|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4
|
powrót.
Cześć dziewczyny
![]() Byłam z facetem około pół roku. Była to troche burzliwa miłość ale mamy trudne charaktery. Wiem ze strasznie mu na mnie zależało, mi na nim również. I nadal zależy. Zerwał ze mną, miał wtedy ciężki okres bo zmarła mu mama(zresztą nie ma to wielkiego znaczenia w tej sprawie) a po miesiącu od rozstania spotkaliśmy się, chyba we dwoje zrozumieliśmy ze nadal chcemy ze sobą być. Tylko jest jeden problem. Kiedy ze mną zerwał, nie odzywaliśmy się do siebie kompletnie, poszłam na imprezę ,chyba z takiej bezsilności i bezradności. Pewien facet chciał mnie pocałować, na chwile uległam ale kiedy dotarło do mnie co robię odepchnęłam go i wyszłam z lokalu. Mój były jest okrooopnie zazdrosny i wiem ze to może przekreślić nasz powrót. Co byście zrobiły na moim miejscu? Ja czuje ze muszę mu o tym powiedzieć mimo, że dla mnie to nie miało żadnego znaczenia. Ale chętnie poznam opinie innych dziewczyn. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 46
|
Dot.: powrót.
Zerwał z Tobą, nie byłaś z nim wtedy, więc nie jest to zdrada.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 215
|
Dot.: powrót.
Ja zawsze w takich przypadkach mam jedno zdanie - to co się wydarzyło kiedy nie byliście razem nie powinno wpływać na wasz obecny związek. Nie można kogoś oceniać po tym co się robiło kiedy nie było się w związku z tą osobą. Mogłabym nawet rzec, że wg mnie to w ogóle nie jest sprawa Twojego partnera, bo nie byliście razem. Oczywiście jeśli czujesz się z tym źle i chcesz mu powiedzieć, to powinnaś to zrobić dla spokoju sumienia. Jeżeli jest taki zazdrosny to wytłumacz mu po prostu jakoś na spokojnie, że przecież go nie zdradziłaś w żaden sposób, bo nie byliście razem.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4
|
Dot.: powrót.
Tez tak myślę ale niestety on ma tendencje do wyolbrzymiania spraw i wydaje mi się, że uzna że taka sytuacja oznacza ze mi na nim nie zależało.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 88
|
Dot.: powrót.
Nie byliscie wtedy ze soba, to po co masz mu mowic, zreszta to nie powinno miec az takiego wielkiego znaczenia. Moze on tez sie z kims spotkal cos tam zrobil, ale nie ma sensu rozdrapywac potem wszystkiego na czynniki pierwsze. Uwierz mi ze ludzie schodza sie po akcjach ciezszego kalibru niz pocalunek.
__________________
Gdy wie się, jakie ktoś czyta książki, jakie ma autorytety, za co najbardziej podziwia swoich rodziców, jak spędza wolny czas, jakiej muzyki słucha, jakie wiersze zna na pamięć, co go oburza, a co go wzrusza lub jakie ma marzenia, to w zupełności wystarcza". ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: powrót.
Przede wszystkim- ostatecznie go odepchnęłaś, także zachowałaś się w porządku
![]() Mnie rok temu kolega na imprezie pocałował, kiedy byłam w związku... Odepchnęłam go i ochrzaniłam, ale swojemu ówczesnemu TŻetowi o tym nie powiedziałam bo... nie pamiętałam, że coś takiego miało w ogóle miejsce ![]() Ale gdybym pamiętała będąc jeszcze w związku, to bym powiedziała, bo zawsze stawiam na szczerość. No i nie zrobiłam nic złego, tak samo jak Ty ![]() Jeśli chłopak ma źle zareagować, to nie musisz mu mówić, sumienie i tak masz czyste, a po co go denerwować? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: powrót.
Stało się to gdy nie byliście w związku, zostawił Cię, toteż obowiązku dochowywania wierności wobec niego nie miałaś, nie musisz się tłumaczyć dlaczego poszłaś na imprezę i że odepchnęłaś kogoś albo nie odepchnęłaś. Na Twoim miejscu nie mówiłabym o tym - o zdradzie powinno się mówić, ale to zdrada nie była, toteż skoro Twój chłopak jest zazdrosny i mógłby to przeżyć, to według mnie nie ma sensu go tym obarczać. Nie byliście razem, Ty odreagowałaś imprezą, opamiętałaś się że jednak nie chcesz nic z nikim - chociaż to ma niewielkie znaczenie - i tyle, nic wielkiego, nie ma potrzeby się z tego tłumaczyć.
__________________
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 88
|
Dot.: powrót.
Cytat:
![]() ![]() ![]()
__________________
Gdy wie się, jakie ktoś czyta książki, jakie ma autorytety, za co najbardziej podziwia swoich rodziców, jak spędza wolny czas, jakiej muzyki słucha, jakie wiersze zna na pamięć, co go oburza, a co go wzrusza lub jakie ma marzenia, to w zupełności wystarcza". ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: powrót.
Ano zdarza się
![]() ![]() Aha, żeby nie było- nie uważam, że nawet jakby "poszła na całość", to byłoby coś złego, nie! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4
|
Dot.: powrót.
Dziekuję za odpowiedzi
![]() Zastanawiam się ale chyba powiem mu mimo wszystko o tej sytuacji bo czuję że miałby pretensje gdyby się o tym przypadkowo dowiedział. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | ||
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: powrót.
Cytat:
![]()
__________________
Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: powrót.
ja bym nic nie mówiła, bo i po co.
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: powrót.
No a ja bym powiedziała, ale my naprawdę mówimy sobie z chłopakiem o wszystkim
![]() Siak czy owak, niezależnie, jak zdecydujesz- moim zdaniem nie ma to jakiegoś większego znaczenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: powrót.
Cytat:
Czy on się o tym w jakiś sposób dowie?? Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal... Nie byliście wtedy razem więc wobec niego nie zrobiłaś nic złego , ale jeśli mu powiesz on na pewno będzie czuł niesmak i żal. Skąd wiesz czy on też nie miał naweto kogoś w tym czasie gdy nie byliście razem? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4
|
Dot.: powrót.
Cytat:
Tego nie wiem ale jest to oczywiście możliwe. Chodzi o to, że z jednej strony wiem ze jak mu o tym powiem to może(ale nie musi) przekreślić nasz powrót a z drugiej jak sie dowie po kilku miesiącach to wtedy będzie pozamiatane, że mu nie powiedziałam. Ael macie racje. Nie byliśmy wtedy razem, nawet nie mieliśmy kontaktu ze sobą więc nie może mnie obwiniać. Chociaż wiem, że i tak to zrobi. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: powrót.
A Ty tak w ogóle Autorko to jesteś pewna, że chcesz sobie układać życie z kimś, kto jest okropnie zazdrosny i ma tendencję do wyolbrzymiania i tak dalej?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Łóżeczko - moje ulbione miejsce
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: powrót.
A po kiego gnoma mówić komukolwiek o zdradzie? Skoro się kogo zdradziło i zawiodło jego zaufanie nie zwracając wcześniej na to uwagi, czy go to zaboli i jak bardzo, to po co dobijać go potwierdzając fakt zdrady własnoręcznie? To nieprawda, że taka informacja może przynieść coś dobrego dla związku, wręcz przeciwnie, zawsze będzie to bolało osobę zdradzoną, nawet jak wybaczy, to nie zapomni. Jeżeli było się na tyle głupim/zdesperowanym, że dopuściło się zdrady, to lepiej zatrzymać ten fakt dla siebie, przede wszystkim dla dobra partnera. A co do Twojej sytuacji, to żadnej zdrady tu nie było, więc nie rozumiem sensu Twojej "spowiedzi". Nawet gdyby jakimś nieprawdopodobnym cudem ten facet by się dowiedział to co? Tak po prawdzie, to nie ma nawet prawa, żeby robić Ci jakiekolwiek wyrzuty, czy uwagi bo... NIE BYLIŚCIE PARĄ. No chyba, że posiada on akt własności Twojej osoby, ale z tego co wiem niewolnictwo skończyło się już bardz, bardzo dawno temu. Ale z tego co widzę, to Wasza przyszłość jako pary nie rysuje się różowo, szczególnie jeżeli chodzi o Twoją postawę. Zamierzasz spowiadać się mu z każdej sekundy Twojego życia i pytać go o zdanie co o tym wszystkim myśli? No to szykuje się kolejna kobieta-bluszcz, która nie może żyć i oddychać bez swojego Misia. W sumie mentalnie już jesteś uzależniona od tego faceta, a dodając do tego fakt, że jest on piekielnie zazdrosny, to lepiej przed powrotem do siebie najpierw wybierzcie się na terapię do psychologa, bo przy Waszych wybuchowych charakterkach szykuje Wam się niezłe piekiełko na ziemi. Na pewno oboje tego potrzebujecie...
Edytowane przez green way Czas edycji: 2014-02-05 o 13:54 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: powrót.
To fajnie, że nie masz większych problemów i musisz je sobie sama robić... ale mówię ci to nie ma sensu.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:08.