2011-06-27, 16:26
|
#15
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Wredny brat mojego faceta
Cytat:
Napisane przez Merys
Dobrze zrozumialam? Jego matka cieszy sie jak jej synus Cie obraza tekstami o lodach itp?
To jakas paranoja... jakbym byla na Twoim miejscu, to moja stopa juz by tam wiecej nie stanela.
|
Niezła patola.
---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------
Cytat:
Napisane przez maszunik
Wypada Ci wstać, powiedzieć, że nie podobają Ci się tego typu traktowanie i jesteś nim oburzona. Wypada Ci powiedzieć, że więcej nie przyjdziesz do tego domu i wyjść. Nie wypada Ci odpowiadać w tym samym tonie. Ale savoir-vivre nie mówi nic o tym, że masz sobą dać pomiatać. Ja bym wręcz powiedziała, że w przyzwoitym domu nie spotkałoby mnie takie traktowanie. I bym wyszła. A potem bym nie wróciła do tego domu. Niech TŻ przychodzi do Ciebie.
|
Jak wyżej.
A Twój facet, autorko wątku, możliwe, że jest po tych samych pieniądzach co rodzinka, skoro nie reaguje na takie "żarty". Gadki o lodach, gumkach w odniesieniu do czyjejś dziewczyn na spotkaniu rodzinnym - w głowie mi się to nie mieści.
---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------
Cytat:
Napisane przez Teodorowianka6
To że dziwna ta rodzina to już zrozumialam jakiś czas temu...
zależy mi na chlopaku i to dlatego Staram się to wszystko znosić i nie dam im satysfakcji a szczególnie jego bratu.
jestem nieśmiała i nigdy wcześniej mnie takie coś nie spotkało dlatego też nie Wiedzialam jak zareagować...
|
Znoszenie czegoś takiego w imię tego, że lubisz faceta, to błąd, ogromny błąd. Niby wiążesz się z jedną osobą, ale niestety pośrednio i z jego rodziną. Chcesz uroczystości rodzinnych z takimi ludźmi? Chcesz żartów o lodach i gumkach na własnym ślubie (wybiegając w przyszłość)? Chcesz, aby być kiedyś wzywana do przedszkola, bo Twoje dziecko zapoda kolegom kilka "super" żartów o robieniu loda (wujek go nauczył)? Cóż, uruchom wyobraźnię. Facet nie jest winny temu, że ma taką, a nie inną rodzinę, ale skoro już wie, że oni są tacy to 1. powinien sam Cię chronić przed tym i ograniczać Twój kontakt z nimi (a z tego, co piszesz to takich sytuacji było już kilka), 2. w kilku żołnierskich słowach powiedzieć bratu, co sądzi o takich żartach. On nie reaguje - czyżby miał takie same "poczucie humoru"?
Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2011-06-27 o 16:28
|
|
|