Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Avene, Cicalfate (Krem regenerujący do skóry podrażnionej)

  • 87
Powiększ Avene, Cicalfate (Krem regenerujący do skóry podrażnionej)

Zgłaszająca osoba: PaniKota

Antybakteryjny krem regenerujący do skóry podrażnionej.
Wskazania: - stany zapalne skóry (liszaje, zajady, popękane usta, trudno gojące się blizny, pieluszkowate zapalenie skóry) oraz podrażnienia po zabiegach dermatologicznych (usuwanie zmian, szwy, elektrokoagulacja) i kosmetycznych (laser; depilacja)
Właściwości: idealny dla wrażliwej skóry niemowląt, dzieci i dorosłych. Woda termalna (45%) koi podrażnienia, siarczan miedzi i siarczan cynku pomagają w ich zapobieganiu dzięki działaniu antybakteryjnemu. Krem zawiera również mikronizowany sukralfat, aktywny składnik wspomagający regenerację tkanek skórnych. Nie zawiera substancji zapachowych i konserwujących.

Skład: avene thermal spring water (avene aqua); caprylic/capric triglyceride; mineral oil (paraffinum liquidum); glycerin; hydrogenated vegetable oil; zinc oxide; propylene glykol; polyglyceryl-2 sesquiisostearate; peg-22/dodecyl glycol copolymer; aluminium sucrose octasulfate; aluminium stearate; beeswax (cera alba); copper sulfate; magnesium stearate; magnesium sulfate; microcrystalline wax (cera microcristallina); zinc sulfate

Cena: 35 zł / 40 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Goi, koi i regeneruje
  • Cicalfate naprawdę spełnia swoje podstawowe zadanie, czyli gojenie i regenerację. Używam go najczęściej po peelingu, bo wiecznie za mocno się "wytrę" i dochodzi do czerwonych placków, które potem zasychają na skorupę, pękają i łuszczą się. Wtedy z pomocą przychodzi mi właśnie gruba warstwa Avene Cicalfate, powoduje że zaczerwienienie blednie i skorupka szybciej zaczyna pękać i się łuszczyć, a skórki nie są twarde i odstające, tylko namakają od Cicalfate i szybko wszystko schodzi i się goi. Tak samo pomocny był po zabiegu kwasami, wszystko ładnie i sprawnie się goiło. Natomiast nie jest to krem na codzień, nie jego zadaniem jest codzienne nawilżanie cery. Raczej nie zapycha, ale stwierdzam to po użytkowaniu go przez kilka dni raz na jakiś czas, a nie przy używaniu codziennie, regularnie. Skład niczego sobie, ale drażni mnie ta parafina, no ale krzywdy w tym przypadku nie robi. Uwielbiam zapach tego kremu, jest ledwo wyczuwalny ale taki hmm... maślankowy, świeży, nie wiem jak go określić. Cicalfate zawsze jest u mnie w szafce i jak kończy mi się opakowanie, zaraz kupuję następne. Polecam

    Używam tego produktu od: Dłużej niż pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 2

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? TAK
Chcesz pochwalić Asiaaa95 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Daje rade
  • Kupilam go nie zastanawiajac sie dlugo .NA mojej skorze latwo widac roznego rodzaju zaczerwienienia.NIby je niweluje,ale tez przesusza skore ,jesli stosuje sie go na cala twarz ,co robilam na poczatku .NAkladalam na noc ,a rano rzeczywiscie budzilam sie z jasniejsza twarza,ale skora luszczyla mi sie bardziej niz zwykle i wysypalo mnie troche.Nie radze go stosowac dzien w dzien ,tylko raz na jaks czas.Krem ma konsystencje masci i jesli ma sie juz suche skorki to po nalozeniu kremu roluje te skorki.MOzna sie wsciec.Ogolnie spelnia swoje zadanie,ale nie wiem czy kupie ponownie..chyba tylko na usta , na ktorych czesto pojawiaja mi sie ranki i na zajady,ale szkoda troche kasy.

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić zuzka250 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry
  • Dawno nie było żadnej recenzji, jednak postanowiłam dać wiecej czasu nowym kosmetykom. Cicalfate jest ze mną od początku grudnia, towarzyszył mi podczas parszywej zimowej pogody i nareszcie, majać 3/4 opakowania za sobą, mogę coś o nim napisać.

    Krem otrzymujemy w aluminiowej tubie, co ma swoje pewne uzasadnienie. Przechowywanie kosmetyku w aluminiowym opakowaniu zapobiega zasysaniu powietrza do jej wnętrzna i przez to nie wtłacza się tam bakterii. Tubka pękła mi w jednym miejscu, ale zacisnęłam ją tak jak robi sie to z pastą do zebów i póki co nie wydobywa się tamtędy kosmetyk. Opakowanie samo w sobie mi nie przeszkadza, ściskam je tak, aby wydobyć produkt do końca.

    Krem ma gęstą konsystencję, przypomina nieco klasyczny krem Nivea lub Bambino, jednak mimo podobnieństwa jest ona o wiele lżejsza i to penwie za sprawą wysokiej zawartości wody w składzie.

    Krem jest treściwy i zostawia na buzi lekki film, jednak teraz zimą jest on wręcz wskazany. Latem obawiam się, że będzie to tylko krem na noc, gdyż będzie za ciężki.

    Stosuję go na dzień pod makijaż (obecnie po podrażnieniach które po jakimś czasie wywołał krem z filtrem mam ich trochę dość i poszły w odstawkę) i na noc zamiennie z Effaclarem.

    Krem ma faktycznie właściwości silnie regenerujące. Kiedy moja twarz jest przesuszona przychodzi z pomocą, lecz również po silniejszym peelingu działa cuda. Stosuję ją na podrażnienia narzeczonego po goleniu, czasem też na własne, jednak trochę mi go szkoda.

    Wydajność - hmmm mam go od ponad 2 miesięcy i nadal jest ze mną, jednak żeby poczuć ukojenie aplikuję go sporo na twarz.

    Do składu nie mogę się przyczepić, na prawdę bardzo dobry i biorąc pod uwagę również fakt, iż zgodnie z moimi źródłami AVENE NIE TESTUJE NA ZWIERZĘTACH zamierzam kupić ponownie, jednak wiekszą tubę.

    Cena w SuperPharm czy też innych aptekach powala, ja za swoją 40ml tubę zapłaciłam 40zł, jednak obecnie mam już upatrzoną tubę 100ml w aptece internetowej.

    Używam tego produktu od: 2,5 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: Końcówka pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Khadaki za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • taki sobie
  • Kupiłam ten krem z myślą o przesuszonej skórze po kwasach. Rzeczywiście nawilżał, ale za tą cenę i po tak dobrych recenzjach spodziewałam się czegoś więcej. Lepsze efekty dawała maść ochronna z wit. a.
    \\nPlusy:
    \\n- nawilżenie
    \\n- łagodzenie +/- (szału nie było)
    \\nMinusy:
    \\n- cena
    \\n- zostawia lepką warstwę
    \\n- twarz nie wygląda po nim lepiej

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić marta_v1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Potwornie wysusza
  • Kupilam to cudo na podrazniona skore. Krem ma gesta konsystencje masci, wiec ciezko sie go stosuje na cala twarz, najlepiej probowac metoda malych kropek ktore sie pozniej rozsmarowuje.
    Owszem, lagodzi podraznienia, ale przy okazji niesamowicie wysusza skore. Mam tlusta skore i taki efekt wysuszenia mam bardzo rzadko - np po spaleniu sie sloncem, a po dwoch zastosowaniach tego kremu (tylko na noc) skora az sie luszczy! W efekcie luszczaca sie cera staje sie zaczerwieniona i podrazniona, co niweczy ukojenie po pierwszym zastosowaniu, a nawet sprawia,ze jest gorzej.
    Uwazam,ze ten krem jest tak zly,ze lepiej go wyrzucic niz komus dac i zaszkodzic.

    Używam tego produktu od: ok 4 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 1/3

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Orianna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kocham!!!
  • Nie ma lepszego kremu, który ratuje moja skore,dlatego zawsze mam go pod ręka. Jeżeli moja skóra zaczyna kaprysić i wystąpi podrażnienie odrazu sięgam po ten krem.
    + mam cerę mieszana, tłusta w strefie T, wiec do niej sprawdza się rewelacyjnie
    + treściwa konsystencja
    + bardzo wydajny, nie trzeba go dużo nakładać
    + rewelacyjny skład
    + rzeczywiście koi skore
    + rano skóra wygląda na wypoczęta i jest w lepszej kondycji
    + opakowanie typowo apteczne, metalowe, można zużyć do końca
    +nie powoduje nowych niespodzianek, jest komodogenny, czyli nie zapycha
    Zalecam używać go na noc, gdyż delikatnie pozostawia biała poświatę, co moze tworzyć nieciekawy efekt pod makijazem. Pomimo tłustej konsystencji, nie pozostawia tłustej warstwy, skóra jakby go " wypija".

    Używam tego produktu od: Dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: Kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić OlenkaNa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Miłość od pierwszego użycia
  • Już wiem, że ten krem zostanie ze mną na długo.
    Moja skóra po kuracji lekami stała się sucha jak piasek na pustyni. Żaden krem nie dawał mi nawilżenia czy chociażby uczucia nawilżenia na dłużej niż 10 minut. Skóra wypijała nawet najtłustsze, odżywcze kremy. Po w/w 10 minutach skóra znowu piekła, była ściągnięta. Na YouTube widziałam ten krem juz dawno, ale nigdy się nie skusiłam bo na takie sytuacje miałam Physiogel Face krem intensywnie nawilżający, jednak już przestał mi wystarczać więc kupiłam Cicalfate (36zł/100ml) i od pierwszego użycia poczułam różnice, skora od razu została ukojona, nie musiałam powtarzać aplikacji kremu, po prostu nałożyłam raz i do rana czułam że mam skórę nawilżoną. Używam go codziennie na noc i na dzień jeżeli nie nakładam makijażu.
    Oczywiście krem jest wyczuwalny na skórze i tworzy film ale w takich kremach o to chodzi więc nie jest to dla mnie minusem, wspominam bo wiem, że wielu osobom to przeszkadza. Przy aplikacji krem także bieli skórę - w taki sposób jak krem z filtrem. Krem nie zapchał mi skóry mimo że mam do tego tendencje.

    Podsumowując, mam nadzieje, że moja skóra nie przyzwyczai się do tego cudeńka i że firma produkująca Cicalfate nie zechce zmienić składu kosmetyku bo jest naprawdę świetny.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 1 - 100ml w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Juuustyna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie ruszam się bez niego
  • Koi, przyspiesza gojenie, zmniejsza wypryski - krem jest po prostu genialny i każdy powinien mieć go w swojej kosmetycznej szafce. Zakupiłam osobna tubkę mamie i tacie - zgodnie stwierdzili, że jest niezastąpiony we walce z wszelakim paskudztwem typu podrażnienia po goleniu, wysypka, potówki czy nagły wyprysk.

    Krem jest tłusty, więc ewidentnie nie polecam go pod makijaż. Ja aplikuje go w nocy i rano ciesze się ukojoną skórą.

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 3 x 100ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić vanessa paradis za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wysusza
  • Nie polecam tego kremu. Skuszona dobrymi recenzjami i tym, że lubię kosmetyki Avene kupiłam ten krem. Mam skórę wrażliwą, ciągle zaczerwienioną, podrażnioną, suchą szczególnie zimą. Niestety ten krem nie pomógł, a wręcz odwrotnie. Wysuszył mi skórę, pojawiły się suche łuszczące się placki w kącikach ust i na powiekach - nie miałam tak wcześniej. A używałam go tylko 5 dni. Budziłam się z napiętą skórą, lekko zdrętwiałą i wysuszoną jakbym miała na twarzy maskę.

    Używam tego produktu od: 5 dni
    Ilość zużytych opakowań: 0,01

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Paulka162 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Doskonałe ukojenie
  • PLUSY
    - regeneracja bardzo podrażnionej, wysuszonej skóry twarzy po zabiegu peelingu chemicznego
    - bezzapachowy
    - nie podrażnia

    MINUSY
    - tłusty (jednak stanowi to warstwę ochronną podrażnionej skóry)

    Używam tego produktu od: okresowo od 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie (nie całe)

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić e_snail za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij