Reklama
Ładowanie

Pierwsze dni wysokich temperatur zawsze weryfikują naszą garderobę. Syntetyki odchodzą w odstawkę, a na pierwszy plan wchodzi bawełna, luz i fasony, które nie opinają ciała. Trend na romantyczne, lekkie formy łączy się teraz z praktycznością – i dokładnie to widać w tej spódnicy. Sprawdź, jak będziemy ją nosić tego lata.

Spódnica balloon z haftem angielskim ze Stradivariusa

To spódnica typu balloon, czyli o charakterystycznym, lekko „napompowanym” kroju z bufiastym dołem. Ma elastyczny pas, który dopasowuje się do sylwetki bez ucisku, a całość wykonana jest w 100% z bawełny – zarówno warstwa zewnętrzna, jak i podszewka. To ogromny plus na lato, bo materiał oddycha i dobrze znosi upały. Największą rolę gra tu haft szwajcarski, czyli delikatne ażurowe zdobienia, które dodają całości subtelności i wizualnej lekkości. Biały kolor dodatkowo podbija efekt świeżości i sprawia, że spódnica wygląda drożej, niż sugeruje jej metka. To klasyk w nowoczesnym wydaniu – dziewczęcy, ale nie infantylny.

spódnica balloon z haftem szwajcarskim

Jak spódnicę balloon stylizować na co dzień?

Na co dzień ta spódnica świetnie działa w zestawie z prostym topem – najlepiej dopasowanym, żeby zrównoważyć objętość dołu. Może to być klasyczny tank top, krótki T-shirt albo lniana koszula związana w talii. Do tego płaskie sandały, sneakersy lub klapki i masz gotową stylizację na miasto, zakupy czy spacer.

W wersji bardziej „wyjściowej” warto pójść w total look, jak na zdjęciu – czyli dobrać top z tego samego materiału lub o podobnej fakturze. Do tego delikatna biżuteria i sandałki na niewielkim obcasie. To opcja idealna na letnie spotkania, kolacje czy wyjazdy.

Fason balloon najlepiej wygląda na osobach, które lubią podkreślać talię i eksponować nogi. Przy niższym wzroście warto zestawić ją z butami na lekkim podwyższeniu, żeby optycznie wydłużyć sylwetkę. Jeśli ktoś nie przepada za objętością, lepszym wyborem mogą być prostsze, trapezowe kroje – ale dla fanek trendów to naprawdę ciekawa opcja.

Haft szwajcarski vs angielski – subtelna różnica, która robi efekt

Haft szwajcarski i angielski często są ze sobą mylone, bo na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie – oba opierają się na delikatnych, ażurowych wzorach wycinanych w tkaninie. Różnica tkwi jednak w szczegółach wykonania i finalnym efekcie wizualnym, który wpływa na to, jak ubranie „pracuje” w stylizacji.

Haft szwajcarski jest zazwyczaj bardziej subtelny i równomierny. Wzory są drobniejsze, często geometryczne lub kwiatowe, ale mniej „rozbudowane” niż w wersji angielskiej. Tkanina sprawia wrażenie gładszej i bardziej minimalistycznej, dzięki czemu całość wygląda nowocześnie i lekko. To właśnie dlatego tak dobrze wpisuje się w trend romantycznego minimalizmu – jest dekoracyjny, ale nie przytłacza. Z kolei haft angielski ma zwykle większe, bardziej ozdobne wycięcia i wyraźniejsze wzory. Często kojarzy się z bardzo dziewczęcym, wręcz vintage’owym stylem. Jest bardziej „widoczny” w stylizacji i szybciej przyciąga uwagę, przez co bywa trudniejszy do ogrania na co dzień, szczególnie w miejskich zestawach.

Lubisz ubrania z haftem? To świetnie, bo obecnie jest to jeden z najgorętszych trendów. Poniżej znajdziesz kilka innych modnych propozycji na wiosnę-lato 2026.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje