[1=133e0625674cbae259b1434 db9f6b2eb057ff862_6556adf a91426;16923675]
nieliczylamwcalesie, blondii69, _ZaagubiOna_, boundlessly, Nensie, caroline2324 <3
kamisha, drift, kochanaa, suve <3 <3 <3[/QUOTE]
Słoneczko 

_______________
Mam ochote siąść w kącie pokoju, zakryć szczelnie
dłońmi twarz i trwać tak dopóki to
wszystko mnie nie ominie.
To nie będzie łatwe. Długie skazanie
na obojętność tworzy grube mury.
Co to znaczy, że każdy ma drugą połówkę? Czemu porównuje się je do jabłka albo pomarańczy? Jeśli ma ją każdy już od urodzenia, tzn. że najwięksi bandyci też ją mają? A co jeśli czyjaś druga połówka umarła? Zginęła w wypadku samochodowym lub tuż przy narodzinach albo mieszka gdzieś na drugim końcu świata? A co jeśli ktoś nigdy nie pozna swojej drugiej połówki i nigdy nie zazna prawdziwego szczęścia bez swojej połowy? A co jeśli ludzie są ślepi, mijają się i nawet nie wiedzą, że są sobie przeznaczeni? Co z takimi ludźmi? Czy oni też nie powinni kochać?
ona posiada już wprawę w pożegnaniach i zakończeniach. z rozczarowaniem, zawodem i gonitwą uczuć.
Wierze, że mieszczę się jeszcze w Twoim spojrzeniu.
Potrzebuję w tym momencie kawy,
muzyki i stabilizacji uczuciowej.
Wypełniona strachem popadam w jakaś psychozę.
potłuczone plecy od upadków
Chcę policzyć kolory wspomnień, co wazniejsze
pozamykać szczelnie w słoiku.