2013-02-21, 15:17
|
#2607
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
|
Dot.: Walka o zdrowe i piękne włosy cz.XVIII + trochę offtopowo
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch
Kascysko, czytam o Twoim luksusowy zelu-kremie do lokow z zelu lnianego i Joaski i mam pytanie czy uzywasz go juz po plunkingu czy tuz po myciu? Lepiej dowalic do mikstury maslo shea czy plynny olej np. z orzechow wloskich? Pewnie czynnik osobniczy
W ogole zastanawiam sie jakim wlosom w teorii pasuja oleje wielonienasycone. Bo nasycone niby niskoporowatym, jednonienasycone wysoko a ja osobiscie znalazlam ulubione w tej trzeciej grupie ale nadal bez efektu wow. Czyli srednioporowate?
Dzisiaj testowo ulokowalam na lbie olej slonecznikowy podprowadzony z kuchni. Moglby mi podpasowac, ma ladna cene 
|
Ja mam teorie o pasowaniu olejów trochę w pupie
Fakt, wielu wysokoporom nie pasuje kokos i shea, ale coraz więcej dziewczyn pisze mi, ze np. kokos im pasuje, a poza tym mają wszystkie cechy wysokoporowatości.
Moim prywatnym zdaniem z olejami po prostu trzeba próbowac. I nie patrzeć na ich "nasycenie" 
Dowal takiego oleju, który lubisz, który nie zrobił Ci masakry z włosami.
Nakładam krem, potem odciskam włosy z wody, potem plunking
|
|
|