Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Mama z klasą

Notka

Mama z klasą Blaski i cienie macierzyństwa

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-07-23, 20:35   #1
emzetka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 78
kolka u noworodka

Może ktoś zna jakieś sposoby radzenia sobie z kolką u noworodka czterotygodniowego karmionego piersią?? Maluszek rykfoli gdy brzuszek mu twardnieje - nie może spać, wygina się i straszliwie się męczy. Dodam, że stosujemy leki: krople Esputicon i zawiesinę Debridat. Do tego od dziś zaczynam podejrzewać, że "coś" musiałam zjeść nie tak - tylko co można jeść bezpiecznie - zewsząd słyszę: tego nie mogę, tego nie wolno - zatem co można jeść by Maluszek tego negatywnie nie odczuwał ??

Proszę o pomoc!!
emzetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-23, 20:53   #2
MonikaPogrzeba
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaPogrzeba
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: NRW - Deutschland
Wiadomości: 8 180
Dot.: kolka u noworodka

ja wychodzac ze szpitala dostalam kartke co moge jesc zeby miec mleko a co powoduje kolki. Miedzy innymi byly wypisene wszystkie kapustne warzyw oprocz kalafiora, owoce cytrusowe, orzechy itp. Na koncu ulotki informacja ze inne produkty tez moga zaszkodzic, ze nalezy samemu sprawdzic co dziecku nie zaszkodzi, a co zaszkodzi. Mi tak jak tobie ciegle powtarzano co mam jesc(tesciowa) , urzadzila mi w ten sposob wielki stres. Narobila halasu ze jem surowa papryke i smazone mieso. Nie pomoglo , ze w szpitalu jadlam to samo i nic synkowi nie bylo. Doszlo do tego , ze jadalm suchy chleb i popijalam woda(jak w wiezieniuhihihi). Dorobilam sie strasznych zaparc i hemoroidow. Jak tesciowa pojechala do domu, to zaczelam testowac co mi szkodzi i przy trzecim tescie na kapuste okazalo sie ze tym razem zaszkodzila. Zakupilismy specjalne kropelki Sab Simplex i kolki sie skonczyly, a ja jadalm co chcialam. Nawet obzarlam sie Rafaello, a wiadomo , ze w srodku ma migdal. Nie ma jednoznacznej rady, musisz sama przetestowac, co szkodzi twojemu szkrabowi. Jedynie przy takich testach serce sie kraje, jak sie widzi jak malenstwo placze z bolu, herbatka koperkowa w moim przypadku nie pomogla, wypijalam jej hektolitry, ale wiem z u innych karmiacych pomaga. Moze powinnas sprobowac, moze pomoze malenstwu, a jak nie to sprobuj dac szkrabowi bezposrednio z butelki koperek(moj nie chcial pic z butli, wiec ja sama pilam). Kropelki o ktorych wspominalam pomogly. Ogolem nie ma sie co martwic, po trzech miesiacach samo mu przejdzie.
MonikaPogrzeba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-23, 22:18   #3
Abuba
Zadomowienie
 
Avatar Abuba
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 095
Dot.: kolka u noworodka

Hej, Emzetko!!!

Moja pierwsza córeczka cierpiała bardzo na kolki, przy drugiej podeszłam do tematu z nalezytą wiedzą i jest OK, choć pewnie przesadzam, jesli chodzi o dietę. Ale strzeżonego Pan Bóg strzeże...
1. Sab Simplex jest bardzo wychwalany, ale nie ma go w polskich aptekach - pozostaje allegro i znajomi.
2. Zero nabiału - nawet masła
3. Zero wołowiny - wszystkie zupy na drobiu
4. nie owocom cytrusowym oraz pestkowym, a także truskawkom
5. Uwaga na konserwanty i sztuczne dodatki w żywności, przede wszystkim unikam glutaminianu sodu, kt. znajduje się np w kostkach rosołowych oraz sorbinianu potasu (np. niektóre dżemy)
6. Unikam "błyszczących się" wędlin (np. sopocka). (ponoć sa najbardziej naszpikowane sztucznościami). Najlepiej samemu sobie coś upiec. Albo kupować pieczone.
7. nie jem surowych warzyw, choc ponoć można jabłka i marchewkę.
8. Przerzuciłam się ze zwykłego cukru na fruktozę
9. Przestrzegam przed herbatkami w granulacie zawierajacymi laktozę.(Np. herbatka Hipp wspomagajaca karmienie piersią)

Można jeszcze bardziej okroić "dietę matki karmiącej", ale u mnie ten zestaw się sprawdza. Wiem, że jakąś bardzo rzeczową dyskusję na ten temat znalazłam na forum babyboom.

Odkryciem w temacie kolki jest hipoteza, że kolka jest wynikiem niedojrzałości układu nerwowego dziecka. Zaatakowałam więc problem również od tej strony i staram sie dozować Malinie dopływ bodźców w ciągu dnia - dbam, aby wyciszyła się wieczorem - po kąpieli spędzamy czas w naszej sypialni, przy lekkim zaciemnieniu pokoju. NIe bardzo możemy chodzic z Malina do znajomych - wytrzymuje godzinę, a potem płacze - nie przeszkadza mi to, raczej to rozumiem, dla mnie wchodzenie w nowe środowisko tez jest stresem Powoli ćwiczymy tę umiejętność.

Tę filozofię wyciszania dziecka można odnaleźć w książce Tracy Hogg "Język niemowląt". Ponoć stosowanie jej pozwala wyeliminować kolkę "na tle nerwowym" i wtedy nie trzeba przestrzegać rygorystycznej diety.

Polecam również zamknięte już forum eksperckie "Kolka niemowlęca" na gazecie.pl

Powodzenia!
A.
Abuba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-23, 22:29   #4
Momo
Zakorzenienie
 
Avatar Momo
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z walizek...;)
Wiadomości: 5 516
Dot.: kolka u noworodka

Żeby ulżyć maluszkowi w bólu możesz mu masować brzuszek - stosowałam to u synka.Czasami pomaga.
__________________
Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ...

Kobieta zmienną jest...moje hobby
http://turkusowykwiat.blogspot.com/

Awatar - made by Momo
Momo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-23, 22:37   #5
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 012
Dot.: kolka u noworodka

Moje dziecko ma juz 11lat(wczesnie zostalam mama )ale pamiętam jak dręczyly go kolki.Kropelki nie pomagaly,herbatki tez.Moja starsza przybrana ciocia(kiedys moja niania)poradzila mi taki sposob:pieluszke z tetry przeprasowac cieplym(nie gorącym)żelazkiem,przykła dać do brzuszka trzymajać dzidziusia na ręce.Maly wtedy nie plakał.Wiem że ten sposób jest troche kontrowersyjny i sama dziwnie na to zareagowalam.No ale jak już ręce opadają a berbec sie denerwuje i rozpacza to każdy sposób jest dobry byle skuteczny.
neonka28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 14:42   #6
emzetka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 78
Dot.: kolka u noworodka

Póki co wykorzystujemy metodę, która działa natychmiast: ocieplanie brzusia suszarką wraz z masażem zgodnym z ruchem wskazówek zegara (ponoć jest to istotne, bo pokarm się nie cofa) w momencie "ataku".
Oby działało cały czas i żeby jak najrzadziej trzeba było korzystać !!
emzetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 16:55   #7
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 472
Smaczny profil paula78
Smaczne przepisy14
Dot.: kolka u noworodka

wlasnie mialm polecic suszarkowy masaż

polecam uregulowany tryb dnia ,spokijne wieczory np. z spacerem .-czesto kolki ,placze wieczorne sa odpowiedzia na nerwowy ,nieurelulowany dzien,taki sposóp odreagowania dziecka ,niesttey kolkowe dzieci ograniczaja zycie rodziców.

co do jedzenia to polecam jejsc wszytsko tylko w pokarmach podejrzanych ,nalezy jejsc odrobine i obserwowac dziecko.

mnie na szczescie ominely kolki pomimo ,z ecórke od 2 miesiaca karmilam butla.

no i nie denerwowac sie ,zajmowac sie dzieckiem na zmiane gdy w tym czasie druga osoba moze wyjsc na spacer ,wykapac sie lub zjejsc.

kolka moze zniknac z dnia na dzien chociaz sa i dzieci ktore cierpia nawet pol roku.

Edytowane przez paula78
Czas edycji: 2005-07-24 o 19:04
paula78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 18:28   #8
joanna.t
Raczkowanie
 
Avatar joanna.t
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 208
Dot.: kolka u noworodka

a ja jeszcze moge doradzić z własnego doświadczenia układanie maluszka na brzuszku, choc na kilka minut, główke wtedy układamy na bok tak aby mógł swobodnie oddychac, masaz brzuszka zgodnie z kiedunkiem wskazówek zegara i okrywanie ciepłą pieluszką. Kolka może tez być przyczyna zbyt łapczywego jedzenia, dziecko ssąć pierś łyka również powietrze i to może być przyczyna, w szpitalu położna zwróciła mi na to uwagę, bo moja córka bardzo łapczywie jadła aby karmić częsciej ale krócej. o diecie dziewczyny napisały już w zasadzie wszystko No i głowa do góry, to minie najważniejsze abyś była dobrej myśli
__________________
pozdrawiam, Joaś
joanna.t jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 19:06   #9
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 472
Smaczny profil paula78
Smaczne przepisy14
Dot.: kolka u noworodka

wlasnie ,łapczywe połykanie powietrza czyli nalezy odpowiednio przystawiac do piersi jesli karmicie wlasnym mlekiem ale z butelki polecam dostepne w polsce butelki zaklinaczki .
paula78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 20:58   #10
emzetka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 78
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez paula78
odpowiednio przystawiac do piersi
W takim razie skąd wiadomo czy przystawianie jest odpowiednie?? Teraz już karmienia w miarę się unormowały i właściwie można powiedzieć, że karmię krótko i czasem często. Z częstotliwością to różnie - zdarzają się dni, że Maluszek tylko śpi i je, a czasem mam wrażenie, że je non stop. Od razu nasuwa mi sie pytanie - właściwie jak to jest z tym karmieniem na żądanie?? karmić na żądanie dosłownie czy może są jakieś zasady?? Chociaż wiem, że gdy Maluszek rykfoli na jedzenie to nic oprócz cycorków Go nie uspokoi - po prostu jest głodny i już .
emzetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 21:07   #11
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 472
Smaczny profil paula78
Smaczne przepisy14
Dot.: kolka u noworodka

wiesz zasad nie ma ,co polozna to inne zdanie.

moja córka spala po 6 godzina karmic niby nalezy co 3 godziny wie cpolozna kazala budzic tylko jak nakarmic dziecko które nie ssie?

dzieciaczki w zasadzie same reguluja sobie godziny w miare regularnie co kilka godzin i kazda mama po jakims czasie we co oznacza jaki płacz.

osobiscie nie lubilam karmic bo wiecznie z bufetem na wierzchu nic zrobic bo bywalo że dziecko non stop przy cycku uwieszone ,nie wiadmo czy ryczy bo głodne czy mokro czy znudzone.

na szczescie córka odstawila sie od cycka po 2 miesiacach ,dostawała butle i wreszcie jadła regularnie co kilka godzin ,ładnie spała cała noc juz w 2 miesiacu zycia,mozna bylo wreszcie zaplanowac jakies wyjscie ,wyjazd.

dobra ,dobra zwolenniczki naturalnego karmienia wiem ,że naturalnie jest niby zdrowiej itp ale dzieci karmione sztucznie tez zyja i sa zdrowe a ile z nas bylo karmoinych mlekiem krowim i zyje
paula78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 21:10   #12
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 472
Smaczny profil paula78
Smaczne przepisy14
Dot.: kolka u noworodka

dodam jeszcze ,że prawidlowo przystawiane dziecko oddycha przez nos podczas jedzenia,
nie zapowietrza sie przez usta.
no i wazne jest odbijanie po karmieniu.
paula78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-24, 21:13   #13
emzetka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 78
Dot.: kolka u noworodka

Właściwie to wiadomo, że każdy ma swój własny sposób na "wszystko". Każdy wypracowuje swoje metody dostosowane do potrzeb i charakteru dzieciątka.

Nie ma co za dużo pytać tylko zaufać, że Maluszek nie da zrobić sobie krzywdy - i jak będzie głodny to tak długo będzie o tym "mówił" aż zostanie nakramiony .

P.S. Pewnie zaraz rozwinie sie wątek na temat wyższości karmienia piersią lub odwrotnie .
emzetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 11:20   #14
Patrycja104
Raczkowanie
 
Avatar Patrycja104
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 120
GG do Patrycja104
Dot.: kolka u noworodka

Oprócz wyżej wymienionych sposobów polecam INFACOL. Jest to zawiesina, którą podaje się dziecku przed każdym posiłkiem. Może całkiem nie wyeliminuje kolki ale na pewno ulży.
__________________
Dyplomata potrafi powiedzieć "idź do diabła" w taki sposób, że właściwie cieszysz się na tę wyprawę.
Patrycja104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 11:26   #15
Mariqa
Wtajemniczenie
 
Avatar Mariqa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 2 394
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez Patrycja104
Oprócz wyżej wymienionych sposobów polecam INFACOL. Jest to zawiesina, którą podaje się dziecku przed każdym posiłkiem. Może całkiem nie wyeliminuje kolki ale na pewno ulży.
z tego co pamietam infacol jest robiony na aromacie pomarańczowym /ale moge się mylić/, warto jednak wziąć pod uwagę tę kwestię, jeśli dziecko jest obciażone alergią.
Mariqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-26, 14:23   #16
maddzia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 24
Thumbs up Dot.: kolka u noworodka

Mojemu synkowi pomagała jedynie woda koperkowa,kupiona w aptece!!Możesz spróbowac,naprawdę polecam!!
maddzia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-29, 09:23   #17
justyskaa
BAN stały
 
Avatar justyskaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 741
Dot.: kolka u noworodka

często jest tak, ze różnego rodzaju debridaty i inne syropki czy kropelki nie pomagają. Ja dostałam od lekarza właśnie debridat a do tego przepisał jeszcze czopki, gdyby tamto nie poskutkowało. Karmiłą Nanem a własnie po tym pokarmie dziecko dobrze przybiera na wadze, ale też ma częstsze kolki. Debridat nie pomógł, za to czopki były jedyym wybawieniem. Dziś juz nie pamiętam nazwy, ale jeśli poprosicie lekarza, on na pewno będzie wiedział o jaki specyfik chodzi.
justyskaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-29, 09:34   #18
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 602
Wpisy w blogu: 1
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez emzetka
W takim razie skąd wiadomo czy przystawianie jest odpowiednie?? Teraz już karmienia w miarę się unormowały i właściwie można powiedzieć, że karmię krótko i czasem często. Z częstotliwością to różnie - zdarzają się dni, że Maluszek tylko śpi i je, a czasem mam wrażenie, że je non stop. Od razu nasuwa mi sie pytanie - właściwie jak to jest z tym karmieniem na żądanie?? karmić na żądanie dosłownie czy może są jakieś zasady?? Chociaż wiem, że gdy Maluszek rykfoli na jedzenie to nic oprócz cycorków Go nie uspokoi - po prostu jest głodny i już .
Prawidlowo przystawione dziecko do piersi oddych nosem, cala brodawka znajduje sie w jamie ustnej, dolna warga uklada sie w ksztalcie rowka , dziubka.
Karmienie powinno odbywac sie co 3 godziny , srednio po 30 min.
Przez pierwsze minuty dziecko nie najada sie, a tylko zaspokaja pragnienie, poniewaz mleko wyplywa zadsze, dopiero pozniej leci tzw. mleko wlasciwe, ktorym dziecko sie najada
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 14:05   #19
josefine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Wiadomości: 136
GG do josefine
Dot.: kolka u noworodka

ja o sab simplex-rzecz ktora nareszciepomogla mojemu maluszkowi. mam tylko problem-pytanie-ile tych kropelek dziennie mozna podawac-nie znam nieieckiego a ulotka jest w tym jezyku....czy mozna przedawkowac? czy podawac przed kazdym karmieniem nawet jak karmie co 2h? podobno sie nie wchlania ten specyfik wiec powinien byc bezpieczny....czy ktos cos wie na ten temat?????
josefine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:12   #20
Gorylek
Raczkowanie
 
Avatar Gorylek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 191
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez emzetka
Póki co wykorzystujemy metodę, która działa natychmiast: ocieplanie brzusia suszarką wraz z masażem zgodnym z ruchem wskazówek zegara (ponoć jest to istotne, bo pokarm się nie cofa) w momencie "ataku".
Oby działało cały czas i żeby jak najrzadziej trzeba było korzystać !!
A ja slyszalam z kilku zaufanych zrodel ze masuje sie przeciwnie do ruchu wskazowek zegara!! :/
Gorylek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:16   #21
Gorylek
Raczkowanie
 
Avatar Gorylek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 191
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez emzetka
W takim razie skąd wiadomo czy przystawianie jest odpowiednie?? Teraz już karmienia w miarę się unormowały i właściwie można powiedzieć, że karmię krótko i czasem często. Z częstotliwością to różnie - zdarzają się dni, że Maluszek tylko śpi i je, a czasem mam wrażenie, że je non stop. Od razu nasuwa mi sie pytanie - właściwie jak to jest z tym karmieniem na żądanie?? karmić na żądanie dosłownie czy może są jakieś zasady?? Chociaż wiem, że gdy Maluszek rykfoli na jedzenie to nic oprócz cycorków Go nie uspokoi - po prostu jest głodny i już .
Rozne slyszalam opinie ale ja karmie na zadanie doslownie - jak widze ze dzidzia wklada raczki do buzi albo "zjada" rozek to znaczy ze jest glodna i przystawiam. W zyciu nie budzilabym dziecka co 3 godziny itp zeby na sile wpychac w nie jedzenie. Moja mala przez miesiac przybrala na wadze 1,5kg czyli sama sobie doskonale reguluje kiedy chce jesc. Najlepiej sprawdz wage dziecka - bedziesz wiedziala czy sie najada.
Gorylek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:17   #22
Mariqa
Wtajemniczenie
 
Avatar Mariqa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 2 394
Dot.: kolka u noworodka

Masuje się zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, z powodów podanych przez Emzetkę
__________________
C'est la vie - cały twój Paryż dwie drogi na krzyż
Knajpa, kościół, widok z mostu
Mariqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:25   #23
Gorylek
Raczkowanie
 
Avatar Gorylek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 191
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez emzetka
Może ktoś zna jakieś sposoby radzenia sobie z kolką u noworodka czterotygodniowego karmionego piersią?? Maluszek rykfoli gdy brzuszek mu twardnieje - nie może spać, wygina się i straszliwie się męczy. Dodam, że stosujemy leki: krople Esputicon i zawiesinę Debridat. Do tego od dziś zaczynam podejrzewać, że "coś" musiałam zjeść nie tak - tylko co można jeść bezpiecznie - zewsząd słyszę: tego nie mogę, tego nie wolno - zatem co można jeść by Maluszek tego negatywnie nie odczuwał ??

Proszę o pomoc!!
Mnie tez wkurzaja te zakazy dot. jedzenia wydaje sie ze nic nie mozna jesc:/. Ale jak czytam tutaj jakie diety stosuja uczestniczki forum lub ten chleb i woda Jezu! dziwne. tak bym nigdy nie robila . Staram sie jesc zdrowo, NORMALNIE a unikac tych rzeczy ktore juz wywolaly kolke u mojego maluszka - produktow wzdymajacych, napojow gazowanych itd. Jak mala ma kolke to robie wszystko po kolei dopoki nie przejdzie, daje kropelki - Esputicon jest kiepski wole Espumisan, masuje brzuszek, klade na chwile na brzuszku, ew. herbatka Plantex, lulam, mozna poruszac w pupci termometrem natartym oliwka - to pomaga odejsc gazom na stronie Plantexa sa rozne sposoby na kolke. ale czasami jest tak ze nic nie pomaga i trzeba poczekac az zasnie.
Gorylek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:29   #24
Gorylek
Raczkowanie
 
Avatar Gorylek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 191
Dot.: kolka u noworodka

Cytat:
Napisane przez Mariqa
Masuje się zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, z powodów podanych przez Emzetkę
http://www.plantex.pl/glowna.php?x=17

Hmm.. przykladowo na tej stronie pisza ze masuje sie przeciwnie, a moja mama pediatra z 25letnim stazem pracy tez masuje przeciwnie
Gorylek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 18:39   #25
Mariqa
Wtajemniczenie
 
Avatar Mariqa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 2 394
Dot.: kolka u noworodka

Gorylku, jedną z przyczyn występowania kolki u niemowlat jest alergia pokarmowa lub nietolerancja pokarmowa, wynikająca z niedojrzałosci układu pokarmowego, braku enzymów itp. Dzieci obciażone genetycznie alergia przeżywają kolki bardzo intensywne i bolesne Ja z kolei bałabym się manipulowac termometrem w odbycie dziecka.

http://www.nutricia.com.pl/klub_pier...iemowlecia.php
http://www.leczsiezdrowo.pl/index.php?id=16
http://www.bajbus.pl/index.phtml?ids...dek&tmt=placze
na tej i na wielu innych stronach jest napisane,ze zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara , bo tak pracuje ponoć układ, chyba zaglądnę do podręcznika anatomii, warto.
__________________
C'est la vie - cały twój Paryż dwie drogi na krzyż
Knajpa, kościół, widok z mostu
Mariqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-14, 19:24   #26
adzia2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 341
Dot.: kolka u noworodka

Ja codziennie masowałam córcię ruchy okrężne, poprzeczne i podkurczanie nóżek, często kładłam ją na brzuszku na swoich kolanach i masowałam plecki, w skrajnych przepadkach- suszarka, naprawdę pomagało, nosiłam ją przełozoną przez ramie, to też pewnego rodzaju masaż brzuszka, jadłam wszystko, testowałam najpierw, czy po zjedzeniu czegoś nie dzieje się nic złego, piłam herbatkę ziołową, robiłam mieszankę: melisa, rumianek, koperek
adzia2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 16:16   #27
Farmeer
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1
Dot.: kolka u noworodka

Witam was Mamy.. Jestem Tatusiem i mam małą dyskusję z Żoną na temat kolki.. mianowicie nasz syn mający 13 dni śpiąc nagle zaczyna się wiercić i wzdychać i charczeć.. wygląda tak jak by parł na kupkę .. ale tak nie jest.. robi to czasem z intensywnością co parę minut w nocy nie da się przy nim spać.. poza tym jednocześnie milutko się uśmiecha i to daje mi znak że nic mu nie jest ale powoli niewysypianie się zaczyna ( czego przez pierwsze siedem dni nic nie było ) a muszę iść za chwile do pracy i będę musiał się wysypiać bo jestem kierowcą.. Pytanie moje: czy to może być kolka? a jak nie to co to może być.. ?
Farmeer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-24, 18:20   #28
mimi764
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 414
Dot.: kolka u noworodka

Farmeer, kolki nie przegapisz, dziecko przy niej krzyczy z placzu. Wiec jak on sie tylko prezy to nic mu nie jest.
mimi764 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-25, 19:09   #29
Mama_Polinki
Przyczajenie
 
Avatar Mama_Polinki
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 23
Dot.: kolka u noworodka

Współczuje,przerabialismy kolki i daly nam one popalic u nas pomagała herbatka ułatwiająca trawienie - hipp i Lacidofil - dobroczynne bakterie,które wspomagają pracę jelitek ...

Życzę szybkiego uporania się z kolkami !
Mama_Polinki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-26, 16:47   #30
Vicky2006
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1
Exclamation Dot.: kolka u noworodka

Kochane Mamy!
LEFAX!!!!!!!!!!!!!!!!!LEF AX!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I JESZCZE RAZ LEFAX!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
Masowanie brzuszka, cieple oklady nic nie daja. Uwierzcie mi kochane. Moj synus Shaun Preston mial takie kolki ze serce mi sie krajalo. Plakal i cierpial okropnie. Uzywalam roznych kropli w tym Infacol czy Debridat. Masowanie nic nie dawalo bo maly tak sie drapal po buzi z bolu ze zamiast masowac musialam mu trzymac raczki. Herbatki i inne rzeczy tez moga ''isc na zakupy''. Az odkrylismy LEFAX dostepny niestety tylko w Niemczech ale warto jezeli macie kogos tam zeby sprowadzil wam. Jest to lek dobrej znanej firmy Bayer i kosztuje tylko 7 euro. To naprawde nic a zobaczycie zdziala cuda. Ja nie moglam uwierzyc jak mi lekarka powiedziala ale jak zastosowalam . Dziala!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! I to w trybie natychmiastowym. Ulzyjcie cierpieniu waszych pociech i kupcie ten lek. Pozdrawiam Aga z Dublina
Vicky2006 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
karmienie piersią, kolka, zioła

Nowe wątki na forum Mama z klasą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »