|
|
#1 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
|
Kontrolowanie partnera
Ostatnio przeczytane artykuły zainspirowały mnie do utworzenia tego wątku.
Od dawna zdawałam sobie sprawę, że szpiegowanie partnera, przez chorobliwą zazdrość jest pewnie u niektórych na porządku dziennym. Nie krytykuję, nie oceniam tych ludzi bo nie o to mi chodzi. Zastanowiło mnie jednak to, na jak ogromną skalę musi być problem skoro technologia poszła tak bardzo przodu i można znaleźć tyle zróżnicowanego sprzętu w necie do szpiegowania, podsłuchiwania etc. I stąd pomysł na dyskusję. Co o tym myślicie? Czy są sytuacje w których posunęłybyście się do takiego czynu ? Do podsłuchiwania, szpiegowania itd ? A co jeśli dowiedziałybyście się, że to Wy jesteście szpiegowane przez swoich facetów ? Edytowane przez ilkas Czas edycji: 2011-10-29 o 14:15 |
|
|
|
|
#2 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 700
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Zupełnie nie jestem w stanie zrozumieć jak można szpiegować na co dzień - przeglądać komórkę, archiwum gg, maile, kieszenie - wiem, że są takie osoby ale dla mnie to jest zupełnie chore. Jakby mój TŻ robił coś takiego to bym go chyba za drzwi wykopała. Ale jestem w stanie wyobrazić sobie taką sytuację gdy np: giną z domu wartościowe przedmioty, TŻ znika na całe dnie, ubywa pieniędzy z konta bez powodu a TŻ nie ma na to wytłumaczenia/nie chce wytłumaczyć. I może bym wtedy "szpiegowała" TŻ żeby zbadać czy nie ma jakichś poważnych problemów, bo znając go nic by mi o nich nie powiedział żeby mnie nie martwić.
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 1 115
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Ja również nie należe do grona kontrolerów. Nie ma na to ani czasu ani ochoty. Mam zaufanie do swojego TŻ, nigdy nie zrobił nic co mogłoby dać mi jakikolwiek powód do podejrzeń i zawsze jest ze mną szczery. Gdybym jednak zauważyła, że coś jest nie tak: kręci coś na boku, nie odzywa się, nie chce wytłumaczyć swojego zachowania, to zamiast zakładać podsłuch, sprawdzać gg i komórkę, zakończyłabym związek. Raz, że gdybym się juz czegoś dowiedziała to i tak nie chciałabym dalej z nim być, a dwa nawet jesli nic by tam nie było, a jego zachowanie nadal by mnie denerwowało to nie chciałabym być z kimś kto ma przede mną jakieś tajemnice i nie mogę z nim szczerze porozmawiać.
__________________
Nie obiecam Ci, że będę bezbłędna, ale obiecam, że będę zawsze. |
|
|
|
|
#4 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 631
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
ogólnie nie mam zaufania do ludzi, ale kontrolować faceta nie zamierzam. gdyby mnie oszukiwał to pewnie by się z tym nieźle kitrał, a gdyby nie oszukiwał to i tak wmówiłabym sobie, że mnie jednak oszukuje
więc lepiej żyć w błogiej nieświadomości i dbać o związek coby to żadne z nas nie chciało szukać szczęścia gdzie indziej
|
|
|
|
|
#5 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
i bardzo mnie cieszy że poruszyłaś w swojej odpowiedzi drugą stronę medalu...bo przecież szpiegować można nie tylko w sprawach podejrzenia o zdradę ale co jeśli np giną z domu pieniądze, jakieś rzeczy itd. czy wtedy szpiegowanie jest "rozgrzeszone" ? |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 234
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
ja bym sie chyba pokusiła o sprawdzenie partnera przed ewentualnym ślubem - tak dla pewności, bo są ludzie na swiecie którzy potrafią mieć dwa życia i tak to ukrywać, że można tego nie zauważyć
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
|
#7 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Ten rozwój technologii mnie powoli przeraża, ostatnio tak samo czytałam artykuł Czy w wiadomościach widziałam, nie pamiętam... Ale było tam coś takiego, że można np. GPS w telefonie "ukochanej/ego" zamontować, albo w bransoletce - takie usługi pokazany sklep oferował. Już nie mówię o tych dziewczynach, które np. podszywają się pod jakieś inne i piszą do swoich TŻ-ów na gadu, aby tylko wyniuchać czy zdradzi. To tyle, taka jest moja opinia
__________________
“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.” -Florence Griffith Joyner- |
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 700
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
- w kontekście mojej poprzedniej wypowiedziwiesz, zależy jak osoba szpiegująca do tego podchodzi dla mnie to ostateczna ostateczność i osobiście naprawdę nie wiem czy bym się do takiego czegoś posunęła, jaki poważny powód bym musiała mieć...Z drugiej strony, gdybyśmy mieli z TŻ dzieci a miałabym jakieś podejrzenia, że coś jest nie tak to kto wie...Jeżeli miałabym podstawy żeby podejrzewać jego nielojalność wobec rodziny a on by milczał w tym temacie, może i posuneła bym się tak daleko.... Nie tak łatwo jest odejść od męża gdy ma się dzieci i brak dowodów na jego niewierność czy jakiś inny występek, a same podejrzenia.... chociaż masło maślane mi z tego wyszło.....bo po co miałabym być z kimś komu nie ufam
__________________
Edytowane przez sandrina Czas edycji: 2011-10-29 o 15:03 |
|
|
|
|
|
#9 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ---------- Cytat:
dlatego pytanie, czy takie artykuły pomagają i są dobre, czy jednak więcej jest argumentów na nie
|
||
|
|
|
|
#10 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 020
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
nigdy tż nie kontrolowałam. w zasadzie nie wyobrażam sobie szpiegować kogokolwiek... mimo, że generalnie jestem nieufną osobą.
Gdybym się dowiedziała, że to on mnie szpieguje (jakieś kamery, podsłuchy, zastawianie jakichś "haków" ), to pewnie byłby koniec związku.inna sprawa - my gramy w otwarte karty. mamy swobodny dostęp do naszych telefonów, skrzynek mailowych itp. Nie polega to na tym, że każdego wieczoru loguję się na pocztę tż i robię sobie lekturę z jego codziennej korespondencji. Raczej opiera się o używanie wspólnych komputerów, zapamiętanie haseł itp. Gdyby chciał mnie oszukać, to pewnie bardzo by się pilnował. Nie wiem, czy by mu się chciało knuć jakieś złożone intrygi i vice versa...Ogólnie gdybym się dowiedziała, że ktoś mnie ukradkiem filmuje/nagrywa, to nieźle bym się na taką osobę "zdenerwowała". takie rzeczy nie są dla mnie...
__________________
...jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z tobą skontaktować
![]() |
|
|
|
|
#11 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
no właśnie...mnie też to zaczęło przerażać, stąd pomysł na wątek. a już w ogóle moim ostatnim hitem który znalazłam jest to http://www.spy-shop.pl/semenspy-delu...-uv-p-140.html przeczytajcie jak się używa, i przeglądnijcie fotki. |
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Gdyby facet mnie szpiegował to zapytałabym co mu odwaliło i pewnie nieźle się z tego uśmiała. I w zależności od skali tego szpiegowania, jego zachowania, odpowiedzi podjęła decyzję o tym, czy chcę z nim być, czy też już nie. Szpiegowanie dla samej zasady, nie mając realnych podejrzeń, jest dla mnie chore. Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2011-10-29 o 15:27 |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Już zerkam na stronę!... Matko. Prześwietlanie majteczek... Dla mnie to jest już psychopatyczne zachowanie! Nigdy bym nie została w związku z takim facetem!
__________________
“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.” -Florence Griffith Joyner- |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Piernikowo
Wiadomości: 4 262
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Dziewczyny... nie bijcie, ale ja kontrolowałam swojego eksa. Może bez użycia takich specjalnych wykrywaczy
Ale internet, telefon. Jak stara wariatka. Co prawda miałam peeewne powody, ale od początku powinnam być mądrą dziewczynką i rzucić go w cholerę. Cóż, mądry Polak po szkodzie. W życiu bym nikomu czegoś takiego już nie zrobiła.
__________________
Nie wydaję pieniędzy na głupoty (tysięczna para butów NIE JEST głupotą )Miłośniczka butów wszelakich Podskakuję z Mel B. Joga Jem czekoladę aż uszy mi się trzęsą. ---------------------------- Używasz poprawnie? 'Szlak prowadzi na wschód.' 'Szlag mnie trafia.' |
|
|
|
|
#15 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
bić nie będziemy, bo każda opinia cenna
od tego jest dyskusja myślę, że takie sprawdzenie telefonu wielu osobom się zdarzało, tylko, że nie wszyscy chcą się przyznawać :P no a co dopiero się przyznać do używania specjalistycznego sprzętu ale jeśli ktoś używał to zapraszam do dzielenia się wrażeniami odważnych ![]() bo głównie o tym właśnie wątek
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 234
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
wynajęłabym detektywa, ewentualnie wynajęłabym auto i sama bym się za nim pokręciła po mieście
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
|
#17 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Ja przyznam, że parokrotnie sprawdziłam komórkę. Ale to było tak, że miałam podstawy (nie, nie zdrada lecz coś groźniejszego). Zrobiłam to w sumie po to, aby się upewnić bo i tak domyslałam się wszystkiego.
Teraz wychodzę z założenia, że im mniej się wie tym lepiej się śpi Póki jest wszystko dobrze ni ema co wymyślac sobie powodów i sprawdzać konta internetowe, telefony itd. Jeśli partner będzie chciał coś zrobić to po prostu to zrobi.On raz też przyznał się, że sprawdził mi mejla bo zostawiłam otwartego. (uważał, że zdradzam go z moim przyjacielem) Teraz twierdzi, że to było niepotrzebne i zachował się jak psychol.:d Edytowane przez chwast Czas edycji: 2011-10-29 o 16:35 |
|
|
|
|
#18 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Ja rozumiem mieć dostęp do różnego typu rzeczy, tak jak rnm napisała, zapisane hasła na komputerze, swobodnie leżący telefon itd., ale jakoś nigdy nie przyszło mi na myśl, że mogłabym sobie tak bezceremonialnie wziąć czyiś (TŻa
) telefon i sobie czytać. Rozumiem, związek itd., niby nie potrzeba mieć przed sobą tajemnic, ale ja również bym nie chciała, by ktokolwiek czytał moje wiadomości lub sprawdzał @. To są moje prywatne sprawy, o czym piszę z koleżankami... O, przytoczę taką sytuację Pisałaby mi koleżanka o swoim problemie np. z chłopakiem czy coś i później by mój TŻ to czytał. Dziwne I by o wszystkim wiedział, a przecież ta druga strona (w tym wypadku koleżanka) może nie ma ochoty dzielić się tym z postronną osobą.Ostatnio właśnie w moim gronie ("kółeczko adoracyjne" (Taki offtopik maluteńki, ale musiałam )
__________________
“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.” -Florence Griffith Joyner- Edytowane przez tarji Czas edycji: 2011-10-29 o 16:37 |
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Już raz popełnilam ten błąd i nigdy więcej
![]() Nie mam zamiaru faceta szpiegować, bo i po co? miałabym non stop sprawadzać, gdzie jest i czy na pewno mówi mi prawdę? przecież to można czegoś dostać...jakiegoś "świra" czy coś w tym stylu ![]() A odnośnie mojego błądu, to faktycznie: facet kłamał, tyle że ja potem miałam problem, jak mu powiedzieć o tym, co odkryłam, tak żeby nie wyszło na jaw, że go szpieguję ![]() A poza tym, takim zachowaniem można w mig rozwalić związek, bo nikt nie zniesie ciągłej kontroli
__________________
|
|
|
|
|
#20 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 819
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Nie rozumiem jak można obsesyjnie szpiegować drugą osobę. Sprawdzać wszystko, począwszy od koszuli, przez komórkę, laptopa i śledzenie w drodze do pracy, na pościeli czy tapicerce w samochodzie skończywszy. Nie wiem, co powoduje takie zachowanie, zazdrość, kompleksy, problem z psychiką, chęć zamknięcia TŻ w złotej klatce, strach przed samotnością, a tym samym pragnienie zatrzymania partnera za wszelką cenę? Dla mnie to niepojęte. Może zwykła ciekawość? Nikogo tu nie atakuję. Też jestem osobą nieufną, ale do głowy by mi nie wpadły takie akcje.
Inaczej sprawa wygląda, gdy mamy uzasadnione podejrzenie, że coś się dzieje. Przez kontrolę możemy zyskać dowody, że np. on czy ona ma romans, drugą rodzinę bądź chce nas oskubać, a potem odpowiednio zadziałać. Technologia rozwinęła się i rozwija bardzo szybko. Mikrofony, kamery można ukryć wszędzie, są maleńkie, ale czułe. Z jednej strony to dobrze, bo nie zwracają uwagi, ale z drugiej, ta niewiedza, że ktoś słucha w każdym miejscu, nawet łazience albo wiedza, że byliśmy podsłuchiwani... Jeśli o mnie chodzi, to nie posunęłabym się do takiego kroku, chyba że, co wytłuściłam wcześniej, miałabym naprawdę ważne powody. Jak bym się poczuła, gdybym dowiedziała się, że to ja byłam nagrywana? Krótko mówiąc, paskudnie. Przekonałabym się, że bliska osoba mi nie ufa. Edytowane przez RubyFaelivrin Czas edycji: 2011-10-29 o 17:04 Powód: dopisek |
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 234
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
jestem ciekawa czy te wizażanki które są przeciwne szpiegowaniu, zostały kiedyś zdradzone?
ja niestety tak i wolałabym być pewna, że mój następny facet nie będzie mnie robił w konia
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
|
#22 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Nawet jakbym była zdradzona, to starałabym się nie przenosić tego na nowego partnera, bo to nie jego wina, że tamten zdradził i trzeba zacząć od nowa. Wiem, łatwo powiedziec, ale trzeba się starać, a nie kontrolować.
__________________
“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.” -Florence Griffith Joyner- |
|
|
|
|
|
#23 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 234
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
delikatnie raz na jakiś czas podejrzeć można telefon lub fejsbuka czy czegoś tam nie ma
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 335
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Jak już ktoś tu napisał "im mniej się wie, tym lepiej się śpi"
__________________
“I know what I have to do, and I’m going to do whatever it takes. If I do it, I’ll come out a winner, and it doesn’t matter what anyone else does.” -Florence Griffith Joyner- |
|
|
|
|
|
#25 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 677
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
też nie posunęłabym się do tego aby sprawdzać cokolwiek. Mimo, że mój TŻ trzyma telefon na wierzchu albo nawet daje mi do torebki żebym go ponosiła i często mam go w rękach to nie sprawdzam go nigdy. Nie czytam smsów chyba,że prosi, bo jest czymś akurat zajęty.
Myślę, że ważne jest właśnie zaufanie. A z drugiej strony ile czasu na to można zmarnować. Sama wymieniam dziennie sporo wiadomości. Przeczytanie jednej rozmowy zajęłoby jakoś z 20 minut minimum. Mając trzy takie konwersacje dziennie wychodzi godzina. (a jest ich więcej). Dokładając do tego telefony też coś koło tego. Tak więc osoba sprawdzająca mnie miała by dużo roboty. :P nudnej roboty... |
|
|
|
|
#26 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 324
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Teraz jestem w nowym związku, znam hasło do facebooka i innych kont, mam dostęp do jego telefonu, ale totalnie nie mam potrzeby tam zaglądać. Wiem, że pisze z koleżankami, przyjaciółką, których nie znam. Pomimo wcześniejszych doświadczeń ufam mu. Nawet gdy tylko się spotykaliśmy nie dał mi żadnego powodu, żebym myślała, że może mnie oszukać czy miała jakiekolwiek wątpliwości co do jego szczerości. Kontroli bez powodu, jakiś poważnych podejrzeń et,c mówię NIE. I nie życzę sobie aby partner czytał moje rozmowy ze znajomymi, chyba że np. przy nim coś napiszę.
__________________
DBaM o Się ![]() *zapuszczam włosy *wybielam kły ![]() *szukam motywacji coby popracować nad ciałem
|
|
|
|
|
|
#27 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Amsterdam
Wiadomości: 390
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
moim zdaniem zwiazek powinien byc oparty m.in. na szczerosci i wznajemnym zaufaniu. Bez tego ani rusz. Nie ma zaufania - nie ma zwiazku. A jak juz jest zwiazek i sobie ufamy to nie mamy potrzeby sprawdzac sie nawzajem, tudziez SZPIEGOWAC - okropne slowo swoja droga, wpadlabym w szal, gdybym sie dowiedziala, ze moj facet mnie SZPIEGUJE...
__________________
"Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko." |
|
|
|
|
#28 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
Ja sama nie kontroluje facetow, zdaje sie na intuicje i jak cos jest na rzeczy to zawsze idzie to wyczuc, wisi w powietrzu czy cos - intuicja mnie jeszcze nie zawiodla, faceci owszem. Nowoczesne technologie mi nie sa potrzebne. |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 90
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
tak samej z siebie to nie przyszłoby mi do głowy aby sprawdzać jego kieszenie czy pocztę, o profesjonalnym szpiegowaniu nie wspominając
![]() jednak niepokoi mnie jedna rzecz - on najchętniej zamknąłby telefon w sejfie, nie pozwala go nawet wziąć do ręki. jak chcę zobaczyć jakieś zdjęcie, nawet przy nim to nie, on pokaże cały czas trzymając komórkę w ręce. podobnie z pocztą - przy mnie jej nie włączy*. mówi, ze dzieje się tak, bo on nie cierpi jak ktoś rusza jego telefon (chociaż wiem, że jakieś 3 lata temu jego znajomy widział co ja do niego pisałam. ale wtedy to była dziwna relacja). sama nie wiem co mam o tym myśleć, po co miałby tak pilnować telefonu gdyby nie miał nic do ukrycia nie podoba mi się to, wątpię, że mnie zdradza, po prostu zabrakłoby mu czasu. chociaż diabeł wie czy na noc nie wraca do jakiejś kobiety a nie do domu rodziców związek króciutki, 5 miesięcy, raczej wiemy o sobie wszystko... ---- *- to w sumie mogło się wziąć z tego, że kiedyś też mu nie pozwoliłam nawet spojrzeć na swoją pocztę - miałam maile w sprawie prezentu dla niego, co zostało wyjaśnione Edytowane przez yka Czas edycji: 2011-10-30 o 00:41 |
|
|
|
|
#30 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 234
|
Dot.: Kontrolowanie partnera
Cytat:
ja też tak myślałam, że mój były nie mialby czasu, tymczasem zamiast do pracy chodził do innej
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get." 2014 nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
| Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:03.






więc lepiej żyć w błogiej nieświadomości i dbać o związek coby to żadne z nas nie chciało szukać szczęścia gdzie indziej







Już zerkam na stronę!
Ale internet, telefon. Jak stara wariatka. Co prawda miałam peeewne powody, ale od początku powinnam być mądrą dziewczynką i rzucić go w cholerę. Cóż, mądry Polak po szkodzie. W życiu bym nikomu czegoś takiego już nie zrobiła.
I by o wszystkim wiedział, a przecież ta druga strona (w tym wypadku koleżanka) może nie ma ochoty dzielić się tym z postronną osobą.
nie podoba mi się to, wątpię, że mnie zdradza, po prostu zabrakłoby mu czasu. chociaż diabeł wie czy na noc nie wraca do jakiejś kobiety a nie do domu rodziców 
