Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Problem!
Wątek: Problem!
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2011-12-04, 00:30   #91
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 232
Dot.: Problem!

Cytat:
Napisane przez vandes Pokaż wiadomość
Autorka nie wspomniała, że 'byli sobą brudni', więc nie rozumiem - chcesz nas uczyć zakładania prezerwatyw? Watek nie o tym.
chyba tak
Cytat:
Napisane przez Dosiaczek 7 Pokaż wiadomość
Aha, a to że jak się włoży penis do pochwy to można być w ciąży - nie trzeba być madralą z wizazu, aby to wiedzieć. To raczej każda 10 latka wie.
że co? 2 lata uprawiałam seks przerywany a w ciąże nie zaszłam

Czytałam w gazecie jakiś czas temu, że w końcu udowodniono naukowo, że płyn wyciekający z penisa przed stosunkiem zawiera znikome ilości plemników które są zniekształcone i nie są zdolne zapłodnić kobiety Radzę odświeżyć informacje na ten temat

Info z 2006 roku było takie:
"To jest artykuł ze strony Durex:


Czy płyn wydzielający się z penisa przed stosunkiem może zapładniać?

Przykro mi, ale nie mogę na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, skoro nawet zdania specjalistów są w tej materii podzielone...

"Zasadniczo płyn wydobywający się przed właściwym wytryskiem jest tylko płynem z prostaty, który wprawdzie spełnia bardzo ważną rolę, ale TEORETYCZNIE nie powinien zawierać plemników.

Pojawiająca się tuż przed wytryskiem właściwym (który raczej łatwo poznać) wydzielina gruczołu krokowego (prostaty) jest rzadkim, lekko opalizującym płynem. W jego podstawowym składzie są przede wszystkim białka, enzymy i kropelki tłuszczu. Płyn ten spełnia bardzo ważną rolę w zapłodnieniu, ponieważ przyczynia się w sposób zdecydowany do ożywienia plemników, zapewniając im większą ruchliwość i jednocześnie rozrzedzając płyn wytryskowy. Ale właściwie nie istnieje zagrożenie ciążą, jeśli ten płyn dostanie się tam gdzie nie powinien (albo raczej – jak chciałaby natura – tam, gdzie powinien).

Jeśli nie stosujecie żadnych zabezpieczeń, należy wykazać się odrobina czujności i uważać, aby nie tylko nasienie, ale również ten płyn przedejakulacyjny nie dostał się w okolice intymne. On też może zawierać plemniki. Może zostały od poprzedniego razu, a może to protoplaści MacGyvera? W każdym bądź razie – lepiej nie ryzykować, zakładając na przykład prezerwatywę za późno o ten „jeden most”..."


Info z 2007 roku:
"Preejakulat, płyn ejakulacyjny (z łac. pre – przed + ejakulat) – wydzielina gruczołów opuszkowo-cewkowych, wydobywająca się z penisa podczas pobudzenia seksualnego, pełniąca funkcję naturalnego lubrykantu. Nie zostało dowiedzione, że preejakulat może zawierać plemniki, co umożliwiłoby zapłodnienie nawet, jeśli nie doszłoby do wytrysku. W badaniach klinicznych na małych grupach pacjentów z prawidłową ilością plemników w ejakulacie stwierdzono, że preejakulat w ogóle[1] nie zawierał plemników lub zawierał ich bardzo małe ilości, do tego o upośledzonej ruchliwości[2], które nie mogą spowodować zapłodnienia, a także plemniki martwe; w tym samym badaniu wykazano, że preejakulat może zawierać limfocyty CD4 i makrofagi, zatem może być w nim obecny wirus HIV. Autorzy zasugerowali, że ryzyko zarażenia HIV jest większe niż domniemane ryzyko ciąży w przypadku dostania się preejakulatu do pochwy, gdyż nigdy nie stwierdzono przypadku takiego zapłodnienia. Badania przeprowadzone w 2007 r. na Uniwersytecie Cambridge oraz New York Presbyterian Hospital pod przewodnictwem światowej sławy profesora ginekologii, seksuologii i położnictwa David Resnick'a potwierdziły, że zapłodnienie poprzez płyn ejakulacyjny nie jest możliwe[2]. "
__________________



Edytowane przez *Agatek*
Czas edycji: 2011-12-04 o 00:31
*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując