Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - jestem z Tż, a marzę o innym
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2009-04-15, 14:42   #1
katearynka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 18

jestem z Tż, a marzę o innym


Zaczynałam już pisać ten wątek tyle razy, że to się w głowie nie mieści...
Piszę - kasuję, Piszę - kasuję - i tak w kółko ;/
Nie wiem jak się za to zabrać... Nie wiem czy opisywać wszystko dokładnie czy w skrócie...



Mam 22 lata (nie patrzcie na to, że w wątku napisałam 26, gdyż zakładałam ten profil tak na szybko, żeby nie pisać pod własnym nickiem, ponieważ chcę być anonimowa i bezmyślnie podałam jakąś datę).
Jestem ze swoim Tż od 16roku życia i mamy 2letniego synka. Była to typowa wpadka, jednak przyznam, że bardzo się z niej cieszę, kocham synka i NIE ŻAŁUJĘ, że tak się stało, choćby nie wiem co Ślubu nie wzięliśmy, ponieważ mam wielkie wątpliwości ... (Tż namawia mnie na ten ślub już od BARDZO dawna...)

Nie będę opisywać tu wad mojego związku, jednak nie jest różowo...
Tż mnie strasznie kocha, jednak ma ciężki charakter i czasami czuję, że nie jestem z nim szczęśliwa, że lepiej byłoby mi z kimś innym ...
Są też kolorowe dni oczywiście, bo nic nie jest czarne lub białe i tu jest problem, bo wtedy wybór byłby prosty.

Często zastanawiam się jakby mi było z innym... Często mi się ktoś śni... A przed zasynięciem wyobrażam sobie różne sytuacje z jakimś wymyślonym przeze mnie facetem ... Może i chore - zawsze tak miałam - tyle, że kiedyś wyobrażałam sobie właśnie Tż ...

Z jednej strony mam ochotę wziąć z Tż ten ślub i spróbować stworzyć normalną rodzinę, tyle że czuję, że z nim będzie bardzo ciężko ;/ ten jego charakter ...;/zwyczaje... EH ;/
A brać ślub z myślą, że "najwyżej go zostawię, wezmę rozwód" to głupota! Gdybyśmy byli tylko ja i on to nie byłoby problemu, jednak my mamy dziecko...


Tż był od zawsze. Nie wiem jak to jest być z innym, nie mam porównania. Czasem napada mnie myśl, że nie chcę przez całe życie mieć tylko jego, że chcę spróbować z innym... Ale czy na to już nie jest za późno? Czy byłabym straszną egoistką?
katearynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując