Reklama
Ładowanie

Przez lata wiele kobiet słyszało, że po określonym wieku "czegoś już nie wypada". Najnowszy odcinek programu "Dorka Stylizuje" pokazuje, że takie zasady warto wyrzucić do kosza. Bohaterka metamorfozy chciała nauczyć się łączyć elegancję z wygodą i przestać wybierać ubrania wyłącznie po to, by optycznie wyszczuplały sylwetkę. Efekt udowadnia, że dobrze dobrane fasony i odrobina odwagi potrafią całkowicie zmienić sposób myślenia o własnym stylu.

Modny look nie kończy się po 40. urodzinach

W najnowszym odcinku programu "Dorka Stylizuje" Szafiarka Dorka po raz kolejny udowadnia, że moda nie uznaje granicy wieku. Tym razem przed kamerami pojawiła się Magda, która na co dzień pracuje w służbach państwowych i wykonuje zawód kojarzony głównie z mężczyznami. W jej szafie dominują sportowe, wygodne ubrania, ale sama przyznaje, że chciałaby częściej wyglądać elegancko, nie tracąc przy tym swobody.

Metamorfoza nie miała polegać na całkowitej zmianie stylu. Celem było pokazanie, że nie trzeba ubierać się wyłącznie po to, by wyglądać "młodo, chudo i wysoko". Znacznie ważniejsze jest znalezienie fasonów, w których można czuć się dobrze i pewnie.

Dwie stylizacje, które pokazują siłę garderoby kapsułowej

Dorota przygotowała dla Magdy kilka propozycji opartych na ubraniach, które można łatwo ze sobą łączyć. Każda z nich miała udowodnić, że kilka dobrze dobranych elementów wystarczy do stworzenia wielu zupełnie różnych zestawów.

Jedną z najbardziej efektownych okazała się stylizacja inspirowana włoskimi wakacjami. Jej bazą była półtransparentna lniana sukienka zestawiona z lekką bomberką oraz wyrazistą biżuterią. To połączenie sprawdzi się zarówno podczas spaceru po mieście, jak i wieczornego wyjścia. Wystarczy zmienić dodatki, by stylizacja nabrała zupełnie innego charakteru.

Drugą propozycją był szałwiowy kombinezon, który pokazał bardziej eleganckie oblicze garderoby kapsułowej. Minimalistyczny krój został przełamany złotą biżuterią, a wyeksponowane plecy dodały całości lekkości i kobiecego charakteru. To przykład stylizacji, która nie potrzebuje wielu dodatków, by robić wrażenie.

Najlepsze stylizacje często zaczynają się od odwagi

Metamorfoza Magdy pokazała, że największą zmianą nie zawsze jest nowa garderoba. Czasem wystarczy odważyć się przymierzyć rzeczy, których wcześniej nawet nie brało się pod uwagę. To właśnie do takich eksperymentów zachęca Dorota Świętoniowska. Zamiast automatycznie sięgać po sprawdzone fasony, warto dać szansę ubraniom, które na wieszaku wydają się nie dla nas. Nierzadko to właśnie one okazują się największym zaskoczeniem i otwierają zupełnie nowe możliwości budowania własnego stylu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje