klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Zupy oczyszczające. Kolejna dieta cud czy dobry sposób na zdrowie?

O dobroczynnym działaniu zielonych koktajli przekonywały najrozmaitsze modelki i aktorki z Gwyneth Paltrow na czele. Ich zamiłowanie porwało tłumy, jednak nie zdołało przekonać wszystkich. Mamy dobrą wiadomość – soki warzywno-owocowe doczekały się poważnej konkurencji. Za oceanem coraz popularniejsze stają się zupy oczyszczające.
Monika Orzechowska
marzec 16, 2016

Elina Fuhrman na gotowaniu zdrowotnych zup skupiła się w 2009 roku, kiedy walczyła z agresywnym rakiem piersi. Inspiracji dostarczył jej lekarz medycyny chińskiej, który wskazał, które przyprawy i zioła mają działanie antynowotworowe i oczyszczające.

Gdy zaczęła się zastanawiać, jak włączyć je do diety, pomyślała o koktajlach. Kiedy nie zdały one egzaminu, przerzuciła się na zupy. To, co z początku było eksperymentem, z czasem przekształciło się w pasję. Szybko zyskała miano zupnego guru, dlatego trzy lata temu stworzyła markę Soupelina (swoje zupy rozwozi na terenie Los Angeles).

Zupy nie tylko dobrze smakują, ale i uzdrawiają ciało, wyciszają umysł i zmieniają życie – przekonuje w wydanym niedawno opracowaniu. Z wywiadów, których udzieliła po publikacji książki, wyłania się jasny obraz. Spożywanie zup daje znacznie więcej korzyści niż picie wyciskanych soków, którym brakuje błonnika. - Zupy są proste, sycące i pożywne – twierdzi Elina Fuhrman.

Koktajle, o czym przekonała się na własnej skórze, spowalniają metabolizm, tymczasem przy zupach organizm musi podjąć większy wysiłek, aby wszystko strawić. Co więcej, wiele obecnych w koktajlach owoców podnosi poziom cukru we krwi. Niepozorne zupy zaspokajają głód i rozgrzewają, czego o koktajlach niestety nie można powiedzieć. Wreszcie – służą zdrowiu na wielu polach.

Hitem zupnego detoksu jest własna recepta na bulion z kurkumą (Magic Turmeric Broth), jednak w menu Eliny Fuhrman nie brakuje i innych ciekawych propozycji. Jej córka gustuje w zupie Kale-ifornia Dreamin' z jarmużu (w jej składzie także szczaw, ziemniaki, por i młodą cebulę).

Dla lepszego wyglądu skóry autorka diety poleca z kolei zupę z buraków (And the Beet Goes On), do której dodaje także tymianek, czosnek, ziemniaki, marchew i cebulę. Co ważne, wszystkie propozycje są wolne od alergenów (w tym od pszenicy, glutenu, nabiału, kazeiny, jajek i orzechów), a jako że zupy są gotowane na wolnym ogniu, wszelkie wykorzystane produkty zachowują swoje składniki odżywcze.

Gotowanie zup wydaje się, przynajmniej w porównaniu do przygotowywania koktajli, bardziej czasochłonne, jednak nic, co wartościowe, nie przychodzi łatwo. Kiedy w grę wchodzi zdrowie, warto się wysilić.

Z drugiej strony, w Polsce firm dostarczających koktajli nie brakuje, wydaje się więc kwestią czasu, aż pójdą one tropem Eliny Fuhrman i niebawem do domów zaczną dowozić także i oczyszczające zupy. Niewykluczone, że mieszkanka słonecznej Kalifornii zainicjowała zupełnie nowy trend, który – co do tego nie mamy żadnych wątpliwości – przyjmie się i u nas.

Czytaj też: Najgorętszy trend żywnościowy z Instagrama. Kanapki z awokado

Fot.Soupelina

Komentarze
kasza manna
Fotolia
Przepisy Dlaczego warto jeść kaszę mannę?
Kasza manna chyba każdemu kojarzy się z dzieciństwem. Dla niektórych to rarytas, do którego chętnie wracają, dla innych – trauma z przedszkola. Czego by nie mówić o kaszy mannie, jest zdrowa i można z niej wyczarować niesamowite dania. Zobaczcie same!
Katarzyna Mordalska
maj 28, 2015

Czym jest kasza manna? Kasza manna jest produktem pszenicznym. Powstaje w procesie przemiału ziaren tego najpopularniejszego zboża na mąkę. W efekcie otrzymujemy drobnoziarnistą kaszę zwaną kaszą manną lub grysikiem. Dlaczego warto jeść kaszę mannę? Wartości odżywcze Kasza manna jest przede wszystkim lekkostrawna, jednak musimy pamiętać, że jako produkt pszeniczny, także dość kaloryczna. Zawarte w niej właściwości odżywcze zdecydowanie przemawiają za tym, by włączyć ją do diety. Kasza manna jest bogata  w witaminy z grupy B oraz witaminę PP oraz szereg pierwiastków  – żelazo, potas, magnez i jod. Jak gotować kaszę mannę? Kasza manna ma wiele zastosowań w kuchni. Sprawdza się świetnie w postaci zupy mlecznej, ale także jako dodatek do wytrawnych zup, zamiast makaronu. W zależności od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć, inny będzie czas i sposób gotowania kaszy. Przed gotowaniem kaszę mannę należy wypłukać. Co do objętości, zasada jest taka, że 1 szklankę kaszy manny gotujemy w 3 szklankach wody. Mokrą kaszę możemy rozprowadzić w odrobinie wody, aby łatwiej było ją wydobyć ze szklanki. Po wsypaniu kaszy do wrzącej wody, czekamy do ponownego wrzenia i gotujemy przez ok. 3 minuty. Kaszę można lekko posolić do smaku. Kasza manna – przepisy Z dzieciństwa chyba najlepiej pamiętamy smak kaszy manny z cukrem. Zamiast dużej ilości kalorycznego cukru, lepiej sięgnąć po naturalnie słodkie, owocowe dodatki. Wypróbujcie kultowy  przepis na mannę z bananami oraz przepis na grysik z cynamonem. Smak dzieciństwa pozostał mi do teraz. Mój mąż się ze mnie śmieje ze będę dziecku wyjadała z talerza. Uwielbiam taki grysik, nagroda dla mej duszy na chandrę, zamiast lodów. daget Kasza manna daje niezliczone możliwości. Świetnie sprawdza się w wersji na słodko, jak i wytrawnie. Na naszej...

Przeczytaj
kobieta jesień
Fotolia
Styl życia 5 zdrowych nawyków, które warto sobie wyrobić jesienią
Zmienia się pora roku, więc zmianie powinny ulec także nasze nawyki żywieniowe. Coraz chłodniejsze dni zachęcają do włączania do diety rozgrzewających dań, które jednocześnie pozytywnie wpłyną na naszą sylwetkę. Dlaczego? Sprawdźcie!
Katarzyna Mordalska
wrzesień 25, 2015

Aby coś miało szansę stać się nawykiem, nie powinniśmy zaniechać tej czynności przed upływem 30 dni. Tyle mniej więcej potrzeba na przyzwyczajenie się do nowego stanu rzeczy. Im wcześniej zaczniemy, tym lepiej! Gotowi? Sprawdźcie, jakie nawyki warto wyrobić sobie jesienią, a które przydadzą się także zimą. Szklanka wody z miodem i cytryną Taki napój ma zbawienny wpływ nie tylko na naszą odporność, ale także na sylwetkę. Po wypiciu szklanki ciepłej wody z cytryną i miodem, po pierwsze zjemy mniej, a po drugie mieszanka wspomoże działanie naszego układu pokarmowego i usuwanie toksyn z organizmu. Szklanka ciepłej wody w miodem i cytryną (najlepiej z sokiem z całej połówki cytrusa) działa także odkwaszająco i pomaga utrzymać prawidłowy poziom nawodnienia organizmu. Zastrzyk witaminy C pochodzący z cytryny oraz enzymy zawarte w miodzie skutecznie wspomagają układ odpornościowy, hamując rozwój drobnoustrojów i zwiększając naturalną ochronę przed wirusami. Wzmacnianie odporności w kuchni Kuchnia to nieograniczone bogactwo produktów, które pomogą Ci w naturalnym wzmacnianiu odporności. I bynajmniej nie chodzi tutaj o cebulę i czosnek, chociaż te produkty oczywiście także warto włączyć do diety. Czy można wzmacniać odporność w smaczny sposób? Oczywiście! Wiemy już, że pomogą w tym miód i cytryna, ale z czego jeszcze możemy przygotować koktajl na odporność ? Z pomarańczy, grejpfrutów i mandarynek, które nieodmiennie kojarzą się ze świętami. Idealne uzupełnienie koktajlu będzie stanowił rozgrzewający imbir, który należy do termogeników. Więcej rozgrzewających dań i przypraw Termogeniki to naturalne produkty, które usprawnią odchudzanie. Dlaczego? Działają rozgrzewająco na nasz organizm, dlatego warto włączyć je do diety zwłaszcza jesienią. Sekret działania termogeników sprowadza się do prostego mechanizmu – produkty...

Przeczytaj
Styl życia Chcesz schudnąć na wiosnę? Mamy dietę Karoliny Szostak! Bardzo szczegółowy jadłospis :)
Wciąż nas zachwyca "nowa" Karolina Szostak. Dziennikarka schudła ponad 20 kilogramów, a my chcemy wiedzieć, co dokładnie jadła. Sprawdziłyśmy to dla was. Spróbujecie?
Milena Majak
styczeń 25, 2017

Dieta Karoliny Szostak jest bardzo wymagająca. Tutaj nie można pozwolić sobie nawet na najmniejsze odstępstwo, bo inaczej efekt jo-jo wróci do nas jak bumerang. Cały proces odchudzania odbywa się na przestrzeni dziewięciu tygodni, w ciągu których należy ściśle przestrzegać wszystkich zasad . W tym czasie dziennikarka była pod stałą opieką specjalistów, którzy monitorowali jej wagę, mierzyli ją i sprawdzali stan zdrowia. Pomysłodawczynią diety owocowo-warzywnej jest dr Dąbrowska . #rok#równo#roktemu#zmiana#dobrazmiana#kolorowo#lepiej#?#inaczej#?#można#?#można#motywacja#zdrowie#hormony#głowa#energia Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Karolina Szostak (@karolinaszostak) 24 Sty, 2017 o 8:00 PST Absolutnym zakazem jest objęte oczywiście spożywanie alkoholu oraz palenie papierosów, ale nie tylko. Na czarnej liście znajdują się również kawa, herbata (również zielona) oraz wszelkie napoje słodzone. W trakcie diety wolno pić jedynie herbaty ziołowe oraz owocowe, a także kawę bezkofeinową na bazie cykorii . Należy również pamiętać o odpoczynku. Przesypianie ośmiu godzin to jedna z tych rzeczy, której należy ściśle przestrzegać. Podobnie zresztą jak masaży, których zadaniem jest pobudzenie przepływu limfy. Dieta Karoliny Szostak. Na czym polega? Najpierw przechodzimy przez sześciotygodniowy post. Każdego dnia łączna dawka energetyczna wszystkich posiłków nie może przekraczać 600 kcal . Ale to wcale nie znaczy, że możemy jeść, co nam się podoba. Posiłki są jasno określone. Podczas diety możemy jeść większość warzyw, ale najlepiej wybierać te surowe. Warto przygotowywać z nich również zupy, ale na wodzie i bez oleju. Używanie soli oraz pieprzu nie jest zabronione. Jedyne na co musimy uważać to ziemniaki, bataty i wszystkie warzywa strączkowe .  Rano należy pić zakwas z buraków . Najlepszym rozwiązaniem jest samodzielne przygotowanie...

Przeczytaj
Dieta ujemnych kalorii
Styl życia Dieta ujemnych kalorii - zasady. Ile można na niej schudnąć?
Dieta ujemnych kalorii to dieta odchudzająca, którą stosuje się przez okres ok. dwóch tygodni. Jest idealna na sezon wiosenno - letni. Opiera się na spożywaniu niskokalorycznych warzyw i owoców.
Marta Średnicka
kwiecień 24, 2020

Dieta ujemnych kalorii jest oparta na deficycie kalorycznym. Oznacza to, że w jej założeniu, żeby osiągnąć rezultaty w postaci zrzucenia zbędnych kilogramów, powinniśmy jeść produkty, których kaloryczność jest niższa niż energia, jakiej potrzebujemy do ich spalenia. Podczas stosowania diety zjada się surowe warzywa i owoce, które są bogate w witaminy i błonnik. To właśnie on sprawia, że wydaje nam się, że jesteśmy najedzeni. Zobacz także: Dieta CRAM na płaski brzuch - na czym polega? Zasady diety ujemnych kalorii Dieta ujemnych kalorii to sposób odżywiania, który zakłada posiłki składające się z produktów, które w naturalny sposób pobudzają nasz metabolizm i spalają tłuszcz. Zakłada ona spożywanie surowych warzyw, owoców, ale także ziół i produktów lekkostrawnych.  Oznacza to, że spożywając np. świeżego ogórka o wartości 14 kcal, nasz organizm musi spalić 16 kcal, żeby go strawić, co sprawia, że uzyskujemy ujemne kalorie.  Stosując dietę ujemnych kalorii warto pamiętać, że zakładany dzienny limit energetyczny wynosi od 1000 do 1200 kcal . Nie jest to wiele. Zasadne jest więc, by dieta nie trwała dłużej niż dwa tygodnie. Nie oznacza to, że nie można do niej wracać.  Źródło: iStock Po jakie produkty sięgać stosując dietę ujemnych kalorii? Ze względu na produkty, które wskazane są do spożycia w trakcie diety ujemnych kalorii, zaleca się jej przeprowadzanie w okresie wiosenno - letnim, kiedy dostęp do świeżych warzyw i owoców jest większy a ich ceny niższe. Dieta zakłada również wybór jak największej ilości produktów z dużą zawartością błonnika, ale też wody, czy składników ułatwiających spalanie tkanki tłuszczowej. Warzywa w diecie ujemnych kalorii: zielone warzywa (np. brokuły, szpinak, szparagi, sałata), kukurydza, cukinia,  buraki,  cebula, marchew, kalafior. Owoce w diecie ujemnych kalorii:...

Przeczytaj