Trochę indyjski, trochę gypsy. Ten zapach dla fanek kadzidła i wanilii w Rossmannie kosztuje 54 zł
Jawhara Sweet Dates to jedna z tych drogeryjnych propozycji, które trudno wrzucić do szufladki z typowo słodkimi perfumami. Już sam skład kompozycji zapowiada coś innego: daktyle, paczula, davana i karmelizowana ambra tworzą orientalny kierunek, który rzadko pojawia się w tej półce cenowej. Za 100 ml zapłacimy obecnie 53,99 zł, a w sieci zapach bywa porównywany do kompozycji marki Kilian.

Perfumy inspirowane Bliskim Wschodem od kilku lat zyskują popularność, bo zamiast stawiać na świeżość, budują klimat. Są gęstsze, bardziej nasycone i rozwijają się na skórze etapami. Sweet Dates wpisuje się właśnie w ten trend. To nie jest lekki ani słodki zapach. Od początku pokazuje ciepły, żywiczny charakter z wyraźnie deserowym, ale nie cukierkowym akcentem. Aktualnie te arabskie perfumy są w promocji w Rossmannie i kosztują 53,99 zł (najniższa cena z ostatnich 30 dni to 89,99 zł).
Daktyle, wanilia i ambra - jak pachną kadzidłowe perfumy z Rossmanna Jawhara Sweet Dates?
Otwarcie łączy malinę z wanilią i amyrisem, dzięki czemu pierwsze minuty są słodkie, ale mają również delikatnie balsamiczny ton. Później kompozycja skręca w stronę orientalnych akordów. Daktyle Medjool w połączeniu z paczulą i davaną tworzą wrażenie dojrzałych owoców otoczonych przyprawami oraz subtelnym kadzidlanym tłem. Całość jest ciepła, gładka i wyraźnie otulająca.

Kompozycja została oparta na wyrazistych składnikach, które zmieniają charakter wraz z upływem czasu.
- Nuty głowy: malina, wanilia, esencja z amyrisu.
- Nuty serca: daktyle Medjool, paczula, esencja z indyjskiej davany.
- Nuty bazy: olejek z cedru Virginia i karmelizowana ambra.
Końcowa faza jest spokojniejsza od otwarcia. Cedr porządkuje słodkie akordy, a ambra pozostawia miękkie, lekko żywiczne wybrzmienie, które długo utrzymuje orientalny charakter kompozycji.
Sweet Dates nie opiera się wyłącznie na wanilii, jak wiele budżetowych gourmandów. Największą rolę odgrywają tutaj daktyle, którym towarzyszy ziołowo-owocowa davana oraz ziemista paczula. Dzięki temu słodycz przypomina raczej suszone owoce skropione syropem niż cukierniczy deser. To właśnie ta mieszanka sprawia, że zapach wydaje się bardziej wielowymiarowy niż można oczekiwać po jego cenie.
Perfumy z Rossmanna jak Kilian?
W mediach społecznościowych i na forach można znaleźć porównania Jawhara Sweet Dates do kultowych kompozycji Kilian. Wynikają one przede wszystkim z orientalno-gourmandowego charakteru, a nie z potwierdzonego podobieństwa. Warto więc traktować je jako subiektywne wrażenia użytkowników, a nie dowód, że jest to idealny zamiennik dużo droższej kompozycji.
Kto polubi Jawhara Sweet Dates?
Te perfumy to propozycja dla osób, które lubią wyraziste zapachy i nie szukają cytrusowej świeżości. Najlepiej odnajdzie się u miłośników orientalnych kompozycji z ambrą, paczulą, kadzidlanymi niuansami i słodyczą suszonych owoców. Taki profil dobrze współgra z chłodniejszymi porami roku oraz wieczornymi wyjściami, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgać po niego także gorącym latem.
Sprawdź też inne arabskie perfumy z drogerii:

