Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-06-24, 12:48   #390
Aziddee
Zadomowienie
 
Avatar Aziddee
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 649
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Ja też rzadko biorę. Ostatni raz antybiotyk brałam chyba z 3 lata temu. Mówię o chorowaniu, bo też miałam np. szwy zakładane i wtedy też przepisuje się antybiotyk. I co, mam nie brać, bo nie ma pewności, czy wda mi się jakieś zakażenie? Wolałam wziąć i mieć pewność, zamiast później mieć dodatkowy problem.
Tak samo wolę łyknąć tabletkę przeciwbólową niż przez ból głowy mieć cały dzień stracony, nie zawsze mogę sobie na to pozwolić, czasem mam coś do zrobienia, a przy bolącej głowie trochę ciężko się skupić.
A jeszcze co do antybiotyków - w dzieciństwie brałam chyba dość często (myślę, że z 1-2 razy w roku), ale najwyraźniej wtedy, kiedy było to potrzebne, bo teraz zachorować poważniej zdarza mi się raz na kilka lat. Jedynie z 2 razy w roku się przeziębię, ale wtedy to wystarcza mi tylko rutinoscorbin, psikasz na katar i ewentualnie coś na ból gardła.
Moja wypowiedź dotyczyła zwykłych zachorowań spowodowanych gorszą odpornością (często związaną z beznadziejną dietą). Sam fakt, że biorę antyki świadczy o tym, że nie jestem ortodoksyjną przeciwniczką leków.
__________________
Przed chorym perfekcjonizmem chroni mnie zdrowa doza lenistwa
Aziddee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując