Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-08-31, 16:43   #1
Mala_O
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 13

Cute guy alert!


Dwa miesiące temu poznałam chłopaka, J, na imprezie w klubie. Moja przyjaciółka, A, namówiła mnie do połączenia alkoholu z innymi rzeczami. Doskonale się bawiłam, tańczyłam z tym chłopakiem, całowaliśmy się. Wszystko było okej, dopóki mój nastrój się nie zmienił. Energia, która wcześniej mnie rozsadzała i pozwalała mi tańczyć przez kilka godzin, zniknęła. Wszystko mnie irytowało i zamknęłam się w sobie.
Poszłam do łazienki i okazało się, że wyglądam jak Courtney Love: tusz rozmazał mi się po całej twarzy, włosy potargały tak, że wyglądały jak dready!
Czekałam na A z tym chłopakiem, rozmawialiśmy. A postanowiła, że nie idziemy do domu ( czego ja bardzo chciałam), ale przejść się z jakimiś ludźmi. J poszedł z nami. Byłam tak zmęczona, że prawie nic nie mówiłam. On wręcz przeciwnie, cały czas coś mówił, nie chciał, żebyśmy poszły.

Przed pożegnaniem poprosił mnie o numer.

Lusto w windzie mnie przeraziło. Lustro w przedpokoju mnie dobiło. Ale to dopiero lustro w łazience zadało mi sierpowego. Wyglądałam tak źle, że uśmiechnęłam się do siebie... I O ZGROZO. Na moich zębach pomiędzy jedynkami na dole, na górze, innymi zębami... były jakieś CZARNE RZECZY. Które wyglądały jak próchnica...!

Po kilku godzinach J napisał, że to była świetna noc, że życzy miłego odsypiania. Nie odpisałam mu nic, bo nie mogłam nadal przeboleć tego, że nikt mi nie powiedział: ej. masz coś na zębach, a poza tym nie mogłam się zdecydować pomiędzy: "Tak, dla mnie to też była świetna noc. BTW. Nie myśl, że mam próchnicę pomiędzy jedynkami. Nie mam, przysięgam.", a krótszym: " JEZU NIE MAM PRÓCHNICY, to było coś innego!!".

Po kilku dniach się trochę uspokoiłam i odpisałam, że świetnie się z nim bawiłam i pozostaje mi pewien niedosyt. Nie wspomniałam nic o tych zębach, mając nadzieję, że jest niedowidzący... albo że moje dziwne zachowanie skutkowało w tym, że się w ogóle nie uśmiechałam i nie zauważył TEGO.

Nie odpisał. (Może jednak zauważył? )

Teraz wracam po wakacjach do miasta. I chciałabym się do niego odezwać, zaprosić do kina czy coś... Myślicie, że mogę?
Mala_O jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 16:46   #2
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 624
Dot.: Cute guy alert!

YOLO

crazy guyssss, drugs and parties!!!! So much fun!!!!! xoxoxo

właściwie to w czym masz problem?


Cytat:
Napisane przez Mala_O Pokaż wiadomość
Dwa miesiące temu poznałam chłopaka, J, na imprezie w klubie. Moja przyjaciółka, A, namówiła mnie do połączenia alkoholu z innymi rzeczami. Doskonale się bawiłam, tańczyłam z tym chłopakiem, całowaliśmy się. Wszystko było okej, dopóki mój nastrój się nie zmienił. Energia, która wcześniej mnie rozsadzała i pozwalała mi tańczyć przez kilka godzin, zniknęła. Wszystko mnie irytowało i zamknęłam się w sobie.
Poszłam do łazienki i okazało się, że wyglądam jak Courtney Love: tusz rozmazał mi się po całej twarzy, włosy potargały tak, że wyglądały jak dready!
Czekałam na A z tym chłopakiem, rozmawialiśmy. A postanowiła, że nie idziemy do domu ( czego ja bardzo chciałam), ale przejść się z jakimiś ludźmi. J poszedł z nami. Byłam tak zmęczona, że prawie nic nie mówiłam. On wręcz przeciwnie, cały czas coś mówił, nie chciał, żebyśmy poszły.

Przed pożegnaniem poprosił mnie o numer.

Lusto w windzie mnie przeraziło. Lustro w przedpokoju mnie dobiło. Ale to dopiero lustro w łazience zadało mi sierpowego. Wyglądałam tak źle, że uśmiechnęłam się do siebie... I O ZGROZO. Na moich zębach pomiędzy jedynkami na dole, na górze, innymi zębami... były jakieś CZARNE RZECZY. Które wyglądały jak próchnica...!

Po kilku godzinach J napisał, że to była świetna noc, że życzy miłego odsypiania. Nie odpisałam mu nic, bo nie mogłam nadal przeboleć tego, że nikt mi nie powiedział: ej. masz coś na zębach, a poza tym nie mogłam się zdecydować pomiędzy: "Tak, dla mnie to też była świetna noc. BTW. Nie myśl, że mam próchnicę pomiędzy jedynkami. Nie mam, przysięgam.", a krótszym: " JEZU NIE MAM PRÓCHNICY, to było coś innego!!".

Po kilku dniach się trochę uspokoiłam i odpisałam, że świetnie się z nim bawiłam i pozostaje mi pewien niedosyt. Nie wspomniałam nic o tych zębach, mając nadzieję, że jest niedowidzący... albo że moje dziwne zachowanie skutkowało w tym, że się w ogóle nie uśmiechałam i nie zauważył TEGO.

Nie odpisał. (Może jednak zauważył? )

Teraz wracam po wakacjach do miasta. I chciałabym się do niego odezwać, zaprosić do kina czy coś... Myślicie, że mogę?
201604181004 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 16:51   #3
Mala_O
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 13
Dot.: Cute guy alert!

YOLO I PRÓCHNICA!!

w tym, że chciałabym się do niego odezwać, bo ja go naprawdę polubiłam.
ale obawiam się, że on mnie nie za bardzo : o
i to, że nie odpisał mi na mojego dwuznacznego smsa, jest wielkim znakiem drogowym: to nie ta droga, lost highway.

okropnie boję się, że mi nie odpisze, a to byłby mój pierwszy kosz, bo do tej pory wolałam się nie wychylać
Mala_O jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 16:57   #4
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 624
Dot.: Cute guy alert!

Nie odzywałabym się :- p kosza masz na własny koszt, booo on miło i sympatycznie się odezwał po spotkaniu a ty troszkę go zlałaś i kazałaś czekać na siebie kilka dni.
No to chłopak mógł pomyśleć że zadzierasz nosa i nie ma ochoty na dalszą znajomość.
201604181004 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 16:59   #5
kwiat_sniegu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 17
Dot.: Cute guy alert!

Mała przestań tyle myśleć, rozkimniać. Jeśli masz ochotę-zaproś go. Jeśli się nie odezwie-olej go. Baw się facetami, nie bierz wszystkiego zbyt serio bo będzie tylko płacz i zgrzytanie zębów. A nóż zobaczysz jakiś fajny film w kinie
kwiat_sniegu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 17:00   #6
bulka114
Wtajemniczenie
 
Avatar bulka114
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: młp
Wiadomości: 2 119
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez Mala_O Pokaż wiadomość
Dwa miesiące temu poznałam chłopaka, J, na imprezie w klubie. Moja przyjaciółka, A, namówiła mnie do połączenia alkoholu z innymi rzeczami. Doskonale się bawiłam, tańczyłam z tym chłopakiem, całowaliśmy się. Wszystko było okej, dopóki mój nastrój się nie zmienił. Energia, która wcześniej mnie rozsadzała i pozwalała mi tańczyć przez kilka godzin, zniknęła. Wszystko mnie irytowało i zamknęłam się w sobie.
Poszłam do łazienki i okazało się, że wyglądam jak Courtney Love: tusz rozmazał mi się po całej twarzy, włosy potargały tak, że wyglądały jak dready!
Czekałam na A z tym chłopakiem, rozmawialiśmy. A postanowiła, że nie idziemy do domu ( czego ja bardzo chciałam), ale przejść się z jakimiś ludźmi. J poszedł z nami. Byłam tak zmęczona, że prawie nic nie mówiłam. On wręcz przeciwnie, cały czas coś mówił, nie chciał, żebyśmy poszły.

Przed pożegnaniem poprosił mnie o numer.

Lusto w windzie mnie przeraziło. Lustro w przedpokoju mnie dobiło. Ale to dopiero lustro w łazience zadało mi sierpowego. Wyglądałam tak źle, że uśmiechnęłam się do siebie... I O ZGROZO. Na moich zębach pomiędzy jedynkami na dole, na górze, innymi zębami... były jakieś CZARNE RZECZY. Które wyglądały jak próchnica...!

Po kilku godzinach J napisał, że to była świetna noc, że życzy miłego odsypiania. Nie odpisałam mu nic, bo nie mogłam nadal przeboleć tego, że nikt mi nie powiedział: ej. masz coś na zębach, a poza tym nie mogłam się zdecydować pomiędzy: "Tak, dla mnie to też była świetna noc. BTW. Nie myśl, że mam próchnicę pomiędzy jedynkami. Nie mam, przysięgam.", a krótszym: " JEZU NIE MAM PRÓCHNICY, to było coś innego!!".

Po kilku dniach się trochę uspokoiłam i odpisałam, że świetnie się z nim bawiłam i pozostaje mi pewien niedosyt. Nie wspomniałam nic o tych zębach, mając nadzieję, że jest niedowidzący... albo że moje dziwne zachowanie skutkowało w tym, że się w ogóle nie uśmiechałam i nie zauważył TEGO.

Nie odpisał. (Może jednak zauważył? )

Teraz wracam po wakacjach do miasta. I chciałabym się do niego odezwać, zaprosić do kina czy coś... Myślicie, że mogę?
Tylko takie masz problemy?

Zaproś go i umyj przed tym zęby, aby na pewno nic się pomiędzy nimi nie znalazło i po problemie.
__________________
"Granica tego, co możliwe, jest w Twojej głowie. Mogą Cię zatrzymać tylko te ściany, które stawiasz sam."


"Odważni nie żyją wiecznie ale ostrożni nie żyją wcale."
bulka114 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 17:28   #7
_dummy_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 127
Dot.: Cute guy alert!

Niby śmieszne, ale rozumiem Twoje zażenowanie.
Umów się z nim i uśmiechaj się dużo pokazując piękne ząbki bez tego, co pojawiło się na nich na imprezie
_dummy_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 17:30   #8
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 775
Dot.: Cute guy alert!

Matko

Autorko, zapewne nie odpisał, bo stwierdził, że jakby miał czekać na każdą Twoja odpowiedź na smsa, telefon, próbę kontaktu kilka dni, to na pierwszą rocznice szlibyście na drugą randkę...
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 17:43   #9
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 914
Dot.: Cute guy alert!

.

Edytowane przez maryanna3
Czas edycji: 2014-08-13 o 09:46
maryanna3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 17:53   #10
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 11 047
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Cute guy alert!

Czy pamiętasz mój jedyny,
jak nad ranem w dyskotece,
w namiętności rwącej rzece,
na mej szyi robiłeś maliny?
Czarem wtedy było życie,
bo choć wyjść później musiałam,
to ci numer zapisałam,
wszystko było przyzwoicie.
Nagle w lustrze zobaczyłam,
jak makijaż ze mnie spływa.
Zwykle twarz ma urodziwa,
teraz aż się przeraziłam!
Zaś przy zębów oględzinach,
czerń spomiędzy nich łypnęła,
tak jakobym zęby wzięła,
na wycieczkę po kominach.
Lecz to nie próchnica miły,
bo o zęby dbam przesadnie,
aby zawsze było ładnie,
to paprochy nawłaziły!
Uwierz w moje zapewnienia!
Odpisz na me wiadomości,
pogadajmy o przyszłości,
wierz w stan dobry uzębienia!

No, to mu wyślij, wzruszy się do łez.
__________________


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 18:21   #11
maacieek
Wtajemniczenie
 
Avatar maacieek
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Obywatel Świata ;)
Wiadomości: 2 988
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Czy pamiętasz mój jedyny,
jak nad ranem w dyskotece,
w namiętności rwącej rzece,
na mej szyi robiłeś maliny?
Czarem wtedy było życie,
bo choć wyjść później musiałam,
to ci numer zapisałam,
wszystko było przyzwoicie.
Nagle w lustrze zobaczyłam,
jak makijaż ze mnie spływa.
Zwykle twarz ma urodziwa,
teraz aż się przeraziłam!
Zaś przy zębów oględzinach,
czerń spomiędzy nich łypnęła,
tak jakobym zęby wzięła,
na wycieczkę po kominach.
Lecz to nie próchnica miły,
bo o zęby dbam przesadnie,
aby zawsze było ładnie,
to paprochy nawłaziły!
Uwierz w moje zapewnienia!
Odpisz na me wiadomości,
pogadajmy o przyszłości,
wierz w stan dobry uzębienia!

No, to mu wyślij, wzruszy się do łez.
Kurde już któryś raz widzę jak odpisujesz komuś w formie wierszyka, powiem że świetnie ci to wychodzi
__________________
And we danced
And we cried
And we laughed
And had a really, really, really good time
Take my hand, let's have a blast
And remember this moment for the rest of our lives
maacieek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 18:34   #12
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 11 047
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez maacieek Pokaż wiadomość
Kurde już któryś raz widzę jak odpisujesz komuś w formie wierszyka, powiem że świetnie ci to wychodzi
sęk ju wery macz
__________________


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 18:40   #13
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 047
Dot.: Cute guy alert!

aż poleciałam się szczerzyć do lusterka. ufff
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 20:50   #14
solll
Zakorzenienie
 
Avatar solll
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 12 374
Dot.: Cute guy alert!

nie odpisuje, bo Ty go olewałaś przez kilka dni Nie odpisywanie na smsa tyle czasu to wg mnie brak kultury i ja też raczej bym już nie odpisała lub poczekała kolejne kilka dni napisz do niego i zaproś go gdzieś, jeśli Ci się spodobał
__________________
„Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć”





solll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-31, 23:20   #15
201701300929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 215
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Czy pamiętasz mój jedyny,
jak nad ranem w dyskotece,
w namiętności rwącej rzece,
na mej szyi robiłeś maliny?
Czarem wtedy było życie,
bo choć wyjść później musiałam,
to ci numer zapisałam,
wszystko było przyzwoicie.
Nagle w lustrze zobaczyłam,
jak makijaż ze mnie spływa.
Zwykle twarz ma urodziwa,
teraz aż się przeraziłam!
Zaś przy zębów oględzinach,
czerń spomiędzy nich łypnęła,
tak jakobym zęby wzięła,
na wycieczkę po kominach.
Lecz to nie próchnica miły,
bo o zęby dbam przesadnie,
aby zawsze było ładnie,
to paprochy nawłaziły!
Uwierz w moje zapewnienia!
Odpisz na me wiadomości,
pogadajmy o przyszłości,
wierz w stan dobry uzębienia!

No, to mu wyślij, wzruszy się do łez.
genialne

Cytat:
Napisane przez Mala_O Pokaż wiadomość

Teraz wracam po wakacjach do miasta. I chciałabym się do niego odezwać, zaprosić do kina czy coś... Myślicie, że mogę?
nie, zabraniam
wszystko mozesz a na pewno warto sprobowac - nic nie tracisz a mozesz zyskac tak?prosty rachunek
sio z forum i dzwon/pisz
201701300929 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 22:10   #16
Mala_O
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 13
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Czy pamiętasz mój jedyny,
jak nad ranem w dyskotece,
w namiętności rwącej rzece,
na mej szyi robiłeś maliny?
Czarem wtedy było życie,
bo choć wyjść później musiałam,
to ci numer zapisałam,
wszystko było przyzwoicie.
Nagle w lustrze zobaczyłam,
jak makijaż ze mnie spływa.
Zwykle twarz ma urodziwa,
teraz aż się przeraziłam!
Zaś przy zębów oględzinach,
czerń spomiędzy nich łypnęła,
tak jakobym zęby wzięła,
na wycieczkę po kominach.
Lecz to nie próchnica miły,
bo o zęby dbam przesadnie,
aby zawsze było ładnie,
to paprochy nawłaziły!
Uwierz w moje zapewnienia!
Odpisz na me wiadomości,
pogadajmy o przyszłości,
wierz w stan dobry uzębienia!

No, to mu wyślij, wzruszy się do łez.

JEZUS MARIA
napad śmiechu prawie urwał mi łeb i wydmuchnął mi zęby z paszczy!
teraz to na pewno napiszę, a jak się dupek nie odezwie, to przegapi szansę na usłyszenie naprawdę dobrego kawałka poezji.
dzięki, zawsze miałam nadzieję, że będę bohaterką jakiegoś doskonałego poematu
DREAM CAME TRUE
Mala_O jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 23:05   #17
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 066
Dot.: Cute guy alert!

Bananalama, ispirujesz!

Drogie dziewczyny, oto jest wątek —
poszłam do klubu jak w każdy piątek
była wódeczka, prochy i lans
no bo wiadomo — ju onli lif łans!
Poznałam faceta — cud, miód, maliny
bawiłam się świetnie, z udziałem śliny
i tusz mi spłynął wzdłuż mego lica
aż wyglądałam jak ladacznica.
Czołgałam się dzielnie po całym parkiecie
upita, przećpana, no same wiecie!
Niewiele pamiętam, jakieś urywki
jak szłam do domu w rynsztunku…
I poszerzone miałam źrenice
a w jamie ustnej czarną próchnicę!
Zadrżałam myśląc, że on zauważy
imienia nie zna, próchnicę — skojarzy!
Kochany, najmilszy, to nie próchnica
choć wyglądałam jak czarownica
szukam miłości, bez wódki i ćpania
a zęby mam zdrowe, bez lakowania!
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.

Edytowane przez szatanica1989
Czas edycji: 2013-09-02 o 23:06
szatanica1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-02, 23:11   #18
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 11 047
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Bananalama, ispirujesz!

Drogie dziewczyny, oto jest wątek —
poszłam do klubu jak w każdy piątek
była wódeczka, prochy i lans
no bo wiadomo — ju onli lif łans!
Poznałam faceta — cud, miód, maliny
bawiłam się świetnie, z udziałem śliny
i tusz mi spłynął wzdłuż mego lica
aż wyglądałam jak ladacznica.
Czołgałam się dzielnie po całym parkiecie
upita, przećpana, no same wiecie!
Niewiele pamiętam, jakieś urywki
jak szłam do domu w rynsztunku…
I poszerzone miałam źrenice
a w jamie ustnej czarną próchnicę!
Zadrżałam myśląc, że on zauważy
imienia nie zna, próchnicę — skojarzy!
Kochany, najmilszy, to nie próchnica
choć wyglądałam jak czarownica
szukam miłości, bez wódki i ćpania
a zęby mam zdrowe, bez lakowania!
__________________


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-03, 00:21   #19
Mala_O
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 13
Dot.: Cute guy alert!

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Bananalama, ispirujesz!

Drogie dziewczyny, oto jest wątek —
poszłam do klubu jak w każdy piątek
była wódeczka, prochy i lans
no bo wiadomo — ju onli lif łans!
Poznałam faceta — cud, miód, maliny
bawiłam się świetnie, z udziałem śliny
i tusz mi spłynął wzdłuż mego lica
aż wyglądałam jak ladacznica.
Czołgałam się dzielnie po całym parkiecie
upita, przećpana, no same wiecie!
Niewiele pamiętam, jakieś urywki
jak szłam do domu w rynsztunku…
I poszerzone miałam źrenice
a w jamie ustnej czarną próchnicę!
Zadrżałam myśląc, że on zauważy
imienia nie zna, próchnicę — skojarzy!
Kochany, najmilszy, to nie próchnica
choć wyglądałam jak czarownica
szukam miłości, bez wódki i ćpania
a zęby mam zdrowe, bez lakowania!


dobry boże, z takiej głupiej historii zrobić taki majstersztyk!
Mala_O jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:44.