|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 605
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
Napisane przez chupacabra88
Więc teraz za ślubne kupiliśmy sobie generator pary. W pół godziny 5 koszul myknęłam bez nerwów... ! no bajka! zero wysiłku... no prawie, bo kolejne pół godziny stania po całym dniu sprzątania to jednak sporo 
|
Napiszesz mi, jaki masz model? Przy dwójce makaków prasowanie męskich koszul będzie karkołomnym wyznaniem...
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;65771031]
Kurde, ale miałam dziś ciężki dzień...
Rano byłam na spotkaniu organizacyjnym ze szkoły rodzenia, całkiem nieźle się zapowiada Spotkałam znajomą sprzed lat, która tu do nas pewnie zajrzy (pozdro, Asia! ). Potem musiałam jechać do pracy odebrać całą dokumentację od księgowej, z którą zerwałam w końcu umowę. Potem zakupy w galerii i jeszcze spożywka, w międzyczasie mail od promotora, który w końcu odesłał rozdział mgr - połowa zaznaczona na czerwono, a jego uwagi tylko w kilku miejscach, więc nawet nie wiem o co mu chodzi 
W efekcie padam na ryjek i nie mam już siły na nic, a jutro rano idę na glukozę [/QUOTE]
Mnie ten promotor załamuje - zamiast na spokojnie wytłumaczyć, zaprosić na spotkanie 
Jak wrażenia ze szkoły rodzenia?
[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;65775756]
Ja dzisiaj mam kiepski dzień. obiad nie chciał mi wyjść i prawie się przy tym poplakalam :-/ i potem już w ogóle spadek formy i nastroju u mnie nastąpił! Mam nadzieję, że jutro wstane ze swiezsza głowa [/QUOTE]
Przytulam. Mam nadzieję, że masz lepszy humor 
Cytat:
Napisane przez Moniczi
Wróciłam a Tż mi jeszcze gada, żebym nie zachowywała się jak mała dziewczynka bo to było tylko parę zdań i przesadziłam z tym wyjściem na chrupki  Ale tu chodzi o sam fakt! A cały dzień miałam dobry humor 
|
Wg mnie miałaś rację. Naruszył granicę i tyle.
Cytat:
Napisane przez pequenina_
Co do laktatora, już prawie kupiłam używany, ale TŻ w porę się zorientował co kombinuję i wybił mi to z głowy. Skonsultowałam z internetami i skubany ma rację. Laktator to osobista rzecz i niehigieniczne jest używanie go po kimś. To tak w skrócie. Laktator w sumie kosztuje kilkadziesiąt złotych, więc mnie TŻ i internety przekonały i kupię nowy.
|
Co do laktatorów mam takie zdanie - póki używany doraźnie, wystarczy tańszy i nowy. Ja przez kilka miesięcy starałam się o rozhulanie laktacji i musiałam mieć coś, co jest naprawdę dobry. Kupiłam Medelę Swing (używkę) - tutaj jest o tyle dobrze, że elementy mające styczność z ciałem można kupić nowe, za niewielką cenę. Silnik jest sprawny.
Mam nadzieję, ze tym razem moje hormony będą łaskawsze dla mojego kp, bo jak widzę ten laktator to mnie
Jaki masz model podgrzewacza?
Cytat:
Napisane przez Kyiia
A ja mam pytanie, może któraś się zna... czy przeziębienie może zafałszować wyniki glukozy? Nikt mi takiej informacji nie udzielił, ani lekarka, ani pani w punkcie analiz. Mąż gdzieś tam się doczytał na necie jak czegoś szukał, ale to też już po fakcie powiedział.
|
Zapytaj lekarza. Zażywane leki mogłby zafałszować (syropy słodzone).
Cytat:
Napisane przez NiEBiE
Jakie późno? Ja się jeszcze nawet nie zapisałam i ciągle myślę! Zajęcia są od 17.10, kosztują 300 zł, są w prywatnej szkole, a nie w szpitalu i prowadzące nie pracują tam, gdzie będę rodzić. Więc nie wiem. Z drugiej strony prowadząca jest doradcą laktacyjnym i w programie będzie dużo o karmieniu, a to chyba jeden z najważniejszych dla mnie tematów... Ciągle nie wiem, 300 zł to jednak sporo kasy. 
|
Po porodzie miałam jedno spotkanie z doradcą laktacyjnym - jest bardziej efektywne niż wykłady, w szpitalach są często bezpłatne poradnie.
Co do płatnych szkół rodzenia - uczestniczyłam w takiej. Szkoła nastawiona na bardzo naturalny poród, niestety w moim przypadku wszystkie poznane treści były mało przydatne (przy ingerencjach niewiele można). Przydała się pielęgnacja niemowlaka. Ale kasy mi szkoda było po tym wszystkim.
Cytat:
Napisane przez chupacabra88
A mnie oszukał system. W lutym dostałam w końcu wyczekaną, sporą podwyżkę. W maju się rozchorowałam, a że wiedziałam już że w końcu się udało, wolałam nie ryzykować i poszłam na zwolnienie. Na L4 jestem od sierpnia. Dostawałam niższą pensję więc mąż poszedł wyjaśnić sprawę. I co się okazuje że liczą mi podstawę przed podwyżką bo nie przepracowałam w ciągłości 3 msc. przez to zwolnienie.
|
Współczuję... Jadę na podobnym wózku, bo przed ciążą miałam prawa autorskie obniżające podatek. A skoro jestem na zwolnieniu, nie robię nic kreatywnego 
Cytat:
Napisane przez NiEBiE
|
Bardzo ładne. Ja do pokoju chłopaków projektuję naklejkę/ilustrację z liskiem. Pochwalę się, jak skończę 
Tutaj macie darmowe plakaty - http://www.savethemagicmoments.pl/20...ieciecego.html
Cytat:
Napisane przez furjatka
Zostaje łóżeczko i fotelik, wózek chcą kupić rodzice. jak znam teściów, też coś będą chcieli... wow, fajnie się układa, zwłaszcza że idzie jesień, potencjalnie trudniejsza finansowa pora dla mnie i męża. a tak będzie większy luz psychicznie. Wiadomo, dałoby się radę jakby trzeba było, ale zzawsze to fajnie trochę zaoszczędzić.
|
Super 
Uciekam do kuchni. Dziś mamy bierzmowanie w rodzinie, mam zamówienie na wypieki (będzie tarta z karmelizowaną cebulą i placek leczo). Makijaż sporo mi zajmie, bo mnie strasznie wysypało na twarzy, włosy nie chcą współpracować
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia
|