W latach 90. w Polsce były wyznacznikiem stylu. Wisiorki XXL znów wkradają się w łaski ikon mody
W 2026 moda regularnie zagląda do lat 90. Do łask wracają duże, wyraziste wisiorki XXL na długich łańcuszkach. Dokładnie takie noszone kiedyś przez minimalistki i fanki stylu vintage. Dziś ten dodatek pojawia się w codziennych stylizacjach i ma jedną ogromną zaletę: dodaje charyzmy nawet najprostszym ubraniom. Fanką wisiorków XXL jest sama Jolanta Kwaśniewska.

Współczesna moda coraz częściej opiera się na prostych bazach: gładkich swetrach, T-shirtach, koszulach czy sukienkach o minimalistycznym kroju. Duży wisiorek działa jak stylizacyjny skrót. Zamiast wielu dodatków wystarczy jeden element, który przyciąga wzrok i sprawia, że całość wygląda bardziej dopracowanie. Różnorodność form i fasonów sprawia, że każda z nas wybierze coś dla siebie.
Wisiorki XXL wracają z lat 90. Jak je nosić?
Duże wisiorki inspirowane latami 90. zazwyczaj mają prostą formę: grubszy łańcuszek i zawieszkę o wyraźnym kształcie. Najczęściej są to geometryczne medaliony, serca, monety, kamienie lub organiczne formy przypominające rzeźbę. Popularne są złote odcienie, ale coraz częściej pojawia się też stal szlachetna, srebro, perły albo mieszane metale. Dobrej jakości naszyjnik to inwestycja na lata. Trend na duże wisiorki wraca jak bumerang, a wyczyszczenie zakurzonej biżuterii jest prostsze, niż mogłoby się wydawać.
Najprostszy sposób na tworzenie stylizacji to zestawienie wisiorka XXL z klasyczną bazą: białym T-shirtem, oversizową marynarką i jeansami. W takiej stylizacji naszyjnik przejmuje rolę głównego akcentu. Dobrze wygląda też z gładkim golfem albo cienkim swetrem, szczególnie jesienią i wczesną wiosną, kiedy potrzebujemy dodatków, które ożywią spokojne kolory ubrań. W wersji elegantszej świetnie sprawdzi się przy koszulach lub prostych sukienkach midi. Jedno jest jednak pewne – duże wisiorki z lat 90. to jeden z trendów, które zostaną z nami na dłużej. Wystarczy jeden detal, żeby nawet najprostsza stylizacja wyglądała bardziej stylowo i świadomie.
Dlaczego trend z lat 90. znów jest tak popularny
Powrót dużych wisiorków idealnie wpisuje się w modę na estetykę retro i minimalizm jednocześnie. Lata 90. kojarzą się z prostymi fasonami i mocnymi dodatkami – dokładnie tak wygląda wiele współczesnych stylizacji. Projektanci znów pokazują biżuterię jako centralny punkt zestawu, a nie tylko subtelne uzupełnienie.
Duże wisiorki dobrze działają też w codziennym stylu życia. Są wygodne, nie wymagają wielu innych dodatków i sprawdzają się przy zmiennej pogodzie, kiedy nosimy warstwy: kardigany, marynarki czy lekkie płaszcze. Na tle dzianiny albo koszuli taka biżuteria jest dosadnie wyeksponowana. Idealnym przykładem jest styl Jolanty Kwaśniewskiej.


