Reklama
Ładowanie

Dopasowane marynarki oraz fasony z zaznaczoną talią są już tak samo popularne jak modele o dłuższym kroju. To odpowiedź na zmęczenie przeskalowanym oversizem. Łatwo je wystylizować na co dzień, bez utraty wygody.

Marynarka w kratę vichy z Zary

Model z Zary ma wszystko, czego moglibyśmy oczekiwać od stylowej marynarki na kilka sezonów. Krótki krój, dwurzędowe zapięcie, poduszki na ramionach i cienki pasek, który porządkuje całość, obłędnie prezentuje się na każdym typie sylwetki. Do tego dochodzi klasyczna krata vichy w zestawieniu ecru i czerni. Skład też prezentuje się sensownie. Na zewnątrz 68 proc. bawełny i 32 proc. poliestru, a podszewka jest z acetatu. Taka mieszanka sprawia, że marynarka wygląda schludnie, dobrze się nosi, a jednocześnie nie jest tak ciężka jak typowe modele jesienne. Dużym plusem jest też cena. Model z Zary kupisz za 199 zł.

marynarka w kratę vichy
mat. prasowe

Dołączony cienki pasek nie dominuje stylizacji, ale świetnie równoważy proporcje. Właśnie takie marynarki są dziś na radarze trendsetterek: kobiece, łatwiejsze do ogrania z denimem, satyną czy prostymi spodniami z wysokim stanem.

Dlaczego krata vichy nigdy nie wychodzi z mody?

Krata vichy ma w sobie coś, czego nie da się podrobić — status ponadczasowości. Mimo zmieniających się trendów, zawsze pozostaje bezpiecznym i eleganckim wyborem. Dzięki temu świetnie odnajduje się zarówno w casualowych zestawieniach, jak i tych bardziej formalnych.

To także dobry wybór na zmienną pogodę. Wiosną bywa za zimno na samą koszulę, ale cięższa kurtka bywa już za ciepła. Krótka marynarka sprawdza się wtedy idealnie jako opcja przejściowa. Nie zabiera lekkości stylizacji, dobrze wygląda rozpięta i równie dobrze sprawdzi się pod trenczem. A wzór w drobną kratę sprawia, że całość wygląda drożej, niż sugeruje metka.

Na co dzień z jeansami, wieczorem ze spódnicą

W wersji casual najprościej połączyć ją ze spodniami haremkami lub szerokimi jeansami z wyższym stanem, białym topem i mokasynami albo balerinami. Możesz też zamienić denim na szerokie spodnie w kolorze ecru lub czekoladowym i dodaj minimalistyczną biżuterię. Marynarka zrobi resztę, bo sama w sobie staje się najmocniejszym punktem stylizacji.

W nieco bardziej formalnym wydaniu z powodzeniem zestawisz ją z satynową midi albo nawet krótkimi, eleganckimi spódnico-spodenkami. Ten fason dobrze wygląda zwłaszcza u osób, które lubią podkreślać talię, ale to nie znaczy, że jest zarezerwowany tylko dla jednego typu figury.

Nie do każdej szafy, ale do wielu stylizacji

To nie jest model dla osób, które szukają jednej, całkowicie neutralnej marynarki do absolutnie wszystkiego. Krata vichy i pasek nadają jej charakter, więc w stylizacjach gra pierwsze skrzypce. Ale właśnie dlatego może okazać się lepszym zakupem niż kolejny gładki blezer, który nie przyciąga uwagi. Ta marynarka naprawdę buduje stylizację.

Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Nasze akcje