klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Z życia polskiego kapelusza… Melonik

Kapelusz… coś ładnego, eleganckiego... Coś, w czym każdy wygląda wyjątkowo. Chcemy je nosić, ale nie wiemy jak. Inspirują nas stylizacje gwiazd, lecz czy nie wydaje nam się, że są zarezerwowane tylko dla nich?
Agata Olejniczak
listopad 26, 2016

Nazywam się Katarzyna Mistewicz i wiem jaki średni obwód głowy mają Polacy! Czy ta wiedza jest mi przydatna? Jak najbardziej! Tak samo jak ta, że nasze twarze są okrągłe, trójkątne, pociągłe, kwadratowe… Od ponad 5 lat „siedzę w kapeluszach” i ubrałam w nie już nie jedną z Was ;) Polska ulica powoli sobie przypomina, że nakrycie głowy służy nie tylko do ogrzania uszu. Każda z nas ma w rodzinie co najmniej jedną osobę, która znana jest z dobrego gustu w kwestii własnego wizerunku zewnętrznego. Jestem pewna, że w szafach i na głowach tych osób znajdują się kapelusze.

CHCĘ MIEĆ KAPELUSZ!

Eleganckie toczki na specjalne okazje, duże ronda plażowe czy stylowe meloniki. Znamy je wszyscy i każda z nas, chociaż przez chwilę pomyślała o tym, że chciałaby mieć idealny kapelusz. To jest jasna strona księżyca. Zaraz obok niej pojawia się jednak ciemność, która niesie myśli: „źle mi w kapeluszu”, „do czego ja go założę”, „nie lubię się stroić”… Ileż problemów!!! Rozwiązanie jest jednak bardzo proste – wystarczy się oswoić.

ZOOM NA GWIAZDĘ

W minionym tygodniu w kapeluszu i futrzastych chodakach została sfotografowana Pani Monika Olejnik. Przyjrzyjmy się „życiu” takiego nakrycia głowy ;)

DLA KOGO MELONIK?

Pani Monika wybrała nakrycie w kształcie melonika (okrągła główka i małe rondo), zakładając go głęboko na głowę. Taki efekt można uzyskać z kapeluszem o wysokiej główce i w rozmiarze większym niż nasz obwód głowy. Melonik najlepiej będzie wyglądał u osób z pociągłymi, szczupłymi twarzami. Swobodnie mogą go również wybrać osoby o buziach owalnych i trójkątnych.  Jeśli nie wiesz jak określić swój kształt twarzy, spróbuj obrysować go szminką na lutrze, kiedy patrzysz na swoje odbicie.

Melonik swoje złote chwile miał na początku XX wieku w Londynie, kiedy noszony był przez policjantów i finansistów. Aktualnie, również w angielskiej stolicy, tego typu kapelusz ma się całkiem nieźle, i nie mówię tu tylko o ulicznych straganach na Portobello ;)

Fot. HatHat

Fot. HatHat

Fot. HatHat

JAK NOSIĆ?

W codziennych stylizacjach taki fason kapelusza świetnie wygląda noszony na tyle głowy. Zdjęcia mody ulicznej z Londynu pokazują, że kapelusz nie wymaga specjalnej oprawy stylizacyjnej, a biorąc przykład z p. Olejnik, możemy fajnie zamknąć ciekawą stylizację. Zakładając melonik do eleganckiego płaszcza możemy pokusić się przekrzywienie kapelusza – uzyskamy wówczas super stylowy efekt, niczym z pokazów mody Hermes.

Fot. pl.pinterest.com/pin/407012885058237672/

Dobrze dobrany kapelusz zostaje z nami na zawsze. Szukając idealnego nakrycia dla siebie warto skorzystać z porad hatfitterów, czyli osób potrafiących zmierzyć obwód głowy i określić kształt twarzy. Zakładając właściwie dobrane nakrycie głowy możemy sobie pozwolić na pełną swobodę stylizacyjną. Mamy wtedy gwarancję, że kapelusz będzie pasował do stroju, tak jak pasuje do nas.

Lubisz pisać? Chcesz podzielić się swoją wiedzą kosmetyczną/fryzjerską, a może tą z zakresu dietetyki lub innej dziedziny z szeroko pojętego lifestyle’u? Możesz tworzyć treści na Wizaz.pl i dzięki temu promować swój blog czy inną działalność. Sprawdź materiały, które opublikowali już nasi Autorzy. Jeśli chcesz do nich dołączyć, skontaktuj się z nami na wspolpraca@wizaz.pl.

Komentarze
PISZĄ O NAS
Styl życia 5 sposobów na elektryzujące się włosy
Sezon na czapki oficjalnie rozpoczęty. Możemy wybierać w przeróżnych rodzajach, wzorach, kolorach i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ta jedna irytująca rzecz po ich zdjęciu – elektryzujące się włosy. Na pewno nie wyobrażamy sobie, aby po zdjęciu czapki wszystkie nasze włosy stawały na baczność. Na szczęście są na to sposoby, a na wstępie warto zaznaczyć, że odpowiednio pielęgnowane włosy, zwłaszcza dobrze nawilżane nie elektryzują się prawie wcale. Dlatego od tej pielęgnacji powinniśmy zacząć. A oto kilka sposób na elektryzujące się włosy!
Agata Olejniczak
listopad 15, 2016

1. Używaj mocno nawilżających odżywek lub masek po myciu. Dobrze by było, aby nie były to odżywki bez spłukiwania, bo pod czapką włosy przylepią się do głowy, a tego przecież nie chcemy. Najlepiej sprawdzą się maski na bazie olejów ( które nawilżą włosy), np. kokosowego czy oliwy z oliwek, trzymane na włosach minimum 15 minut. 2. Po umyciu lub chwilę przed nałożeniem czapki rozsmaruj w dłoniach odrobinę wazeliny i przetrzyj nimi włosy. Uważajmy tylko, aby tej wazeliny nie było za dużo, to ma być na prawdę maleńka ilość, bo inaczej przetłuścimy włosy. Wazelina ujarzmi włosy i delikatnie je utrwali. 3. Rozczesuj włosy drewnianą szczotką z naturalnym włosiem. Pamiętaj tylko, aby szczotkowanie włosów nie trwało zbyt długo, bo to tylko pogorszy ich stan. Przeczesz szczotką włosy tylko po to, aby się rozczesały, nie jedź nią po włosach tylko dlatego, że sprawia Ci to przyjemność. 4. Myj włosy w chłodnej wodzie (nie zimnej!) i używaj delikatnego szamponu. Mycie w chłodnej wodzie sprawia, że włosy są bardziej przygładzone i nie odstają, a delikatny szampon np. dla dzieci nie będzie ich wysuszał, dzięki czemu nie będą się tak elektryzowały. Jeśli suszysz włosy suszarką, przestaw się na chłodny nawiew, a najlepiej zaopatrz się w suszarkę jonizującą, która wyeliminuje elektryczność. Dobrze też zamienić zwykły ręcznik na bawełnianą koszulkę i nią owijać włosy po myciu. 5. Po myciu i spłukaniu włosów zastosuj płukankę z octu jabłkowego. Ocet jabłkowy ma właściwości nawilżające, dlatego świetnie sprawdzi się w zimie, kiedy włosy bardzo się przesuszają. Poza tym pomoże odbudować zniszczone kosmyki. Pamiętajmy, że odpowiednia pielęgnacja to podstawa! Sprawdź także: 4 zioła, których warto używać w pielęgnacji ciała Lubisz pisać? Chcesz podzielić się swoją wiedzą...

Przeczytaj
Styl życia Kurtka zimowa – wybierz z nami idealną!
Gdy przychodzi zima pierwszą rzeczą, w którą powinnyśmy się zaopatrzyć jest dobra i ciepła kurtka. Czym się kierować przy jej wyborze, jakich marek szukać, aby mieć pewność, że nawet przy – 20 stopniach nie zmarzniemy czekając na autobus albo pociąg? Czy lepsza będzie kurtka narciarska, parka a może puchowy płaszcz?
Agata Olejniczak
grudzień 07, 2016

1. Jednym z najważniejszych elementów decydujących, o jakości dobrej kurtki jest jej wypełnienie. Najlepiej ogrzewają kurtki wykonane z kaczych lub gęsich piór. Ważna jest również puszystość piór, które im większa, tym kurtka jest lżejsza, cieplejsza i dłużej zachowuję swój kształt. Niestety, takie kurtki tracą właściwości izolacyjne, gdy są mokra, ponieważ pióra nasiąkają i zlepiają się w kulki.   2. Można zdecydować się na kurtki syntetyczne, w których nowoczesne włókna imitują prawdziwe pióra. Zaletą tego typu odzieży jest to, że są mniej podatne na wilgoć oraz szybciej schną niż naturalne pióra. Zwłaszcza w klimacie wietrznym i wilgotnym lepiej sprawdzi się kurtka syntetyczna, mimo że gorzej utrzymuje ciepło, przetrwa ona dłużej w tak ekstremalnych warunkach. 3. Kolejny rodzaj kurtek, jaki można nosić zimą to parki techniczne i kurtki narciarskie. Ich producenci kładą znacznie większy nacisk na cechy i funkcje, które znajdują zastosowanie w ekstremalnych warunkach pogodowych lub podczas zajęć sportowych. Nadają się one zwłaszcza do wspinaczki zimowej, wspinaczki lodowej, skialpinizmu i jazdy na nartach. 4. Wiele kurtek podszywanych jest polarem lub sztucznym „barankiem” przypominającym wełnę. Są one bardzo trwałe, wygodne i ciepłe jednocześnie niedrogie. Niestety mają najmniejszą wartość izolacyjną w porównaniu z piórami lub syntetycznym wypełnieniem. Łatwo je jednak utrzymać, nie odkształcają się pod wpływem wilgoci. 5. Warto zwrócić uwagę na wykończenia i elementy dekoracyjne kurtki. Warto, by zimowa kurtka miała ocieplany kaptur, obszyte polarem kieszenie i kołnierz, elastyczne ściągacze, dwukierunkowe suwaki, guziki i napy.  A jaka jest Wasza ulubiona kurtka zimowa? :) Lubisz pisać? Chcesz podzielić się swoją wiedzą kosmetyczną/fryzjerską, a może tą z zakresu dietetyki lub innej dziedziny...

Przeczytaj
Styl życia Manicure na Sylwestra - inspiracje
Sylwester już niedługo a Ty zastanawiasz się, w jaki sposób możesz uzupełnić swój outfit? Pamiętaj o paznokciach, które mogą być nie tylko piękną ozdobą Twojego stroju, ale i uzupełnieniem całej stylizacji! W tym roku postaw na błysk! W końcu każda z nas chciałaby w ten dzień poczuć się jak gwiazda na czerwonym dywanie.
Agata Olejniczak
grudzień 22, 2016

Mamy dla Ciebie 5 stylizacji, które totalnie odmienią Twój wygląd w tę szaloną noc. Jeśli posiadasz zestaw do manicure hybrydowego, żadna z nich nie sprawi Ci najmniejszej trudności. Wolisz krótkie paznokcie, nie potrafisz zapuścić swoich lub masz z tym problem? Nic straconego! Pamiętaj, że krótkie paznokcie też mogą pięknie wyglądać w każdej z poniższych stylizacji. Będziesz potrzebować zestawu do manicure hybrydowego, żelu do zdobień, pyłków w zależności od tego, którą stylizację wybierzesz: syrenki, syrenki black lub pyłku dającego efekt kameleona.  1. Jeśli szukasz stylizacji eleganckiej, a zarazem idealnej na Sylwestra – właśnie ją znalazłaś! Bordo, w połączeniu z czernią oraz złotem pasuje prawie do każdej, klasycznej małej czarnej. Jeśli jednak jest ona w innym kolorze niż czerń, bordo możesz zastąpić kolorem sukienki bądź dodatku który będziesz miała na sobie. Wybierając taką stylizację, nie obawiaj się tego, że czeka Cię zabawa brokatem – na rynku mamy mnóstwo lakierów hybrydowych brokatowych! 2. Kameleony stały się popularne w niesamowicie szybkim tempie. Te magiczne pyłki w jedną chwilę zamienią Twoje paznokcie w piękną mieniącą się taflę. Pyłek ten, posiada w asortymencie już prawie każda firma oferująca na rynku lakiery hybrydowe, a więc jego dostępność nie jest już żadnym problemem. Wystarczy że pomalujesz paznokcie czarnym lakierem, jeśli posiada on dyspersję, nałóż na utwardzony kolor top, który jej nie zostawia. Aby uzyskać piękną taflę pamiętaj, że top musi ostygnąć po wyjęciu z lampy. Pyłek wcieraj pacynką do cieni aż do uzyskania zadowalającego efektu. Na koniec wszystkie paznokcie pokryj topem. Jeśli chcesz uzyskać wzorek kameleonowy, przetrzyj cleanerem czarny kolor, wzorek namaluj cienkim pędzelkiem żelem do zdobień lub topem bez dyspersji. Po wyciągnięciu z lampy, pacynką delikatnie wetrzyj...

Przeczytaj
Styl życia 4 składniki z domowej apteki (i nie tylko), które uratują włosy
Chcesz mieć piękne, zdrowe włosy? Jasne, że tak. Tylko wydawanie fortuny na zabiegi i fryzjera nie jest fajne, a efekty nie zawsze zadowalające. A gdyby tak zafundować sobie domową kurację za grosze? I to taką, która przynosi świetne efekty w krótkim czasie!
Agata Olejniczak
październik 18, 2016

Piękne, zadbane, zdrowe. Ale najczęściej niesforne, problematyczne, zniszczone. Włosy… Kobiety potrafią poświęcić wiele czasu i pieniędzy na poszukiwaniu cudownego specyfiku, który naprawi błędy przeszłości: farbowanie, prostownice, trwałą… Czy cudowne remedium istnieje? Nie damy wiary, póki nie sprawdzimy. A przegląd zaczniemy od… apteczki! Oto cztery składniki, które pomogą włosom wrócić do formy. Niedrogie, łatwo dostępne i naturalne. To naprawdę aż takie proste? #1 OLEJ MIGDAŁOWY Tak! Można go kupić w każdej aptece i dobrych drogeriach. Jego cenne właściwości zawierają się przede wszystkim w nienasyconych kwasach tłuszczowych. Sporo się o nich ostatnio mówi, ale… rzeczywiście, to działa. Aby kuracja miała sens, kupmy olej zimno tłoczony i nierafinowany. Trzymajmy go w lodówce, żeby jak najmniej cennych właściwości się utleniło. Czego można się spodziewać? Błyskawicznych efektów! Już po pierwszym użyciu włosy staną się bardziej miękkie i gładkie, a w ciągu dnia nie będą się „puszyć”. Brzmi jak reklama szamponu, ale działanie naturalnego olejku, który skutecznie nawilża, sprawdziły pokolenia kobiet. Czasem po prostu łatwo zapomnieć o tym, co nie krzyczy do nas ze sklepowej półki… #2 KROPLE ŻOŁĄDKOWE Szok? No cóż, kobiety mało co może zaskoczyć, a stare, poczciwe krople są znakomitą „wcierką” do włosów. Dzieje się tak za sprawą ziołowego składu, a więc na przykład wyciągu z ziela dziurawca, liścia mięty pieprzowej czy korzenia waleriana. Efekty? Przede wszystkim wcierka sprzyja porostowi włosów. Niejedna kobieta z przerażeniem obserwuje wypadanie włosów, dlatego krople żołądkowe mogą się okazać ratunkiem! Jak używać? Rozcieńczyć kilka kropel z wodą i na godzinę przez myciem włosów wmasować w skórę głowy. Stosować regularnie przynajmniej przez dwa tygodnie. #3 OCET JABŁKOWY To już mniejsze zaskoczenie,...

Przeczytaj