Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II) - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-12-01, 19:01   #151
xxzxczx me
Raczkowanie
 
Avatar xxzxczx me
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Daruję sobie jednak ponowne przebijanie. Postawię na tatuaż i czarny kolczyk w pępku
xxzxczx me jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-02, 01:10   #152
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez eFFuNieCzka Pokaż wiadomość
Cześć Domyślam się, że zostanę zbrukana za to, o co zapytam, ale mimo to zapytam xD Zastanawiam się nad przekłuciem języka (lub wargi, ale to nie do końca ten wątek ) w ramach prezentu dla siebie na moje osiemnaste urodziny. Jestem zbyt skąpa na salon, ale mam koleżankę, która ma całe osprzętowanie do tego potrzebne i robiła już wiele takich przekłuć. Poza tym to ona "drutowała" mi pępek . Mój organizm dobrze znosi takie rzeczy i zazwyczaj nic szczególnego się nie dzieje po przekłuciu. Jedyny mój mankament to to, że łatwo mnie przestraszyć i nie wiem co robić. Jak wam się wydaje? Język to chyba jednak poważniejsza rzecz niż pępek. I czy w takiej sytuacji nie jest rzeczą bezpieczniejszą zrobić kolczyka w wardze ?
W takiej sytuacji lepiej na chwilę wyrzec się skąpstwa, bo "oszczędność" może sporo kosztować.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-02, 15:04   #153
Olcia1503
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Moje wrazenie po przebiciu przez kosmetyczke jezyka byly nawet nawet czulam lekkie przeklucie ale az tak nie bolalo, troszke krew leciala, jezyk mi nie spuchl,ale wieczorem nawet herbaty nie moglam pic, ten bol przy jedzeniu 3mal mnie z ok.2 tyg..(plukalam szalwia wg zalecen kosmetyczki),wazna rada dla tych co chca miec kolczyk, nie wyciagajcie go na dluzej, bo nie bedziecie mogli/y go wlozyc (szybko zarasta)

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Ciemnowlosa77 Pokaż wiadomość
Dawno mnie tu nie było co do filmu Wyczepisty
Dobrze pamiętam swoje pierwsze przekłucie myślałam ze tam zemdleje z nerwów:P Ale nie było źlePozdro

---------- Dopisano o 03:07 ---------- Poprzedni post napisano o 02:59 ----------



Hmm mam pytanie gdzie przebijałaś język?I szczerze mówiąc dwa tyg po przebiciu zrobiło mi się dokładnie to samo.Poszłam z tym do swojej piercerki to mi powiedziała ze to spowodowane moim wrażliwym językiem na jakiekolwiek metale.Na szczęście po kilku tygodniach zeszłoCo prawda zaczęłam to rozgrzebywać kulka pękła nagromadziła sie tam ropa i krew ale już jest Wszystko dobrzeNie widać po tym śladu.Także radziłabym poczekać i samo zejdzie

---------- Dopisano o 03:11 ---------- Poprzedni post napisano o 03:07 ----------



Hmmm moi znajomi zauważyli Z reszta strasznie seplenilam Dosłownie jakbym przez caly czas cos miala w ustach ale to zalezyIdzie sie dogadac
No ja tez seplenilam ale szlo zrozumiec co mowie
Olcia1503 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-04, 09:16   #154
trinitarianis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 16
Dot.: pytanie co do kolczyka w języku

obiecałam ze coś napiszę na temat mojego przekłócia
wiec kolczyk juz jest od środy w połódnie. niestety mnie bolało przekłócie. znaczy samo przekłócie nie było straszne ale gdy laska z salonu wyciągneła mi język szczypcami to myślałam ze mi wędzidełko zerwie... może mam jakiś krótkie czy co... a chciała zrobić w miare daleko by jak najmniej sie obijał o zęby. no i właściwie to mnie bardzo mocno bolało... kolczyk wyszedł troche krzywo chciała mi poprawić ale ja miałam dość bólu.. teraz troche żałuje bo te krzywizne troche widać ale trudno nie zdecyduje sie na poprawke
cały czas płucze dentoseptem piję rumianek i jak boli język to biore kostki lodu z tumianku. język wedłóg mnie jest troche napuchnięty... jak na razie nie widze by sie coś sączyło wiec na razie jest ok.. chociaż przy jedzeniu mało nie ugryzłam kolczyka (ech dopiero teraz wiem jak język sie obraca w "jamie gębowej" mam nadzieje że po wymianie na krótszy bede mogła bez obawy (oraz ciągłym myśleniu i uważaniu by nie ugryźć)jeść
__________________
Trinitarianis
trinitarianis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-04, 09:17   #155
trinitarianis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

obiecałam ze coś napiszę na temat mojego przekłócia
wiec kolczyk juz jest od środy w połódnie. niestety mnie bolało przekłócie. znaczy samo przekłócie nie było straszne ale gdy laska z salonu wyciągneła mi język szczypcami to myślałam ze mi wędzidełko zerwie... może mam jakiś krótkie czy co... a chciała zrobić w miare daleko by jak najmniej sie obijał o zęby. no i właściwie to mnie bardzo mocno bolało... kolczyk wyszedł troche krzywo chciała mi poprawić ale ja miałam dość bólu.. teraz troche żałuje bo te krzywizne troche widać ale trudno nie zdecyduje sie na poprawke
cały czas płucze dentoseptem piję rumianek i jak boli język to biore kostki lodu z tumianku. język wedłóg mnie jest troche napuchnięty... jak na razie nie widze by sie coś sączyło wiec na razie jest ok.. chociaż przy jedzeniu mało nie ugryzłam kolczyka (ech dopiero teraz wiem jak język sie obraca w "jamie gębowej" mam nadzieje że po wymianie na krótszy bede mogła bez obawy (oraz ciągłym myśleniu i uważaniu by nie ugryźć)jeść
__________________
Trinitarianis
trinitarianis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-04, 12:21   #156
Olcia1503
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez trinitarianis Pokaż wiadomość
obiecałam ze coś napiszę na temat mojego przekłócia
wiec kolczyk juz jest od środy w połódnie. niestety mnie bolało przekłócie. znaczy samo przekłócie nie było straszne ale gdy laska z salonu wyciągneła mi język szczypcami to myślałam ze mi wędzidełko zerwie... może mam jakiś krótkie czy co... a chciała zrobić w miare daleko by jak najmniej sie obijał o zęby. no i właściwie to mnie bardzo mocno bolało... kolczyk wyszedł troche krzywo chciała mi poprawić ale ja miałam dość bólu.. teraz troche żałuje bo te krzywizne troche widać ale trudno nie zdecyduje sie na poprawke
cały czas płucze dentoseptem piję rumianek i jak boli język to biore kostki lodu z tumianku. język wedłóg mnie jest troche napuchnięty... jak na razie nie widze by sie coś sączyło wiec na razie jest ok.. chociaż przy jedzeniu mało nie ugryzłam kolczyka (ech dopiero teraz wiem jak język sie obraca w "jamie gębowej" mam nadzieje że po wymianie na krótszy bede mogła bez obawy (oraz ciągłym myśleniu i uważaniu by nie ugryźć)jeść
Tak ja tez chcialam w miare daleko kolczyk ale to pod spodem nie pozwolilohe he..nie bedziesz az tak pokazywala jezyka wiec jak jest krzywo to nie ma co sie przejmowac,zmien kolczyk jak przestanie cie bolec do 2tyg mi sie goilo,mniejszy lepiej mi pasuje,z tego co widze tobie tez. Plucz szalwia-pomaga naprawde..Co do jedzenia to ja nie raz ugryzlam sie w kolczyk he he. Przyzwyczajenie zrobi swoje,ja mam juz 3lata i w ogole nie czuje, ze go mam chyba, ze sobie przypomne
Olcia1503 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 14:12   #157
owned05
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

trinitarianis - Mam wrażenie że nie profesjonalana była ta dziewucha co ci jezyk przekłuwała
Jeśli tak mocno ściskała szcypce to już 1 oznaka . A zreszta nie wiem jak ona ci to chciała niby poprawiać : O ?

A pozatym to jak teraz z kolcem ?Już nie powinien cie boleć i być napuchniety

Edytowane przez owned05
Czas edycji: 2009-12-09 o 14:13 Powód: dopisać musiałam ;p
owned05 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-10, 15:52   #158
trinitarianis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez owned05 Pokaż wiadomość
trinitarianis - Mam wrażenie że nie profesjonalana była ta dziewucha co ci jezyk przekłuwała
Jeśli tak mocno ściskała szcypce to już 1 oznaka . A zreszta nie wiem jak ona ci to chciała niby poprawiać : O ?

A pozatym to jak teraz z kolcem ?Już nie powinien cie boleć i być napuchniety
nie wiem czy umiesz czytać czy nie. napisałam ze wyciągneła mi tak język ze myślałam ze mi wędzidełko zerwie a nie że tak mocno ścisneła że bolało. napisałam również że prawdopodobnie mam krótkie wędzidełko i dlatego tak bolało.

a co do kolczyka to już nie boli. za tydz jade zmienić na krótrzy bo mnie troche przez długość uwiera pod językiem. czasem jeszcze coś tam zakłuje ale ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona bo naczytałam sie troche na tym forum o różnych komplikacjach a jak na razie u mnie wszystko w pożądku tyle że piłam bardzo dużo rumianku i to tylko takiego 100% naturalnego a nie ze sklepu w saszetkach... myłam często ząbki i na początku ssałam kostki lodu z rumianku.. no i po umyciu ząbków płukałam dentoseptem...
teraz tylko myję ząbki, płuczę płynem do płukania jamy ustnej i piję czasem rumianek by szybciej sie goiło
__________________
Trinitarianis
trinitarianis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-12, 13:56   #159
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Hejj x33 ;D
Ogólnie to mam pytanie , jak namówiliście rodziców żeby
zgodzili się na kolczyk ;D ?
Prosiłam moją mamCie i nic , jest nie ugięta ...;c
A bardzo chce mieć ten kolczyk <33
Pomożecie ?
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-12, 16:39   #160
wiolusia00
Zakorzenienie
 
Avatar wiolusia00
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 357
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Hey. Mam pytanie. Kolczyka mam od czerwca. I wszystko sie zagoilo tylko w miejscu gdzie mam kolczyka jest takie zgrubienie. Taka jakby twarda kulka. I czy to jest normalne? I czy da sie cos zrobic zeby to zniknęło? Prosze o odpowiedz
wiolusia00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-13, 11:23   #161
trinitarianis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez gizmo1316 Pokaż wiadomość
Hejj x33 ;D
Ogólnie to mam pytanie , jak namówiliście rodziców żeby
zgodzili się na kolczyk ;D ?
Prosiłam moją mamCie i nic , jest nie ugięta ...;c
A bardzo chce mieć ten kolczyk <33
Pomożecie ?
a ile masz lat? bo dla rodziców to ważne... sama mam 21 lat i jeśli moja córka która by miła powiedzmy ok 14 lat ( nie wiem ile masz i to przykładowy wiek) to bym jej również nie pozwoliła... ale wytłumaczyła dlaczego. sama mam kolczyk od dwóch tyg ale wszystkie tego typu decyzje podjełam gdy byłam wszystkeigo świadoma i pelnoletnia. nawet nie pytałam wczęsnij mamy bo i tak by mi nie pozwoliła. poczekałam aż ta decyzja we mnie dojrzeje i w końcu sie zdecydowałam... tak samo jest z tatuażem chce go zrobić od bardzo dawna ale czekam aż to we mnie dojrzeje i bede dokłądnie wiedziała czego chce i co chce...
jesli masz coś w granicach 14 to bym jeszcze poczekała.. twój organizm sie jeszcze rozwija...
mam nadzieje że niczym nie uraziłam i coś tam pomogłam...
__________________
Trinitarianis
trinitarianis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-13, 14:05   #162
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez trinitarianis Pokaż wiadomość
a ile masz lat? bo dla rodziców to ważne... sama mam 21 lat i jeśli moja córka która by miła powiedzmy ok 14 lat ( nie wiem ile masz i to przykładowy wiek) to bym jej również nie pozwoliła... ale wytłumaczyła dlaczego. sama mam kolczyk od dwóch tyg ale wszystkie tego typu decyzje podjełam gdy byłam wszystkeigo świadoma i pelnoletnia. nawet nie pytałam wczęsnij mamy bo i tak by mi nie pozwoliła. poczekałam aż ta decyzja we mnie dojrzeje i w końcu sie zdecydowałam... tak samo jest z tatuażem chce go zrobić od bardzo dawna ale czekam aż to we mnie dojrzeje i bede dokłądnie wiedziała czego chce i co chce...
jesli masz coś w granicach 14 to bym jeszcze poczekała.. twój organizm sie jeszcze rozwija...
mam nadzieje że niczym nie uraziłam i coś tam pomogłam...
Nie spoko nie uraziłaś . Dzięki za rady .
W styczniu będę miała 16 , ale jeszcze dobrze to przemyśle . ;*
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-14, 18:45   #163
owned05
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez trinitarianis Pokaż wiadomość
nie wiem czy umiesz czytać czy nie. napisałam ze wyciągneła mi tak język ze myślałam ze mi wędzidełko zerwie a nie że tak mocno ścisneła że bolało. napisałam również że prawdopodobnie mam krótkie wędzidełko i dlatego tak bolało.
Przykro mi ale umiem czytac Widocznie mnie nie zrozumialas .
Bo napisalam o tym 'sciskaniu' ogolnie. Jesli myslalas ze węŹidełko ci się urwie to znaczy ze za mocno ci jezyk wyciagnela , co nie wróży 100% profesji. A jeśli nie umie ' pracować ' na bardziej schowanym jezyku to znaczy ze jest nie doświadczona

A zresztą co sie bede klocic , ciesze sie ze dobrze ci sie wygoilo.


Cytat:
a ile masz lat? bo dla rodziców to ważne... sama mam 21 lat i jeśli moja córka która by miła powiedzmy ok 14 lat ( nie wiem ile masz i to przykładowy wiek) to bym jej również nie pozwoliła... ale wytłumaczyła dlaczego. sama mam kolczyk od dwóch tyg ale wszystkie tego typu decyzje podjełam gdy byłam wszystkeigo świadoma i pelnoletnia. nawet nie pytałam wczęsnij mamy bo i tak by mi nie pozwoliła. poczekałam aż ta decyzja we mnie dojrzeje i w końcu sie zdecydowałam... tak samo jest z tatuażem chce go zrobić od bardzo dawna ale czekam aż to we mnie dojrzeje i bede dokłądnie wiedziała czego chce i co chce...
jesli masz coś w granicach 14 to bym jeszcze poczekała.. twój organizm sie jeszcze rozwija...
mam nadzieje że niczym nie uraziłam i coś tam pomogłam...
Ogółem musze sie zgodzić ale ja mam bardziej spontanicze podejście. Ale co do tego ze organizm sie rozwija , to nie do końca prawda. To stwierdzenie skłania sie tylko do tatuażu i przekłuć powierznichowych czyli surface. A jeśli mama jest nie ugieta to zostaje ci poczekać. Kolczyk w języku to chyba najcześciej zabraniany (mam na myśli te przekłucia dosyc powszechne) kolczyk u nastolatków. Mamom kojaży się on dosyć '' intymnie '' bo tego typu przekłucia sluza w mniejszym stopniu do wygladu , a wiekszym do uzytku Jesli znajdziesz dobre argumenty, to może i sie zgodzi. Ja sama używałam takich jak to moje ciało , nie bede przecież latać z jęzorem na wierzchu itp. Niestety nic nie dalo
Musiałam ją wtedy postawić przed faktem dokonanym , a że mam fajną mamuśke to nie protestowała w niebo głosy Tylko że ja miałam o 3 lata mniej niż ty Ale 16 lat , to już doysć dorosły wiek. Zresztą kolczyk w języku nie zostawia blizny bo sie zarasta po wyjeciu kolczyka w ciagu 7 godz juz nie wlozysz go spowrotem a w ciągu ok . 24 godz jest całkowicie zarośnięty. A to też argument.
owned05 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-14, 19:02   #164
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez owned05 Pokaż wiadomość
Tylko że ja miałam o 3 lata mniej niż ty Ale 16 lat , to już doysć dorosły wiek. Zresztą kolczyk w języku nie zostawia blizny bo sie zarasta po wyjeciu kolczyka w ciagu 7 godz juz nie wlozysz go spowrotem a w ciągu ok . 24 godz jest całkowicie zarośnięty. A to też argument.
dla mnie 16 to wcale nie dojrzaly wiek i pewnych przekłuć szesnastoletniej osobie nie wykonam chociazby ze względu na to że tak młody organizm jeszcze rośnie
i co do jezyka to masz troche mylne informacje-nie wszystkim się zrasta i nie tak szybko-znam osoby ktore po dwóch latach nienooszenia spokojniemoga kolczyk w kanał włożyc-nie należy generalizowac bo kązdy organizm jest inny
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO

Edytowane przez miss venflon
Czas edycji: 2009-12-14 o 19:04
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-14, 22:36   #165
wiolusia00
Zakorzenienie
 
Avatar wiolusia00
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 357
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

A mi ktos odpowie na wczesniej zadane pytanie?
wiolusia00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-15, 10:02   #166
trinitarianis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez wiolusia00 Pokaż wiadomość
A mi ktos odpowie na wczesniej zadane pytanie?
myśle że wszyscy sie ze mną zgodzą że po prostu powinnaś iść do tego studia gdzie robiłąś kolczyk i tam to pokazać... oni wielokrotnie sie spotykają z róznymi przypadkami i tam powinni Ci pomóc.. masz jeszcze drugie wyjście - lekarz ale tam pewnie ci powie jaka ty jesteś nierozsądna by kolczyk w języku robić...:P
__________________
Trinitarianis
trinitarianis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-16, 14:09   #167
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Jee! Zrobiłam go sobie bez wiedzy mamy
I nawet ładnie wygląda . ;D
Tylko nie potrafiłam utrzymać tego w tajemnicy przed moją rodzicielką więc się pochwaliłam ;> ! A ona stwierdziła że ładny
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-16, 19:01   #168
owned05
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

No i obie jesteście szczęsliwe po czesci ;D
A sama sobie zrobiłas czy w salonie?
owned05 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-18, 15:05   #169
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Sama , w salonie była potrzebna zgoda rodzica .
__________________
dOmiCiaax3
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-18, 19:06   #170
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez gizmo1316 Pokaż wiadomość
Jee! Zrobiłam go sobie bez wiedzy mamy
I nawet ładnie wygląda . ;D
Tylko nie potrafiłam utrzymać tego w tajemnicy przed moją rodzicielką więc się pochwaliłam ;> ! A ona stwierdziła że ładny
Cytat:
Napisane przez gizmo1316 Pokaż wiadomość
Sama , w salonie była potrzebna zgoda rodzica .
Czyli można było spokojnie zrobić wedle rozsądnej kolejności- poprosić Mamę o zgodę i przebić jak należy, w higienicznych warunkach.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-19, 10:39   #171
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Tylko najpierw nie chciała się zgodzić.!
Czytaj moja droga ze zrozumieniem ! ^^
__________________
dOmiCiaax3
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-20, 13:52   #172
owned05
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Denerwuje mnie jak ktos pisze z góry zakładając ze ' mozna bylo zrobic to w higienicznych warunkach i wgl' A skad wiecie w jakich i jak robiła. Oczywiście ża małe prawdopodobieństwo jest że jak sie samemu przekłuwa to robi sie to tak jak w salonie ale nie trzeba odrazu stwierdzać ze zrobiła to źle ; ) Przecież skąd wiesz czy ta dziewczyna nie zna sie dobrze na piercingu i anatomi języka ? Podejrzewam że przekuła sobie lepiej niż nie jedna 'kosmetyczka' by to zrobiła. A wielu ludzi uważa że to własnie u nich sie powinno przekłuwać

gizmo1316 - I jak tam kolczyk ? ; )
owned05 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-20, 19:20   #173
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Dzięki
Wszystko dobrze . Ładnie i szybko się wygoiło bez żadnych komplikacji.
Pzdr.
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-23, 14:25   #174
nieznosna1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 278
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Szczerze powiem,że podziwiam ludzi co sobie język przekłuwają
Ja kiedyś się zastanawiałam, ale kolega mi odradził, bo podobno długo się goi:/
Na razie mam tylko w pępku Jestem bardzo zadowolona

WESOŁYCH SWIĄT
nieznosna1983 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-24, 13:16   #175
gizmo1316
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Wcale się długo nie goi.
Mi już się zagoił ;D
I wszystko ładnie jest i wg. ;D
Pzdr. x3
__________________
dOmiCiaax3
gizmo1316 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-24, 13:32   #176
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez gizmo1316 Pokaż wiadomość
Wcale się długo nie goi.
Mi już się zagoił ;D
I wszystko ładnie jest i wg. ;D
Pzdr. x3
język sie goi 6-8 tygodni
po dwóch to jest raptem podgojony
więc zalecam dalej ostroznie sie z nim obchodzić i nie rezygowac z pielęgnacji
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 10:59   #177
patka92920
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 45
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Przebiłam język tydzień przed Andrzejkami.Goiło sie świetnie, zero opuchlizny, żadnych wydzielających się mazi czy przykrego zapachu.Płukałam buzię szałwią i nic więcej.Jadłam wszystko bez żadnych problemów, paliłam też normalnie ale alkohol odstawiłam na 2 tygodnie.Na zmianie kolczyka princerka powiedziała mi, ze wszystko jest ok i ze pierwszy raz widzi przypadek z zerową opuchlizną.Minęły prawie 2 miesiące a ja do tej pory w pewnych sytuacjach odczówam ból(po przebiciu tak nie miałam)szczególnie rano zaraz po przebudzeniu jak chce poruszać kolczykiem i czasami jak górną kulkę złapę w zęby.To chyba raczej nie jest normalne.Dodam, że kolczyk zmieniony mam na 16 mm, mam dużo luzu.Princerka chciała mi założyć o ile się nie mylę 10 ale było mi niewygodnie. Dodam, że u góry z przodu kanału zrobiła mi się taka minimalna chrostka.W sumie to nie chrostka tylko to wygląda jakby mi sie język w tym miejscu skleił i to jest twarde.Przyznam, ze mnie to trochę niepokoi.Proszę o pomoc.
PS do princerki mam troszkę daleko więc nie wysyłajcie mnie do niej
aha i np do jakiego lekarza mogłabym sie zgłosić z takim problemem?
Pozdrawiam wszystkich
__________________
...::SoLo QvEdAtE eN SiLeNcIo::...
patka92920 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 11:24   #178
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez patka92920 Pokaż wiadomość
Przebiłam język tydzień przed Andrzejkami.Goiło sie świetnie, zero opuchlizny, żadnych wydzielających się mazi czy przykrego zapachu.Płukałam buzię szałwią i nic więcej.Jadłam wszystko bez żadnych problemów, paliłam też normalnie ale alkohol odstawiłam na 2 tygodnie.Na zmianie kolczyka princerka powiedziała mi, ze wszystko jest ok i ze pierwszy raz widzi przypadek z zerową opuchlizną.Minęły prawie 2 miesiące a ja do tej pory w pewnych sytuacjach odczówam ból(po przebiciu tak nie miałam)szczególnie rano zaraz po przebudzeniu jak chce poruszać kolczykiem i czasami jak górną kulkę złapę w zęby.To chyba raczej nie jest normalne.Dodam, że kolczyk zmieniony mam na 16 mm, mam dużo luzu.Princerka chciała mi założyć o ile się nie mylę 10 ale było mi niewygodnie. Dodam, że u góry z przodu kanału zrobiła mi się taka minimalna chrostka.W sumie to nie chrostka tylko to wygląda jakby mi sie język w tym miejscu skleił i to jest twarde.Przyznam, ze mnie to trochę niepokoi.Proszę o pomoc.
PS do princerki mam troszkę daleko więc nie wysyłajcie mnie do niej
aha i np do jakiego lekarza mogłabym sie zgłosić z takim problemem?
Pozdrawiam wszystkich
radzę sie jednak wybrać do PIERCERA/PIERCERKI
ewentualnie kosultacja z lekarzem pierwszego kontaku
być może dłuższy kolczyk powoduje że urażasz kanal przekłucia
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-01, 23:01   #179
patka92920
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 45
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

a jak rozpoznać infekcję?
__________________
...::SoLo QvEdAtE eN SiLeNcIo::...
patka92920 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-09, 20:31   #180
TouchOfAngel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Tu gdzie jest moje miejsce. Wizaż (;
Wiadomości: 169
GG do TouchOfAngel Send a message via Skype™ to TouchOfAngel
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

witam wszystkich wczoraj miałam przekłuwany języczek, było dość przyjemnie generalnie, wcale mnie nie boli i nawet za bardzo nie mam opuchniętego (może minimalnie), ale zauwazylam ze na calym jezyku pojawila mi sie żółta wydzielina, nie wiem czy to z powodu infekcji czy z powodu płukanki która ma bardzo intensywny żółty kolor. Co o tym myślicie??
__________________
"W nieśmiertelnej kopercie oddaję Ci raz jeszcze duszę [...]"


Edukacja
TouchOfAngel jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
język, język kolczyk, kolczyk, kolczyk w języku, przebijanie języka

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-18 13:54:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:21.