Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastać. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-02-26, 14:26   #1
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7

Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastać.


Witam. Od pewnego czasu czytam to forum i doszłam do wniosku, że poproszę Was o radę. Od 1,5 roku jestem w związku z facetem, który ma dziecko z poprzedniego związku. Nie była to wpadka, dziecko było wyczekane i jak najbardziej chciane i kochane. Ze swoją była nie miał ślubu, byli ze sobą 15 lat. Rozstali się z jej inicjatywy, zostawiła go dla innego. Jej odejście było poprzedzone wieloma awanturami, miała problem z alkoholem itd. Mój facet zaczął się że mną spotykać jakieś 3 miesiące po rozstaniu, na początku podchodzilam do tego z dystansem,lecz po kilku miesiącach się zakochałam. Na początku X(moj) zabierał dziecko często, ja w tych spotkaniach nie uczestniczyłam. Zaczęli się kłócić ze swoją była o dziecko, i tak mój facet urwał kontakt z nią i ich dzieckiem na jakieś kilka miesięcy. Mówił mi że dziecko płacze, dlaczego tata idzie, była na złość wykorzystuje to i przy dziecku mówi że jak tate poprosi to zostanie u nich na noc, w między czasie wypisywala do niego SMS typu że nie pozwoli żeby kogoś miał itd! Przez te kilka miesięcy było zero kontaktu, w sumie dziwilam się czemu nie interesuje się własnym dzieckiem, i wielokrotnie prosiłam żeby wziął syna do siebie bo napewno tęskni. Dopiero w. Grudniu postanowił kupić dziecku prezenty i prosił żebym ja je zaniosla. Zanioslam chociaż byłam zazenowana ta sytuacja. Odezwał się niedawno do swojej byłej o dziecko. Najpierw napisała że dziecko jest chore, chociaż później była widziana z dzieckiem i wcale chore nie było. Dwa tygodnie później w piątek przed północą napisała że dziecko zdrowe i może wybierzemy się razem na salę zabaw? Byłam pewna że x odpisze odrazu że nie i że chce zabrać dziecko sam. Ale miał zwahanie widziałam to. W. Końcu odpisał... I. Wziął syna dwa razy i powiem Wam szczerze. Teraz dla mnie jego spotkania z synem to mega ból. Mowil w tamtym roku że do końca roku chce się zaręczyc, pierścionek leży kupiony w listopadzie do tej pory w szafce. I to wszystko się rozpadło odkąd zaczął brać dziecko. Miał być ślub dzieci, a teraz jak zaczynam o tym mówić robi się nerwowy i mówi że teraz nie ma głowy do tego. Na codzień jest kochany, robi mi obiadku, pomaga. Ale wiem od znajomych ze o była był zazdrosny, latał za nią.. Ze mną tak nie ma. Nie wiem jak to wszystko poukładać w głowie. Proszę pomóżcie mi.
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 14:44   #2
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez narine99 Pokaż wiadomość
Witam. Od pewnego czasu czytam to forum i doszłam do wniosku, że poproszę Was o radę. Od 1,5 roku jestem w związku z facetem, który ma dziecko z poprzedniego związku. Nie była to wpadka, dziecko było wyczekane i jak najbardziej chciane i kochane. Ze swoją była nie miał ślubu, byli ze sobą 15 lat. Rozstali się z jej inicjatywy, zostawiła goďťżďťżďťżďťżďťż dla innego. Jej odejście było poprzedzone wieloma awanturami, miała problem z alkoholem itd. Mój facet zaczął się że mną spotykać jakieś 3 miesiące po rozstaniu, na początku podchodzilam do tego z dystansemďťż,lecz po kilku miesiącach się zakochałam. Na początku X(moj) zabierał dziecko często, ja w tych spotkaniach nie uczestniczyłam. Zaczęli się kłócić ze swoją była o dziecko, i tak mój facet urwał kontakt z nią i ich dzieckiem na jakieś kilka miesięcy. Mówił mi że dziecko płacze, dlaczego tata idzie, była na złość wykorzystuje to i przy dziecku mówi że jak tate poprosi to zostanie u nich na noc, w między czasie wypisywala do niego SMS typu że nie pozwoli żeby kogoś miał itd! Przez te kilka miesięcy było zero kontaktu, w sumie dziwilam się czemu nie interesuje się własnym dzieckiem, i wielokrotnie prosiłam żeby wziął syna do siebie bo napewno tęskni. Dopiero w. Grudniu postanowił kupić dziecku prezenty i prosił żebym ja je zaniosla. Zanioslam chociaż byłam zazenowana ta sytuacja. Odezwał się niedawno do swojej byłej o dziecko. Najpierw napisała że dziecko jest chore, chociaż później była widziana z dzieckiem i wcale chore nie było. Dwa tygodnie później w piątek przed północą napisała że dziecko zdrowe i może wybierzemy się razem na salę zabaw? Byłam pewna że x odpisze odrazu że nie i że chce zabrać dziecko sam. Ale miał zwahanie widziałam to. W. Końcu odpisał... I. Wziął syna dwa razy i powiem Wam szczerze. Teraz dla mnie jego spotkania z synem to mega ból. Mowil w tamtym roku że do końca roku chce się zaręczyc, pierścionek leży kupiony w listopadzie do tej pory w szafce. I to wszystko się rozpadło odkąd zaczął brać dziecko. Miał być ślub dzieci, a teraz jak zaczynam o tym mówićďťż robi się nerwowy i mówi że teraz nie ma głowy do tego. Na codzień jest kochany, robi mi obiadku, pomagaďťż. Ale wiem od znajomych ze o była był zazdrosny, latał za nią.. Ze mną tak nie ma. Nie wiem jak to wszystko poukładać w głowie. Proszę pomóżcie mi.

Po przygodach jakie miała ostatnio moja siostra (podobna sytuacja: facet rozstał się po nastu latach, ze związku z ex mają kilkuletnie dziecko, szybko zaczął szukać nowego związku, ex oczywiście według jego wersji "zła kobieta była", jak już poznał moją siostrę to dużo gadania na początku o tym, że dzidzi, ślub, domek, bo przecież moja siostra to anioł, potem nerwowość coraz większa, nagle jednak bez dzidzi i ślubu...), powiem Ci tyle: całkiem możliwe, że nie wszystko jest takie, jakie ten pan przedstawia, że jest. Trochę jedziesz na jego ex, a prawda może być bardziej gdzieś pośrodku, a nawet dalej. Ten ex facet mojej siostry jechał na swoją ex kobietę, że była zła, dzieckiem się według niego źle opiekowała, bla bla bla, a tak naprawdę po cichu pisał jej sms-y, że może by się jednak zeszli. Aktorstwo godne Oscara. 15 lat ot tak sobie nie wyparowuje. Ty jesteś przekonana, że on z nią nigdy, nie ma szans, a on może po cichu wspominać miłe chwile, a głośno na nią jechać.



Facet ma emocjonalnie i życiowo wiele rzeczy niepoukładanych, trafiłaś się Ty, dużo Ci naobiecywał, a teraz... Ty jesteś miejscami między młotem a kowadłem, miesza Cię do spraw, do których mieszać Cię nie powinien, potem nagle znowu sam decyduje (gdzie Ty już zaangażowana, wmieszana powinnaś też mieć głos). No niefajnie to wygląda.


Wizja zaręczyn osładza Ci wszystko? Pierścionek zaręczynowy to zakładnik? Za dużo, za szybko jak dla mnie. Ty tego faceta tak naprawdę dopiero zaczynasz poznawać.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2019-02-26 o 14:50
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 15:22   #3
patusiaa23
Wtajemniczenie
 
Avatar patusiaa23
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 2 953
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

W życiu bym nie była z facetem, który ot tak sobie zrywa kontakt z własnym dzieckiem na ileś miesiecy, żeby sobie pogrywać z byłą. Obrzydliwe, serio. Zwłaszcza, ze dziecko niby chciane i kochane. Kochane, ale okazjonalnie. Dziecko porzucił bez większego powodu, to myślisz, ze ciebie to nie może spotkać?
Cytat:
I to wszystko się rozpadło odkąd zaczął brać dziecko.
I ty jeszcze podświadomie za swój kijowy związek obwniasz to dziecko, jego byłą, ich razem, a nie fakt, że facet jest ujowy?

Edytowane przez patusiaa23
Czas edycji: 2019-02-26 o 15:25
patusiaa23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 15:29   #4
kij_od_szczotki
Przyczajenie
 
Avatar kij_od_szczotki
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 21
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Wydaje mi sie, że osoby ktore po 3 miesiacach od opuszczenia swojej zony (tak, to nie byla zona) i dziecka juz probuja wskakiwac w nowy zwiazek i to od razu ze snuciem planow o slubie sa materialem do zastanowienia sie trzy razy czy wszystko jest tak jak mowia.
kij_od_szczotki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 15:45   #5
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez patusiaa23 Pokaż wiadomość
W życiu bym nie była z facetem, który ot tak sobie zrywa kontakt z własnym dzieckiem na ileś miesiecy, żeby sobie pogrywać z byłą. Obrzydliwe, serio. Zwłaszcza, ze dziecko niby chciane i kochane. Kochane, ale okazjonalnie. Dziecko porzucił bez większego powodu, to myślisz, ze ciebie to nie może spotkać?
I ty jeszcze podświadomie za swój kijowy związek obwniasz to dziecko, jego byłą, ich razem, a nie fakt, że facet jest ujowy?
No ale pierścioneczek kupił i czeka na dnie szafy.

---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez kij_od_szczotki Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie, że osoby ktore po 3 miesiacach od opuszczenia swojej zony (tak, to nie byla zona) i dziecka juz probuja wskakiwac w nowy zwiazek i to od razu ze snuciem planow o slubie sa materialem do zastanowienia sie trzy razy czy wszystko jest tak jak mowia.
Amen. Bo to może być wszystko na pokaz, na złość ex.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:02   #6
paczanga
Zadomowienie
 
Avatar paczanga
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 339
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Myślę, ze po prostu odreagowal rozstanie, stad te pochopne wizje. Teraz pewnie probuje odnalezc sie na nowo w relacjach z dzieckiem i bylą. W sumie z nimi ma zobowiązania i chce to sobie poukladac niekoniecznie z Tobą.
Lampki powinny Ci sie zapalic po tym co opowiadal o ex, a przede wszystkim po tym jak olał wlasne dziecko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
paczanga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:22   #7
ruda_beksa
Zakorzenienie
 
Avatar ruda_beksa
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez kij_od_szczotki Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie, że osoby ktore po 3 miesiacach od opuszczenia swojej zony (tak, to nie byla zona) i dziecka juz probuja wskakiwac w nowy zwiazek i to od razu ze snuciem planow o slubie sa materialem do zastanowienia sie trzy razy czy wszystko jest tak jak mowia.
Tyle w temacie.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0
ruda_beksa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:48   #8
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość
Tyle w temacie.
Chyba macie rację..
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:51   #9
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez narine99 Pokaż wiadomość
Chyba macie rację..
Autorko, z wyglądu jesteś jak jego ex, czy jej przeciwieństwo?
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:52   #10
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 337
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Po olalniu wlasnego dziecka powinien zapalic ci sie lampion.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:54   #11
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 710
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, z wyglądu jesteś jak jego ex, czy jej przeciwieństwo?
Rozwiniesz? Ciekawi mnie co się za tym kryje
__________________
Jak nad kolejnym miastem łuna...
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 16:57   #12
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Rozwiniesz? Ciekawi mnie co się za tym kryje
Totalne przeciwieństwo.
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 17:03   #13
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Rozwiniesz? Ciekawi mnie co się za tym kryje
Z ciekawości. Moja sister to było totalne przeciwieństwo ex partnerki tego jej powiedzmy "Marka" (jedna niska, druga wysoka, jedna blondynka, druga brunetka - jakby chciał odsunąć od siebie wizję ex). I co? Jak moja siostra w końcu przejrzała na oczy i kopnęła "Marka" w d... (bo m.in. zaczął mieć coraz większe humorki, wizja dzidzi i małżeństwa się rozpłynęła w niebyt - wręcz zaczął mówić, że on już nigdy nie zamierza takich zobowiązań podejmować, a wisienką na torcie było odkrycie, że kręci z innymi kobietami), to w 3 tygodnie znalazł następną, ale tym razem dosłownie sobowtórkę ex. Jak bliźniaczki. I afiszuje się po całym facebooku swoją nową wielką miłością - zaręczyli się dosłownie po około 2 tygodniach związku (więc też całkiem możliwe, że poznał ją cichcem, jak jeszcze był z moją siostrą, nie wiadomo). Moim zdaniem wszystko na pokaz i na złość swojej ex (tej pierwotnej, nie mojej siostrze), która podobno taką okropną kobietą była (a okazała się być całkowicie normalną babeczką, ale już nie chcę za bardzo rozwijać). I to ona zadecydowała o zakończeniu związku z nim, czego on nie umiał przetrawić (i myślę, że tu może być podobnie).
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2019-02-26 o 17:14
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 17:15   #14
farmaceutka88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 898
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Zgadzam się z Ellen_Ripley, jak dla mnie to trochę wygląda tak, że facet znalazł sobie babeczkę, by "pokazać" byłej, że on też potrafi kogoś szybko mieć. A niektórzy faceci stosują strategię właśnie najeżdżania na byłą, a po cichu wypisują do niej smsy "wróć, dajmy sobie szansę, czekam". Strasznie nieeleganckie zachowanie. Spotkałam się z tym 2 razy, raz byłam tą "złą" narzeczoną, która porzuciła faceta, zapewne byłam smarowana po kątach (tego nie wiem, ale domyślam się), a pisał do mnie smsy "spróbujmy jeszcze raz".


A oboje byliśmy wtedy w nowych związkach (tak, on też!). Bardzo współczułam jego dziewczynie :/.



Drugi raz byłam "nową zdobyczą", która słuchała, jaka to zła była była Oczywiście były jakieś wieeelkie obietnice na ledwie paromiesięcznej płaszczyźnie czasowej. Ostatecznie po 1szym pocałunku gość chyba się przestraszył, zwinął skrzydła i wrócił do ex . MISZCZ! Więc ten ... Na szybkie związki po poważnych, wieloletnich relacjach, z dziećmi, trzeba patrzeć trochę ... "szerzej". I ostrożniej.

Edytowane przez farmaceutka88
Czas edycji: 2019-02-26 o 17:18
farmaceutka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 17:24   #15
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez farmaceutka88 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Ellen_Ripley, jak dla mnie to trochę wygląda tak, że facet znalazł sobie babeczkę, by "pokazać" byłej, że on też potrafi kogoś szybko mieć. A niektórzy faceci stosują strategię właśnie najeżdżania na byłą, a po cichu wypisują do niej smsy "wróć, dajmy sobie szansę, czekam". Strasznie nieeleganckie zachowanie. Spotkałam się z tym 2 razy, raz byłam tą "złą" narzeczoną, która porzuciła faceta, zapewne byłam smarowana po kątach (tego nie wiem, ale domyślam się), a pisał do mnie smsy "spróbujmy jeszcze raz".
(...)
Spotykałam się (na szczęście luźno) z gościem, który rozstał się ze swoją żoną - już kilka miesięcy byli w separacji, mieszkali osobno. Oczywiście litania żali (wiem, głupia byłam, że tego wysłuchiwałam): z niej się wielka pani zrobiła, pomiatała nim, tylko kasa jej w głowie, seks kompletnie do d..., czepiała się go... Po jakimś czasie było już przebąkiwanie, że może jednak dadzą sobie szansę, bo bla bla bla szkoda tylu lat. Jeszcze po jakimś czasie (już wtedy nie mieliśmy kontaktu, zakończyłam to po tych pierwszych przebąkiwaniach, że może się zejdą) widziałam jak szedł z nią przez miasto, pchając wózeczek (strzelili sobie tuż przed rozstaniem bejbika na zgodę). Niektórzy ludzie są po prostu jacyś inni.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 17:31   #16
farmaceutka88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 898
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Spotykałam się (na szczęście luźno) z gościem, który rozstał się ze swoją żoną - już kilka miesięcy byli w separacji, mieszkali osobno. Oczywiście litania żali (wiem, głupia byłam, że tego wysłuchiwałam): z niej się wielka pani zrobiła, pomiatała nim, tylko kasa jej w głowie, seks kompletnie do d..., czepiała się go... Po jakimś czasie było już przebąkiwanie, że może jednak dadzą sobie szansę, bo bla bla bla szkoda tylu lat. Jeszcze po jakimś czasie (już wtedy nie mieliśmy kontaktu, zakończyłam to po tych pierwszych przebąkiwaniach, że może się zejdą) widziałam jak szedł z nią przez miasto, pchając wózeczek (strzelili sobie tuż przed rozstaniem bejbika na zgodę). Niektórzy ludzie są po prostu jacyś inni.

Bejbik na zgodę zawsze wygrywa. Nie wiem, czemu ludzie to robią wiadra pomyj na łby, opluwanie się i wyzywanie od najgorszych, a niedługo później dziecko "na zgodę".
farmaceutka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 20:54   #17
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 175
GG do limonka1983
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez patusiaa23 Pokaż wiadomość
W życiu bym nie była z facetem, który ot tak sobie zrywa kontakt z własnym dzieckiem na ileś miesiecy, żeby sobie pogrywać z byłą. Obrzydliwe, serio. Zwłaszcza, ze dziecko niby chciane i kochane. Kochane, ale okazjonalnie. Dziecko porzucił bez większego powodu, to myślisz, ze ciebie to nie może spotkać?
I ty jeszcze podświadomie za swój kijowy związek obwniasz to dziecko, jego byłą, ich razem, a nie fakt, że facet jest ujowy?
Zgadzam się. Choćby facet nosił mnie na rękach, dałabym sobie spokój. Historia zawsze może się powtórzyć: nie wyjdzie Wam, a będzie dziecko... I szanowny pan oleje je na jakiś czas... Dziękuję, takie typy nie leżą w moich zainteresowaniach. Zresztą dzieciaci w ogóle mnie nie interesują, bo naprawdę rzadko zdarza się, by wszystkie "strony" ze sobą współpracowały, szły na kompromis i bezboleśnie się dogadywały. Najczęściej pojawiają się różne kwiatki, szarpania, itd... Sama jestem dzieckiem rozwiedzionych rodziców i choć za chwilę skończę 36 lat, nadal jest "wesoło". Dzieciatym mówię nie, a dzieciatym olewającym dzieci mówię kategoryczne nie.
limonka1983 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 21:00   #18
PoPoo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 1 201
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Czyli ovxekiwalas ze nie będzie się kontaktował z własnym dzieckiem ?:0

No consjwyxej raz w miesiącu i to jak nie będziesz patrzeć ?
PoPoo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 21:02   #19
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 175
GG do limonka1983
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez farmaceutka88 Pokaż wiadomość
Bejbik na zgodę zawsze wygrywa. Nie wiem, czemu ludzie to robią wiadra pomyj na łby, opluwanie się i wyzywanie od najgorszych, a niedługo później dziecko "na zgodę".
Kilka lat temu byłam obiektem zainteresowań niejakiego Zdzisława, z którym dojeżdżałam do pracy autobusem. Pracowaliśmy pod tym samym adresem, ale w 2 różnych firmach. Zdzisław był jakieś 15 lat starszy i walnęła go podobno strzała Amora, gdy mnie spotkał. Jakich ja rzeczy nie dowiedziałam się o jego żonie... Rozmowy tyczyły się tylko i wyłącznie w autobusie. Znajomość nigdy nie przeniosła się na inny poziom i w inne miejsce. Padały wszelkiej maści inwektywy. Nawet fotkę widziałam A kilka tygodni potem spotkałam go pod najpopularniejszym w Polsce marketem, gdy szedł z tą taką i owaką żoną za rączki... Także tego... Nawet "cześć" nie powiedział

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

[1=ad661336dba67467d5566b7 c0c939a9c82ec46ac_5f7e487 29cea2;86541642]Po olalniu wlasnego dziecka powinien zapalic ci sie lampion.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]
W czasach, gdy nie miałam dzieci, pewnie nawet nie zauważyłabym tej informacji, ale teraz byłby to wyznacznik, czy związek kontynuować.
limonka1983 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-26, 21:16   #20
GdyKochamy
Zadomowienie
 
Avatar GdyKochamy
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 951
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

On nigdy nie będzie twój na 100%. Albo to zaakceptuj albo to zakończ. Nie mówiąc już o tym, że dobrym kandydatem na partnera to on nie jest, skoro przez kilka miesięcy olewał dziecko.
__________________
kiedy się naprawdę kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą...
GdyKochamy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 09:26   #21
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez PoPoo Pokaż wiadomość
Czyli ovxekiwalas ze nie będzie się kontaktował z własnym dzieckiem ?:0

No consjwyxej raz w miesiącu i to jak nie będziesz patrzeć ?
No coś Ty. Skąd takie wnioski? Chodzi mi o to, że odkąd zaczął się z tym dzieckiem znów spotykać to całkowicie zmienił stosunek do mnie,tzn na jakąkolwiek próbę poruszenia tematu naszych planów na przyszłość robi się nerwowy.
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 09:31   #22
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez narine99 Pokaż wiadomość
No coś Ty. Skąd takie wnioski? Chodzi mi o to, że odkąd zaczął się z tym dzieckiem znów spotykać to całkowicie zmienił stosunek do mnie,tzn na jakąkolwiek próbę poruszenia tematu naszych planów na przyszłość robi się nerwowy.
Bo nie myśli już o tej przyszłości. Naobiecywał Ci gruszek na wierzbie i teraz nic dziwnego, że się denerwuje, skoro nie zamierza tego realizować. Wywaliłabym kawę na ławę i przestała myśleć o tym pierścionku w szafie, bo on nic nie znaczy.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 09:41   #23
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Bo nie myśli już o tej przyszłości. Naobiecywał Ci gruszek na wierzbie i teraz nic dziwnego, że się denerwuje, skoro nie zamierza tego realizować. Wywaliłabym kawę na ławę i przestała myśleć o tym pierścionku w szafie, bo on nic nie znaczy.
Wczoraj wieczorem próbowałam porozmawiać. Zapytałam po co kupił pierścionek i się nie oświadczył, to odpowiedział że to przez te kłótnie. Wiecie, już nie chodzi o sam fakt pierścionka - chodzi o to że wszystko się zmieniło. Dla mnie mógłby go nie kupować, wtedy bym tak o tym nie myślała, a tak żyje w niepewności, bo miały być zaręczyny i nagle ich nie ma. Na pytanie czy nadal ma poważne plany co do mnie, powiedział że tak.
Myślałam o wyprowadzić, może to mu da do myślenia.
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 09:45   #24
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez narine99 Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem próbowałam porozmawiać. Zapytałam po co kupił pierścionek i się nie oświadczył, to odpowiedział że to przez te kłótnie. Wiecie, już nie chodzi o sam fakt pierścionka - chodzi o to że wszystko się zmieniło. Dla mnie mógłby go nie kupować, wtedy bym tak o tym nie myślała, a tak żyje w niepewności, bo miały być zaręczyny i nagle ich nie ma. Na pytanie czy nadal ma poważne plany co do mnie, powiedział że tak.
Myślałam o wyprowadzić, może to mu da do myślenia.
Nie rozmawiaj o pierścionku. To nie jest ważne. Serio aż tak łatwo złowić babę - wystarczy jej pierścionkiem pomachać przed nosem i go schować? Rozmawiaj o realnych problemach: tej jego nerwowości w momencie, gdy chcesz normalnie porozmawiać. Zapytaj, czy nie poczuł się w pułapce własnych obietnic. Że może za szybko, za dużo jednak. Powiedz, że jesteś zmieszana jego zachowaniem. Bo on przecież zaczął się zachowywać, jakbyś mu przeszkadzała.

Moim zdaniem jesteś w bardzo podobnej sytuacji, jak moja siostra.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 09:56   #25
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 710
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastać.

Jak dla mnie to on już nie jest pewny czy chce z Tobą być dłużej. Zresztą Ty też nie wiesz.

Ogólnie rzecz biorąc częste wybuchy agresji i kłótnie to jest już etap gdzie ratować zbytnio nie ma czego. Będzie na chwilę lepiej, potem powtórka... Da się wyczuć sztuczną atmosferę w powietrzu.
__________________
Jak nad kolejnym miastem łuna...
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 10:11   #26
narine99
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 7
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Nie rozmawiaj o pierścionku. To nie jest ważne. Serio aż tak łatwo złowić babę - wystarczy jej pierścionkiem pomachać przed nosem i go schować? Rozmawiaj o realnych problemach: tej jego nerwowości w momencie, gdy chcesz normalnie porozmawiać. Zapytaj, czy nie poczuł się w pułapce własnych obietnic. Że może za szybko, za dużo jednak. Powiedz, że jesteś zmieszana jego zachowaniem. Bo on przecież zaczął się zachowywać, jakbyś mu przeszkadzała.

Moim zdaniem jesteś w bardzo podobnej sytuacji, jak moja siostra.
Co byś mi radziła? Odrazu dać sobie spokój? Czy się wyprowadzić na jakiś czas. I zobaczyć jak się potoczą sprawy?
narine99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 10:31   #27
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez narine99 Pokaż wiadomość
Co byś mi radziła? Odrazu dać sobie spokój? Czy się wyprowadzić na jakiś czas. I zobaczyć jak się potoczą sprawy?
Jeszcze raz spróbować rozmowy - powiedzieć, że nie chodzi Ci o pierścionek, ale chciałabyś wiedzieć co się z nim dzieje. Skąd ta nerwowość, niechęć do rozmowy. Powiedzieć "widzę, że coś się złego dzieje, oddalasz się ode mnie. Zrozum, że tak nie może być, bo związek w tym momencie traci sens". Może coś go ruszy, coś pyknie (wątpliwe, ale przynajmniej będziesz miała świadomość, że spróbowałaś).

W razie kolejnego warczenia na Ciebie, czy postawy "nie chcę rozmawiać" na spokojnie zakomunikować, że w takim razie nie widzisz sensu w kontynuowaniu i wyprowadzasz się. I nie jest to kara, czy groźba, czy metoda "może zatęskni", ale czujesz, że tak musisz. Może będąc osobno coś sobie przemyślicie? Na chwilę obecną wygląda na to, że komunikacja w tym związku leży i kwiczy (nie mówię, że z Twojej winy). Ale o wyprowadzce mów i realizuj tylko jeżeli właśnie - jak wyżej napisałam - mówisz poważnie, a nie że chcesz go postraszyć, czy zaszantażować. Bo wyjdziesz na idiotkę. I nie daj się namówić na zostanie jakimiś kolejnymi obietnicami. Obiecanki-cacanki to nie jest komunikacja, nie na tym ma polegać i opierać się związek.


Brzydka metoda, nie polecam, ale np. moja siostra dzięki temu ostatecznie się przekonała z kim ma do czynienia:
Przetrzepanie jego komórki i komputera.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 13:54   #28
szara_bluzka
Raczkowanie
 
Avatar szara_bluzka
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 315
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Autorko wątku. Po pierwsze zastanów się czy nie jesteś plasterkiem bo rozstaniu swojego faceta z ex. Po 2 jesteś gotowa na to, żeby być zawsze numerem 2 (dziecko zawsze będzie nr 1). Po 3 życie z facetem, który ma dziecko zawsez będzie trochę życiem w trójkacie z matką dziecka.

Związałam się z dzieciatym facetem. Na początku byłam najważniejsza (bo ex ograniczyła u kontakt z dzieckiem), potem dziecko było najważniejsze (rozumiałam do czasu) potem dowiedziałam się , że pomieszkuje u byłej. Na sam koniec wrócili do siebie. A przedstawiał ją jako tą najgorszą . Byłam plastrem - pobawił się i wrócił do ciepłego ☠☠☠☠idołka.
Uważam, że osoba mająca dziecko, zanim zwiąże się z kimś nowym przede wszystkim najpierw powinna zrobić sobie porządek w kontaktach z ex i dzieckiem.
szara_bluzka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 14:13   #29
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 23 971
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Serio aż tak łatwo złowić babę - wystarczy jej pierścionkiem pomachać przed nosem i go schować?
Ellen, w tym wątku to tobie przyznaje Złoty Medal RiGCzu.

Zgadzam się z każdą wypowiedzią.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-27, 14:15   #30
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 9 408
Dot.: Ja, on i jego dziecko z poprzedniego związku - zaczyna mnie to przerastac.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ellen, w tym wątku to tobie przyznaje Złoty Medal RiGCzu.

Zgadzam się z każdą wypowiedzią.
Kwiaty, słodkie wino i masaż poproszę.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-10-02 21:38:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:20.