Razem schudniemy 20kg! - część III - Strona 168 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-10, 18:46   #5011
arsenalfan26014
Rozeznanie
 
Avatar arsenalfan26014
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 808
Dot.: Razem schudniemy 20kg! - część III

medzia-ja to samo mam z zakupami. tj. w tesco/carrefour kupuję zawsze duuużo, nie wiadomo po co, bo to tylko dla mnie...a do małych sklepików typu biedronka, lidl nie chodzę (za daleko) ale muszę ci powiedzieć, że ja też nie oszczędzam jakoś super, w sensie lubię zjeść coś dobrej jakości, jakaś lepsza rybka, mięso, ale wychodzi mi więcej niż Tobie
lordi-chyba coś mnie ominęło i to ostro...nie dawno ważyłaś 78kg
thenerd-w siatkówce gra się głównie palcami, siatkarze owijają palce, żeby być mniej podatni na kontuzje
o Puchatek się pojawił
smile-witam kochana również
jezus maria, medziaja nie wiem czym sobie zasłużyłam, ale czytam od ciebie cały czas miłe słowa. kocham cię kochana normalnie
miss-miałam zacząć od czwartku, ale dzisiaj jest sobota, a ja jeszcze nie zaczęłam ale w poniedziałek może, bo jutro pracuję; szkoda kotka...
thenerd-ale za☠☠☠ista kuchnia tej, bez jaj, mam takie samo krzesło
sylvia-dzieje się u ciebie widzę kto się czubi, ten się lubi
medzia-ja żyję piłką nożną, nie powiem, wzdycham do do kilku piłkarzy, ale to takie normalne
agus-r. 38 planuję taki rozmiar w marcu
soldus-jezus maria, takiego faceta, to ze świecą szukać. musze powiedzieć, że mój tata taki jest. nigdy nie narzeka na zakupach i też siatki nosi rzadko się zdarza
smile-jesli chodzi o życie towarzyskie, to ja ostatnio obracam się w takim towarzystwie, że jak nie piwo, to mecz jak nie mecz, to jakaś domówka, impreza. dzieje się. staram się nie myśleć, że mam na karku nadbagaż 30kg. na szczęście otaczam się ludzmi, którym to nie przeszkadza, a jak to się zmieni to lepiej dla mnie
medzia i soldus-wy co chwilę kupujecie jakieś ciuchy ale wam zazdroszczę
czarna-ty odpukaj w niemalowane z tą wagą, bo one są takie dziwne, że im odwala czasami ale mimo wszystko gratuluję gonisz mnie
bottega-masakra, ty się oszczędzaj, bo to już nie są żarty z tymi chorobami. ja narzekam na moje migreny i nie moge wytrzymać, a co dopiero ty co do faceta, ty wiesz co masz zrobić najlepiej, więc co mam ci doradzić.
feciuch-squash zawsze chciałam spróbować

NADROBIŁAM!!!

wczoraj zadzwoniła do mnie szefowa o 23 i się pyta, czy mogę dzisiaj przyjść do pracy na 8..no cóż poszłam. tylko na 4 godzinki, ale fajnie było pracowałam z takim chłopakiem świetnym. ma zarąbiste poczucie humoru i tylko chodziłam i się śmiałam, bardzo fajnie było dzisiaj jutro też idę, ale na 8 godzin i już sama.
dzisiaj dzień dietkowy na 99%
jadłospis:
I 2 chrupkie z twarogiem i miodem
II mała biała kromka chleba, łyżka gziku, lekko posmarowane margaryną o obniżonej zawartości tłuszczu, kawa z mlekiem i cukrem
III makaron biały (2 gniazdka), udko z kurczaka, sałatka
IV jabłko
V nie wiem jeszcze

zaraz jakieś ćwiczenia na nogi i ręce zrobię
__________________

waga? jest, ale boję się na nią wejść
arsenalfan26014 jest offline  
Stary 2012-11-14, 16:47   #5012
Winnie the Pooh
Zadomowienie
 
Avatar Winnie the Pooh
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 041
Dot.: Razem schudniemy 20kg! - część III

Cześć Dziewczyny, miałam wrócic kilka dni temu, ale wszystko się zepsuło. W sobotę miałam podać piątkowy jadłospis, ale gdy wstałam rano, zobaczyłam, że nie mam monitoraPisałam jakiś czas temu, że monitor mi sie z dnia na dzień zepsuł i jakis czas nie miałam dostępu do netu. Później jednak mąz zabrał ten rozwalony, a w jego miejsce wstawił monitor, który przywiózł od teściowej. Wtedy własnie sie odezwałam. Ale gdy chciałam w sobotę przysiąśc, okazało się, że mąż pojechał bladym świtem do teściowej na cały dzień (o czym wiedziałam) i że zabrał ze sobą tamtejszy monitor, żeby tam korzystać z komputera (o czym nie wiedziałam). Z kolei w niedzielę rano wyjechałam na kilka dni z Małą - miałm zamiar wrócić po około 4-5 dniach, ale wróciłam już trzeciego - wczoraj, bo Mała sie pochorowała. W nocy z pn na wt obudziła sie z płaczem gorąca jak piec, a w dzień doszła biegunka i trwa do teraz. Dziś juz zrobiła w pieluchę bodajże 5 razy, daje jej paracetamol na zbicie gorączki, a na osiemnastą ide do lekarza, choć domyslam się co usłyszę - rotawirusJedyne pocieszenie, że nie ma wymiotów. Teraz Mała śpi, ale to już 2,5 godziny, więc pewnie lada chwila sie obudzi. A jak poszła spać, ja też sie przespałam, bo po tamtej nocy, której prawie w ogóle nie spałam jeszcze nie odrobiłamDieta kwiczy, ale nie mam teraz serca do niej. Gdyby choroba Małej wpadła np. pół roku temu, pewnie nie złamałaby mi diety, bo byłam jej oddana w 100%, ale dziś, gdy dietuję w kratkę, ciągle sie załamuję w postanowieniach, a choroba Malej i związany z nia stres to kolejny powód, by sie nawp...Także więc przez najblizszych kilka dni pewnie nic dobrego ze mnie nie będzie

---------- Dopisano o 16:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Thenerd, Kochana, widzę w Twoim podpisie znaki zapytania i zbuntowaną deklarację "nie ważę sie do końca listopada". Ja chyba tez tak zrobię. Jeszcze tydzień temu byłam przekonana, że ok, jest fatalnie, ale do Świąt sie pozbieram i zrzucę całą nadwyzkę. Teraz jednak juz nie mam takiej pewności, a tak naprawdę, to juz w to nie wierzę ani trochęAle może uda mi sie zebrać jak Mała wydobrzeje i do końca roku zrzucić chociaż z połowę

Turkus, ja tez uważam, ze dietowe żarcie wychodzi taniej niż smieciowe. Przede wszystkim je się MNIEJ. Cuksy sa drogie, a ugotować zupe na piersi, marchewce, pietruszce, selerze porze i władowac w to kalafior - dla mnie obiad na kilka dni, to wydatek jak za czekolade, drożdżówke lody i kilka batonów. że nie wspomne juz o fastfudach

Este, pytasz o wode smakowa Żywiec Zdrój - nie wiem co jest w składzie, ale jeśli jest cukier lub benzoesan sodu (konserwant) lub co gorsze słodzik (np.apartam, cyklaminian sodu, itp), to lepiej nie dawaj córeczce. Jeśli naprawdę nie chce wody, to najlepiej rozcieńczaj jej soki (nie musi być taki specjalny dla dzieci typu gerber, bo one są drogie), ale ważne, żeby to był SOK, a nie napój (np.Kubuś naładowany cukrem)lub nektar, bo one prócz soku owocowego zawierają tez cukier (lub syrop gluk-frukt), ale czasem i jeszcze gorsze świństwa. Soczki Gerbera są spoko, ale drogie, ale spokojnie możesz jej dawać takie z litrowego kartonu - Fortuna robi soki bez cukru i jest masę smaków do wyboru. W TV mówili, że dziecko nie powinno wypijać dziennie więcej niz 150 ml soku, ze wzgledu na zęby, ja Małej robiłam butle z rozcieńczonym wodą sokiem tak, żeby nie przekroczyć tej ilości, z reguły 50 ml soku np. jabłkowego+150 ml wody i to 3x dziennie. Potem dawałam soku coraz mniej i mniej, az doszło do tego, ze Mała chetnie pije czystą wode. Jak chcesz kupić jakiś mniejszy sok, to są tez w butelkach około 300ml Tarczyn, np. jabłkowy bez cukru, ale musisz patrzeć na etykiety, bo inne smaki mogą być z cukrem. W Fortunie jest fajnie, bo nawet Karotka (duzo rodzajów smakowych), multiwitamina, czy np. sok sliwkowy są bez cukru. Firma słodzi je dodając koncentrat soku winogronowego. Ale mistrzem są soki tłoczone (lub świeżo wyciskane), czyli NIE z koncentratu. To tak, jakbys wrzuciła owoce do sokowirówki w domu, sok prosto z owocu bez żadnych dodatków i praktyk przetwórczych. W tej kwestii mega sa soki Marvit (jabłkowy, marchwiowy, pomarańczowy, buraczany i miksy), ale szklana butelka 200ml kosztuje około 4-5 zł, więc wydatek jest ogromny. W Lidlu pojawił sie sok z jabłek naturalny nie z koncentratu, ale nie wiem ile kosztuje - mój brat go odkrył i bardzo go chwali. Są też soki w małych plastikowych butelkach bodajże Tymbarku, które troche oszukuja, bo jest napisane na butli świeży sok NIE z koncentratu, ale jak sie wczytasz, to jest tez napisane pasteryzowany=zmarnowano mnóstwo witamin. Ten z Lidla i Marvita są nie z koncentratu i niepasteryzowane, ale ze względu na cenę możesz spokojnie kupowac inne, byle bez cukru Mogłabys tez dawać córce schłodzona, niesłodzona herbatę owocowa Herbapolu lub SagaA może robiłabys jej wode z odrobina miodu i soku z cytryny? Ja Małej przymierzam sie to dawać ze względu na przeziębieniowy sezon jesienno-zimowy, ale troche sie boje, że jak w tym zasmakuje, to znów nie bedzie chciała wody
__________________
start 1 lipiec 2015 - 79,8 kg
cel I - 75 kg
cel II -71kg
cel III - 68 kg
cel IV - 65 kg
cel V - 62 kg
Wzrost 168 cm
start79,8-79-78-77-76-75-74-73-72-71-70-69-68-67-66,9-66-65-64-63-62
Winnie the Pooh jest offline  
Stary 2012-11-23, 15:01   #5013
Avrel
Raczkowanie
 
Avatar Avrel
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 80
Dot.: Razem schudniemy 20kg! - część III

witajcie
nie było mnie tu dawno...trochę mi się namieszało w życiu osobistym i jakoś tak nie miałam czasu i siły żeby zaglądnąć tutaj...a o diecie nie wspomnę nawet...
ale jestem !! podniosłam sie i dzialam dalej
__________________

Avrel jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:13.