz także:  Anna Starmach zaliczyła małą wtopę na prezentacji ramówki TVN! Ale nieźle wybrnęła z trudnej sytuacji... Filmik z Olafem deklarującym swoje...

Przeczytaj