68-letnia Teresa Werner zachwyca w kobaltowej kreacji. Podobną sukienkę na wesele znalazłyśmy za grosze
Kobaltowa sukienka na wesele to jeden z tych wyborów, które nie potrzebują wielu dodatków, by zrobić wrażenie. Teresa Werner pokazała, jak nosić intensywny niebieski kolor w eleganckim, kobiecym i bardzo okazjonalnym wydaniu. Jej stylizacja to dobry punkt wyjścia dla każdej kobiety, która szuka kreacji na wesele, komunię, jubileusz albo rodzinne przyjęcie.

Kobaltowa sukienka na wesele to od zawsze świetny wybór dla kobiet w każdym wieku. To kolor, który łączy elegancję granatu z energią intensywnego błękitu, dlatego świetnie sprawdza się wtedy, gdy chcemy wyglądać szykownie, ale nie zbyt zachowawczo. Nie dziwi nas więc, że taki model zaprezentowała piosenkarka Teresa Werner, która dobrze wie, jak podkreślić swoją urodę przy pomocy mody.
Kobaltowa sukienka Teresy Werner - idealna inspiracja na wesele
Teresa Werner zaprezentowała na Instagramie kobaltową sukienkę midi o dopasowanym fasonie. Model ma długość za kolano, co od razu nadaje mu bardziej elegancki, wizytowy charakter. Najmocniejszym elementem kreacji jest dekolt typu hiszpanka, odsłaniający ramiona i obojczyki. Górę sukienki zdobią szerokie falbany, które układają się warstwowo na ramionach i dodają całości lekkości. Dzięki temu dopasowany fason nie wygląda zbyt surowo, a stylizacja zyskuje bardziej kobiecy, odświętny charakter.
To dobry przykład sukienki na wesele dla 50-latki, 60-latki i 70-latki, ale nie tylko. Kobaltowa sukienka midi może wyglądać świetnie niezależnie od wieku, bo najważniejsze są proporcje, jakość materiału i sposób wystylizowania. Prosty dół równoważy dekoracyjną górę, dlatego całość jest efektowna, ale nadal elegancka.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kobaltowa sukienka z falbaną z Renee za 89,99 zł
W ofercie Renee znalazłyśmy sukienkę, która dobrze wpisuje się w klimat stylizacji Teresy Werner, ale ma nieco nowocześniejszy, bardziej asymetryczny krój. To kobaltowa sukienka midi o dopasowanym fasonie, który podkreśla talię i linię sylwetki, a jednocześnie dzięki dekoracyjnym falbanom nie wygląda zbyt minimalistycznie. Najmocniejszym elementem modelu jest asymetryczna góra na jedno ramię, ozdobiona szeroką falbaną, która pięknie układa się przy dekolcie i dodaje kreacji lekkości. Podobny detal pojawia się także przy biodrze, gdzie warstwowa falbana optycznie modeluje sylwetkę i sprawia, że sukienka nabiera bardziej wizytowego charakteru.
To bardzo dobry wybór na wesele, komunię, chrzciny, elegancką kolację albo rodzinne przyjęcie, szczególnie jeśli szukamy kreacji efektownej, ale nadal klasycznej. Kobaltowy kolor przyciąga uwagę, pięknie prezentuje się na zdjęciach i świetnie współgra zarówno z jasnymi, jak i metalicznymi dodatkami. Sukienka ma też rozcięcie z przodu, które dodaje jej lekkości i sprawia, że dopasowany fason jest wygodniejszy w ruchu. Dużym plusem jest cena, model kosztuje zaledwie 89,99 zł, oraz szeroka rozmiarówka od S do 3XL, dzięki której łatwiej dopasować go do różnych typów sylwetki.

Jak stylizować kobaltową sukienkę na wesele?
Najbezpieczniejszym wyborem do kobaltowej sukienki są jasne dodatki. Teresa Werner zestawiła swoją sukienkę z białymi szpilkami, które rozświetlają całość i nadają stylizacji lekkości. To dobry pomysł szczególnie na wiosenne i letnie wesele. Białe, śmietankowe lub jasnobeżowe buty sprawiają, że intensywny kolor sukienki nie wygląda ciężko.
Do kobaltowej sukienki pasują też srebrne sandałki na obcasie, złote minimalistyczne szpilki, perłowe czółenka albo klasyczne buty nude. Jeśli sukienka ma ozdobną górę, falbany, dekolt hiszpanka lub marszczenia, biżuteria powinna być raczej prosta. Perły, delikatne kolczyki, cienka bransoletka albo niewielka kopertówka wystarczą. Przy mocnym kolorze łatwo przesadzić, dlatego lepiej zrezygnować z bardzo dużych naszyjników, krzykliwych torebek i butów w konkurencyjnym odcieniu.
Makijaż do kobaltowej sukienki może iść w dwóch kierunkach. Pierwszy to klasyka, rozświetlona cera, neutralne oko, podkreślone rzęsy i różowo-beżowe usta. Drugi to bardziej wieczorowy efekt, kreska, chłodny brąz na powiece i szminka w odcieniu malinowym albo czerwonym. Warto jednak unikać dosłownego dopasowywania makijażu do sukienki. Kobaltowy cień na całej powiece może wyglądać zbyt teatralnie, zwłaszcza przy mocno zdobnej kreacji.

