2015-11-10, 20:58
|
#7
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 735
|
Dot.: Kryzys po kilku dniach joggingu.
Cytat:
Napisane przez julka_25
Powiedz mi jeszcze po jakim czasie zauważyłaś u siebie, że coś ruszyło? Długo czekałaś na efekty? (Wiem, że każdy jest inny, ale tak z ciekawości pytam) 
|
Nie wiem Nie pamiętam.
Z czasem żakiet zrobił się luźniejszy, spodnie na tyłku zaczęły wisieć. Nie mierzyłam czasu.
Tylko ja swego czasu bardzo dużo jeździłam na rowerze. To inny wysiłek, i chociaż kondycyjnie na bieganiu dawałam radę, to niestety mięśnie, stawy- już nie bardzo. Mogłam truchtać i 1,5 godziny, a wracałam obolała. Więc kondycja to nie jedyny wyznacznik tego, ile możesz biegać. Musisz stopniowo przyzwyczajać nie tylko serce czy płuca, ale również resztę ciała.
Co ci doradzę, to nie stawaj obsesyjnie a wagę i nie mierz się. Z czasem zobaczysz, że ciuchy robią się luźniejsze, a ty biegasz dalej, dłużej, szybciej
|
|
|