klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Zmiany cen po otwarciu salonów fryzjerskich i kosmetycznych
Styl życia

Zmiany cen po otwarciu salonów fryzjerskich i kosmetycznych

Nowa rzeczywistość w salonach fryzjerskich i kosmetycznych zweryfikuje zasobność portfela klientów. Właścicielka warszawskiego salonu manicure, Zuzanna Wiślicka, już teraz wylicza, ile może wynieść podwyżka cen.
Milena Majak
maj 12, 2020

Wiele kobiet z utęsknieniem czeka aż ich ulubione salony kosmetyczne i fryzjerskie wreszcie zostaną otwarte. Nikogo z pewnością nie dziwi fakt, że w każdym z tych miejsc jeszcze przez długi czas będzie obowiązywał nowy porządek sanitarny. Niestety wszyscy, którzy do tej pory często korzystali z usług fryzjerów i kosmetyczek czeka rozczarowanie. Prawdopodobnie wiele osób nie będzie mogło pozwolić sobie na przysłowiowe podcięcie końcówek czy pomalowanie paznokci hybrydą.

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Nowe ceny w salonach fryzjerskich i kosmetycznych

Gdy tylko nałożono obowiązek zamknięcia salonów fryzjerskich i kosmetycznych, osoby w nich pracujące z dnia na dzień straciły źródło dochodu. Jak wynika ze wstępnych deklaracji Ministerstwa Rozwoju we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, sytuacja może się zmienić szybciej niż przypuszczano, bo 18 maja.

To już kolejny etap odmrażania gospodarki, który ma ułatwić stopniowy powrót do względnej normalności. Mimo że data jest dość optymistyczna, ceny usług w tym sektorze wcale nie przedstawiają się już tak kolorowo...

Nowe ceny w salonach fryzjerskich i kosmetycznych

Zdjęcie: istockphoto.com

Zuzanna Wiślicka jest właścicielką warszawskiego Salonu "Wisła" i już teraz ostrzega, że w Polsce możemy spodziewać się znacznego wzrostu cen. Wiąże się to nie tylko z tym, że właściciele salonów kosmetycznych i fryzjerskich ponieśli i nadal ponoszą straty w związku z koronawirusem. To również kwestia stale rosnących cen środków do dezynfekcji czy ochrony. W niektórych przypadkach jest to wzrost nawet o 2000 procent.

Teraz za opakowanie rękawiczek nitrylowych muszę zapłacić 210 złotych, a wcześniej za taką samą ilość płaciłam 21 zł. Podobnie jest z maseczkami. Przed pandemią za 50 sztuk płaciłam około 30 złotych, w tej chwili od 7 do 12 złotych kosztuje jedna sztuka. Wiadomo, że brakuje ich na rynku, a niektórzy dystrybutorzy chcą na tym po prostu zarobić - wylicza w rozmowie z WP Zuzanna Wiślicka.

Logicznie myśląc, wyższe koszty wyposażenia oznaczają wyższe koszty usług. Trudno mówić w tej sytuacji o racjonalnym podejściu do tematu, gdyż salony kosmetyczne muszą zarabiać, aby móc utrzymać się na rynku. I nie chodzi tutaj tylko o kwestie zakupienia narzędzi czy kosmetyków. To przecież także pensje pracowników, czynsz lokalu, rachunki za wodę i prąd.

Mimo że każdemu zależy na klientach, Zuzanna bije się z myślami. Chce, by ludzie wracali, więc nieustannie rozmyśla nad tym, o ile te ceny będzie mogła podnieść. Zastanawia się czy to będzie 10 zł, czy 15 zł

Mimo że salony same narzucają na siebie zmniejszenie liczby przyjmowanych w ciągu dnia klientów, interesanci nadal mogą mieć obawy przed odwiedzaniem tych miejsc. Wszystko przez strach związany z zarażeniem się koronawirusem. Jak mówi w rozmowie z WP Zuzanna Wiślicka, niektórzy nie mogą już pozwolić sobie na dłuższy przestój.

My żyjemy z utargu, każdy dzień zamknięcia to strata od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Nowy miesiąc niesie ze sobą kolejne koszty - wynajmu, ubezpieczenia czy pensji dla pracowników. Nie wszyscy dostali "postojowe", nie każdego zwolnili z obowiązku płacenia ZUS-u. Ci, którym się udało, mają odrobinę lżej, ale to kropla w morzu potrzeb. Okres kwarantanny to straty liczone w dziesiątkach, a u niektórych setkach tysięcy złotych - podsumowuje Zuzanna Wiślicka.

Oprócz dostosowania się do nowych wymogów sanitarnych, Zuzanna planuje wprowadzenie własnych. Zależy jej, aby każdy, kto przyjdzie do Salonu "Wisła", czuł się na tyle bezpiecznie i komfortowo, na ile to tylko jest możliwe.

Będziemy rozsadzać klientki tak, by zachować odpowiedni odstęp. Mamy zamiar też rozdawać gościom przyłbice, które będą sterylizowane po każdym użyciu, a także maseczki. Obowiązkowe również będzie mycie rąk po wejściu do salonu - wylicza Zuzanna Wiślicka.

Pojawiają się jednak głosy, że koronawirus zweryfikuje ceny, które do tej pory obowiązywały w salonach kosmetycznych czy fryzjerskich. Niewykluczone, że w wielu przypadkach niestety po biznesie, który do tej pory rozkwitał przez parę lat, pozostaną tylko zgliszcza...

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Komentarze
wyższe ceny w salonach manicure i fryzjerskich
Newsy Salony fryzjerskie i kosmetyczne podnoszą ceny przez koronawirusa. O ile więcej zapłacimy?
Hybryda czy farbowanie włosów będzie nas drożej kosztować przez pandemię koronawirusa? 20 proc. salonów beauty w Polsce podniosło ceny swoich usług. Jakiego wzrostu cen możemy się spodziewać?

Od kilku tygodni mówiło się o tym, że pandemia koronawirusa przełoży się na  prawdopodobny wzrost cen w salonach fryzjerskich i kosmetycznych . Powodowane jest to nowym reżimem sanitarnym - salony muszą zadbać o bezpieczeństwo pracowników i klientów, a koszty związane z zakupem odzieży ochronnej oraz środków do dezynfekcji muszą być wliczone do ceny usługi. Od początku trwania pandemii ceny niektórych środków ochrony wzrosły nawet o 2000 procent , a kosmetyczki i fryzjerzy i tak muszą się w nie zaopatrzyć. Według badań przeprowadzonych przez Inicjatywę #BeautyRazem, salony piękności średnio wydały około 1200 zł każdy na przygotowanie do ponownego przyjęcia klientów.  Zobacz także: Nowe zasady przyjmowania klientów w salonach fryzjerskich i kosmetycznych Nowe (wyższe) ceny w salonach fryzjerskich i kosmetycznych Według badań ceny zostały podniesione w około 20 procent wszystkich salonów kosmetycznych oraz fryzjerskich. Oznacza to, że mimo wydatków na środki bezpieczeństwa zdecydowana większość salonów nie zdecydowała się na podwyższenie cen za usługę . Jeśli jednak trafimy do salonu, który zdecydował się na doliczanie kosztów odzieży ochronnej do usługi, musimy się liczyć ze średnią podwyżką rzędu prawie 9 zł.  79,3 proc. salonów nie podniosło cen w ogóle, a wśród 20,7 proc., które w związku z zwiększeniem cen środków ochronnych o 2000 proc. zdecydowały się na przeniesienie cen swoich usług, ten wzrost wyniósł 8,72 zł - powiedział w rozmowie z PAP inicjator GRUPY WSPARCIA #BeautyRazem.  W badaniach zwrócono też uwagę na częstotliwość korzystania z usług salonów beauty. Od 18 maja klienci co prawda odwiedzają je masowo , ale w nadchodzących miesiącach prawdodpobnie będą ograniczać wizyty tylko do tych niezbędnych. Spadku liczby klientów nie muszą się bać fryzjerzy, ale prawdopodobnie zmniejszy się zapotrzebowanie na...

Przeczytaj
koronawirus salony kosmetyczne fryzjerskie zasady
Styl życia Jak od 18 maja będą wyglądały wizyty u fryzjerów i kosmetyczek? O tym musisz pamiętać!
Salony kosmetyczne i fryzjerskie wracają do pracy. Ale w związku z trwającą epidemią COVID-19 wizyta w nich będzie mniej przyjemna i związana z wieloma ograniczeniami...
Matylda Nowak
maj 14, 2020

Odkąd premier Mateusz Morawiecki ogłosił datę trzeciego etapu odmrażania gospodarki , Polacy zaczęli masowo umawiać się na wizyty w salonach fryzjerskich i kosmetycznych. Zmęczone samodzielnym podcinaniem włosów , farbowaniem odrostów czy ryzykownymi próbami przedłużania sobie rzęs , też nie możemy się doczekać momentu, kiedy oddamy się w ręce profesjonalistów. Niestety, nowe zasady funkcjonowania salonów fryzjerskich i kosmetycznych nie uprzyjemnią nam tych wyczekanych wizyt...  Fot.: iStock Salony kosmetyczne – zasady funkcjonowania w trakcie epidemii koronawirusa W salonach kosmetycznych będziemy obsługiwane przez osoby zaopatrzone w rękawiczki i maseczki ochronne. Do kosmetyczki nie będziemy mogły tak po prostu "wejść z ulicy", bo na wizytę trzeba się będzie wcześniej umówić przez telefon lub internet , a dzień wcześniej będzie ona potwierdzona przez pracowników salonu. W mniejszych salonach, miedzy stanowiskami mogą zostać ustawione oddzielające je ekrany. Ekran ochronny pojawi się też prawdopodobnie między klientką, a manikiurzystką. Z gabinetu kosmetycznego znikną też testery kosmetyków. A ponadto: w gabinecie może przebywać tylko tylu klientów, ile jest stanowisk do ich obsługi , więc na swoją kolej poczekamy we własnym samochodzie lub pod salonem kosmetycznym, w salonie kosmetycznym nie możemy pojawić się z osobą towarzyszącą , jeśli jest to możliwe, w trakcie zabiegu p owinnyśmy zasłonić usta i nos oraz nosić jednorazowe rękawiczki lub zdezynfekować ręce , w trakcie zabiegu nie będziemy mogły korzystać z telefonów komórkowych , ani nawet ich wyjmować.  zgodnie z zaleceniami rządu, pracownicy gabinetu kosmetycznego raczej nie zaproponują nam już nic do picia , klient z wyraźnymi oznakami choroby (uporczywy kaszel, złe samopoczucie, trudności w oddychaniu) nie zostanie wpuszczony do salonu. Salony fryzjerskie – zasady...

Przeczytaj
otwarcie fryzjerów III etap
iStock
Newsy Premier ogłosił datę III etapu odmrażania gospodarki. Wracają fryzjerzy i kosmetyczki
Już 18 maja działalność będą mogły wznowić salony fryzjerskie oraz kosmetyczne oraz niektóre restauracje. Przedstawiamy szczegóły III etapu odmrażania gospodarki.

13 maja odbyła się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Konferencja była poświęcona znoszeniu kolejnych obostrzeń w ramach III etapu odmrażania gospodarki. Premier podkreślił, że niestety na Śląsku obserwowany jest wzrost zakażeń koronawirusem, ale sytuacja w pozostałych obszarach Polski wygląda obiecująco. To dlatego rząd podjął decyzję o kolejnym luzowaniu obostrzeń.  III etap odmrażania gospodarki od 18 maja  Premier zapowiedział, że od 18 maja na nowo funkcjonować będą mogły m.in. : salony fryzjerskie,  salony kosmetyczne,  częściowo restauracje, bary oraz kawiarnie (na czele z lokalami posiadającymi ogródki),  niektóre placówki edukacyjne np. indywidualne zajęcia artystyczne lub praktyczne w szkołach zawodowych,  schroniska młodzieżowe,  domy kultury, 30 procent miejsc wolnych w komunikacji miejskiej.  Salony kosmetyczne oraz fryzjerskie otwarte od 18 maja - na jakich zasadach? Premier podkreślił, że salony kosmetyczne i fryzjerskie będą mogły działać tylko pod warunkiem zachowania wszystkich wypracowanych zasad reżimu sanitarnego . Mateusz Morawiecki zalecił m.in. umawianie się na wizyty przez internet lub telefonicznie na konkretne godziny, aby klienci nie gromadzili się w lokalach usługowych. Łukasz Szumowski również podjął ten temat w swoim wystąpieniu.  W salonach kosmetycznych i fryzjerskich nie może być poczekalni - przestrzegał Łukasz Szumowski. Minister zdrowia zaznaczył, że w pomieszczeniach należy pamiętać o maseczkach, rękawiczkach oraz o zachowaniu dystansu społecznego.  Zobacz także: Czy czekają nas zmiany cen w salonach fryzjerskich i kosmetycznych?

Przeczytaj
Służby miejskie ukarały mandatem mężczyznę, bo był za dobrze ostrzyżony
iStock
Fryzury Służby miejskie ukarały mandatem mężczyznę, bo był... za dobrze ostrzyżony w czasie kwarantanny
W trakcie kwarantanny zamknięte są m.in. salony fryzjerskie. Jeden z mężczyzn mocno pożałował, że zdecydował się na nielegalną wizytę u fryzjera.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 18, 2020

W czasie pandemii spowodowanej koronowariusem SARS-CoV-2 w wielu krajach zdecydowano się na wprowadzenie kwarantanny i zamknięcie m.in. salonów fryzjerskich. Dlatego też doskonale ułożona fryzura czy przystrzyżone włosy tym bardziej zwracają uwagę. Doskonale się o tym przekonał mieszkaniec Lombardii, którego zatrzymała straż miejska. Czy można dostać mandat za skorzystanie z usług fryzjerskich w czasie kwarantanny? We włoskich mediach zawrzało. W trakcie kwarantanny, w miejscowości Rovellasca koło Como w Lombardii, strażnicy miejscy zatrzymali mężczyznę, bo ten ich zdaniem miał zbyt dobrą fryzurę, która wyglądała na ułożoną przez profesjonalistkę. Było to dla nich podejrzane, ponieważ we Włoszech przez koronawirusa również wszystkie salony fryzjerskie są zamknięte. Jak się okazało, przeczucie nie oszukało funkcjonariuszy. Zatrzymany przez nich mężczyzna przyznał się, że skorzystał z usług fryzjera, który pomimo rządowego zakazu zdecydował się na otworzenie swojego salonu. W efekcie zarówno klient, jak i oczywiście fryzjer zostali ukarani mandatami. Co więcej, przypadek właściciela salonu został też zgłoszony lokalnym władzom. Jakie jeszcze konsekwencje mogą go czekać? Na razie nie wiadomo. Kiedy w Polsce zostaną otworzone salony fryzjerskie? Nie tylko kobiety z niecierpliwością oczekują na otwarcie salonów kosmetycznych oraz fryzjerskich. Również mężczyźni marzą o skróceniu włosów. Jednak na usługi u profesjonalistów przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Według programu pobudzania gospodarki , który ostatnio przedstawił premier, przewidziane jest to dopiero na 3 etap. Przypominamy, że na razie przed nami dopiero 1 etap - od 20 kwietnia otworzone zostaną parki i lasy, a także zwiększy się liczba osób mogących w jednym czasie przebywać na terenie sklepu. Daty wejścia w życie kolejnych etapów na razie nie są znane i będą...

Przeczytaj