Dot.: 21 dni bez narzekania. Super metoda,kto się przyłącza?
Cytat:
Napisane przez xxYashaxx
Od nowa...trzy godizny u lekarza wszystko niszczą:P
|
W sumie rozumiem. W całodobowej przychodni dyżurującej spędziłam 4 godziny czekając aż przyjmą mojego faceta, bo on pierwszy zachorował. Wtedy strasznie mu współczułam. Ale przez te 4 godziny wśród tej chmary dziesiątek chorych ludzi, najzwyczajniej ja się załatwiłam. Jak tylko teściowa nad odwiozła do domu, TZ położył się zmiażdżony spać a mnie zaczęła boleć niemiłosiernie głowa. Jak się obudziłam następnego dnia, na dzień dobry 39,5 stopni gorączki. Ciężko jest majaczyć z bólu jednocześnie nie kląć na okrutny świat. Ale dałam radę. Połknęłam przez ostatnie 2 doby z wiadro tabletek i dzisiaj nawt samodzielnie pozmywałam naczynia. TZ dalej dogorywa biedaczek
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm"
|