Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.) cz. V
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2010-03-21, 21:36   #1663
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Dziekujemy za zyczonka wszystkim wirtualnym ciociom

Majeczce równiez serdecznie winszuje


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

ja bym powiesiła tylko cos w oknie (albo panel albo tak samo mocowaną firankę, albo taką roletę z jakiejś ozdobnej tkaniny tudzież roletę drapowaną) , bo zmniejszysz sobie pokój jak tez skosy jeszcze obniżysz panelami
w oknie mam rolete w kasecie
skosu nie mam bardzo scietego
mieszcze sie tam na stająco
bardziej sklaniam sie ku propo svi
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość

smutno mi, potrzebuje butów na pocieszenie..... albo czegokolwiek... a moze zjem budyn i mi przejdzie
typowa kobieta

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
no u nas niestety pada od wczoraj prawie non stop
zaświadczenie o ciąży w 2 tygodniu przecież nie wiadomo czy jeszcze coś z tego będzie - przepraszam za tą brutalność, ale podobno spory odsetek ciąż się nie utrzymuje i kobieta nawet o tym nie wie, bo dostaje miesiączkę w spodziewanym terminie albo kilka dni później
interesowałam się tymi odsetkami jak poroniłam w 6 tygodniu i rozmawiałam z lekarzem, ze nawet nie zdajemy sobie sprawy ile mamy podobnych poronień, bo tylko kobiety, które oczekują dziecka albo skrupulatnie pilnują swojego cyklu sa w stanie wychwycić takie rzeczy
popieram, to samo mowil mi moj ginek

Tru- u nas mata nie byla w uzytku.Zrobilam kilka podejsc i niewypal/ klapa.

Czeko jak przeczytalam i bracie to za glowe sie chwycilam

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
czyli tak jak ja radzialam
tak bedzie lepiej - praktyczniej, bo bedzie dostep do okna


Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Jak Wam napiszę, co jadł przed chwilą Antek, to padniecie...Mam nadzieję, że nie obrzydzę nikomu. Ja siedziałam na krześle, a on stał obok mnie przy kanapie i patrzę a coś przeżuwa, No to szybko sprawdzam co to, wyciągam, a to koopa. Matko, wyjął sobie z pieluch bobka i smakował w najlepsze A cały czas na niego patrzyłam, nie wiem jak on to zrobił....
buaha ha ha ha ale aparat
Laura tez dzis sie najadla, ale czegos innego.O tym za chwile heh

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

padlam



kasia nie chcesz butkow takich ladnych grafitowych? zostal tylko Twoj rozmiar
ładne
ile sianka? chwilowo jestem pusta jak bęben,Na dniach sianko mam dostac
A ze tak wtrace, bo nie ma czasu sledzic sigmy ostatnio.
Zamowilam japonki czarne, takie z listkami palmy i co z nimi, wiesz moze czy zostalo anulowane czy czekaja na komplet?
czy dziewczyna przysle mi pw, czy w ogole jest opcja anulowania zamowienia czy czekaja az komplet bedzie?
Jakby odpadly to skusze sie na te ładne

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a my wrocilismy ze spacerku - sloneczko dalej swieci
przejrze reszte stron z telefonami i ide gotowac gulaszowa
jak robisz?
z czego?

Kilka slow o dniu dzisiejszym
Plan byl taki
Ja wstaje do malej o 6 daje jej mleko i po 7 idzie spac
Z planow nici
Mala wstala o 6 i do 9 wałkoniła sie w łóżeczku, az cala spocona byla
Wygibasy, stawanie na glowie, raz w nogach raz w glowie łózka, stawanie na kolanach, hustanie sie na kuckach, turlanie
Wrzucilam jej zabawki i szybko wzielam prysznic,zlecialam z psem (małż spal obok w łóżku) i zaczelam sie malowac, ale cierpliwosc jej sie konczyla.Mi z reszta tez.Az nadeszla pora IIsniadania.Myslalam ze jak zle to zasnie ale i tu sie ludzilam, wiec zapakowalam ja we wozek i pieszo poszlysmy do marketu po upominki.Spacer przespala.Przelozylam ja z wozka do auta, gdzie po drodze nie spala-40km, a u kuzyna to juz w ogole popis dala.Zakonczylo sie na zelu na dziaselka i na panadolu.
Wczesniej zwiedziala pokoj, walnela glowa o podloge, byl placz...eh
W domu mieli okrutnie goraco, rozebralam mala jak do rosolu, a oni nie chcieli uchylic nawet okna.Ze mnie sie lało, choc bluzke mialam bez rekawow i z rozcietymi plecami od szyji po tyłek.
Mala w koncu padla u meza na rekach, ubieralam ją lejącą.
U drugiej rodzinki byla juz soba.
Dala pelen popis swoich umiejetnosci, tylko ze tam znow gorąco...bagatela 29stopni w domu.Matko swięta
Ich syn 3letni chyba przyzwyczajony do tropikow w domu, a ja znow myslalam ze ducha wyzionę
mala pół naga u nich wygimnastykowala sie do oporu i znow droge do domu przespala.
Wjechalam jeszcze do mamy.U nich temp odpowiednia.Puscilam mala do dzieciakow.Synek bawil sie sam a dziewczyny weszly do takiego domku co siora ma w pokoju- generalnie zabawki w nim trzyma i czestowaly sie kremem bambino
Natala maczala paluszek i raz lizala ona, raz dawala mojej he he he
Krem byl we wlosach, ciuchach, a spuszczona zostala zaledwie na czas naszego rozebrania ,umycia rąk i poproszenia o obiad.

Spala dzis jak chciala wiec czekalam az sen ją zmoży i tak zrobila sie 20.
Coraz czesciej staje na nogach-sama.Na kolanka i jak tylko ma sie o co podeprzec to juz na girkach i podskakuje.

Nie wiem czy to forma jakiejs zabawy, ale jak lezy w lozku i nie moze zasnac i do niej wchodze przelozyc ja na plecy to ucieka w lozeczku i sie rechoce jak mala zabka.

Jak sama sie z nia bawie i maz wchodzi do pokoju, albo na odwrot to tez probuje uciec i smieje sie do rozpuku.

Ale sie rozpisalam, no to koncze bo zglodnialam.Ide cos zjesc, choc pozno, ale ciiii
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora