Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Rocznik 86 - najbardziej fascynujące kobiety i nie tylko :P część 2
Podgląd pojedynczej wiadomości

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-11-17, 19:08   #402
antunka
Zakorzenienie
 
Avatar antunka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 088
Dot.: Rocznik 86 - najbardziej fascynujące kobiety i nie tylko :P część 2

Cytat:
Napisane przez Sweetheart86 Pokaż wiadomość
Wracając do tematu zakładania rodzin to napiszę coś od siebie
Ja szczerze zazdroszczę (w pozytywnym znaczeniu) moim koleżankom, znajomym, którzy już są po ślubie, mają własną rodzinę itp. Myślę, że jestem już na to gotowa. Mimo, że mam dopiero 23 lata, uważam, że już wyszalałam się Wielkie imprezowanie, wracanie do domu nad ranem itp juz mnie nie bawi.Przez ostatni rok bardzo się zmieniłam, wyciszyłam, spoważniałam. Mogłabym już założyć rodzinę i prowadzić to 'monotonne życie' Wiem tylko jedno, że nie nadaję się na typową kurę domową czyli sprzątanie, gotowanie, pranie i te inne wszystkie rzeczy, dlatego potrzebne by były kompromisy i dogadanie się z partnerem. Dla mnie związek musi opierać się na zasadzie partnerstwa, czyli pomagamy sobie, robimy coś razem, a nie 'Ty robisz, a ja siedzę'.(Ale kanapki do pracy mogłabym robić, bo jedynie kanapki umie ) Mój problem polega tylko na tym, że zwyczajnie źle trafiam i moje związki do tej pory rozwalały sie bez poważniejszych powodów, zanim dochodziły do etapu planów na przyszłość, nie mówiąc o ich realizacji No... to tyle mojego wywodu
Cytat:
Napisane przez Sweetheart86 Pokaż wiadomość

Co do zamieszkania razem bez ślubu to ja jestem jak najbardziej 'za' i wiem, że w przyszłości tak na pewno zrobię. Po co kupować kota w worku? Dopiero kiedy spędza się razem praktycznie 24h na dobę to wychodzą różne cechy charakteru, które mogą irytować. Znam wiele par, których związki rozpadły się po zamieszkaniu razem. Np. mój były Tż, który przede mną był z dziewczyną 5 lat, zamieszkał z nią, a po dwóch miesiącach związek się rozpadł, bo nie mogli się dogadać.
Mam dokładnie takie samo zdanie Tylko, że na kurę domowę się nadaję i mogłabym nią być. Tzn. chcę pracować i rozwijać się zawodowo. Ale lubię gotować dla innych, lubię robić pranie, zakupy więc dla mnie to żaden problem.
Zamieszkać z facetem spokojnie mogę bo u mnie w rodzinie to normalne i nawet babcie się nie burzą. O seksie też spokojnie przy rodzinie mówię. Nie ma dla nich tematów tabu hehe.

Jojla Twoja prababcia ma 102 lata??? Jej a ja myślałam, że mój 86 letni dziadek to ewenement że tak długo żyje. Fajnie, fajnie, oby żyła jak najdłużej.

Ps. Prędkość pisania prze przerasta. Zanim napiszę wiadomość 2 inne zdąrzą się pojawić. Szalejecie dziewuszki. Andzik się załamie jak zajrzy na wątek i będzie to musiała nadrobić
antunka jest offline Zgłoś do moderatora