Reklama
Ładowanie

Jeszcze niedawno był odważnym akcentem wybieranym przez artystyczne dusze i projektantów "haute couture". W 2026 hipnotyzujący odcień nasyconego kobaltu przedarł się do mody codziennej. "Yves Klein blue", bo o nim mowa, stał się oficjalnym kolorem lata. Widzimy go na wybiegach, czerwonych dywanach, ulicach stolic mody i w sieciówkowych kolekcjach. Jego spektakularny powrót przypieczętowała tegoroczna Met Gala.

"Yves Klein blue", czyli nasycony kobalt, kolorem lata 2026

To odcień, który trudno zignorować. Głęboki i niemal surrealistyczny, "Yves Klein blue" projektuje artystyczną energię, okraszoną nutą elegancji. Idealnie wpisuje się w estetykę lata 2026, czyli sezonu odważnych kontrastów i mody wysyconej emocjami. Historia barwy rozpoczęła się w świecie sztuki. Yves Klein, francuski artysta i jeden z najbardziej wpływowych twórców XX wieku, stworzył autorski odcień ultramaryny, który stał się jego znakiem rozpoznawczym. Intensywny pigment miał wywoływać emocje i działać niemal jak doświadczenie duchowe.

Moda bardzo szybko przejęła ten fascynujący kolor. "Yves Klein blue" od lat regularnie powraca na wybiegach, jednak dopiero teraz osiąga status dominacji w modzie miejskiej. W 2026 nie jest już jedynie efektownym dodatkiem. Staje się fundamentem stylizacji.

"Yves Klein blue" na lato 2026. Editor's pick

Propozycja z Zary łączy dwa trendy sezonu - odcień z palety kobaltu oraz vintage'owe grochy. Satynowy top na jedno ramię stanie się bazą letnich stylizacji. Nienazbyt krzykliwy, ale przyciągający uwagę. Połącz go z ulubionymi białymi jeansami i klapkami na obcasie. Look na co dzień gotowy. Wieczorem zamień spodnie na satynową spódnicę "liquid". W obu przypadkach na pewno zgarniesz sporo komplementów.

"Yves Klein blue" na lato 2026. Editor's pick
Materiały prasowe

Met Gala 2026 przypieczętowała triumf kobaltu

Tegoroczna Met Gala była jednym z najmocniejszych sygnałów potwierdzających dominację odcienia "Yves Klein blue". Kobaltowe suknie, satynowe garnitury, rzeźbiarskie płaszcze i monochromatyczne stylizacje pojawiały się na czerwonym dywanie w widocznym natężeniu. Projektanci postawili na pełną intensywność koloru. Bez pastelowych interpretacji i bez kompromisów.

Styliści pokochali go za uniwersalność. Choć wydaje się odważny, zaskakująco łatwo wkomponować go w codzienną garderobę. Pasuje niemal do każdego typu urody i pięknie współgra zarówno z neutralnymi kolorami, jak w mocniejszych kontrastach. Mimo silnego, artystycznego charakteru, nie wychodzi poza granice elegancji.

Jak przemycić "Yves Klein blue" do codziennych stylizacji?

Choć "total look" w intensywnym kobalcie wygląda spektakularnie, na co dzień wygodniej jest zainwestować w subtelniejsze akcenty. Jednym z częstszych wyborów "cool girls" z Nowego Jorku i Kopenhagi stały się niebieskie baleriny oraz sneakersy. "Yves Klein blue" wyniesie na wyżyny proste marynarki, satynowe koszule, małe torebki i duże, skórzane shopperki. Możesz przemycić go również w formie manicure oraz biżuterii. Albo w postaci cieni do powiek i kreski eyelinerem.

"Yves Klein blue" współgra z modnymi w tym sezonie transparentnymi materiałami, sportowymi elementami "athleisure", akcentami "soft luxury" i futurystycznymi dodatkami. Kobaltowy "total look" zyskuje nowoczesny charakter szczególnie wtedy, gdy mieszamy różne faktury: wełnę, satynę, skórę czy denim.

kolor yves klein blue
Jak przemycić "Yves Klein blue" do codziennych stylizacji/fot. Getty Images/VFrugiuele/MScholz
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje