Nie mam już siły ani ochoty na randki - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-05-22, 11:50   #1
bronchipret
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 31

Nie mam już siły ani ochoty na randki


Mam 30 lat. Jestem introwertykiem, bardzo nieśmiałą dziewczyną, której brak pewności siebie.
Miałam traumatyczne przeżycia w gimnazjum - wyśmiewanie ze strony chłopaków, ponieważ byłam nieśmiała, zamknięta w sobie, byłam ze wsi i dobrze się uczyłam.
W liceum to samo się powtórzyło, ale przynajmniej miałam prawdziwe koleżanki, więc jakoś to przeżyłam.
Na studiach same kobiety - bo i zawód kobiecy.
Przez okres studiów nie myślałam o chłopakach, moje studia były trudne, dużo teorii i praktyki, nawet w wakacje nie miałam wolnego.
Po zdobyciu tytułu mgr zamieszkałam w Krakowie, gdzie znalazłam pracę.
Zaczęłam myśleć, żeby kogoś poznać. Umawiałam się przez internet.
Obecnie mieszkam w domu rodzinnym. Niestety nie umiem postępować z mężczyznami. Nadal zakładam konta na portalach randkowych, bo ja nawet na wesela nie chodzę, nie mówiąc o innych imprezach nawet typu dożynki czy Dni Miasta.
Frustruję mnie bardzo niepowodzenia, umawiam się z osobami przez internet, jest spotkanie w realu i potem cisza, nie spodobałam się.
Jak ktoś się okazał chamski, to mnie to nie obchodzi. Ale jest dużo fajnych chłopaków, a ja niestety nie spasowałam im.
To ja nie wiem czy dlatego, ze nie lubię ludziom patrzeć w oczy czy może mój śmiech jest głupkowaty czy nie lubię się mocno malować czy ubierać się kobiecej czy nie wiem jak z nimi rozmawiać. Nie znam się, poradźcie mi co może być nie tak. Jak już komuś spasuję, to sie okazuję, ze on nie jest normalny. Ja właśnie robię chyba takie wrażenie: zagubionej sierotki, może nawet jedzie desperacją.
Poradźcie mi jak mam podchodzić do tych randek. Zawsze jest to samo.
bronchipret jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 12:18   #2
Swietusia
Bot
 
Avatar Swietusia
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 9 918
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez bronchipret Pokaż wiadomość
Mam 30 lat. Jestem introwertykiem, bardzo nieśmiałą dziewczyną, której brak pewności siebie.
Miałam traumatyczne przeżycia w gimnazjum - wyśmiewanie ze strony chłopaków, ponieważ byłam nieśmiała, zamknięta w sobie, byłam ze wsi i dobrze się uczyłam.
W liceum to samo się powtórzyło, ale przynajmniej miałam prawdziwe koleżanki, więc jakoś to przeżyłam.
Na studiach same kobiety - bo i zawód kobiecy.
Przez okres studiów nie myślałam o chłopakach, moje studia były trudne, dużo teorii i praktyki, nawet w wakacje nie miałam wolnego.
Po zdobyciu tytułu mgr zamieszkałam w Krakowie, gdzie znalazłam pracę.
Zaczęłam myśleć, żeby kogoś poznać. Umawiałam się przez internet.
Obecnie mieszkam w domu rodzinnym. Niestety nie umiem postępować z mężczyznami. Nadal zakładam konta na portalach randkowych, bo ja nawet na wesela nie chodzę, nie mówiąc o innych imprezach nawet typu dożynki czy Dni Miasta.
Frustruję mnie bardzo niepowodzenia, umawiam się z osobami przez internet, jest spotkanie w realu i potem cisza, nie spodobałam się.
Jak ktoś się okazał chamski, to mnie to nie obchodzi. Ale jest dużo fajnych chłopaków, a ja niestety nie spasowałam im.
To ja nie wiem czy dlatego, ze nie lubię ludziom patrzeć w oczy czy może mój śmiech jest głupkowaty czy nie lubię się mocno malować czy ubierać się kobiecej czy nie wiem jak z nimi rozmawiać. Nie znam się, poradźcie mi co może być nie tak. Jak już komuś spasuję, to sie okazuję, ze on nie jest normalny. Ja właśnie robię chyba takie wrażenie: zagubionej sierotki, może nawet jedzie desperacją.
Poradźcie mi jak mam podchodzić do tych randek. Zawsze jest to samo.
Czemu nie chodzisz na wesela, dożynki, Dni Miasta, inne imprezy? Pomijając fakt, że bez faceta przy boku świetnie można się na nich bawić, to są według mnie lepsze miejsca i okazje do poznawania ludzi niż aplikacje randkowe.
Swietusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 12:30   #3
bronchipret
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 31
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Dziwnie się czuję na takich imprezach i nie umiem nawiązywać kontaktów. Mam wtedy tak, że chce jak najszybciej stąd uciec.
bronchipret jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 13:48   #4
Monika828282
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 760
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Swietusia Pokaż wiadomość
Czemu nie chodzisz na wesela, dożynki, Dni Miasta, inne imprezy? Pomijając fakt, że bez faceta przy boku świetnie można się na nich bawić, to są według mnie lepsze miejsca i okazje do poznawania ludzi niż aplikacje randkowe.
Na takich imprezach zwykle mało jest pojedynczych ludzi. A zagadywać samemu do grupki obcych ludzi? Ja bym się nie odważyła, nie chciałabym uchodzić za desperatkę która chce się koniecznie do kogoś przyczepić.
Monika828282 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 13:57   #5
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 8 350
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Monika828282 Pokaż wiadomość
Na takich imprezach zwykle mało jest pojedynczych ludzi. A zagadywać samemu do grupki obcych ludzi? Ja bym się nie odważyła, nie chciałabym uchodzić za desperatkę która chce się koniecznie do kogoś przyczepić.
Dokładnie, bez sensu. Jeśli już, to autorka może chodzić na specjalne spotkania integracyjne, typu wieczorek dla miłośników kina albo wymiana językowa. Ale to pewnie w większym mieście.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 15:47   #6
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 469
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez bronchipret Pokaż wiadomość
Mam 30 lat. Jestem introwertykiem, bardzo nieśmiałą dziewczyną, której brak pewności siebie.
Miałam traumatyczne przeżycia w gimnazjum - wyśmiewanie ze strony chłopaków, ponieważ byłam nieśmiała, zamknięta w sobie, byłam ze wsi i dobrze się uczyłam.
W liceum to samo się powtórzyło, ale przynajmniej miałam prawdziwe koleżanki, więc jakoś to przeżyłam.
Na studiach same kobiety - bo i zawód kobiecy.
Przez okres studiów nie myślałam o chłopakach, moje studia były trudne, dużo teorii i praktyki, nawet w wakacje nie miałam wolnego.
Po zdobyciu tytułu mgr zamieszkałam w Krakowie, gdzie znalazłam pracę.
Zaczęłam myśleć, żeby kogoś poznać. Umawiałam się przez internet.
Obecnie mieszkam w domu rodzinnym. Niestety nie umiem postępować z mężczyznami. Nadal zakładam konta na portalach randkowych, bo ja nawet na wesela nie chodzę, nie mówiąc o innych imprezach nawet typu dożynki czy Dni Miasta.
Frustruję mnie bardzo niepowodzenia, umawiam się z osobami przez internet, jest spotkanie w realu i potem cisza, nie spodobałam się.
Jak ktoś się okazał chamski, to mnie to nie obchodzi. Ale jest dużo fajnych chłopaków, a ja niestety nie spasowałam im.
To ja nie wiem czy dlatego, ze nie lubię ludziom patrzeć w oczy czy może mój śmiech jest głupkowaty czy nie lubię się mocno malować czy ubierać się kobiecej czy nie wiem jak z nimi rozmawiać. Nie znam się, poradźcie mi co może być nie tak. Jak już komuś spasuję, to sie okazuję, ze on nie jest normalny. Ja właśnie robię chyba takie wrażenie: zagubionej sierotki, może nawet jedzie desperacją.
Poradźcie mi jak mam podchodzić do tych randek. Zawsze jest to samo.
Bo musisz zmienić siebie : swoje podejście , poczucie wartości dopiero potem Ci wyjdzie z facetami.
W ogole nie ma czegos takiego jak 'jestem niesmiala i już". Niesmialosc jest przypadloscia a nie cecha, możliwe ze poiwinnas isc na terapie a nawet brac leki jeśli az tak Ci to uniemozliwia zycie,
Zamiast na randke umow się do psychologa

Relacje jak nie cieszą i męczą to lepiej ich nie zawierac, bo po co??Po co Ci facet , przy którym się spinasz?
Musisz popracować nad sobą, inaczej będzie ciagle to samo.
Randki , związki nie sa obowiązkowe sa uzupełnieniem. Pomysl ,ze jak się za siebie nie weźmiesz za 10 lat będziesz zalowac. Szkoda zycia na niesmialosc, kompleksy i zahamowania. Z opisu ewidentnie potrzeujesz pomocy, nie taka jesteś-tylko masz w sobie mnóstwo rzeczy wymagających poprawy zey poprawić jakość zycia.
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2020-05-22 o 15:50
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 18:35   #7
Chloe91
Raczkowanie
 
Avatar Chloe91
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 310
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Musisz popracowac nad poczuciem wlasnej wartosci, bo mysle ze tutaj jest problem. Jak bedziesz pewna siebie, wesola to przyciagniesz do siebie ludzi nie traktuj kazdego chlopaka z aplikacji randkowej jako potencjalnego meza, tylko podejdz do tego bardziej na luzie. Jesli dostaniesz kosza nie odbieraj tego osobiscie. Naucz sie czytac znaki ostrzegawcze jeszcze przez spotkaniem, to pomoze uniknac wielu rozczarowan. I... nie poddawaj sie! Na ilu randkach bylas? Masz jakies doswiadczenie w zwiazkach?
Chloe91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 20:10   #8
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 593
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Kochana przede wszystkim zaczelabym prace nad soba, a dopiero potem hasala na randki..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 21:17   #9
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 8 274
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Autorka nic nie musi, przestańcie jej kłaść do głowy jakieś dyrdymały.
Też nienawidze spędów i imprez, zwłaszcza wesel, wszelkiego rodzaju dożynek i Dni miasta, wigilii dla całego korpo. Generalnie tłumnych imprez dla plebsu, gdzie wąsate Janusze i chichoczące Grażyny z prymitywnymi gustami stanowią większość.
Ma prawo tego nie lubić i się jej nie dziwię. Najgorsze miejsce na ziemi, sam z takich imprez, na których czasem po prostu być muszę, uciekam kiedy tylko jest dogodna chwila.

Co do randek - również ma prawo byc nieśmiała. Nie każdy musi być wampem. Jedyne co, to autorka po prostu nie ma doświadczenia i jeśli trafi na typa, który umie świetnie nawijać makaron na uszy, to przepadnie.

Dlatego autorce bym polecal aby kiedy w końcu trafi na typa, który jej się podoba, to gruntownie, na ile to możliwe typa sprawdzić. To podstawa przy znajomościach z sieci. Tzn sprawdzić czy historia jego życia, to co Ci opowiada się klei i pokrywa się w całości z tym co sama znalazłaś. Jeśli cokolwiek nie gra - spuszczasz małpę na baobab. I obojętne czy ma twarz Brada Pitta, urok Enrique, penisa łysego z Brazzers. Urywasz kontakt, czyli wywalasz z par, blokujesz na komunikatorze, FB itd.

I szukasz dalej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Edytowane przez edan84
Czas edycji: 2020-05-22 o 21:18
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 22:50   #10
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 469
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Autorka nic nie musi, przestańcie jej kłaść do głowy jakieś dyrdymały.
Też nienawidze spędów i imprez, zwłaszcza wesel, wszelkiego rodzaju dożynek i Dni miasta, wigilii dla całego korpo. Generalnie tłumnych imprez dla plebsu, gdzie wąsate Janusze i chichoczące Grażyny z prymitywnymi gustami stanowią większość.
Ma prawo tego nie lubić i się jej nie dziwię. Najgorsze miejsce na ziemi, sam z takich imprez, na których czasem po prostu być muszę, uciekam kiedy tylko jest dogodna chwila.

Co do randek - również ma prawo byc nieśmiała. Nie każdy musi być wampem. Jedyne co, to autorka po prostu nie ma doświadczenia i jeśli trafi na typa, który umie świetnie nawijać makaron na uszy, to przepadnie.

Ona zamiast szukac kogos wartosciowego prosi o akceptację o milosc. To powinna sama sobie dawac,w w zwiazku uzupelniac. Bedac na takim glodzie uczuciowym latwo o toksyczna relacje.


Dlatego autorce bym polecal aby kiedy w końcu trafi na typa, który jej się podoba, to gruntownie, na ile to możliwe typa sprawdzić. To podstawa przy znajomościach z sieci. Tzn sprawdzić czy historia jego życia, to co Ci opowiada się klei i pokrywa się w całości z tym co sama znalazłaś. Jeśli cokolwiek nie gra - spuszczasz małpę na baobab. I obojętne czy ma twarz Brada Pitta, urok Enrique, penisa łysego z Brazzers. Urywasz kontakt, czyli wywalasz z par, blokujesz na komunikatorze, FB itd.

I szukasz dalej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oczywiscie ze osoba z niskim poczuciem wartosci moze kogos znalezc, tak samo ma prawo byc niesmiala . Pod warunkiem ,ze obecny stan jej sie podoba.
Ja uwazam,ze zmiana siebie da jej wiecej korzysci i mozliwosci niz intensywne randkowanie.
Niskie poczucie wartosci i bycie lękliwym nie sprzyja budowaniu zdrowych relacji.
Tak naprawdę czym zdrowsza osoba tym lepszy zwykle buduje zwiazek. A ona szuka milosci i akcpetacji ktora sama sobie powinna dać...
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2020-05-22 o 22:56
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 23:16   #11
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 8 274
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Oczywiscie ze osoba z niskim poczuciem wartosci moze kogos znalezc, tak samo ma prawo byc niesmiala . Pod warunkiem ,ze obecny stan jej sie podoba.
Ja uwazam,ze zmiana siebie da jej wiecej korzysci i mozliwosci niz intensywne randkowanie.
Niskie poczucie wartosci i bycie lękliwym nie sprzyja budowaniu zdrowych relacji.
Tak naprawdę czym zdrowsza osoba tym lepszy zwykle buduje zwiazek. A ona szuka milosci i akcpetacji ktora sama sobie powinna dać...
Po czym wnioskujesz że jej się nie podoba jej własny stan?
W jaki sposób zagwarantujesz "dobrą" zmianę autorki, tzn taką, że w dłuższym terminie okaże się ze taka zmiana nie powoduje nieprzewidzianych implikacji lub szkodzących zdarzeń?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 23:24   #12
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 469
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Po czym wnioskujesz że jej się nie podoba jej własny stan?
W jaki sposób zagwarantujesz "dobrą" zmianę autorki, tzn taką, że w dłuższym terminie okaże się ze taka zmiana nie powoduje nieprzewidzianych implikacji lub szkodzących zdarzeń?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Autorki post nie jest pozytywny i raczej w sobie doszukuje sie niepowodzen w zyciu milosnym

A co jej moze zaszkodzić?W jakis spsoob? Jestem zdania ,ze nic bardziej w zyciu nie szkodzi niz niskie poczucie wartosci,a niesmialosc zazwyczaj jest wynikiem niskiej samooceny. Rzadko osoby znajace swoja wartosc sa niesmiale.
Niska samoocena to niskie oczekiwania i tez postawa uległa co powoduje wiele problemow w relacjach i tworzy niezdrowe zwiazki oparte na uzaleznieniu.
Nie wydaje mi sie,ze tarapia moze zaszkodzic, nie odradzam randkowania ( ale nie uwazam to za najwazniejszy cel ) po prostu uwazam,ze warto sprobować.
Nie mozna osiagnac innego celu podejmujac w kolko te same dzialania,i owszem moze kogos poznac natomiast na lepszy zwiazek moze zbudowac osoba, ktora zna swoja wartosca nie ok. resla się w slowach "Jestem introwertykiem, bardzo nieśmiałą dziewczyną, której brak pewności siebie".
Myslisz, ze taka osoba czuje pozytywna energie?? Coż. Myslę, ze mozna czuc sie lepiej bedac pewna siebie i śmiała..Moze sie myle
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2020-05-22 o 23:30
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 23:30   #13
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 8 274
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Autorki post nie jest pozytywny i raczej w sobie doszukuje sie niepowodzen w zyciu milosnym

A co jej moze zaszkodzić?W jakis spsoob? Jestem zdania ,ze nic bardziej w zyciu nie szkodzi niz niskie poczucie wartosci,a niesmialosc zazwyczaj jest wynikiem niskiej samooceny. Rzadko osoby znajace swoja wartosc sa niesmiale.
Niska samoocena to niskie oczekiwania i tez postawa uległa co powoduje wiele problemow w relacjach i tworzy niezdrowe zwiazki oparte na uzaleznieniu.
Nie wydaje mi sie,ze tarapia moze zaszkodzic, nie odradzam randkowania ( ale nie uwazam to za najwazniejszy cel ) po prostu uwazam,ze warto sprobować.
Nie mozna osiagnac innego celu podejmujac w kolko te same dzialania,i owszem moze kogos poznac natomiast na lepszy zwiazek moze zbudowac osoba, ktora zna swoja wartosca nie ok. resla się w slowach "Jestem introwertykiem, bardzo nieśmiałą dziewczyną, której brak pewności siebie".
Nic o tym nie wiemy czy autorka podejmuje ciągle te same działania. Czy wpadla w schemat. Wiemy, że radzi sobie w życiu zawodowym. Więc nie jest źle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 23:33   #14
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 469
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Nic o tym nie wiemy czy autorka podejmuje ciągle te same działania. Czy wpadla w schemat. Wiemy, że radzi sobie w życiu zawodowym. Więc nie jest źle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a co ma jedno do drugiego?
mozna swietnie radzic sobie w pracy w w zyciu prywatnym gorzej lub odwrotnie, autorka nie radzi sobie w relacjach z facetami i pisze ,zde jest niesmiala i brak jej pewnosci siebie. Uwazam,ze to moze byc przyczyna niepowodzenia.
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-22, 23:47   #15
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 8 274
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
a co ma jedno do drugiego?
mozna swietnie radzic sobie w pracy w w zyciu prywatnym gorzej lub odwrotnie, autorka nie radzi sobie w relacjach z facetami i pisze ,zde jest niesmiala i brak jej pewnosci siebie. Uwazam,ze to moze byc przyczyna niepowodzenia.
Albo że ma określone ambicje, których faceci nie spełniają. Co jej winą by nie było.

Ja tam na miejscu autorki bym się nie martwił. Najważniejsze to kariera, jej stabilny rozwój i nie pozwolić aby miłostki, faceci to zepsuli.

Będzie pewna siebie kiedy osiągnie sukcesy w życiu zawodowym, swój okreslony cel w karierze.
A wtedy będzie przebierać w facetach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 03:28   #16
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 593
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
a co ma jedno do drugiego?
mozna swietnie radzic sobie w pracy w w zyciu prywatnym gorzej lub odwrotnie, autorka nie radzi sobie w relacjach z facetami i pisze ,zde jest niesmiala i brak jej pewnosci siebie. Uwazam,ze to moze byc przyczyna niepowodzenia.
Ja tez sie zgadzam i sukces w pracy nie gwarantuje ze bedzie przebierac w facetach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 06:19   #17
DawningSorrows
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 114
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Albo że ma określone ambicje, których faceci nie spełniają. Co jej winą by nie było.

Ja tam na miejscu autorki bym się nie martwił. Najważniejsze to kariera, jej stabilny rozwój i nie pozwolić aby miłostki, faceci to zepsuli.

Będzie pewna siebie kiedy osiągnie sukcesy w życiu zawodowym, swój okreslony cel w karierze.
A wtedy będzie przebierać w facetach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ZNam sporo (w tym mnie) kobiet, ktore w pracy osiagaja sukcesy, a na polu prywatnym jest slabo. Powody sa w tym momencie nieistotne, ale nie - sukces zawodowy, nie sprawil, ze przebieram w facetach.

Znaczy do seksu, czy do chwilowych relacji to tak , na to mialabym ogrom chetnych, ale nie tego szukam.

Autorko, polecilabym Ci terapie, sama chodze ze wzgledu na swoje problemy i choc chodze niedlugo uswiadomilo mi to jedno - kluczem jest polubic siebie i wyluzowac - mnie desperacja doprowadzila do niefajnej, nierokujacej relacji i postanowilam narazie zawiesic akcje "zwiazek", na rzecz akcji "lubie siebie". Nie chce znowu popelniac tyhc samych bledow, a terapia pomaga je dostrzec oraz dotrzec do powodow, dlaczego je popelniamy.
DawningSorrows jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 06:27   #18
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 593
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez DawningSorrows Pokaż wiadomość
ZNam sporo (w tym mnie) kobiet, ktore w pracy osiagaja sukcesy, a na polu prywatnym jest slabo. Powody sa w tym momencie nieistotne, ale nie - sukces zawodowy, nie sprawil, ze przebieram w facetach.

Znaczy do seksu, czy do chwilowych relacji to tak , na to mialabym ogrom chetnych, ale nie tego szukam.

Autorko, polecilabym Ci terapie, sama chodze ze wzgledu na swoje problemy i choc chodze niedlugo uswiadomilo mi to jedno - kluczem jest polubic siebie i wyluzowac - mnie desperacja doprowadzila do niefajnej, nierokujacej relacji i postanowilam narazie zawiesic akcje "zwiazek", na rzecz akcji "lubie siebie". Nie chce znowu popelniac tyhc samych bledow, a terapia pomaga je dostrzec oraz dotrzec do powodow, dlaczego je popelniamy.

__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 09:12   #19
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 469
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Albo że ma określone ambicje, których faceci nie spełniają. Co jej winą by nie było.

Ja tam na miejscu autorki bym się nie martwił. Najważniejsze to kariera, jej stabilny rozwój i nie pozwolić aby miłostki, faceci to zepsuli.

Będzie pewna siebie kiedy osiągnie sukcesy w życiu zawodowym, swój okreslony cel w karierze.
A wtedy będzie przebierać w facetach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A co pewności siebie do facetow a sukces zawodowy? Można być pewnym siebie w pracy, a w zyciu nie, czasem jest to dzwignia co pozwala się odbic i bardziej w siebie uwierzyć ale nie zastapi innych obszarow zycia,np.niezadowolenia z wyglądu, osobowości, czasu wolnego jak spedza
Mowisz miłostki-kwestia priorytetow autorki. Może milosc jest dla niej wazniejsza od kariery, wcale dazenie do drabinie w celu kolejnego awansu nie musi być ważniejsze niż poznanie życiowego partnera. I nie rozumiem skad ta pewność ,ze jak się uda w karierze to w zyciu tez. Nie widze tu powiazania. Jednak atrakcyjność na polu damsko-męskim to glownie osobowość ,, potem wygląd a kariera tez ma znaczenie, a nie kluczowe. Jest się w związku z człowiekiem a nie dyrektorem banku. Chyba,ze mówimy ,ze znajdzie kogos dlatego , ze jest bogata. Ale chyba nie o to chodzi.
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2020-05-23 o 09:19
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 09:54   #20
Skczat
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 935
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Niestety zeby znalezc odpowiedniego partnera czesto nalezy zwiekszyc pule ludzi, ktorych widujemy aby zwiekszyc prawdopodobienstwo jego poznania.

Inwestowanie w wyglad przyciagnie osoby, dla ktorych wazny jest wyglad. Chodzenie na imprezy sprawi, ze poznasz osoby imprezowe.

Dlatego raczej polecalabym zaczac chodzic na wydarzenia lub kursy zwiazane z Twoimi zainteresowaniami, bez bezposredniego nastawienia na poznanie partnera. Warsztaty rysunku, gotowania, wolontariat czy sport. Dobre sporty dla introwertykow to np. wspinaczka lub sporty walki, na zumbie poznasz raczej kolezanki. Bedziesz miala okazje poznac podobnych do siebie ludzi, w tym mezczyzn, a pozniej krag mozna poszerzyc o znajomych znajomych. Wtedy nie tylko zwiekszysz liczbe potencjalnych kandydatow, ale tez obeznasz sie w ogolnych relacjach z ludzmi, a zajmowanie sie pasjami zawsze zwieksza pewnosc siebie.
Skczat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 10:00   #21
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 8 350
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Skczat Pokaż wiadomość
Dlatego raczej polecalabym zaczac chodzic na wydarzenia lub kursy zwiazane z Twoimi zainteresowaniami, bez bezposredniego nastawienia na poznanie partnera. Warsztaty rysunku, gotowania, wolontariat czy sport. Dobre sporty dla introwertykow to np. wspinaczka lub sporty walki, na zumbie poznasz raczej kolezanki. Bedziesz miala okazje poznac podobnych do siebie ludzi, w tym mezczyzn, a pozniej krag mozna poszerzyc o znajomych znajomych. Wtedy nie tylko zwiekszysz liczbe potencjalnych kandydatow, ale tez obeznasz sie w ogolnych relacjach z ludzmi, a zajmowanie sie pasjami zawsze zwieksza pewnosc siebie.
Nigdy w zyciu nie poznalam nikogo na kursach ani na silowni. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi po prostu chodzi tam w okreslonym celu i nie jest zainteresowana nowymi znajomosciami.
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 10:09   #22
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 8 274
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Nigdy w zyciu nie poznalam nikogo na kursach ani na silowni. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi po prostu chodzi tam w okreslonym celu i nie jest zainteresowana nowymi znajomosciami.
Ja również. Najgłupszy pomysł świata. Despera lvl masta

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 10:15   #23
DawningSorrows
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 114
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Skczat Pokaż wiadomość
Niestety zeby znalezc odpowiedniego partnera czesto nalezy zwiekszyc pule ludzi, ktorych widujemy aby zwiekszyc prawdopodobienstwo jego poznania.

Inwestowanie w wyglad przyciagnie osoby, dla ktorych wazny jest wyglad. Chodzenie na imprezy sprawi, ze poznasz osoby imprezowe.

Dlatego raczej polecalabym zaczac chodzic na wydarzenia lub kursy zwiazane z Twoimi zainteresowaniami, bez bezposredniego nastawienia na poznanie partnera. Warsztaty rysunku, gotowania, wolontariat czy sport. Dobre sporty dla introwertykow to np. wspinaczka lub sporty walki, na zumbie poznasz raczej kolezanki. Bedziesz miala okazje poznac podobnych do siebie ludzi, w tym mezczyzn, a pozniej krag mozna poszerzyc o znajomych znajomych. Wtedy nie tylko zwiekszysz liczbe potencjalnych kandydatow, ale tez obeznasz sie w ogolnych relacjach z ludzmi, a zajmowanie sie pasjami zawsze zwieksza pewnosc siebie.
Znajomych nie poznalam na zumbie, silowni, jodze. Na fitnessie poznalam pare dziewczyn, ale dla nich to byly relacje "na fitness" i urywaly sie, jak np. sie przeprowadzala.

Stalych znajomych poznalam np. na sporcie walki, ale okazalo sie ze nie nadajemy na tych samych falach - oni kochali imprezowac, a ja nie, wiec nie dostalam sie do "paczki".

Jesli autorka, ma zaczac gdzies wychodzic, to dla siebie, swojego rozwoju i zainteresowan. Wiem z doswiadczenia (tez jestem introwertyczka i ciezej mi sie z ludzmi zgrywa), ze nastawienie "ide na karate, zeby miec paczke" albo "pojde na studia informatyczne, zeby znalezc chlopaka", czesto rodzi frustracje, jesli nie osiagniemy zamierzonego celu. Niech idzie na silownie dla zdrowia. Niech lazi na warsztaty gotowania, bo lubi gotowac. Niech wybiera rzeczy pod siebie, cos co sprawi jej radosc, rozwinie umiejetnosci, podniesie nastroj i pewnosc siebie. Nie mowie, zeby przy okazji nie probowala kogos poznac, czy nawiazac jakis znajomosci. Ale jesli "ludzie" to jedyny cel, to nie ma sensu.

Edytowane przez DawningSorrows
Czas edycji: 2020-05-23 o 10:17
DawningSorrows jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 10:17   #24
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 25 075
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Znam tylko jedna dziewczyne, ktora faceta poznala na silowni. Z tym, ze ona pracuje jako trenerka fitness, a jej partner prowadzi zajecia z kulturystyki. Cala reszta przychodzi i wychodzi.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 10:18   #25
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 593
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Nigdy w zyciu nie poznalam nikogo na kursach ani na silowni. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi po prostu chodzi tam w okreslonym celu i nie jest zainteresowana nowymi znajomosciami.

Ja też nie i nie byłam zainteresowana romansami tylko nauką
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 11:43   #26
Skczat
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 935
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

W mojej wypowiedzi oczywiscie mialam na mysli, zeby podazala za SWOIMI zainteresowaniami, aby przy okazji poznac kogos podobnego do siebie - i jednoczesnie poprawic samoocene dzieki spelnianiu sie w swoich hobby. Obie rzeczy pozytywnie rzutuja na szense znaleznienia partnera.

Tak, jakbym napisala, ze dbanie o higiene moze pomoc w znalezieniu drugiej polowki, a ktos by mnie zaatakowal, ze desperacja jest brac prysznic tylko i wylacznie zeby kogos znalezc XD czynnosc moze spelniac wiele funkcji jednoczesnie.

Dodatkowo mam akurat inne doswiadczenia, wlasnie na kursach i wyjazdach zwiazanych z moimi zainteresowaniami poznalam wielu ludzi, z ktorymi potencjalnie moglabym sie umawiac. Mozna zaczac rozmowe pytajac o porade, komentujac sprzet etc.

Edytowane przez Skczat
Czas edycji: 2020-05-23 o 11:49
Skczat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 12:47   #27
FajnaMarta
Raczkowanie
 
Avatar FajnaMarta
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 211
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Autorka nic nie musi, przestańcie jej kłaść do głowy jakieś dyrdymały.
Też nienawidze spędów i imprez, zwłaszcza wesel, wszelkiego rodzaju dożynek i Dni miasta, wigilii dla całego korpo. Generalnie tłumnych imprez dla plebsu, gdzie wąsate Janusze i chichoczące Grażyny z prymitywnymi gustami stanowią większość.
Ma prawo tego nie lubić i się jej nie dziwię. Najgorsze miejsce na ziemi, sam z takich imprez, na których czasem po prostu być muszę, uciekam kiedy tylko jest dogodna chwila.

Co do randek - również ma prawo byc nieśmiała. Nie każdy musi być wampem. Jedyne co, to autorka po prostu nie ma doświadczenia i jeśli trafi na typa, który umie świetnie nawijać makaron na uszy, to przepadnie.

Dlatego autorce bym polecal aby kiedy w końcu trafi na typa, który jej się podoba, to gruntownie, na ile to możliwe typa sprawdzić. To podstawa przy znajomościach z sieci. Tzn sprawdzić czy historia jego życia, to co Ci opowiada się klei i pokrywa się w całości z tym co sama znalazłaś. Jeśli cokolwiek nie gra - spuszczasz małpę na baobab. I obojętne czy ma twarz Brada Pitta, urok Enrique, penisa łysego z Brazzers. Urywasz kontakt, czyli wywalasz z par, blokujesz na komunikatorze, FB itd.

I szukasz dalej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam się w 100% z tą wypowiedzią, a szczególnie z tym, co pogrubiłam. Skoro Autorka jest nieśmiała i brak jej pewności siebie, to według mnie szczególnie musi uważać na takich bajerantów z gładką gadką, którzy będą jej mówili, co chce usłyszeć. Na moment może poczuje się pewniej, ale jak taki koleś ją zostawi, to będzie jeszcze gorzej z samooceną.

I Autorko, skup się na sobie, pracy, nie musisz mieć tu i teraz chłopaka i się tak tym zamartwiać. Wyluzuj
FajnaMarta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 13:59   #28
Azhaar
Zadomowienie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 338
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Nigdy w zyciu nie poznalam nikogo na kursach ani na silowni. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi po prostu chodzi tam w okreslonym celu i nie jest zainteresowana nowymi znajomosciami.
Na siłowni to tak raczej srednio.
Ale jeżeli jest to grupa, która regularnie się spotyka, plus dodatkowo organizuje jakies wypady to czemu nie? Na przykład na takim kursie wspinaczkowym zazwyczaj znajdują się ludzie, którzy pasjonują się górami. Oprócz samych zajęć mogą też organizować wyjazdy w teren.

A mój kolega poznał partnerkę na jodze w parach. Więc da się. Ale grunt to, żeby wybierać aktywność, która nam pasuje a nie tylko pod kątem szansy na znalezienie partnera, bo to bez sensu.
Azhaar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 14:11   #29
25ml
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 670
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Nigdy w zyciu nie poznalam nikogo na kursach ani na silowni. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi po prostu chodzi tam w okreslonym celu i nie jest zainteresowana nowymi znajomosciami.
Ja tak samo. Nie wiem skąd się bierze ten pogląd. Oczywiście czasami można kogoś znaleźć do przyjaźni, związku ale dla mnie nie jest to reguła.
25ml jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-23, 17:47   #30
bronchipret
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 31
Dot.: Nie mam już siły ani ochoty na randki

Jeśli chodzi o pierwsze spotkanie z danym chłopakiem z netu to tak myślę że z 30 albo więcej. Tak z 90% to się nie odezwała potem.
Byłam z trzema chłopakami.

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Na takich typów, co dużo nawijali i mówili wiele pięknych rzeczy to byłam podatna. Na "szczęście" przeszłam dość spotkań z takimi osobami, więc jak mi chłopak na samym początku zaczyna pisać ohy i ahy to już mam się na baczności.
bronchipret jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 6 (2 użytkowników i 4 gości)
oliwia18, Liliom
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-27 17:29:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:31.