Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Rossmann, Alterra, Getönte Tagescreme Pfirsich (Krem na dzień do cery mieszanej i normalnej brzoskwiniowy)

  • 27
Powiększ Rossmann, Alterra, Getönte Tagescreme Pfirsich (Krem na dzień do cery mieszanej i normalnej brzoskwiniowy)

Zgłoszony przez Satariel

Tonujący krem na dzień z wartościowym olejem z pestek brzoskwini oraz odświeżającym ekstraktem z arbuza nadaje cerze lekkiego kolorytu posiadając dodatkowo właściwości matujące. Dzięki starannie opracowanej kompozycji roślinnych substancji aktywnych krem pielęgnuje skórę. Zestaw pigmentów identycznych z naturalnymi nadaje skórze delikatny koloryt i pozwala pokryć jej niedoskonałości. Wartościowe połączenie oliwy z oliwek (z kontrolowanej biologicznie uprawy), oleju z jojoby z woskiem pszczelim nadaje skórze sprężystości. Roślinna gliceryna dostarcza jej dobroczynnego nawilżenia. Delikatny, owocowy zapach zapewnia uczucie przyjemnej pielęgnacji.
Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących,
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych,
- tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Skład: Aqua, Alcohol, Glycerin, Talc, Elaeis Guineensis Oil*, CI 77891, Sesamum Indicum Seed Oil*, Cetearyl Alcohol, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Magnesium Aluminium Silicate, Prunus Persica Kernel Oil, Lysolecithin, Olea Europaea Fruit Oil*, Tapioca Starch, Parfum**, CI 77492, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Xanthan Gum, Sodium Citrate, Citric Acid, Limonene**, Cera Alba, CI 77491, CI 77499, Tocopherol, Linalool*, Helianthus Annus Seed Oil, Geraniol**, Citrullus Lanatus Fruit Extract
* z kontrolowanej biologicznie uprawy.
** z naturalnych olejków.


Cena: 10zł / 50ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Zależy, czego oczekujemy
  • Wszystko zalezy od tego czego oczekujemy od tego kremu Przede wszystkim to krem tonujący - nie podkład - i z taką myślą go kupiłam .Poza tym był na promocji i uznałam, że nic sie nie stanie jeśli nie podpasuje do końca. Mam cerę normalną - bezproblemową, niespodzianki wyskakują od czasu do czasu, ale nie mam z tym problemu. Nie oczekiwałam zatem krycia - wręcz przeciwnie - tylko lekkiego nadania świeżości, wyrównania kolorytu i to właśnie otrzymałam. To taki mój lekki podkład na lato. Zwykle stosuję minerały, ale latem, gdy jest parno nawet ich nie chce mi się nakładać. Kremik jest dobry, skład ma świetny - alkohol niestety trochę wysoko, ale jak to w produktach Alterry. Tutaj jest jednak wyraźnie wyczuwalny - zdecydowany minus. Jednak nie robi mi żadnej krzywdy. Kolor przy pierwszym chlaśnięciu na rękę baaardzo ciemny, ale po rozsmarowaniu daje tylko lekki kolorek - i tego od niego oczekiwałam! Unikam słońca jak ognia, ponieważ używam kwasów i codziennie słyszę ,że powinnam się opalić... taka nasza polska rzeczywistość - niestety. Ten kremik miał mi nadać lekkiego kolorytu i to właśnie robi. Także nawet dla totalnego bledziocha jak ja jest ok. Czytałam, że dziewczynom się roluje i robi smugi - mi nie, mimo że nakładam go na filtr. Nawilża, łądnie pachnie. Krem otrzymał bardzo dobre oceny i jest całkowiecie BIO jesli komuś to robi różnicę

    Plusy:
    - skład
    - lekkie krycie (dla innych może to być minus)
    - nawilżenie
    - brzoskwiniowy ładny, nienachalny zapach

    Minusy:
    - wyczuwalna nuta alkoholu
    - alkohol wysoko więc co wrażliwsze cery pewnie może wysuszać
    - tylko jeden kolor do wyboru, lecz tak jak mówię - dopasowuje się nawet do mojego bladego lica

    Nie wiem, czy kupię ponownie tylko dlatego, że chyba wolę poszukać czegoś bez alkoholu
    Używam tego produktu od: tygodniaIlość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić maartucha5 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Średni
  • Kupiłam bo był w promocji. Zapach mi nie przeszkadza chociaż jest bardzo specyficzny. Ciemny kolor ale nawet do mojej mega jasnej karnacji fajnie się dopasowuje. Nie zauważyłam żeby się wałkował,ale rozprowadza się byle jak, czasami pozostawia smugi. Lubię tego typu kremy bo nałożenie zajmuje mniej czasu.
    Podsumowując: krem nijaki-bylejaki.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 op.

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić love_me_sweet za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Mój KWC!
  • Obecnie nie wyobrażam sobie poranka bez tego kremu. Jest lekki, ma świetny skład i sprawił, że na mojej buzi od kilku miesięcy nie wyskoczyła ani jedna (!) niespodzianka. Do mojej mieszanej w stronę tłustej cery sprawdza się idealnie. Jedynym minusem jest to, że zupełnie nie matuje, ale od tego mam puder. Na większe wyjścia używam go pod podkład, jednak na co dzień idealnie zastąpił mi wszystkie (pięć razy droższe) podkłady. Rano po umyciu buzi płynem micelarnym nakładam jedynie ten krem, także dodatkowo zastąpił wszelkie nawilżające kremy na dzień. Gdy aplikuję go tylko na umytą i osuszoną twarz, nic mi się nie roluje.

    Plusy:
    -skład!
    -cena
    -działanie (nawilżanie i wyrównanie kolorytu)
    -zapach
    -nie zapycha!
    -dostępność w każdym Rosssmanie
    -idealny zarówno pod sam puder, jak i pod mocniejszy makijaż z użyciem podkładu
    -wydajny (jedno opakowanie starczyło mi na prawie trzy miesiące)

    Minusy:
    -nie matowi
    -nazwa, która może wprowadzać w błąd - absolutnie nie jest to krem brązujący, tylko tonujący!

    Warto spróbować!Używam tego produktu od: pół rokuIlość zużytych opakowań: dwa całe opakowania, trzecie już kupione i czeka na swoją kolej

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Sanya za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kiepski
  • Zapach jest bardzo specyficzny, z wyczuwalną nutką alkoholu.

    Mam cerę mieszaną - krem niestety nie matuje, jednocześnie jednak nie nawilża wystarczająco.

    Dość ciemny odcień, na pewno nie dla każdego - krem również dość ciężko się rozprowadza, trzeba poświęcić chwilę czasu na to, żeby nie zostały smugi.

    Raczej po niego nie sięgnę - wolę albo lżejsze kremy BB, które szybko się nakłada albo podkłady, które dodatkowo matują.

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić lily marlene za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ni to krem, ni to podkład
  • Kupiłam 2 sztuki tego kremu w promocji za 5,99zł.
    Mam ciemną karnację, ale lubię uzywać wszelkich kremów brązujących.
    Po otworzeniu tubki z kremem brzoskwiniowym Alterra zostałam jednak zaskoczona.
    Z początku wydawało mi się, że jest to jakiś pseudopodkład do twarzy. Konsystancja gęsta, bardzo kryjąca, kolor pomarańczowy beż.
    Uważam, że kremy brązujące powinny łatwo się rozsmarowywać i nie pozostawiać żadnych smug, czy plam. Niestety ów brzoskwiniowy specyfik trzeba specjalnie i umiejętnie rozprowadzić na twarzy, aby nie mieć żadnych placków, czy zacieków.
    Jeśli przesadzi się z ilością, krem tworzy na twarzy efekt maski i ordynarnej tapety, w związku z czym nie wyglądamy jakbyśmy właśnie musnęły się lekkim kremem brązującym, lecz tłustym i zawiesistym podkładem w kolorze oranżu.
    Specyfik ten zapewne będzie dobrą alternatywą dla tych, którzy chcą stosować coś lżejszego niż podkład. Nie polecam jednak dla osób z jasną oraz bardzo ciemną karnacją, ponieważ krem ten będzie mocno odznaczał się na twarzy, nawet przy uzyciu małej ilości.
    Krem wyrównuje koloryt skóry, nadaje jej promiennego wyglądu i trochę życia, trzeba jednak stosować go ostrożnie, bo ma swoje minusy.
    Nie nadaje się pod makijaż. Nakładanie na niego podkładu nie ma najmniejszego sensu (tworzy się efekt "szpachli na szpachli" ), puder także niedobrze na nim wygląda. Pozostało więc chyba stosowanie go jako samodzielnego kosmetyku mającego własciwości kremu i podkładu (mam jednak wrażenie, że producenci nie mogli do końca zdecydować się ,czy ma być to krem, czy coś na kształt podkładu - w efekcie wyszła dziwna hybryda).
    Minusem jest to, że łatwo się sciera z twarzy, a po kontakcie z wodą pozostają zacieki i plamy na twarzy.
    Trochę matuje, ale tylko początkowo, pózniej cera przyzwyczaja się i w zadzie świecimy się na pomarańczowo.
    Brzoskwiniowca zdecydowanie nie można traktować jako kremu. Nawet przy potraktowaniu się małą ilością, z bliska widać (np przy nosie lub brwiach), że mamy na twarzy jakąś masę, a tak krem działac nie powinien. Dla facetów nie nadaje się całkowicie (chyba, że ktoś lubi mieć "wyszlifowaną" buźkę jak pupcia niemowlaka).
    Podsumowując: specyfik jest całkiem niezły (lecz na pewno nie jako krem) i jeżeli ktoś szuka takiej lżejszej wersji podkładu, która również trochę nawilża i wygładza, myslę, że jest to dobry wybór. Odradzam jednak zakup tym osobom, które chcą używać tego specyfiku pod makijaż, bo będą rozczarowane.

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić GrindLady za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kapryśny produkt
  • Skusił mnie skład i pozytywne opinie. Kupiłam go za całe 7,49 zł.
    Bałam się, że kolor będzie za ciemny, ale nawet ładnie współgra z moją karnacją (o ile nie przesadzę z ilością), niestety ciężko jest go ładnie rozprowadzić na skórze... Próbowałam go wklepywać i rozsmarowywać łapkami oraz pędzlem języczkowym do podkładu, ale strasznie się rolował i robił smugi. Jedynie pędzel typu flat top jakoś się z nim dogaduje chociaż i tak czasami powstają niewielkie smugi.
    Po jakimś czasie kupiłam sobie inny krem tonujący (gratuluję osobie która wymyśliła żeby napisać na tym "krem brązujący"...) bo nie chciało mi się znosić humorków tego produktu.
    Krycie ma lekkie (jak to produkty tego typu), ale mi to odpowiada.
    Zapach jest cudowny (przynajmniej dla mnie)


    Skład:

    Aqua - woda

    Alcohol - nie bardzo wiem jak się do tego odnieść bo samo hasło "alcohol" niewiele mi mówi o właściwościach tego składnika... (jeśli ktoś z was wie to niech mnie oświeci )

    Glycerin - alkohol, humektant, środek nawilżający

    Talc - substancja matująca

    Elaeis Guineensis Oil- olej palmowy

    CI 77891 - dwutlenek tytanu, naturalny barwnik, filtr przeciwsłoneczny

    Sesamum Indicum Seed Oil- olej sezamowy

    Cetearyl Alcohol - emolient

    Gossypium Herbaceum Seed Oil - olej z nasion bawełny

    Magnesium Aluminium Silicate - substancja zagęszczająca

    Prunus Persica Kernel Oil - olej z pestek brzoskwini

    Lysolecithin - emulgator

    Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek

    Tapioca Starch - skrobia tapiokowa, poprawia konsystencję, ułatwia rozprowadzanie

    Parfum- kompozycja zapachowa

    CI 77492 - barwnik naturalny

    Simmondsia Chinensis Seed Oil- olej jojoba

    Xanthan Gum - zagęstnik

    Sodium Citrate - regulator pH

    Citric Acid - konserwuje, reguluje pH

    Limonene- substancja zapachowa, może uczulać

    Cera Alba - wosk pszczeli

    CI 77491 - barwnik naturalny

    CI 77499 - barwnik naturalny

    Tocopherol - witamina E, przeciwutleniacz

    Linalool- substancja zapachowa, może uczulać

    Helianthus Annus Seed Oil - olej słonecznikowy

    Geraniol- składnik olejków eterycznych

    Citrullus Lanatus Fruit Extract - ekstrakt z arbuza, działa bakteriobójczo, ściągająco, zmniejsza pory, regeneruje, przyspiesza gojenie


    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno niecałe którego już nie skończę

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lady_Mosquito za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie wyobrażam sobie dnia bez tego kremu!
  • Kupiłam ten krem ze względu na skład i dobre opinie wśród blogerek. Nie zawiodłam się.

    Nie oczekiwałam dużego krycia, a jedynie zmatowienie. Kolor bardzo mi odpowiada, pomimo, że mam dość ciemną karnację - dopasowuje się do koloru skóry i dodaje buzi "życia". Idealny na co dzień - dla Kobiet, które lubią delikatne podkreślenie urody.

    Jeśli ktoś szuka dobrego krycia - ten krem mu z pewnością nie podpasuje, ale trzeba brać poprawkę, że to nie jest ani podkład, ani puder!

    Kremik ma świetny skład, przyjemny zapach i niską cenę. Matuje na długo, a jednocześnie całkiem dobrze nawilża i lekko wyrównuje koloryt buzi - jeśli tego szukamy, na pewno się nie rozczarujemy

    Ja zużyłam już kilka opakowań i lada moment kupuję kolejne - jestem od tego kremu pozytywnie uzależniona - mój ulubiony krem lekko kryjący, po który sięgam każdego dnia, mój KWC!

    Używam tego produktu od: Już nie pamiętam od kiedy! Około 2 lat?
    Ilość zużytych opakowań: 5

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić glamourqa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety nie jestem z niego zadowolona.
  • Kremy BB i tonujące stały się teraz niezwykle popularne, a ja po pierwszym dobrym wrażeniu BB Garniera stałam się łasa na takie produkty, które stale goszczą w mojej kosmetyczce. Bardo lubię kremy Alterra, więc gdy skończył mi się Garnier, wybór był prosty. Niestety, ten produkt jest dla mnie beznadziejny, wymęczyłam go do ostatniej kropli i z pewnością nie kupię ponownie.

    Na dobry początek plusy:

    + Bardzo lekki, nie obciąża i nie przetłuszcza cery.
    + Nadaje się pod makijaż.
    + Matuje skórę.
    + Dobry skład.
    + Niska cena.
    + Ładne opakowanie.

    +/- Nawilża w miarę ok, chociaż po Garnierze odczuwałam większy komfort.

    I do sedna, dlaczego tylko ** :

    - Beznadziejnie się rozprowadza. Krem zbiera się w ciemne grudki, im bardziej próbuję go wklepać lub rozetrzeć, tym więcej grudek się pojawia. Dyskwalifikuje to go kompletnie, raz o mały włos bym zaliczyła wtopę, gdy przy słabym oświetleniu niedokładnie go rozsmarowałam i poszłam tak do pracy :/

    - Tylko jeden odcień do wyboru to za mało. Jest dla mnie zbyt jasny, w dodatku ten odcień sprawia, że moja cera ma bardziej szarawy, ziemisty kolor i wygląda na zmęczoną.

    - Producent nazwał ten krem brązującym, co jest kompletną bzdurą, zbyt jasny odcień wręcz sprawił, że moja skóra wyglądała na bladą i niezdrową.

    - Zupełnie zerowe krycie, nie wyrównuje kolorytu.

    - Opakowanie wprawdzie ładne, ale krem leje się przez otwór, cała zakrętkam jest upaćkana, czasem przeciekał.

    Używam tego produktu od: Pewnie z rok
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić glamorous90 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo polubiłam
  • Krem tonujący był moim zimowym kaprysem. Nie jest to kosmetyk niezbędny dla mnie.

    Plusy:

    - dopasowuje się do odcienia skóry,
    - nie wysusza,
    - wydajny,
    - lekka poprawa wyglądu cery - jakby rozświetlenie,
    - skład!

    Generalnie polecam.Używam tego produktu od: MiesiącaIlość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Khadaki za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mdły zapach
  • Krem trafił do mnie z wymiany na wizażu- od dawna mnie ciekawił i chciałam go wypróbować.
    Cieszę się, że miałam taką okazję, ale nie wrócę do tego kremu.
    Ma odcień chłodnego brązu, ale na twarzy dopasowuje się idealnie.
    Nawilża.
    Wyrównuje koloryt, ale nie kryje. Czyli tak, jak się spodziewałam.
    Niestety roluje się na twarzy i czasami robią się plamy, zwłaszcza, jeśli chcemy krem gdzieś dołożyć.
    Najgorszy i dyskwalifikujący ten krem jest jednak zapach: słodki i mdły, który nie chce się ulotnić i przyprawia o ból głowy. Domyślam się, że może mieć swoich obrońców, ale mnie ten zapach tak odrzucał, że używanie wcale niegłupiego kremu było mordęgą.
    Gdyby nie to i brak filtra byłby to całkiem dobry produkt na lato.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: pół

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić K_cieciorka za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij