Baleriny mary jane mają potężną konkurencję. "Kocie klapki" nowy faworyt w szafach Paryżanek
Wiosną 2026 królują kocie klapki. Modele łączące wygodę balerinek i elegancję charakterystyczną dla klasycznych szpilek robią furorę w stylizacjach it-girls z Paryża, Kopenhagi, Nowego Jorku i Londynu. Ten jeden element w garderobie potrafi wznieść na wyżyny nawet najprostsze zestawienia stylizacyjne.

Trend na kitten heels powraca w wielkim stylu. Zarówno w kolekcjach projektantów, jak i w sieciówkach czy stylizacjach fashionistek, obserwujemy eksplozję tego fasonu. To buty uniwersalne, które pasują do spódnic midi, cygaretek, spodni capri, klasycznych jeansów wide-leg czy nawet romantycznych sukienek w stylu retro. Tak nosimy je w tym sezonie.
Kocie klapki to esencja elegancji
Kocie klapki wyróżniają się smukłym, niskim obcasem oraz subtelnie wyprofilowanym noskiem, który może być spiczasty lub kwadratowy. Pojawiły się na pokazach takich marek jak Dior, Miu Miu czy Jimmy Choo, a aktywność influencerek fashion dodatkowo spotęgowała ich popularność. W efekcie niemal każdy butik i sklep internetowy oferuje swoją mniej lub bardziej budżetową wersję kitten-heel slides na wiosnę/lato 2026.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Modele nawiązują do klasycznej estetyki lat 50. i 90. Wskrzeszają niewymuszoną elegancję, której reprezentantką była Audrey Hepburn i nienachalną kokieteryjność w stylu Carrie Bradshaw. Projektanci wykorzystują różne materiały: gładką, lakierowaną skórę, miękki zamsz, a nawet przezroczyste czy siateczkowe wstawki. Błyszczące aplikacje (kryształy, kwiaty 3D) czy drobne kokardy też są w cenie, ale za to kolorystyka jest dość klasyczna. Dominują beże, kremy, czerń, bordo i pastele.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak fashionistki stylizują kocie klapki?
Klapki kitten-heel utrzymują się w estetyce retro-chic. Nosimy je do zwiewnych spódnic i sukienek albo do szerszych jeansów i oversizowych marynarek. Fashionistki z Kopenhagi i Mediolanu uwielbiają estetykę retro glam. Szpilki na niskim obcasie zestawiają z trenczami lub ramoneskami ze stójką i taliowaniem. Do tego designerska torebka, przeciwsłoneczne okulary i spodnie capri. Takie połączenie stylizacyjne to kwintesencja aktualnie królujących trendów.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kocie klapki są idealną propozycją dla kobiet, które szukają modnej alternatywy dla wysokich szpilek i płaskiego obuwia. Doskonale sprawdzają się w biurowych zestawieniach smart-casualowych. Pasują do garniturów, cygaretek, koszul, marynarek i trenczy.
Jeden fason, masa interpretacji
Wiodące domy mody i marki sieciówkowe szybko włączyły kocie klapki do swoich kolekcji. Dior pokazał delikatne warianty J'Adior Slingback, a Jimmy Choo kokieteryjne i kobiece lace sandals. Jacquemus, Coach i Prada zaprezentowały nam z kolei klapki w stylu minimalistycznym i rustykalnym.
Popularne sieciówki (Mango, H&M, Zara) oferują tańsze wersje z modnymi detalami. W większości sklepów dorwiesz je nawet za 100-200 zł. Polskie marki obuwnicz, jak Kazar, Witthen czy Ryłko, przygotowały własne kitten-heel slides w średnim segmencie cenowym. Ich ceny wahają się w granicach 300–600 zł. W skrócie: każdy segment rynku ma swój model "kocich klapków".

