Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Make Up Academy, Undress Your Skin Shimmer Highlighter (Puder rozświetlający do twarzy)

  • 5
Powiększ Make Up Academy, Undress Your Skin Shimmer Highlighter (Puder rozświetlający do twarzy)

Zgłoszony przez scrabble1

Rozświetlacz w przepięknym beżowym odcieniu, dający efekt tafli. Produkt bardzo drobno zmielony, nie zawiera żadnych widocznych drobin brokatu, dzięki czemu fantastycznie nadaje się również dla cer problemowych - nie będzie podkreślał niedoskonałości ani rozszerzonych porów. Idealny do rozświetlania szczytów kości policzkowych, łuków brwiowych, wewnętrznych kącików oczu, grzbietu nosa czy łuku kupidyna. Zyskujące ostatnio ogromną popularność na rynku brytyjskim kosmetyki MUA są świetnie napigmentowane, bezproblemowo się nakładają i łatwo można z nimi pracować blendując i stopniując natężenie koloru. Nie osypują się przy nakładaniu ani w ciągu dnia. Nie znikają z twarzy, dobrze utrzymują się przez cały dzień.

Cena: 30zł / 7,5g
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Wspaniały!
  • Jest to mój pierwszy rozświetlacz. Kupiłam go, ponieważ uznałam, że będzie on dobry na początek mojej przygody z rozświetlaczami. Nie zawiodłam się!
    - nie posiada widocznych drobinek,
    - pięknie rozświetla kości policzkowe,
    - bardzo dobrze napigmentowany - można stopniować jego 'moc',
    - jest go bardzo dużo - jest wydajny,
    - opakowanie, choć plastikowe, jest bardzo wytrzymałe.
    Nawet jeśli kupię kiedyś inny rozświetlacz, to będę powracała do Undress Your Skin.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Jestem w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić anecia1001 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Żałuję wydanych pieniędzy
  • Nigdy wcześniej nie używałam rozświetlacza, ale pomyślałam, że najwyższy czas zacząć ćwiczyć konturowanie twarzy. Ponieważ kupiłam bronzer The Balm Bahama Mama, nowy podkład, puder, pędzel, to żal mi było pieniędzy na Mary-Lou z The Balm. Postawiłam na dużo tańszy rozświetlacz MUA. Mam bladą, chłodną karnację, więc pomyślałam, że lekki róż mi nie zaszkodzi.

    Rozświetlacz nie ma widocznych drobinek, ale według mnie nadaje się tylko na policzki, ponieważ jest bardzo wyraźnie różowy

    Po dwóch tygodniach kupiłam Mary-Lou i po pierwszym wypróbowaniu doznałam szoku, że można otrzymać taki efekt i rozświetlacz MUA poszedł do szuflady.

    Jeżeli Was stać polecam od razu kupić rozświetlacz z The Balm.

    Używam tego produktu od: dwóch tygodni
    Ilość zużytych opakowań: zaczęłam pierwsze

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić silencee87 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój pierwszy rozświetlacz
  • Kupiłam go za około 20zł.
    Słyszałam o nim dużo dobrego. Porównywany był do The Balm, a z racji tego ze nigdy nie używałam rozświetlacza to nie chciałam od razu wydawać 70zł bo nie wiedziałam czy sprawdzi się na mojej mieszanej skórze, czy będę go w ogóle używać. Nie żałuje ze kupiłam produkt z MUA.

    +super cena
    +piękne rozświetla
    +jest trwały
    +mega wydajny
    +uniwersalny odcień
    +nie osypuje się
    +rozświetlenie jest bardzo naturalne, bez efektu kuli dyskotekowej

    Używam tego produktu od: Kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 - i pewnie starczy na 3 lata

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Juuustyna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • niesamowity produkt za korzystną cene
  • Kupiłam go na stronie minishop.pl za niecałe 16 zł, więc widzę że jest dwa razy tańszy od ceny podanej wyżej, co trochę mnie martwi, czy jest on oryginalny.
    Nawet jeśli nie, to jestem absolutnie zachwycona.

    Kupując go nie wiedziałam, że jest tak polecany w internecie, właściwie to zachęcił mnie wizualnie.

    + korzystna prezentacja, ale czy to ważne ?
    + super trwałość
    + piękne delikatne rozświetlenie
    + przyjemny zapach
    + bardzo wydajny, nie widzę śladów użytkowania a mam go od 4 miesięcy

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 7,5 g

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić franciszka92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny
  • Jest to produkt, w który trzeba się musowo zaopatrzyć jeśli tylko ma się do tego okazję Otrzymałam go dzięki uprzejmości przyjaciółki mieszkającej w Anglii, za co bardzo dziękuję

    Miałam kilka rozświetlaczy i nie jest to produkt niezbędny w moim codziennym makijażu, ale odkąd mam w posiadaniu ten, codziennie muskam pędzlem ten produkt na kości policzkowe
    Nie będę się za bardzo rozprawiała na jego temat, po prostu w skrócie omówię jego zalety.
    + aplikacja to czysta przyjemność nie osypuje się, fajnie współpracuje z moim pędzlem (zazwyczaj używam do tego Hakuro H14)
    + świetny odcień, ładnie zmielone drobinki, bez tandetnego brokatu
    + bardzo wydajny
    + ładnie rozświetla
    + całkiem długo zostaje na twarzy
    + cena w UK, bo tu widzę że sporo sobie wołają tak czy inaczej jest warty swojej ceny. Całe szczęście że z dostępnością nie jest źle, bo Allegro bardzo pomaga
    + i - opakowanie, lekko tandetne, ale czego by tu się spodziewać po takiej cenie, ważne że sam kosmetyk spełnia swoją rolę

    Jeśli ktoś szuka naprawdę dobrego i niedrogiego rozświetlacza, jeśli chce zacząć swoją przygodę z kosmetykami tego typu to jak najbardziej polecam, bo dzięki niemu na pewno się do tego nie zrazi, przeciwnie

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Frutti za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • efekt: skóra pełna blasku
  • Puder jest bardzo drobno zmielony i dosyć mocno sprasowany. Nie pyli się podczas nakładania go na pędzel. Na twarzy pozostawia piękny efekt rozświetlenia, promiennej, zdrowej skóry.
    Puder nie ma w sobie brokatu.
    Intensywność rozświetlenia można stopniować, od bardzo delikatnego do mocniejszego glow.
    Ja utrwalam nim także korektor pod oczami i w tym przypadku doskonale się sprawdza. Utrzymuje korektor na swoim miejscu, jednocześnie rozświetla skórę.
    Jest niezwykle wydajny. Dodatkowo ma dosyć dużą pojemność.
    Produkt ma same zalety.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić iloMa25 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy rozswietlacz na ziemi
  • Kupiłam ten produkt bez większego przekonania.Ot coś nowego do wypróbowania za 3 funty Nie sądziłam że okaże się to takim hitem! Coś niesamowitego!Ten tani produkt bije na głowę wszelkie rozświetlacze benefit,czy the balm! Kolor tego rozswietlacza jest bardzo subtelny,delikatnie szampański.Nie bije po oczach jak np mary lou manizer,jest dużo subtelniejszy.Nakładam go po nałożeniu różu,na sam szczyt kości policzkowych.Nadaje całemu makijazowi świeżości i zdrowego blasku.Produkt nie ma w sumie żadnych drobinek,to raczej piękna tafla wody.Podoba mi się że nie podkreśla porów Do aplikacji potrzeba dosłownie odrobinki,więc pewnie starczy mi na wieki Na plus także ciekawy design produktu.POLEEECAM

    Używam tego produktu od: ok pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Je2bnik za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ukochany rozświetlacz
  • Rozświetlacz jest naprawdę rewelacyjny!

    Plusy:
    + piękny efekt tafli;
    +subtelne lub mocne rozświetlenie, w zależności od tego jak go użyjemy;
    +estetyczne opakowanie;
    + CENA!
    +bardzo wydajny;

    Jak dla mnie porównywalny z Balm, tylko o połowę tańszy

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić m_ART_a_ za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 12 raz(y)
  •  
  • Sporo minusów i sporo plusów
  • Rozświetlacz zakupiłam juz dawno temu i dosyć solidnie go przetestowałam. Dla mnie ma minusy ale też sporo plusów. Niestety, po solidnym namyśle, mogę z czystym sumieniem na razie dać tylko 3 gwiazdki.

    minusy: jak dla mnie największym, to ta rózowo-niebiesko-srebrna poświata. To jest kompletnie nie do mojej różowiązcej się cery.
    Na serio, ten rozświatelacz ma niebieskie tony i dlatego u mnie daje bardzo dyskotekowy efekt. U mnie sprawdza się tylko na wieczór i wielkie wyjścia. W ciągu dnia jak go nałożę wygladam jak bohaterka filmów fantasy z lat 70tych Nie jest uniwersalny, nie nałożę go np. na grzbiet nosa czy lekko na brodę.


    Na serio, ma też sporo plusów: nie pęka w denku, jest tak trwale połącznony z denkiem, że nie ma obawy , że peknie, spadł mi wiele razy i tylko odpryskują fragmenty. Bardzo wydajny.
    Jest bardzo trwały, pomino tego, że jest prasowany, to na podkładzie pieknie osiada i się nie ściera.
    Na twarzy wykończnie jest solidne i luksusowe, wygląda jak droższy produkt z wyższej półki. A jest w sumie tanim, chińskim produktem - w sumie nie wiem co o tym mysleć.

    podsumowując : nie wiem czy mogę polecić. Ja go ponownie nie kupię, ale zachęcam żeby nie zniechęcać się tym jak wygląda na palcach czy zeswatchowany, bo na twarzy na serio bardzo ładnie się sprawuje. Fanki /kolekcjonerki rozświetlaczy powinny go u siebie mieć

    Używam tego produktu od: 1 rokIlość zużytych opakowań: 1/7,5 g

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Zezex za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Odkrycie roku wśród rozświetlaczy !
  • Trafiłam na niego w zagranicznym filmiku, był porównywany jako odpowiednik rozświetlacza MAC Extra Dimension Skinfinish. Och jak ja chorowałam na odcień Superb, niestety była to limitowanka i obeszłam się smakiem.

    Kupiłam go przez internet, zapłaciłam 30 zł! Śmiesznie niska cena, biorąc pod uwagę jego pojemność, a jest to 7,5 grama.

    Za przesyłkę zapłaciłam 18 zł ale leciała do mnie z UK, trwało to 4 dni. Przy okazji zamówiłam dwa korektory Collection 2000, które nie są stacjonarnie dostępne w Polsce. Jak więc nie trwa to ani zbyt długo ani nie kosztuje wiele.

    Przechodząc do rzeczy, jestem w nim zakochana!
    Rozświetlacz jest po prostu piękny.
    Odcień szampańsko- różowy. Na skórze typowej europejki daje po prostu poświatę, coś jak tafla wody.
    Jestem bardzo blada ale ten różowy pigment w żaden sposób nie uwidacznia się na skórze, widać go dopiero kiedy nabierzemy palcem grubą warstwę produktu.
    A tyle przecież nie nakładamy na twarz...

    Nakładam go obojętnie jakim pędzlem, jest niesamowicie wydajny. Wystarczy odrobina aby rozświetlić wybrane partie twarzy.

    Widzę, że koleżanka wcześniej porównała go do Mary Lou Manizer z The Balm i wcale mnie to nie dziwi
    Tak się składa, że miałam tamten produkt, był bardzo fajny ale spadł mi na podłogę i roztrzaskał się w drobny pył, nie było czego ratować!
    Swoją drogą, już wiele razy o tym słyszałam, wiele osób straciło go w ten sam sposób, a więc uważajcie dziewczyny na niego.

    Porównując oba produkty nie mam nawet cienia wątpliwości, że ten wybrałabym ponownie. Efekt jest praktycznie identyczny, Mary Lou był tylko w białej tonacji. Reszta cech jest na tym samym poziomie, śliczna poświata na twarzy, brak drobin, ogromna wydajność, łatwa w nakładaniu konsystencja, idealne stapianie się z cerą....

    Moim zdaniem jest to rozświetlacz idealny!
    5 gwiazdek dostaje dzięki śmiesznie niskiej cenie!
    Genialny produkt na którego będzie stać każdą z nas, bo chyba o to też chodzi w KWC , prawda?
    Dlaczego mamy przepłacać, bo produkt ma wyrobione logo? Ten kosmetyk udowadnia, że jakość nie musi kosztować kroci .

    Opakowanie może nie porywa swoim pięknem, ale wykonane jest bardzo solidnie. Zatrzask dobrze trzyma, spokojnie można go zabrać w podróż, bez ryzyka, że się otworzy w torebce.
    Data ważności to 12 miesięcy od otwarcia ale pewnie i potem krzywdy nam nie zrobi


    Co do trwałości, mam mieszaną cerę , Undresse (bo tak się nazywa) trzyma się na niej wiele godzin, tak samo jak inne rozświetlacze z MACa , Mememe czy The Balm. Wieczorem wracając z pracy nadal widzę tę poświatę na kościach policzkowych. Oczywiście makijaż nie jest tak świeży jak rano, ale taka już jego natura.

    Podsumowując, jeżeli macie kogoś bliskiego w UK, poproście o niego. Podejrzewam, że wtedy koszt wyniesie dwadzieścia kilka złotych. Jestem pewna, że nie pożałujecie tego zakupu

    Ciężko było dziś zrobić zdjęcia, pogoda zbyt pochmurna ale wrzucam coś do porównania
    Na 4 fotce nałożyłam ekstremalnie dużo produktu, na 5 i 6 mniej.
    Od lewej kolejno: Gosh Giant Sun Powder, MAC Mineralize Skinfinish Soft and gentle, Mememe Godest Rocks, Paletka Sleek odcień Fair, Makeup Academy Undress, niedoceniany Golden Rose Terracotta Blush On nr 01, W7 Candy Foss, Inglot AMC Multicolor System.

    Używam tego produktu od: 4 miesiący
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 5 pochwał. Chcesz pochwalić scrabble1 za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij