Dot.: zachowanie ginekologa-co sądzicie?
może troche z innej beczki ale tez o histori u ginekologa ale nie mojej tylko kolezanki.Poszła do lekarza na badanie kontrolne i chciała poprosic o wypisanie tabletek anty.Została strasznie ,,zjechana'' przez lekarza,który powiedział jej że zamiast seksem niech się lapiej zajmie nauką(miała wtedy 19 lat więc małym dzieckiem juz nie była)i tabletek jej nie przepisze oraz za to że miała ogolona strefę intymną(co jej osobista sprawą każdej z nas i nikomu nic do tego!).Była to jej pierwsza wizyta o czy doskonale wiedział lekarz!Z następnym lekarzem nie miała żadnych problemów.
|