4 propozycje perfum z miętą na lato 2026. Wybrałam zapachy "élégance discrète", które odświeżają jak zimny prysznic
Rześkie, przestrzenne, eleganckie, dodające energii. Perfumy z miętą to jeden z lepszych wyborów na tegoroczny sezon wiosenno-letni, a ja wybrałam 4 kompozycje działające jak gwarant na komplementy.

Po wielu miesiącach zdominowanych przez słodkie i intensywne zapachy gourmand, tegoroczny sezon wiosenno-letni zwiastuje przyjemny powiew świeżości. Perfumy z nutą mięty wpisują się w trend na zapachy "skin-like". Nie krzyczą, a przyciągają uwagę, dopełniając codzienne stylizacje aromatycznym woalem. Przy okazji wykazują działanie odświeżające, więc mogą stać się remedium na nieznośne upały.
Rześkie i na co dzień - Giorgio Armani Acqua di Gioia
Giorgio Armani Acqua di Gioia jest jedną z lepszych codziennych kompozycji zapachowych na sezon letni. Rześkie i przestrzenne, bez problemu wpisują się w trend na perfumy "skin-like". Miętę znajdziemy w głowie, w połączeniu z cytryną Amalfi. Jaśminowe serce szybko przechodzi w drzewno-wodnistą bazę, dosłodzoną brązowym cukrem.

Odświeżające i dodające energii - Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca
Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca łączą miętę z cytryną, koniczyną, zieloną herbatą, konwalią i cyklamenem. Według wielu to najlepszy zapach na upały. Trudno mi się nie zgodzić, bo odświeża niemal jak zimny prysznic. Nie znajdziemy tu sztucznej, cytrusowej nuty, ale wilgotny, wręcz chłodny aromat o bliskoskórnej projekcji.

100% mięty w mięcie - Lush Dirty
Lush Dirty to dobry wybór dla osób, które szukają czystego zapachu mięty. Na liście nut znajdziemy estragon, drzewo sandałowe, tymianek czy neroli, jednak stanowią tylko subtelne tło. Perfumy są "czyste", zielone, wilgotne i bardzo rześkie. Kompozycja typu love/hate - albo ją pokochasz, albo znienawidzisz, ale na pewno trudno przejść obok niej obojętnie. Ja lubię łączyć ją z kakaowymi perfumami gourmand, by osiągnąć efekt przypominający czekoladki "After Eight".

Perfumy z miętą na olejku - Orebella Window2Soul
Miałam okazję polecać wam już perfumy marki własnej Belli Hadid. Supermodelka skomponowała kolekcję dwufazowych zapachów "przyszłości", wykazujących działanie pielęgnujące. Aplikowane na skórę i włosy, nie tylko otaczają je aromatycznym woalem, ale również poprawiają ich jakość. Window2Soul to zapach skomplikowany. Z jednej strony mamy rześkie, miętowo-cytrynowe otwarcie, z drugiej całość została osadzona na bazie ze słodkiej fasoli tonki. Geranium dodaje odrobinę ziołowej wytrawności. Inne niż wszystkie, bez problemu przyciągną uwagę. Nagradzam je plusem również za trwałość - ze wszystkich wymienionych perfum z miętą te utrzymują się na ciele najdłużej.


