Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Rossmann, Babydream, Shampoo (Szampon dla niemowląt z rumiankiem i pantenolem)

  • 162
Powiększ Rossmann, Babydream, Shampoo (Szampon dla niemowląt z rumiankiem i pantenolem)

Zgłaszająca osoba: Summer

Zawiera łagodne substancje myjące bez myda, które delikatnie lecz gruntownie myją włosy i skórę głowy. Rumianek koi delikatną skórę, a pantenol chroni ją przed wysuszeniem. Białka kiełków pszenicy zapobiegają wyrywaniu włosów przy czesaniu. Produkt gwarantowanej jakości: nie zawiera barwników i substancji konserwujących, oleju mineralnego i parafinowego, pH nutralne dla skóry, tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
Wg producenta szampon jest idealny również do codziennego mycia włosów u dorosłych.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Parfum (12.02.2014.)

Cena: 4,19zł / 250ml
/s/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Niestety nie
  • Odkąd bardziej zaczęłam dbać o włosy zaczęłam rozglądać się za łagodnymi szamponami do codziennego mycia. Postanowiłam więc kupić szampon Babydream-ogólnie polecany przez włosomaniaczki, o ciekawym, krótkim składzie, do tego kosmetyk z kategorii tych dla dzieci, które to ja bardzo lubię.

    Dostępny w każdym Rossmannie. Cena bardzo fajna-5 zł. A na promocji można go dostać za 4 zł, czyli grosze.

    Butelka urocza, nieprzejrzysta(dla mnie żadna wada) wygodna, można postawić na głowie, aby szampon spłynął w dół. Klapka otwiera się i zamyka bezproblemowo i bezpiecznie dla paznokci. Otworek mały, dzięki czemu mamy kontrolę nad ilością wylewanego produktu.

    Konsystencja dosyć gęsta, przejrzysta(wolę takie aniżeli kremowe-szampon kremowy od razu u mnie odpada), ale dziwnie tępo i ciężko rozprowadza się na włosach-muszę się nieco namachać, aby pokryć nim włosy, bo cały czas mam wrażenie, że zatrzymał mi się na włosach u nasady i dalej nie pójdzie. Pieni się całkiem nieźle, chociaż w dosyć dziwny, tępy sposób. Spłukuje bez problemu.
    Zapach całkiem miły, rumiankowo-pudrowy, nie utrzymuje się na włosach.

    Skład dosyć krótki i całkiem przyjemny-trzy łagodne substancje myjące(Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside), znajdziemy tu także substancje nawilżające i zmiękczające(Glyceryl Oleate i Sodium Lactate). Mamy tutaj także ekstrakt z kiełków pszenicy-nawilża i nieco natłuszcza włosy, kondycjonująco-nawilżający panthenol, łagodzący ekstrakt z rumianku(może rozjaśniać włosy), kwas mlekowy-regulator pH, a także ma przyspieszać porost włosów(a to ciekawe ), substancję wpływającą na konsystencję oraz zapach.
    Bez silikonów co dla mnie ważne, bo unikam ich w szamponach, nie ma tutaj mocnych detergentów siarczanowych typu SLeS(mi akurat one odpowiadają, ale wiem, że wiele osób ich unika).

    Przeznaczyłam go do codziennego mycia włosów(myję wieczorem). Myłam nim włosy raz-jeśli nie nakładałam nic przed myciem. Dwa razy jeśli nakładałam olej/krem/maskę przed. Włosy najpierw myję w ciepłej wodzie, a na koniec spłukuję je chłodną, wręcz zimną. Później nakładam odżywkę/maskę.

    Działanie tego szamponu jest bardzo dziwne. Po umyciu włosy są czyste, puszyste, świeże i lekkie. Świetnie zmywa oleje i wszelkie domowe maski, a także kurz, sebum. Jednak już następnego dnia koło 11-12 moje włosy wyglądały bardzo nieświeżo-smętnie zwisające strączki, które muszę co chwilkę czesać, u nasady taki naleśnik, że tylko dżemem przekładać. Wieczorem przed myciem-okropieństwo-takie smętne włosy wyglądające na nieco przetłuszczone, które aż się proszą o mycie. Na początku obwiniałam odżywki i maski o ten stan rzeczy, jednak z innymi szamponami nie powodują tego. 1-2 w tygodniu robię oczyszczanie za pomocą SLeSu i wtedy włosy są dłużej świeże, ale wystarczy ponowne użycie BD, aby włosy z powrotem stały się smętne i obciążone.
    To co mnie zdziwiło to fakt, że Babydream nie poplątał mi włosów-na każdym kroku można spotkać opinie, że okropnie plącze. Ja mogę je bez problemu rozczesać nawet palcami kiedy są jeszcze mokre-a dodam, że raz w ramach eksperymentu jedyne co zrobiłam to umyłam włosy tym szamponem bez nakładania niczego przed i po. I mogłam włosy rozczesać bez problemu, jedyne co się z nimi działo po samym myciu to lekkie elektryzowanie się.
    Czy wysusza-tego nie umiem stwierdzić, ponieważ mam włosy zadbane i ciągle pielęgnowane. Szampon ma myć i tyle, nie musi robić cudów.
    Kolejny minus tego produktu-mam wrażenie, że rozjaśnił mi włosy(zawiera rumianek). Wiem, że u mnie to przede wszystkim kwestia tego, że mam bardzo podatne na słońce włosy(w kolorze jasnego brązu), ale podczas stosowania Babydreama zauważyłam całą masę jaśniejszych pasm-w niektórych miejscach mam coś a la pasemka. A słońca unikam jak tylko mogę, więc myślę, że to wina tego produktu.
    Plus za to, że jest łagodny dla skalpu, nie powoduje swędzenia, łupieżu, wzmożonego wypadania. Ale przyspiesza przetłuszczanie się włosów.
    Używałam go też do mycia włosów mojego młodszego brata-łagodnie oczyszczał i co ważne-nie szczypie w oczy co potwierdził sam obiekt badań. Zazwyczaj nie lubi mycia włosów, bo jak po innym szamponie piana mu się dostanie do oczu to bardzo je podrażnia. A Babydream jest wyjątkowo łagodny.

    Wydajność zaskakująco wysoka-włosy myję codziennie, często dwukrotnie, a butelka tego szampony starczyła mi na ponad miesiąc. Dodam, że 1-2 w tygodniu używałam innego szamponu. Co nie zmienia faktu, że Baydream jest zaskakująco wydajny-mam włosy gęste, do połowy pleców. Do tego dodać używanie przez dwie osoby-mnie i mojego brata.

    Dosyć dziwny produkt. Niby dobrze myje włosy, ale je obciąża, szybko stają się nieświeże i nieładnie wyglądające. Łagodny dla oczu, włosów i skalpu. U dzieci na pewno się sprawdzi. U posiadaczek włosów podatnych na obciążenie-już niekoniecznie. Chyba wrócę do zwykłych, ziołowych szamponów ze SLeSem.
    Ze swojej strony-nie polecam.

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Abisans za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W porządku
  • + świetnie czyści pędzle
    + wydajny
    + tani
    + ładnie pacnie
    + bardzo dobry skład
    + dobrze myje włosy nie obciążając ich
    + łatwo dostępny

    - niestety plącze włosy, bez odżywki nie da rady

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Madzia94 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wspaniały
  • Szampon kupiłam, ponieważ szukałam czegoś bez SLS i SLES, do mycia na co dzień. Okazał się to strzał w dziesiątkę, ponieważ bardzo dobrze myje.

    Plusy:
    - Bez SLS i SLES,
    - Bardzo prosty skład,
    - Nadaje się do codziennego mycia
    - Tani ( ok. 5 zł),
    - Nie podrażnia,
    - Zmywa także oleje.

    Minusy:
    - Nie zauważyłam.




    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: właśnie skończyłam pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić olanajs za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny skład
  • Używam, bo mam dość niszczenia włosów. Czas na coś bezpiecznego. Owszem, sam daje efekt splątanych włosów, ale wydaje mi się, że pozostawia włosy takimi, jakie one w rzeczywistości są, nieoblepione silikonami. Słabo się pieni. Ale skład mnie urzeka totalnie! Nie wysusza moich włosów, mniej się niszczą, a w dodatku z porządną odżywką daje świetne rezultaty, dlatego nie zmienię go na żaden inny.

    Plusy:
    - brak detergentów!
    - brak silikonów!
    - świetnie oczyszcza
    - nadaje delikatny połysk
    - fajny, nienachalny zapach
    - poręczne opakowanie, niezłe otwarcie
    - nie uczula
    - bezpieczny, nawet przy codziennym stosowaniu
    - TANI

    Minusy:
    - słabo się pieni
    - włosy źle się rozczesują (chyba, że jakoś dodatkowo odżywimy włosy, wtedy nie mam zarzutów)

    Wydajność - w porządku, ale do plusów nie zaliczę.

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: około 6

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić intheblack za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ewentualnie pod prysznic
  • Kupiłam ten szampon skuszona naturalnymi składnikami bez sls-ów. Mam dość suche włosy, sls-y dodatkowo je wysuszają. Niestety, ten szampon wysuszał moje włosy jeszcze bardziej niż zwykłe szampony, pomimo stosowania po nim odżywki. Do włosów użyłam go trzy razy i na pewno nie zrobię tego nigdy więcej, były tak suche i matowe jak nigdy. Szkoda było mi go jednak wyrzucać, więc stosowałam go jako żel pod prysznic - i tu się sprawdził! Nie podrażnia, skutecznie myje, zużyłam już 4 butelki na zmianę z innymi żelami.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 4 butelki 250 ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MartaUrl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Oj nie..
  • Plusy:
    +cena i dostępność
    +zmywa oleje bez problemu

    Minusy:
    -podrażnia skórę głowy, wysusza włosy, plącze
    -włosy są szare, matowe po umyciu mimo nałożenia odżywki
    -rzadki, rozlewa się, słabo się pieni,

    Nie kupię ponownie ponieważ bardzo podrażnia mi skórę głowy.

    Używam tego produktu od: dawno temu
    Ilość zużytych opakowań: jedno całe

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić lolkafasolka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest dobrze, ale nie genialnie
  • Zainspirowana blogiem anwen i eliminowaniem SLS/SLES ze swojej pielęgnacji zakupiłam ten o to produkt. Odczucia są bardzo mieszane.

    PLUSY:
    -cena

    - SKŁAD (tylko przez to go kupuję)

    -domywa włosy (ma trochę problem z olejami, ale ogólnie daje rade)

    -ładny zapach

    -włosy wyglądają dobrze, nie są bardzo przyklapnięte, nie obciąża


    MINUSY:
    - bardzo plącze,

    -niewydajny

    -słabo się pieni

    -ciężko rozprowadzić go na włosach

    Podsmowując, będę kupowała ten szampon, ponieważ zależy mi na pielęgnacji bez detergentów, natomiast nie jest to produkt, który powala na kolana.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić xzetx za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie jest źle
  • Ogólnie jestem zadowolona ze stanu moich włosów po tym szamponie. Plusy:
    + nie przesusza skalpu, minął mi łupież od kiedy nim myję
    + włosy są błyszczące, lekkie, miękkie, nie są wysuszone
    + ma świetny zapach
    +jest taniutki
    Minusy:
    - ja ogólnie muszę myć włosy codziennie nawet po zwykłym szamponie, ale mam wrażenie, że ten jeszcze trochę skraca czas świeżości włosów
    - przez swoją rzadką konsystencję i małą pojemność jest niewydajny
    - trudniej się rozprowadza i pieni niż szampon z sls, dlatego aby dobrze oczyścić włosy trzeba je dłużej myć.

    Podsumowując: do codziennego mycia - jestem na tak! Ale co 3-4 dni należy użyć zwykłego szamponu z sls aby dokładniej oczyścić włosy, jeśli mamy przetłuszczające się, jeśli nie to wystarczy raz na tydzień.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Morrrigan za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mój typ
  • Jak wiele z was przeszperałam wiele blogów i forum na temat pielęgnacji włosów. Wiele razy przeczytałam o szamponie BabyDream z Rossmanna- tani, łatwo dostępny- pomyślałam dlaczego nie? I spróbowałam... Mam włosy falowane, ale po tym szamponie wyprostowaly sie, spuszyly i staly sie matowe. Po kilku myciach poddalam sie i uzywalam jako żel pod prysznic. Daje gwiazdki za: cenę, dostępność i pół gwiazdeczki za wielofunkcyjność (żel pod prysznic)

    Używam tego produktu od: niedotyczy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić izaabbella za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mieszane uczucia
  • Z tak dziwnym szamponem nie spotkałam się jeszcze nigdy. Mam włosy sięgające linii bioder, cienkie, przetłuszczajace się, których standardowy "limit" świeżości wynosi około 36 godzin (półtora dnia), jednak jako alergik myję je codziennie wieczorem.

    Ale od początku:
    Eliminowanie SL(E)S-ów z codziennej pielęgnacji rozpoczęłam dopiero niedawno, ae robiłam to stopniowo i włosy wyraźnie wolą to, co im teraz funduję - oczyszczanie SLESem co 4-te mycie.
    Babydream to jeden z moich pierwszych delikatniejszych szamponów i wywołuje we mnie tak mieszane uczucia, jak żaden inny.

    Opakowanie - standardowe, powiedziałabym. Może być, niestety, otwór jest tak debilnie zaprojektowany, że nie przeżyłam jeszcze mycia włosów, podczas którego owego opakowanka całego bym nie umazała małymi kropelkami płynu które elegancko sobie emigrowały po ściankach podczas przechylania.
    Zapach - standardowo, dziecięcy. Troszkę rumiankowy.
    Konsystencja - rzadki, przezroczysty, lekko żółtawy produkt. Przelewa się przez dłonie. Metody kubeczkowej w jego wypadku nie stosowałam, bo włosy domywał, zatem konsystencja przeszkadzała mi bardzo.

    I tu zaczyna się cyrk, bo przechodzimy do działania. Pierwsze wrażenie: ZACHWYT! Włosy nigdy nie były aż tak czyste, tą czystość było widać, żadnego zbijania się w strąki na długości i przy skalpie, sypkie, lejące, no po prostu cud. Zadowolona, położyłam się spać. Rano nie było tak idealnie jak po umyciu, ale nadal dobrze. Nastąpiło nieznaczne pogorszenie stanu włosów. I tak sobie przechodziłam w raczej czystej czuprynie 3/4 dnia, aż tu nagle patrzę do lustra i...

    Tłuszcz! Po prostu tłuste strąki ciągnące się mniej więcej 5-6 centymetrów od skóry głowy! I to pojawiło się tak nagle... Ponieważ na razie jeszcze nie mam zajęć, a jak wychodzę wieczorami to mam czas na umycie głowy, to tak stosuję tego Babydreama gdzieś z 3 tygodnie. Zawsze jest tak samo: wieczorem pięknie, w ciągu dnia nieźle, wieczorem nagła makabra.

    W życiu nie spotkałam sie z takim szamponem... Jeżeli któryś przyspiesza przetłuszczanie, to robi to stopniowo, wówczas po umyciu widzę, że włosy są obciążone. A tu bajka która ni z tego, ni z owego przemienia się w koszmar. Jakby gruczoły łojowe uspokajały się na 16 godzin, a potem nastepuje nagły wyrzut łoju.
    Dziwaczna sprawa, ale krzywdy skórze głowy nie zrobił ani po nim nie swędziała. Za to i za to piękne, acz krótkotrwałe uczucie oczyszczenia u mnie 2 i pół gwiazdki.


    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: 3/4 opakowania

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić velvet_poetry za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij